Dodaj do ulubionych

Pożar w garażu - kto płaci za szkody?

20.10.20, 14:06
Był niedawno w Warszawie taki pożar, nowe budownictwo, zapalił się garaż podziemny. 50 samochodów zniszczonych, coś tam w budynku także chyba, bo lokatorom nie pozwolono wrócić do mieszkań. Gdzieś mi się obiła o uszy informacja, że zawinił samochód elektryczny, który się zapalił. Nie wiem czy to prawda, akurat w tym przypadku, ale mniejsza z tym, załóżmy, że tak właśnie było. Kto w takiej sytuacji odpowiada za szkody? OC samochodu sprawcy (właściciela)? Czy OC właściciela w życiu prywatnym (o ile posiada)? Producent, jeśli auto na gwarancji? Szkoda pewnie liczona w milionach. Tak się zaczęliśmy zastanawiać, że przypadek nieoczywisty, przynajmniej dla mnie.
Na moim osiedlu natychmiast przypomniano nam przy okazji zasady bezpieczeństwa i że jest zakaz ładowania w garażu aut elektrycznych i hulajnóg. I tak Wam powiem, że o tym zakazie nie wiedziałam nawet, myślałam, że można załozyć sobie osobny licznik i ładować samochód na legalu. Jeśli on obowiązuje we wszystkich blokach to rynek dla samochodów elektrycznych jest jednak drastycznie mały.
Obserwuj wątek
    • szafireczek Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:30
      No, ale elektrycznych samochodów nie wolno parkować w zbiorczym garażu, bo one maja litowy akumulator, którego żaden standardowy system ppoż nie ugasi. Zresztą, tam chyba instalacja ppoż zadziałała prawidłowo, bo spalenie było'tylko" w garażu i do stropu, chociaż konstrukcja budynku jest podobno naruszona.
        • szafireczek Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:42
          Np. u mnie nie wolno parkować, bo właśnie w razie wybuchu akumulatora, on zadziała, jak bojowy środek zapalający - właśnie dlatego są takie zniszczenia w tym budynku, bo to ogromna siła, na dodatek praktycznie nie do ugaszenia - elektryków praktycznie sie nie gasi, tylko czeka aż spłoną...takie baterie wchodzą w reakcję z tlenem i to pożarowy samograj.
        • jak_matrioszka Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:45
          Też bym chciała wiedzieć smile Mamy na forum jedna użytkowniczke Tesli (otwarcie sie przyznajaca), ciekawe czy ona coś wie w temacie.
          Ja chyba musze lokalne prawo obejrzeć, bo w Norwegii i Szwecji samochody elektryczne nie tylko w CH można parkować, ale wrecz sa do tego specjalnie zachecane (wyznaczone miejsca i ładowarki).
        • nikki30 Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:48
          Nie powinno się parkować. Nie ma zakazu w przepisach tak jak w przypadku LPG.Chyba, że coś nowego się pojawiło?
          Samochód elektryczny gasi się np. poprzez włożenie go do takiego zamykanego kontenera (nie wiem czy w Polsce się stosuje tą metodę?). Szczerze to nie spotkałam w Polsce garażu wyposażonego do gaszenia elektryka w instalacje odbioru ciepła i dużej ilości energii?
      • cku Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:39
        Tam nie bylo instalacji ppoż. Nie zawsze musi być, zakezy od wielu czynnikow i czasu powstania obiektu. Teraz w przypadku garazy w mieszkaniowce powyzej 1500m2 robi sie system oddymiania, czasami (dosc rzadko) instalację tryskaczową.
        Czasem są czujki i sygnalizacja pożaru z bezposrednim połączeniem ze strażą pozarna. Tu tego nie było. Jedynie bramy oddzielające strefy pozarowe (z wypowiedzi strażaka zadziałały prawidlowo).
    • nikki30 Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:38
      > Gdzieś mi się obiła o uszy informacja, że zawinił samochód elektryczny, który się zapalił

      A mi się obiła o uszy, że to mogła być też hulajnoga elektrycznasmile Na rynku jest niestety masa chińskiego badziewia! Widziałaś mieszkanie zniszczone doszczętnie po wybuchy hulajnogi w Warszawie?
      www.antyradio.pl/News/Wybuch-w-bloku-w-Warszawie-Eksplodowala-elektryczna-hulajnoga-41750
      Samochody elektryczne też się palą - jeden z niemieckich koncernów już wzywa użytkowników hydryd plug -in na wymianę baterii w nowych modelach samochodów. Czekam, więc i jasmile Samochód praktycznie nówka sztuka, ledwo co odebrany z salonu. I już problem z bateriami renomowanego producenta. Do czasu wymiany stoi grzecznie na podjeździe, nie w garażu.

      >Jeśli on obowiązuje we wszystkich blokach to rynek dla samochodów elektrycznych jest jednak drastycznie mały.

      Jest drastycznie mały to fakt i nie tylko jeśli chodzi o możliwość ładowania w garażu (musisz spełnić rygorystyczne wymagania) ale też ilośc ładowarek w Polsce przy drogach.
      >Kto w takiej sytuacji odpowiada za szkody? OC samochodu sprawcy (właściciela)?

      To nie jest takie proste. Może być solidarna odpowiedzialność - jeśli był regulamin Wspólnoty, który zakazywał przechowywania w garażu np. hulajnóg a podobno to ona się zapaliła to lokator naruszył regulamin wspólnoty, przepisy ppoż.Jeśli inni lokatorzy przechowywali w garażu niedozwolone przedmioty to też mogą odpowiadać za niestosowanie się do przepisów ppoż i wewnętrznych regulaminów. Podobno w garażu nie było instalacji tryskaczowej, grodzi przeciwpożarowych, więc równie dobrze wykonawca budynku może odpowiadać za niewłaściwe zabezpieczenie pomieszczeń garażowych. Jeśli samozapłon był od baterii w samochodzie elektrycznym lub hulajnogi to odpowiedzialność za wadliwą część może zostać przerzucona na producenta. Generalnie długa droga do jakichkolwiek odszkodowańsad Oby im się udało ustalić co się tak naprawdę stało!
    • mava Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:42
      a był w garażu monitoring? ochrona? czujnik dymu? kto zarzadza, czy to spółdzielnia czy wspólnota bo to pewnie tez zalezy...
      Myslę jednak, że dostajesz odszkodowanie od swojego ubezpieczyciela a on "dochodzi" od sprawcy. Z tym ze wiesz...ubezpieczyciel wyplaci ci wartosć średnią rynkową a samochod może mieć inna (lepszą) de facto. Osobiscie to nie chcialabym zamienic swojego samochodu, uzytkowanego od nowosci, z malym przebiegiem, bezwypadkowego, garazowanego, na kilka/nascie tys. zł....
      ps. u mnie w garażu jest zakaz parkowania samochodów z LPG, jest wyraźna informacja. Elektryki parkują, ba nawet kilka razy widziałam jak ładuje się w garażu - dopóki dym sie nie zrobil, nomen omen, ze laduje ze wspólnego gniazdka
      • madame_edith Re: Pożar w garażu - kto płaci za szkody? 20.10.20, 14:50
        To prawda, za samochód tak to powinno zadziałać (ubezpieczenie własne i oni regres do sprawcy). Ale za miejsce garażowe, komórkę i mieszkanie? O ile mieszkania ludzie mają poubezpieczane, to garaże czy komórki chyba nie wszyscy (ja nie mam i daje mi to do myślenia, nie powiem).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka