Dodaj do ulubionych

Babcia caly czas spi a ja nie wiem co robic

21.10.20, 12:18
Sluchajcie, na wstepie przepraszam za brak polskich znakow, ale mam jakis problem techniczny.
Chodzi o bacie meza - 91 lat. Ponad tydzien temu upadla i zlamala kosc w miednicy. Byla na Ostrym Dyzurze i nakazano by lezala miesiac w lozku. Powiedziano, ze to niezbyt grozne, gorzej gdyby byla to kosc udowa.
Po jakis dwoch dniach juz zaczela tracic glowe, niby kontaktowala, ale mowila dziwne rzeczy, do tego ciagle chciala pic, wstawac i takie podobne. na zmiane siedzial z nia maz, brat tesciowej, troche tesciowa i z doskoku ja. Czekamy tez na opiekunke z iopieki spolecznej i szukamy prywatnej choc teraz to juz nie wiem. Przez ostatnie dni, chociaz mowila od rzeczy, to jednak byla w miare kontaktowa. Dzis zostalam z nia sama, bo maz pojechal z synem do lekarza a tesciowie pracuja. Mialam ja dogladac. I tak: ona od samego rana spi. Oddycha, choc momentami jakby chrapal, ale tak jest od samego rana. Dzwonilam do tesciowej i ona odpowiedziala mi, ze jak spi to spi. Maz wrocil od lekarza z synem i pojechal znowu, a ja kraze miedzy gorem a dolem domu i na przemian bawie sie z malym, pracuje i schodze do babci. Sluchajcie, ja nigdy nie mialam do czynienia z taka sytuacja. To normalne? Obudzi sie na posilek czy spodziewac sie najgorszego? To takie dziwne, bo ona tam tak lezy, kazdy w robocie, ja w sumie tez i robie wszystko na szybko. Moze trzeba lekarza, cokolwiek?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka