Dodaj do ulubionych

Zakupy seniorów i nieseniorów

22.10.20, 16:01
Mam 60+. Plusik co prawda niewielki, ale jednak jest.
Wyglądam dość młodo, zdecydowanie poniżej wieku metrykalnego, ale....nie chcac draznić seniorożerców i seniorofobów postanowiłam zrobić dziś zakupy między 10.00 a 12.00, bo akurat miałam wolny ( podyżurowy) dzień.
Nie ukrywam, ze miałam w tym własny interes- brak kolejek .
1. Apteka - przede mna pani mniej więcej koło 30-tki. Farmaceutka nawet nie drgnie, realizuje receptę. Podchodzę do okienka- pani załatwia mnie bez mrugnięcia okiem.
2. Sklep spozywczy średnio pwierzchniowy. Ekspedientka mówi, że co prawda są to godziny senioralne, ale "wchodźcie kobietki". Wchodzą razem z młodą dziewczyna.
3. Sklep z mięsem i wędlinami. Jestem 5 w kolejce, przede mna : dwóch panów ziejących alkoholem po zagrychę, pani zdecydowanie seniorka i kobieta koło 40 z kilkuletnim dzieckiem
4. Idę odebrać awizo. Tu urzędniczka próbuje mnie wyprosić, pokazuję dowód i słyszę komplement na temat swojego wyglądu. Czuje sie miło połechtana, ale zaraz za mna pojawia się młoda zakonnica. Urzędniczka załatwia ją o nic nie pytając.
5 I na koniec osiedlowa piekarnia. Własnie przywieźli świeże pieczywo. Rezygnuję z zakupów bo przede mną chyba z 10 osób ( jedna na plecach drugiej) w róznym wieku. Część zdecydowanie po 60 część przed.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka