Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie pomagają rodzicom, którzy chcą

21.10.20, 22:31
Dziś czytałam artykuł, są tacy rodzice, którzy chcą uczyć dzieci w domu, mają warunki, ale bez przechodzenia na ED. Najprostsze rozwiązanie to umożliwić takim osobom i ułatwiać życie. Dlaczego nikt nie proponuje zniesienia limitu frekwencji, to przynajmniej trochę rozładowałoby tłok w szkołach?

Druga sprawa to ograniczenie zajęć niekoniecznych, nic się nie stanie jeśli dzieci przez jakiś czas nie będą miały religii, robienie kanapek poćwiczą w domu zamiast na technice, muzyka, plastyka też powinny być tak przeorganizowane, żeby można było pracować w domu.
A etaty tych nauczycieli wykorzystać do opieki na świetlicy, tzn. w salach żeby dzieci się nie mieszały.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka