Dodaj do ulubionych

Tsunami hejtu wsrod matek

19.10.20, 17:53
olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/7,48726,26404659,dryfujac-po-tsunami-hejtu-wsrod-mate.html#do_w=66&do_v=114&do_a=350&s=BoxLoOlImgLink#s=BoxLoCpImg7
Kto doswiadczyl? A czy ktos kto doswiadczyl i z perspektywy zrozumial ze nie byl hejtowany? Czy jako doswiadczone matki hejtujecie?
Obserwuj wątek
    • milva24 Re: Tsunami hejtu wsrod matek 19.10.20, 18:18
      Jakieś komentarze były ale hejtowana się nie czułam. Teraz też zdarza się, że bardziej doświadczone rodzicielsko koleżanki coś powiedzą. Nie rozpamiętuję tych komentarzy bo i po co. I tak jestem przekonana, że robię najlepiej jak mogę w danej sytuacji.
    • gaskama Re: Tsunami hejtu wsrod matek 19.10.20, 18:24
      Nie, nigdy w życiu nikt mnie nie hejtował. A te wypowiedzi, że powinno się rodzić naturalnie, karmić, nie karmić, mieć szybko dzieci, mieć późno dzieci, najlepiej parkę, pracować, bo mąż zostawi i wymieni na młodszy model, nie pracować, bo dzieci muszą mieć mamę ... to nie jest hejt. To są często głupie uwagi niezbyt inteligentnych i niezbyt empatycznych ludzi. Hejtem bym tego nie nazwała.
    • ggrruu Re: Tsunami hejtu wsrod matek 19.10.20, 18:56
      Hekt? Tylko na tym forum smile a w życiu to niespecjalnie. Ale też nie szukam u ludzi potwierdzenia że dobrze robię i nie daje sobie włazić z buciorami w życie. Jedna durna raszpla z osiedla chciała tylko policję wzywać bo niemowlę płakało w wózku. Jak zaproponowałam że zaczekam na patrol to się zamknęła.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka