Dodaj do ulubionych

Będziemy przemykać jak szczury....

21.10.20, 18:21
Jakiś epidemiolog tak powiedzial i chyba zgadzam sie z nim...jeszcze trochę i będziemy przemieszczać sie swoimi ścieżkami, chylkiem jak szczury. Praca- najbliższy sklep- dom.
Zredukujemy prawie do zera kontakty poza najblizszymi,okopiemy sie w naszych "norach" , cofniemy sie w relacjach, cywilizacyjnie o kilka dekad....
Jak dlugo? Dopóki nie wynajda tej magicznej szczepionki...a czy wynajdą? Na ebolę, i inne wirusy wynaleziono?
Obserwuj wątek
    • joanna05 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 21.10.20, 18:28
      Przecież już przemykamy niemal.
      To może jest tak, że Matka Natura się na nas mści za rozwalony klimat - postanowiła przerzedzić populację ludzi. Zemrze z 1/4, to i wirus minie. Rzeki, morza będa czystsze, powietrze też. Odrodza się rózne gatunki zwierzat. Może ludzkość spokornieje trochę po tym wszystkim.
        • joanna05 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 21.10.20, 18:36
          ritual2019 napisał(a):

          > 😀😀😀 na ten wirus 1/4 nie umrze. Umrze z powodu ewentualnych powiklan (powie
          > dzmy) mniej niz 1%. Naprawde ze tez ludzie tego nie widza i daja sobie wmawiac
          > te bzdury
          Przy okazji zablokowanych szpitali - spokojnie umrze nawet i więcej, nie będzie szans nikogo ratować z wypadków, odbierać porodów, operować wyrostków, tamować krwotoków dowolnych. To już się dzieje, jeszcze nie wszędzie, ale w wielu miejscach w Polsce, oczywiście poza PL też. Przecież nie umra wszyscy z tej 1/4 na covid, ale już na zapalenie płuc czy zawał bez dostępu do szpitala - tak.
          • snajper55 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 01:07
            joanna05 napisała:

            > Przy okazji zablokowanych szpitali - spokojnie umrze nawet i więcej, nie będzie
            > szans nikogo ratować z wypadków, odbierać porodów, operować wyrostków, tamować
            > krwotoków dowolnych. To już się dzieje, jeszcze nie wszędzie, ale w wielu miej
            > scach w Polsce, oczywiście poza PL też. Przecież nie umra wszyscy z tej 1/4 na
            > covid, ale już na zapalenie płuc czy zawał bez dostępu do szpitala - tak.

            Przy porodzie czy z powodu złamanej nogi. Głupie skaleczenie może okazać się drogą na cmentarz.

            S.
        • snajper55 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 01:04
          ritual2019 napisał(a):

          > 😀😀😀 na ten wirus 1/4 nie umrze. Umrze z powodu ewentualnych powiklan (powie
          > dzmy) mniej niz 1%. Naprawde ze tez ludzie tego nie widza i daja sobie wmawiac
          > te bzdury

          Ilu bezwirusowych umrze, ponieważ w szpitalach nie będzie miejsca?

          S.
        • ginger.ale Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 08:18
          ritual2019 napisał(a):

          > 😀😀😀 na ten wirus 1/4 nie umrze. Umrze z powodu ewentualnych powiklan (powie
          > dzmy) mniej niz 1%. Naprawde ze tez ludzie tego nie widza i daja sobie wmawiac
          > te bzdury


          Ile osób zmarło do tej pory oficjalnie w Wlk. Brytanii? 45tys.? A chyba wiosną zmarłych poza szpitalami ( m.in. domach opieki) nie liczono.
          "Niecovidowych" ofiar covida pewnie też jest w każdym kraju sporo.
          • ritual2019 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 12:13
            ginger.ale napisała:

            > ritual2019 napisał(a):
            >
            > > 😀😀😀 na ten wirus 1/4 nie umrze. Umrze z powodu ewentualnych powiklan
            > (powie
            > > dzmy) mniej niz 1%. Naprawde ze tez ludzie tego nie widza i daja sobie wm
            > awiac
            > > te bzdury
            >
            >
            > Ile osób zmarło do tej pory oficjalnie w Wlk. Brytanii? 45tys.? A chyba wiosną
            > zmarłych poza szpitalami ( m.in. domach opieki) nie liczono.
            > "Niecovidowych" ofiar covida pewnie też jest w każdym kraju sporo.
            >
            A skad wiadomo ze zmarly z powodu covid? To ze miay test pozytywny nie znaczy ze zmarly z powodu covid. A o tym ja tworzono te statystyki to bylo nawet BBC. A teraz pozytywnych jest tyle samo tyle ze oficjalnie wiecej bo sie testuje wszystkich ktorzy chca a nie tylko tych ktorzy jak kiedys byli hospitalizowani i jakos dziennie nie ma tyle smierci, jest kilka i nadal nie wiadomo czy z powodu covid.
      • snajper55 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 01:01
        joanna05 napisała:

        > Przecież już przemykamy niemal.
        > To może jest tak, że Matka Natura się na nas mści za rozwalony klimat - postano
        > wiła przerzedzić populację ludzi. Zemrze z 1/4, to i wirus minie. Rzeki, morza
        > będa czystsze, powietrze też. Odrodza się rózne gatunki zwierzat. Może ludzkość
        > spokornieje trochę po tym wszystkim.

        Matka Natura to się za naszą działalność odwinęła globalnym ociepleniem, a my dalej robimy swoje, pomagając Matce Naturze w realizacji kolejnego, szóstego wielkiego wymierania. I już chyba nie ma odwrotu.

        S.
      • azalee Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 13:04
        joanna05 napisała:

        > Zemrze z 1/4, to i wirus minie. Rzeki, morza
        > będa czystsze, powietrze też. Odrodza się rózne gatunki zwierzat.

        Piekna wizja ale niestety zupelnie nierealna. Po pierwsze jestesmy baaardzo daleko od smierci 1/4 ludzkosci. Po drugie nowy rezim sanitarny jest ekologiczna katastrofa : zaczynajac od plastikowych jednorazowych maseczek, ktorych dziennie wyrzucane sa miliony (znaleziono juz maseczki na dnie morza Srodziemnego uncertain), plastikowych opakowan na zele dezynfekujace, jednorazowych husteczek dezynfekujacych... Ludzie rzadziej korzystaja ze zbiorkomu oraz carsharingu. Po trzecie, podczas kryzysu ekonomicznego ktory nas czeka, ekologia nie bedzie priorytetem zadnego rzadu
      • snajper55 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 01:06
        janja11 napisał(a):

        > Teraz jesteśmy zakażani jak szczury laboratoryjne.
        > Rządzący robią eksperyment na ludziach.
        >
        > I chodzi im tylko o to, aby utrzymać się przy władzy...

        Ale to my się wzajemnie zakażamy. To nie rządzący nas zakażają.

        S.
        • janja11 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 12:19
          snajper55 napisał:

          > janja11 napisał(a):
          >
          > > Teraz jesteśmy zakażani jak szczury laboratoryjne.
          > > Rządzący robią eksperyment na ludziach.
          > >
          > > I chodzi im tylko o to, aby utrzymać się przy władzy...
          >
          > Ale to my się wzajemnie zakażamy. To nie rządzący nas zakażają.
          >
          > S.

          Uruchomienie po wakacjach szkół, bez jakichkolwiek ograniczeń to jest eksperyment.
          Zwłaszcza, że przykład Izraela pokazał, że po uruchomieniu szkół poziom zakażeń mocno wzrósł.

          Kiedyś KTOŚ tu ładnie napisał, że szkoła to jak impreza na ok. 500 osób powtarzana codziennie.



    • szeera Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 21.10.20, 19:08
      Świetny post big_grin Całe niezrozumienie świata w jednym miejscu!

      Po kolei:

      "Dopóki nie wynajda tej magicznej szczepionki...a czy wynajdą? Na ebolę, i inne wirusy wynaleziono?"

      Tak, wynaleziono szczepionkę na ebolę, nawet więcej niż jedną. Zostały już zastosowane z powodzeniem w Afryce: en.wikipedia.org/wiki/Ebola_vaccine

      Na inne wirusy oczywiście też są szczepionki, najbardziej sławna jest pewnie na ospę prawdziwą, którą udało się w ogóle wyeliminować dzięki szczepionce. Na granicy weliminowania jest polio.

      W produkcję żadnej szczepionki nie zaangażowano takich środków i takiego wysiłku jak teraz. Najbardziej prawdopodobna wersja jest taka, że za kilka miesięcy będziemy mieli szczepionki. Polska na szczęście jest w UE, więc prawdopodobnie będzie miała równie szybki dostęp do szczepionki jak inne kraje europejskie.

      "Zredukujemy prawie do zera kontakty poza najblizszymi,okopiemy sie w naszych "norach" ,

      Kto Ci się każe okopywać i redukować kontakty do zera? Kontakty towarzyskie na dworze są bardzo bezpieczne. Wszelkie aktywności na dworze są bardzo bezpieczne, nikt nie musi się przemykać chyłkiem. Oprócz tego jest cała komunikacja elektronicza. W krajach które dobrze kontrolują epidemię kontakty w małym gronie są zresztą również uważane za bezpieczne.

      "cofniemy sie w relacjach, cywilizacyjnie o kilka dekad..."

      Albo przyspieszymy rozwój cywilizacji, bo z powodu pandemii stworzono możliwość załatwiania bardzo wielu rzeczy przez internet, co wcześniej było niemożliwe, oraz np. ograniczono często zbędne latanie w celach służbowych.

      "jak szczury"

      Szczury to akurat bardzo towarzyskie zwierzęta, nie należy być jak szczur. Można być jak tygrysy albo jaguary big_grin
      • snajper55 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 01:21
        szeera napisała:

        > Tak, wynaleziono szczepionkę na ebolę, nawet więcej niż jedną. Zostały już zastosowane z powodzeniem w Afryce: en.wikipedia.org/wiki/Ebola_vaccine

        Oooo, dzięki za info. Też byłem przekonany, że na ebolę szczepionki nie ma.

        > W produkcję żadnej szczepionki nie zaangażowano takich środków i takiego wysiłk
        > u jak teraz. Najbardziej prawdopodobna wersja jest taka, że za kilka miesięcy b
        > ędziemy mieli szczepionki. Polska na szczęście jest w UE, więc prawdopodobnie b
        > ędzie miała równie szybki dostęp do szczepionki jak inne kraje europejskie.

        Czy nie będzie problemem to, że odporność po chorobie utrzymuje się dość krótko?

        > Albo przyspieszymy rozwój cywilizacji, bo z powodu pandemii stworzono możliwość
        > załatwiania bardzo wielu rzeczy przez internet, co wcześniej było niemożliwe,
        > oraz np. ograniczono często zbędne latanie w celach służbowych.

        Dokładnie. Tym czym wojny są dla przemysłu, tym ta epidemia jest dla cyfryzacji. Poza tym pandemia pokazuje, że wiele rzeczy, do których się przyzwyczailiśmy, tak naprawdę jest rzeczami zbędnymi. Nastąpi przewartościowanie naszych przyzwyczajeń. Po epidemii nie będzie już tak samo, jak przed.

        S.
          • chococaffe Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 08:23
            triss - dla ciebie też wink Np zbędność "michałków" w szkole?wink

            Przyzwyczajaj się do myśli, że nie masz patentu na słuszność tego co jest zbędne a co nie. Zwłaszcza w sytuacji kiedy najbardziej cierpią z powodu covidu rzeczy, które przez lata uważałaś za zbędne,
            • nangaparbat3 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 09:12
              chococaffe napisała:

              Np zbędność "michałków" w szkole?wink


              I ty , Brutusie?

              publica.pl/teksty/lekcja-plastyki-39164.html
              To tylko jeden aspekt braku edukacji artystycznej w POlsce. A akurat wczoraj czytałam:

              (...) sztuka, jej odbiór i jej tworzenie, są immanentnymi i swoistymi cechami natury ludzkiej i są czynnikami aktywującymi całość działania mózgu. Uczenie się odbioru sztuki i produkowania sztuki rozwija naszą uwagę poznawczą, a wraz z nią wszystkie aspekty poznawcze naszego mózgu i powinno być szczególnie promowana na wszystkich, a zwłaszcza najmniższych etapach edukacji. Trening artystyczny dzieci w każdej dziedzinie sztuki sprzyja ich ogólnemu rozwojowi. Uczenie dzieci malowania, tańca, gry na instrumentach, występowania na scenie, jest najlepszą inwestycją ze strony rodziców, a szerokie wprowadzenie przedmiotów artystycznych do szkół powinno być intensywnie promowane przez systemy oświatowe, aby skuteczniej podnosić ogólny poziom intelektualny społeczeństwa. (Vetulani: Mózg: fascynacje, problemy, tajemnice; Kraków 2012).

              Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia realizacji - czasem pozostawia wiele do życenia i zamiast rozwijać dziecko, hamuje je, ale to zupełnie inna kwestia (choć bardzo ważna).



              • tiszantul Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 09:17
                "(...) sztuka, jej odbiór i jej tworzenie, są immanentnymi i swoistymi cechami natury ludzkiej i są czynnikami aktywującymi całość działania mózgu. Uczenie się odbioru sztuki i produkowania sztuki rozwija naszą uwagę poznawczą, a wraz z nią wszystkie aspekty poznawcze naszego mózgu i powinno być szczególnie promowana na wszystkich, a zwłaszcza najmniższych etapach edukacji. Trening artystyczny dzieci w każdej dziedzinie sztuki sprzyja ich ogólnemu rozwojowi. Uczenie dzieci malowania, tańca, gry na instrumentach, występowania na scenie, jest najlepszą inwestycją ze strony rodziców, a szerokie wprowadzenie przedmiotów artystycznych do szkół powinno być intensywnie promowane przez systemy oświatowe, aby skuteczniej podnosić ogólny poziom intelektualny społeczeństwa. (Vetulani: Mózg: fascynacje, problemy, tajemnice; Kraków 2012)"

                Każdy rozgarnięty obywatel Ci to powie, więc szukanie tego rodzaju mądrości w książkach to strata czasu
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 08:46
          Żadne przewartościowanie nie nastąpi. Po pierwsze, ludzie będą próbowali sobie zrekompensować lata wyrzeczeń ("muszę się nażyć!" "muszę jeszcze tyle zobaczyć!" "muszę jeszcze tyle spróbować!"), po drugie, megakorpy zadbają, żeby podsycać ducha niekontrolowanej konsumpcji.

          Masz moje uroczyste słowo harcerza: po pandemii nastąpi bal na Titanicu, podczas którego zepchniemy planetę z krawędzi do przepaści, za 50 lat będzie po wszystkim.
    • bi_scotti Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 21.10.20, 19:17
      OMG, czy naprawde wieda hostoryczna juz kompletnie przepadla surprised C'mon, epidemia Spanish flu trwala mniej wiecej od zimy 1918 do wiosny 1920 (czyli na nasz czasy np. od lutego 2020 do ... kwiatnia/maja 2022); zakazonych bylo ponad 500 mln ludzi na swiecie, zmarlo przynajmniej 17 mln, niektore zrodla podaja 50 mln, inne nawet i 100. Ludzie chodzili w masks, byly liczne protests przeciwko noszeniu masks, krazyly wszelkiej masci spiskowe teorie i roznorodne rasistowskie (!!!) oskarzenia ... Nihil novi sub sole - wszystko juz bylo, rzekl Ben Akiba ... Ani cywilizacja nie zaginie, ani ludzie nie zamienia sie w szczury, przyjdzie wiosna 2022 i wszystko znow bedzie cacy ... well ... najprawdopodobnie znow (!!!) sie niczego nie nauczymy i pronto wrocimy do wszystkich poprzednich zlych nawykow suspicious Life.
          • manon.lescaut4 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 00:27
            Ja tez stawiam na 2022... Coraz częściej myśle o przyszłym roku, który przecież jest za pasem, a pandemia wydaje się dopiero rozkręcać sad Nawet te dla mnie może nieistotne, ale globalnie ważne poprzekladane eventy: Euro, olimpiada, Glastonbury i inne heinekeny, trasy koncertowe, wszystko „bezpiecznie” przełożone na przyszły rok... Czy to się w ogóle odbędzie? Zwłaszcza biorąc pod uwagę zasadę, ze to, co odwołane/zakazane jako pierwsze, powróci jako
            ostatnie, a nic nie wskazuje na pełny powrót do normalności w najbliższym czasie.
            • bi_scotti Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 00:56
              Napisalam juz w innym watku - najbardziej brak mi teatru. Bez podrozy w dzikie/piekne/egzotyczne kraje sobie poradze przez 2 lata (childhood mojej trojki to byly camping, canoe, komary i ogniska - I can do it again wink), bez kina, meczy i koncertow tez jestem OK ale brak teatru bardzo mi dokucza i narazie nic nie moze mi go zrekompensowac uncertain Ematka genialna jest wiec moze cos podpowie wink Cheers.
            • joanna05 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 00:59
              manon.lescaut4 napisał(a):

              > Ja tez stawiam na 2022... Coraz częściej myśle o przyszłym roku, który przecież
              > jest za pasem, a pandemia wydaje się dopiero rozkręcać sad Nawet te dla mnie mo
              > że nieistotne, ale globalnie ważne poprzekladane eventy: Euro, olimpiada, Glast
              > onbury i inne heinekeny, trasy koncertowe, wszystko „bezpiecznie” przełożone na
              > przyszły rok... Czy to się w ogóle odbędzie?
              W 2021? Nie ma szans. Przed zima nic się nie odbędzie, lato będzie covidowe, tak jak tegoroczne.
      • alicia033 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 21.10.20, 23:38
        umi napisała:

        > Jesli faktycznie bedziemy przemykac jak szczury, to nawet nie pol roku to potrwa.

        nie potrwa, bo wczesniej zaczniecie zdychać z nędzy i głodu.
        Z powodu covida nie, bo ten dobija do co najwyżej 1% śmiertelności i sam w sobie nie stanowi żadnego populacyjnego zagrożenia.
        • 71tosia Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 21.10.20, 23:49
          populacyjna tragedia nie byla tez ani I ani II wojna swiatowa ani hiszpanka (wiecej ofiar niz w I wojnie swiatowej). Jedynie czarna smierc w srednioweiczu troche byla, ale i tak po 100 latach Europa odrobila straty populacyjne, tak wiec nie ma sie co przejmowac wink
        • iwles Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 00:43
          alicia033 napisała:

          >
          >
          > Z powodu covida nie, bo ten dobija do co najwyżej 1% śmiertelności i sam w sobi
          > e nie stanowi żadnego populacyjnego zagrożenia.
          >


          No popatrz, a na raka umiera rocznie około 0,13% populacji. Czy to znaczy, że należy mieć w d...e profilaktykę wczesnego wykrywania raka, bo śmiertelność nie jest aż taka duża, a i bez tych osób ludzkość nie wyginie?
          • azalee Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 08:56
            Aha, a czy profilaktyka wczesnego wykrywania raka powoduje upadanie calych galezi gospodarki, hiperinflacje, ubozenie spoleczenstwa oraz pogorszenie jakosci edukacji a docelowo nawet brak dostepu do niej duzej czesci dzieci?
            Bo o czyms takim mowimy w przypadku walki z tym wirusem. Wirusem ktorego i tak nie pokonamy i zostanie z nami juz prawdopodobnie na zawsze.
        • snajper55 Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 01:28
          alicia033 napisała:

          > nie potrwa, bo wczesniej zaczniecie zdychać z nędzy i głodu.
          > Z powodu covida nie, bo ten dobija do co najwyżej 1% śmiertelności i sam w sobi
          > e nie stanowi żadnego populacyjnego zagrożenia.

          Jasne, że nie stanowi. Rozmnażamy się tak szybko, że koronawirus ze wskaźnikiem śmiertelności na poziomie 4% nie da nam rady.

          Natomiast problemem jest paraliż służby zdrowia, brak wolnych miejsc w szpitalach, brak lekarzy. Będziemy umierać z tego powodu na inne choroby, z powodu wypadków, przy porodach itd.

          S.
    • dyzurny_troll_forum Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 00:00
      marinette.wue napisała:

      > Jakiś epidemiolog tak powiedzial i chyba zgadzam sie z nim...jeszcze trochę i
      > będziemy przemieszczać sie swoimi ścieżkami, chylkiem jak szczury. Praca- n
      > ajbliższy sklep- dom.

      Ale to tylko ci, którzy wybiorą taką drogę.... normalna reszta już za chwilę będzie żyła normalnie
    • jehanette Re: Będziemy przemykać jak szczury.... 22.10.20, 08:36
      Świetnie, będzie pusto, będzie można swobodnie korzystać z miejskich terenów zielonych i rekreacyjnych. Albo po prostu poeksplorować okolicę.
      Weźcie nie p...dolcie, mieliśmy to na wiosnę, teraz ludzie są zmęczeni i nie dadzą się zamknąć. Zwłaszcza że rząd nie zrobił nic, żeby społeczeństwo im ufało. Nie zrobił też niestety nic by się przygotować na jesień, więc mamy to co mamy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka