Dodaj do ulubionych

Jak budujecie odporność?

22.10.20, 09:47
Ponieważ teraz wiadomo że prawdopodobnie kontakt z wirusem nas nie ominie a kolejne liczby nowych zakażeń są większe i większe, to może warto mieć po prostu dobrą odporność?

Pytanie do osób, które nie chorują albo chorują bardzo rzadko:
Jak budujecie swoją odporność? Uprawiacie sporty, dużo ruchu, biegacie, odpowiednia dieta, brak używek, aktywność fizyczna, ciężka praca, jedzenie ziół, preparaty witaminowe, dużo seksu, wysypianie się?
A może jeszcze są jakieś inne sposoby?

Tylko nie piszcie mi o maseczkach, rękawiczkach i dezynfekcji, bo odporność nie polega na tym, żeby zamknąć się pod kloszem - wręcz przeciwnie.
Obserwuj wątek
    • padum Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 10:05
      Popalam fajki, pije sporo czerwonego wina, łykam wit. D3 - 20 tys jednostek, bodymax jak mi się przypomni, mój ulubiony sposób na spalanie kcal to seks i spacery po lesie. Nie uprawiam żadnego sportu. Chora byłam ostatni raz z 10 lat temu na grypę.

      Wiosna miewam przejściowe problemy z zatokami na tle alergicznym. Pomaga wtedy loratadyna.

      Pomogłam?
    • leyla76 Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 10:15
      Odporność to chyba cecha osobnicza. Ja tam nigdy nic specjalnie w tym kierunku nie robiłam i szczerze prawie wcale nie choruje. Oczywiście łapie jakieś tam przeziębienia typu katar i jakis kaszel, ale jest to zwykle przeziębienie bez gorączki i zwalania z nóg.
      Nie mogę sie pochwalić aniszczegolnie zdrowa dieta, bo jem zdecydowanie za mamo warzyw i owoców. Ruch umiarkowany, codzienna gonitwa. Nie uprawiam specjalnie żadnych sportów, ale jak mam czas, ochote to tez nie ograniczam ruchu. Prace w ogrodzie, latem pływanie, spacery, rower, zima narty i basen termalny.
      Nigdy nie brałam żadnych witamin czy innych suplementów diety, nigdy tez nie podawałam dzieciom.
      Staram sie nie przegrzewać, nie jestem maniakiem rajstop pod spodnie, czapek, szalików itp. Pozwalam wychodzić na podwórko bez względu na pogodę, pozwalam zniknąć, wybiec z basenu termalnego prosto w śnieg, biegać bez kurtki, chodzić na treningi piłki nożnej w deszczu itd
      Dzieci chorują bardzo rzadko. Mój średni syn u lekarza z powodu choroby był ostatni raz w wieku lat 4-5. Teraz ma 15 i chodzi do lekarzy ale ze względu ma rożne urazy typu złamania, zwichnięcia, a nie chorobę. I mam nadzieje, ze tak zostanie.
      Dodam, ze mój maz pochodzi z Turcji i tam w domu w zimie prawie 30stopni, kilka warst ubrań jak trzeba gdzieś wyjść. Jak zimno i np wieje to raczej nie wychodzą, bo można sie przeziębić. Dzieci są przegrzewanie i efektem tego jest to, ze mój maz jest jedyna osoba w domu, która jest reguralnie chora.
    • nangaparbat3 Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 10:29
      Z wiekiem dochodzę do wniosku, że najważniejsze to czuć się potrzebnym i kochanym.
      Cała reszta to szczegóły i skupienie na sobie, dlatego są osoby żyjące skrajnie prozdrowotnie, ale umierające szybko - nagle i młodo.
      • antonina.n Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 11:05
        bardziej się pilnuję, żeby nie siedzieć po nocach i spać dłużej, czyli 6-7godzin. A tak to, jak zwykle: jem zdrowo- dużo owoców i warzyw, piję ziółka (lubię), suplementuję wit.D, piję codziennie soki domowej roboty. I, jak zwykle- piję za małowink. Wody, oczywiście. Albo nie mam nawyku, albo mój organizm nie potrzebuje, ale po prostu zapominam. I jem za dużo słodyczy. Zdecydowanie za dużo, ale nie wiem, czy to wpływa na odporność.
      • bywalec.hoteli Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 11:20
        igge napisał:

        > Mam bardzo niską temperaturę w mieszkaniuwink oraz wietrzę często.

        O temperaturze też słyszałem.
        Podobno jakiś legendarny przedwojenny żydowski lekarz mówił co robić, żeby dzieci nie chorowały:
        - nie przegrzewać
        - dużo ruchu na powietrzu
        - odpowiednio jeść
    • kokomaroko Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 12:38
      5-7 godzin na dworze dzień w dzień
      praca fizyczna na świeżym powietrzu
      sport: spacery, bieganie, rower
      gotowane własnoręcznie zbilansowane posiłki
      minimum 8h snu dziennie
      zioła wyłącznie typu rumianek, mięta, melisa itp w herbatach
      od święta kieliszek lub dwa czerwonego wina

      i nie, że nigdy nie choruję, bo to przy małych przedszkolnych dzieciach chyba niemożliwe, ale mnie po prostu choroby i przeziębienia nie rozkładają. Co najwyżej kilka dni z zatkanym nosem czy podrapanym gardłem pochodzę, ale w sumie nic mi nie jest.
    • feniks_z_popiolu Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 12:39
      Odporność to moim zdaniem właściwość osobnicza i chyba nie da się jej poprawić radykalnie.
      Niemniej jednak staram się coś tam działać dla swojego i mojej rodziny zdrowia. Dużo warzyw, codzienne jabłko. Bez przesady z mięsem. Szczególnie teraz jemy miód, czosnek, cebulę, kiszonki.
      Wietrzenie pomieszczeń i niezbyt wysoka temperatura w pomieszczeniach. Codzienny spacer do pracy i z pracy. Dbanie aby inni członkowie rodziny się ruszali na dworzu, co w przypadku pracy i nauki zdalnej jest ważne.
    • po-trafie Re: Jak budujecie odporność? 22.10.20, 22:37
      Wysypiam sie, regularnie. Ruszam sie na dworze min 1-2h dziennie, bedac raczej lekko ubrana. To moze byc bieganie, jazda na rowerze, wchodzenie pod gore - wazne zebym wychodzac z domu czula, ze jest zimnawo, i dopiero jak sie rozruszam to jest mi cieplo.
      Jem dosc zdrowo, ale biore tez codziennie kompleks witamin - stad wszystkie wyniki krwi w normie, wlacznie z wit. D.
      Duzo podozuje, cwicze uklad trawienny i immunologiczny jedzac w roznych miejscach, nie bojac sie lokalnych cudow, jedzac rekami. Jem probiotyki, kiszonki itp.
      Czesto sie smieje, radosc i optymizm to wg mnie wazny skladnik odpornosci.
      Chodze na saune i basen, biore zimne prysznice, zdarza mi sie nacierac sniegiem lub lodem.

      Nie wiem, czy mam super odpornosc, ale takich rzeczy jak grypa czy przeziebienie nie mialam od.. lat. Antybiotyki ostatni raz bralam prawie 10 lat temu, maz moze chorowac, prychac na mnie - a ja nic. Miewam natomiast problemy ze stawami i czeste roznice temperatur im nie sluza - cos za cos uncertain

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka