Dodaj do ulubionych

Sąsiad uporczywie pali w garażu, na klatce smród

22.10.20, 15:59
Czy może ktoś wie co mozna zrobić z chamowatym sąsiadem, który uporczywie pali w garażu? U nas niektórzy lokatorzy mają swoje własne, prywatne garaże- z których drzwi prowadzą bezpośrednio na klatkę. Między drzwiami a podłogą jest spora szpara ( można wsunąć dłoń) z której to szpary- dym idzie na zewnątrz do klatki. Sąsiad kopci dużo i intensywnie, na klatce non stop śmierdzi tak, ze człowiek zaraz się dusi. Nie pomagają grzeczne prośby, nie pomagają awantury, kartki wywieszane na klatce. Sąsiad pyszczy i dalej robi swoje. Zwracała mu uwagę również sprzątaczka- kazał jej wypier.. do ściery. Czasami wietrzymy klatkę otwierając drzwi na zewnątrz- ale wtedy po pierwsze idzie zimno, a po drugie- dzieciaki z całego osiedla urządzają sobie wtedy gonitwy między piętrami. Nie pomogły również pisma od zarządu wspólnoty i interwencje prezeski. Facet jest zaburzony, aspołeczny ( córka od niego i żony uciekła, nie mówi ani nie odpowiada nikomu na dzień dobry) twierdzi, że cały blok jest jego a my jesteśmy jego sublokatorami. Macie może jakieś pomysły?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka