Dodaj do ulubionych

Zdziwione Konfederatki

23.10.20, 12:18
Jestem sobie na kilku grupach na fb i widzę wielkie poruszenie bo dziewczyny głosujące na Krzysia Bosaka są oburzone, że Konfederacja poparła w 100% ten zakaz aborcji.
Matko i córko, co trzeba mieć w głowie, żeby na nich głosować A teraz płakać, że
Krzysiu je oszukał....
Obserwuj wątek
    • pytajnik188 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 12:25
      Bardzo się cieszę, że tak się czują. Cieszę się, że jakaś grupa kobiet czuję się oszukana, bo to oznacza, że dołącza do nas, w przeciwieństwie do tych pań, które cieszy ten zakaz bo urocze bobaski pożegnają się z mamusią lub według ich wiary, dzięki najświętszej panience nagle dożyją zamiast 5 dni, 110 lat.


      Jak mam być szczera, też nie wierzyłam, że PiS zburzy ten wieloletni kompromis. Może dlatego jest tak poruszona i naładowana złością. Mimo iż na nich nie głosowałam, tak jak i na żadne kukuzy i konfederację.
    • araceli Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 12:25
      kasiaabing napisała:
      > Matko i córko, co trzeba mieć w głowie, żeby na nich głosować A teraz płakać,
      > że
      > Krzysiu je oszukał....

      Jedna taka tu tłumaczyła, że ona się z tym nie zgadza ale no niskie podateczki to priorytet. Kasa misiu - kasa.
    • daniela34 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 12:31
      Tak, ja wczoraj czytałam wpis zszokowanej młodej prawniczki. Pani dopiero teraz ktos podesłał screeny wypowiedzi Bosaka, pani wcześniej "nie wiedziała" i jest biedulka taka zaskoczona. Gryzłam się w palce, żeby jej nie napisać co myślę o prawnikach, którzy decyzje wyborcze podejmują nie znając programu oartii,na którą głosują ani kandydata, którego popierają. Nie, Bosak nigdy nie krył stosunku do aborcji.
      • araceli Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 12:40
        sumire napisała:
        > Nie jest mi ich ani trochę żal. Kobiety głosujące na talibów ze skrajnej prawic
        > y raczej niewiele mają w głowie.
        > Mężczyźni zresztą też.

        Ja jestem przerażona tymi, które dokładnie sobie zdawały sprawę na kogo głosują jak forumowa Piepe walcząca o piekło kobiet na każdym froncie - ekonomicznym, społecznym. Ona pewnie otworzyła wczoraj szampana, że tysiące kobiet będą miały gorzej od niej.
      • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 13:17
        1matka-polka napisała:

        > Serio? One nie wiedzą, jakie podejście do aborcji mają Bosak, Dobromir, czy Bra
        > un? Daj jakieś linki.

        To jest takie tam trolololo.
        Patrzcie, i one przejrzały na oczy! Lol.
          • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 13:27
            1matka-polka napisała:

            > No właśnie się zastanawiam, ile przejrzało na oczy...

            Zalezy co rozumiesz przez "przejrzenie na oczy".
            Aborcja to bzdet bez znaczenia. Można stosunkowo prosto ustrzec się przed "tragedią życiową" w postaci dziecka z ciężką chorobą genetyczną. Wieloletnie przykucie do łóżka starej matki - warzywa nie jest kwestią wyboru w najmniejszej kwestii, jeśli nie masz 4k na opiekę, ale tego typu tragedie wszyscy mają w dupie, po lewo i po prawo.
            • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 13:33
              "Można stosunkowo prosto ustrzec się przed "tragedią życiową" w postaci dziecka z ciężką chorobą genetyczną."

              A jak?


              "przykucie do łóżka starej matki - warzywa nie jest kwestią wyboru"

              Co do drugiej części poniekąd się zgadzam, bo nie mam pojęcie, co się robi w takim przypadku, jak się nie ma kasy na dom opieki...
                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 13:46
                    1matka-polka napisała:


                    > Możesz rozwinąć?

                    Człowiek odpowiedzialny wie, że z seksu może powstać ciąża i że dziecko może być chore. Uprawaisz seks = zgadzasz sie na taki stan rzeczy. Nie zgadzasz się, a jednocześnie uprawiasz seks = jesteś osobą niepełnosprawną umysłowo.
                    Jak wsiadam do auta i mam tragiczny wypadek to nie oczekuję od państwa, że cudownymi mocami przywrórci mi nogi, które mi upierd...ło.
                      • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 13:51
                        milva24 napisała:

                        > Ale oczekujesz jednak karetki, straży czy co tam jeszcze potrzebne, żeby Cię z
                        > tego auta wycięli czy też nie?

                        Ale też nikt nie każe ani rodzić po lasach i krzakach, ani opiekować się ciężko chorym dzieckiem.
                        • sumire Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:00
                          dramatika napisał(a):

                          > Ale też nikt nie każe ani rodzić po lasach i krzakach, ani opiekować się ciężko
                          > chorym dzieckiem.

                          Pewnie, że nikt nie każe. Zawsze może się wyśliznąć z kocyka, nie? Wypadki chodzą po ludziach.
                          Bardzo ładnie udowadniasz, ile warte jest szurskie pyerdolenie o ochronie życia. Byle urodzić, opiekować się przecież nikt nie każe. Tępe i bezduszne.
                          • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:22
                            sumire napisała:

                            > Tępe i bezduszne.

                            Tępe i bezduszne, a raczej barbarzyńskie to jest prawo dopuszczające "aborcję" "płodu" do 9 msca życia z powodu świra mamusi.
                            Gdyby tego typu koncepcje nie powstawały w umysłach ludzkich, to pewnie nadal mielibyśmy "wstąpienie duszy do płodu" w 3 miesiącu i sprawy by nie było.
                              • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:49
                                1matka-polka napisała:


                                > Czy barbarzyncy sa blizej natury, niz ludzie cywilizowani?

                                Oczywiście, że ludzie cywilizowani są daleko od natury. Penalizowanie eugeniki jest niezgodne z naturą i interesem gatunku.
                                    • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:14
                                      dramatika napisał(a):

                                      > 1matka-polka napisała:
                                      >
                                      >
                                      > > Czyli ty sama tez chcesz powrotu do natury?😁
                                      >
                                      > Dlaczego? Nie jestem zwolenniczką ani eugeniki, ani szamanizmu.


                                      "Ludzie są sztucznie odcinani od cierpienia, które jest naturalną częścią życia i traktują je jako coś, co w ogóle uniemożliwia... "

                                      Taaa....
                                • olena.s Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:32
                                  To totalna demagogia. Eugenika to koszmarna praktyka, mająca ma celu „poprawę” potencjału genetycznego ludzkości przez ograniczenie lub wyeliminowanie prokreacji przez grupy o „niższym” potencjale genetycznym. Podstawa przerywania ciąży, przeciw której zgłoszony jest wniosek posłów PiS, dotyczy natomiast ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia konkretnego płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej płodowi. Z eugeniką nie ma to nic wspólnego. Jest to prostacki zabieg retoryczny dla skompromitowania tej praktyki. Trochę jak rzucenie słowem „faszyzm” w swoich oponentów.
                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 19:43
                                    olena.s napisała:

                                    Z eugeniką nie ma to nic wspólnego. Jest to prostacki zabieg
                                    > retoryczny dla skompromitowania tej praktyki.

                                    Bynajmniej. Twórcy eugeniki też bynajmniej nie planowali "oczyszczania rasy", tylko chcieli wyeliminować choroby i dziedziczne patologie społeczne (potem stopniowo to się rozszerzało na np. koncepcje eliminacje mniej sprawnych intelektualnie). Tak samo dzisiaj nikt przecież nie powie, że aborcja chorych genetycznie płodów to hitleryzm, a jedynie "ratowanie kobiet". W istocie jednak jest to hitleryzm, jeśli ma podobne do hitleryzmu skutki.
                            • alin9 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 16:58
                              Czyli przez9 miesięcy jesteś miłosierna dla płodu a bez uczuć dla matki i jej żyjących już dzieci.Nastepnie przez dziesiątki lat masz w dupie życie,nad którym piszczalas 9 miesięcy.I to jest to nie barbarzyństwo?!
                              • paskudek1 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:17
                                alin9 napisała:

                                > Czyli przez9 miesięcy jesteś miłosierna dla płodu a bez uczuć dla matki i jej ż
                                > yjących już dzieci.Nastepnie przez dziesiątki lat masz w dupie życie,nad którym
                                > piszczalas 9 miesięcy.I to jest to nie barbarzyństwo?!

                                No nie, ona jest za cierpieniem ale tych INNYCH, sama rozumiesz. Jak JĄ coś boli to sobie zapewne to cierpienie nienaturalnie i cywilizacyjnie zniweluje. Za to kobiety mają cierpieć zgodnie z naturą a nie w imię rozpasanej cywilizacji "mordować dzieciątka"
                    • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 13:50
                      Acha, ja oczekuje, ze jak sie da, to mi przyszyja te nogi, bo medycyna idzie do przodu i to nie jest kwestia cudu tylko techniki. A poza tym, prazyszedl ten moment, ze musze ci napisac, ze serio wspolczuje twoim dzieciom a zwlaszcza corce.
                          • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:16
                            chococaffe napisała:

                            > A wie, że cierpienie i ogromny ból dziecka umierającego w mękach przez kilka dn
                            > i bo nigdy nie miało szansy przeżyć jest twoim zdaniem dobre?

                            Nie, nie jest dobre. Natomiast nie można rzeczy niedobrych eliminować za wszelką cenę. Skądinąd wiadomo, ze nie można eliminować zła przy pomocy zabijania - zajęło ludzkości jakieś 2 tys. lat, aby to zrozumieć, a i tak ciągle się powraca do koncepcji, że przy pomocy zabicia dziecka można przywołać deszcz podczas suszy. Bo czym innym jest wiara, że jak się terminuje płód bez mózgu to problem znika, a ból jest mniejszy.
                            • sko.wrona Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:46
                              dramatika napisał(a):

                              > chococaffe napisała:
                              >
                              > > A wie, że cierpienie i ogromny ból dziecka umierającego w mękach przez ki
                              > lka dn
                              > > i bo nigdy nie miało szansy przeżyć jest twoim zdaniem dobre?
                              >
                              > Nie, nie jest dobre. Natomiast nie można rzeczy niedobrych eliminować za wszelk
                              > ą cenę. Skądinąd wiadomo, ze nie można eliminować zła przy pomocy zabijania - z
                              > ajęło ludzkości jakieś 2 tys. lat, aby to zrozumieć, a i tak ciągle się powraca
                              > do koncepcji, że przy pomocy zabicia dziecka można przywołać deszcz podczas su
                              > szy. Bo czym innym jest wiara, że jak się terminuje płód bez mózgu to problem z
                              > nika, a ból jest mniejszy.

                              Problem polega na tym, że my wiemy, że problem nie znika. Bo taka ciąża to jest dramat, bez względu na to w jaki sposób się zakończy.
                              • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:49
                                sko.wrona napisała:


                                > Problem polega na tym, że my wiemy, że problem nie znika. Bo taka ciąża to jest
                                > dramat, bez względu na to w jaki sposób się zakończy.

                                No chyba właśnie nie. Bo podobno jak się zrobi zastrzyk, odessie i schowa w chłodni/w koszu na odpady to jest mniejszy ból niż jak się urodzi i zobaczy "aliena". To znaczy ja wierzę, że kogoś wtedy będzie mniej bolało - nikt nie mówi, że sztuczki szamańskie nie bywają skuteczne.
                            • chococaffe Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:53
                              dramatiś - sam przyznałeś w tym wątku, że myślenie i przewidywanie to nie jest twoja najmocniejsza strona. A jeżeli jesteś kobieta jak twierdzisz, to spadaj do kuchni za radą swoich kolegów.
                          • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:14
                            1matka-polka napisała:

                            > Nie jest dla niej pewnie rowniez tragedia, jesli urodzi dziecko bez mozgu i bez
                            > innych narzadow, po to zeby polozyc gdzies z boczku i poczekac az umrze, oczyw
                            > iscie w pelnym znieczuleniu, akurat...

                            Ja nie wiem co tu jest do rozumienia. Chorej na raka babci też się nie usypia, żeby jej nie bolało.
                            Życie to nie jest obrazek z instagrama, kariera w korpo, idealne dzieciaczki, mężuś z wystylizowaną bródką i wczasy w Chorwacji. Jest pełne bólu i cierpienia i to jest naturalna część życia. Pudrowanie cierpienia poprzez użycie strzykaweczki i szybkie schowanie nieestetycznego płodu bez oczu i mózgu w chłodni, albo w kosztu na odpady to jest zaklinanie rzeczywistości i czysty szamanizm. A przekonanie, że takiemu dziecku nie poda się środków przeciwbólowych, aby umarło bez cierpienia, to teorie spiskowe i podburzanie wzmożonego tłumu.
                            • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:24
                              "Chorej na raka babci też się nie usypia, żeby jej nie bolało.“

                              Zgodnie ze sztuka to sie takiej babci daje leki przeciwbolowe. I rezygnuje sie uporczywego trzymania przy zyciu. Rozwoj medycyny spowodowal, ze mozemy pewne sprawy przeciagac w nieskonczonosc albo zdusic w zarodku.

                              "Jest pełne bólu i cierpienia i to jest naturalna część życia."

                              Naturalne jest rowniez pozbywanie sie noworodkow chorych i niechcianych, dlatego nalezy to zrobic jak najwczesniej, skoro medycyna jest tak rozwinieta, zeby nie marnowac zdrowia matki i nie mnozyc cierpienia. A przy okazji, myslalam, ze tylko lewacy chca powrotu do natury🤔

                              I nie jest to zaden szamanizm tylko postep medycyny, ze pewne rzeczy wiadomo na 99% z bardzo duzym wyprzedzeniem.
                              • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:46
                                1matka-polka napisała:

                                > "Chorej na raka babci też się nie usypia, żeby jej nie bolało.“
                                >
                                > Zgodnie ze sztuka to sie takiej babci daje leki przeciwbolowe.

                                No ale trzeba taką babcię odwiedzać w szpitalu, albo co gorsza przez 20 lat opiekować się nią w domu. A przecież to "tragedia życiowa". Nie znoszę argumentów anegdotycznych, jak wiesz, ale tutaj zrobię wyjątek - znałam kiedyś faceta, który przez 15 lat mieszkał w kuchni, bo jego pokój zajmowała babcia - warzywo. I to nie on miał w tej sytuacji najbardziej przerąbane. Dwa pokolenia "straciły" 15 lat, żeby nie terminować niekontaktującej babci. Jeszcze zobaczysz - 5,10 lat i terminacja babć będzie dopuszczalna, bo to sytuacja analogiczna jak do aborcji.

                                > Naturalne jest rowniez pozbywanie sie noworodkow chorych i niechcianych
                                > A przy okazji, myslalam, ze tylko lewacy chca powrotu do natury🤔

                                Wszystko się zgadza - lewacy chcą powrotu do natury, skoro pozbywanie się niechcianych dzieci jest naturalne i robią to przy pomocy szamańskich obrzędów pod postacią zmiany języka i specjalnego otoczenia uświęcającego (czyli sali zabiegowej). Natomiast zachowanie cywilizowane to przyjęcie rzeczywistości taką jaka ona jest. Zresztą psychologicznie jest to zdrowsze podejscie - lepiej zmierzyć się z prawdą nawet jeśli jest ona najgorsza i brzydko wygląda, niż bawić się w magię i znikanie problemu.
                                • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:05
                                  "lewacy chcą powrotu do natury, skoro pozbywanie się niechcianych dzieci jest naturalne i robią to przy pomocy szamańskich obrzędów pod postacią zmiany języka i specjalnego otoczenia uświęcającego (czyli sali zabiegowej). Natomiast zachowanie cywilizowane to przyjęcie rzeczywistości taką jaka ona jest."


                                  Nie wiem, czy zauwazylas ale sama sobie przeczysz....Znaczy bredzisz jak potluczona. Gozej niz forumowe lewaczki🙄
                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:26
                                    1matka-polka napisała:


                                    > Nie wiem, czy zauwazylas ale sama sobie przeczysz

                                    Nie, nie zauważyłam.
                                    Skoro pozbywanie się niechcianych/chorych dzieci to postępowanie zgodne z naturą, to właśnie lewacy chcą postępować zgodnie z naturą. Ludzie cywilizowani natomiast postępują niezgodnie z naturą i z interesem własnego gatunku, nie zagryzając swoich chorych młodych. Wiemy skądinąd, że eliminacja chorych, krzywych i sprawiających kłopot działa u zwierząt, natomiast zupełnie nie działa u ludzi. Krótkoterminowo owszem, jednostki będą miały większy komfort, natomiast w dłuższej perspektywie czasowej zagryzanie młodych i spędzanie staruszków prowadzi do eliminacji gatunku ludzkiego, a przynajmniej sporych jego grup.
                                    Natomiast owszem, jeśli w ogóle chcesz nazywać postępowanie zgodne z naturą jako dążenie do przetrwania gatunku to owszem, ludzie cywilizowani w tym sensie postępują bardziej "zgodnie z naturą".
                                    • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:42
                                      "w dłuższej perspektywie czasowej zagryzanie młodych i spędzanie staruszków prowadzi do eliminacji gatunku ludzkiego, a przynajmniej sporych jego grup."

                                      Serio? Ciezko chorzy ani starzy sie nie rozmnazaja...

                                      "Natomiast owszem, jeśli w ogóle chcesz nazywać postępowanie zgodne z naturą jako dążenie do przetrwania gatunku to owszem, ludzie cywilizowani w tym sensie postępują bardziej "zgodnie z naturą"."

                                      Znaczy przetrwanie gatunku poprzez rozmnazanie ludzi bez mozgu i staruszkow?
                                      • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 16:01
                                        1matka-polka napisała:


                                        > Serio? Ciezko chorzy ani starzy sie nie rozmnazaja...

                                        > Znaczy przetrwanie gatunku poprzez rozmnazanie ludzi bez mozgu i staruszkow?

                                        Holokaust też zaczął się od sensownych teorii naukowych i całkiem logicznego podejścia. I nie, nie jest to godwinizm - owszem, u ludzi zagryzanie młodych, spędzanie starych i dbanie o zdrowe geny prowadzi do zagłady. Po prostu, wbrew twierdzeniom lewicy nie jesteśmy zwierzętami i u nas działa to trochę inaczej.
                                        • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 16:13
                                          "Holokaust też zaczął się od sensownych teorii naukowych i całkiem logicznego podejścia"

                                          I dlatego warto trzymac rownowage i nie ruszac starych kompromisow...

                                          "u ludzi zagryzanie młodych, spędzanie starych i dbanie o zdrowe geny prowadzi do zagład"

                                          Manipulujesz, gdyz malo kto chce zagryzac zdrowe mlode. I dbac o zdrowe geny w sensie czystosci rasy, chyba masz na mysli? Bo czystosc rasy to akurat zaprzeczenie zdrowia...

                                          Belkoczesz po prostu, jak typowy beton, kiedy probuje przedstawic spojnosc swojej ideologii...
                                          • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 16:35
                                            1matka-polka napisała:


                                            > Belkoczesz po prostu, jak typowy beton, kiedy probuje przedstawic spojnosc swoj
                                            > ej ideologii...

                                            Nie matkopolko - ani słowa w tym wątku nie wspomniałam jaka jest moja "ideologia" odnośnie aborcji. To, że popieram rozumowanie przeciwników aborcji nie oznacza, że popieram je w pełni. Wielokrotnie przedstawiałam swoje zdanie w tym temacie. W skrócie - okrucieństwem jest wymaganie od niepełnosprawnych wygrania regularnej olimpiady, bohaterstwa od tchórzy, moralności od zdeprawowanych nie ze swojej winy i tak dalej.
                                            Powinni ten zgniły kompromis utrzymać, a nie nagle, ni z gruchy ni z pietruchy bawić się w egzekwowanie od spatologizowanego społeczeństwa etyki rodem z traktatów filozoficznych i to jeszcze w ekstremalnych warunkach koronaparanoi, które sami stworzyli. Skrajna durnota w pogoni za utraconymi głosami i tyle.

                                            A co do eugeniki i hitleryzmu - eugenika nie zakładała żadnej "czystości rasy". Chcieli eliminować choroby i tak dalej. Tyle że ludzkość już tak ma, że jak jej dać wynalazek aborcji w sytuacji np. gwałtu, to po kilkudziesięciu latach okazuje się, że można abortować 9-miesięczne płody.
                                            • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:01
                                              Dla mnie okrucienstwem jest zmuszanie do rodzenia, bo wedlug ciebie akurat aborcja swiadczy o karlowatosci moralnej. A dla mnie aborcja to tylko kolejny z wyjatkow od zasady, ze zycie jest najwieksza wartoscia. Takie wyjatki powstaja, kiedy pojawia sie konflikt interesow dwoch "zyc" a jedno z "zyc" wydaje sie w tym konflikcie o wiele mniej wazne, niz drugie. Relatywizm, dylemat wagonika, te sorawy, to jest wbudowane w nasz mozg, taki nieustajace wybory miedzy mniejszym a wiekszym zlem, tak samo jak dazenie do absolutu jest wbudowane w nasz mozg. To naturalne a z natura ludzka, ani lewaki ani prawaki nie wygrywaja na dlugo.
                                              • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:18
                                                1matka-polka napisała:

                                                > Dla mnie okrucienstwem jest zmuszanie do rodzenia, bo wedlug ciebie akurat abor
                                                > cja swiadczy o karlowatosci moralnej.

                                                Tak, przyzwolenie na aborcję traktuję jako upadek moralny, ale jednocześnie uważam, że nie można od ludzi zdeprawowanych - zwłaszcza nie ze swojej winy - wymagać moralnego postępowania ot tak. To jest nierealne i okrutne.
                                                PiS robi to samo co lewica. Lewica ustawą chce likwidować biedę, PiS ustawą chce wprowadzać moralność. Niech najpierw przez 50 lat zrobią coś realnego w kierunku, aby jedna z drugą nie traktowały choroby genetycznej dziecka jako tragedii życiowej uniemożliwiającej egzystencję, i nie mam tu na myśli tylko pieniędzy i domów opieki. Widziałabym tu dużą rolę kobiet po prawej stronie, aby lobbowały za rozwiązaniami nakładającymi na ojców większą odpowiedzialność, ale też nie tylko ojców - niech babcie, dziadkowie, ciotki i krewni też będą zobowiązani do sprawowania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem. Pięknie jest pierdzielić o sile rodziny itd, gdy ta rodzina to obecnie lewacki squot albo życie wolnego ruchacza na wiecznym wynajmie.
                                                • sumire Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:38
                                                  dramatika napisał(a):

                                                  >. Widziałabym tu dużą rolę kobiet po prawej stronie, aby l
                                                  > obbowały za rozwiązaniami nakładającymi na ojców większą odpowiedzialność, ale
                                                  > też nie tylko ojców - niech babcie, dziadkowie, ciotki i krewni też będą zobowi
                                                  > ązani do sprawowania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem.

                                                  Babcie i dziadkowie, super pomysł. Najlepiej zaangażować emeryta do opieki nad tetraplegikiem. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?...
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:50
                                                    sumire napisała:


                                                    > Babcie i dziadkowie, super pomysł.

                                                    A dlaczego nie? Instytucja babci za "moich" czasów miała się doskonale.

                                                    Owszem, uważam aborcję za upadek moralny i zezwierzęcenie, ale zwierząt mentalnych nie można jednym dekretem nauczyć człowieczeństwa. Nie podoba mi się też bezobjawowość haseł o sile rodziny - póki co społeczeństwo się coraz bardziej atomizuje i byłoby bardzo dobrze, gdyby głosujący za natychmiastowym, tu i teraz zakazem aborcji eugenicznej - najczęściej wesolutcy dziadkowie - przyczynili się walnie do tego, aby hasła o sile rodziny i moralności nie były tylko pustymi frazesami. Obowiązkowe wcześniejsze emerytury w razie ciąży z downem w rodzinie i np. obowiązek zainstalowania aplikacji sprawdzającej czy dziadzio dobrze zmienia pieluszki 15-letniemu wnukowi z ciężką chorobą. Wiadomo, ze na autorytet KK już nie można liczyć, więc zwykła deklaracja, ze jest się przykładnym katolikiem by nie wystarczyła.
                                                    No ale idiotki wolą wrzeszczeć o "prawie do wyboru" zamiast zamknąć dziadom gęby ich własnymi hasłami.
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:22
                                                    1matka-polka napisała:


                                                    > Co z aborcją ratujacą zycie matki?

                                                    Co za różnica co ja na ten temat sądzę? Też zamierzasz oceniać, jak lewackie trolliny, słuszność jakiegoś poglądu od tego, kto go wypowiada?
                                                    To jest temat tak samo nadający się na to forum jak mechanika kwantowa - zasady etyki są równie ciężkie do ogarnięcia.
                                                  • paskudek1 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:40
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    > 1matka-polka napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Co z aborcją ratujacą zycie matki?
                                                    >
                                                    > Co za różnica co ja na ten temat sądzę? Też zamierzasz oceniać, jak lewackie tr
                                                    > olliny, słuszność jakiegoś poglądu od tego, kto go wypowiada?
                                                    > To jest temat tak samo nadający się na to forum jak mechanika kwantowa - zasady
                                                    > etyki są równie ciężkie do ogarnięcia.

                                                    Och jak wygodnie uciekasz od odpowiedzi. Nie Dramatisiu powiedz czy aborcję ze wglądu na zagrożenie ŻYCIA MATKI też uważasz za zezwierzęcenie?
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 19:56
                                                    paskudek1 napisała:


                                                    > Och jak wygodnie uciekasz od odpowiedzi. Nie Dramatisiu powiedz czy aborcję ze
                                                    > wglądu na zagrożenie ŻYCIA MATKI też uważasz za zezwierzęcenie?

                                                    Zezwierzęceniem jest aborcja, bo "mieszkanie za małe". Aborcja ze względu na zagrożenie życia to kierowanie się instynktem przetrwania, niemniej z punktu widzenia etycznego jest to w porządku tylko w obronie własnej. Płód nie jest zamachowcem - do powstania płodu potrzebny był akt woli właścicielki macicy i to stanowi wielką różnicę między obroną przed zamachowcem a obroną przed płodem (dlatego też aborcja z gwałtu a aborcja w stanie zagrozenia życia to dwie skrajnie różne etycznie sytuacje).
                                                    Niemniej z punktu widzenia dzisiejszej moralności oczywiście byłoby to bohaterstwem, a nie "zwyczajną" moralnością, aby np. nie leczyć raka i na niego umrzeć, ale za to pozwolić dziecku żyć. A skoro tak wygląda dzisiejsza moralność, to nie można oczekiwać innej moralności, bo to byłoby okrutne i owszem, należy zezwolić na aborcję - w mojej opinii. A jeśli komuś zależy na podniesieniu moralności, to powinien najpierw się za to zabrac i przekonywać edukacją, a nie wymuszać siłą.
                                                  • sumire Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:28
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    > A dlaczego nie? Instytucja babci za "moich" czasów miała się doskonale.

                                                    Instytucja babci a kretyńskie oczekiwanie, że kilkudziesięciolatek będzie zajmował się osobą na przykład całkowicie bezwładną to dwie zupełnie różne sprawy.

                                                    > i byłoby bardzo dobrze, gdyby głosujący za natychmiastowym, tu i teraz z
                                                    > akazem aborcji eugenicznej - najczęściej wesolutcy dziadkowie - przyczynili się
                                                    > walnie do tego, aby hasła o sile rodziny i moralności nie były tylko pustymi f
                                                    > razesami.

                                                    A ja uważam, że nie tylko wesolutcy dziadkowie, ale wszyscy zwolennicy zakazu aborcji błędnie nazywanej eugeniczną powinni być kierowani do pracy w hospicjach dziecięcych. Mogliby wykazać się w praktyce swoją empatią, miłością bliźniego i szacunkiem dla życia.
                                                    Tyle że zapewne raczej porzygaliby się z obrzydzenia i uciekli po 5 minutach.
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 19:22
                                                    sumire napisała:


                                                    > A ja uważam, że nie tylko wesolutcy dziadkowie, ale wszyscy zwolennicy zakazu a
                                                    > borcji błędnie nazywanej eugeniczną powinni być kierowani do pracy w hospicjach
                                                    > dziecięcych.

                                                    Jedyne co potraficie to wrzeszczeć i artykułować oczekiwania z dupy. Dlatego jesteście traktowane tak jak na to zasługujecie - jako zdeprawowane wariatki.
                                                    A to jest takie proste. Moralność? Alez oczywiście, nie chcemy zabijać dzieci w brzuszkach. Rodzina jest święta? Ależ oczywiście, zgadzamy się. W związku z tym postulujemy, aby ją prawnie umacniać poprzez praktykę, a nie tylko teorię. Wczesniejsze emerytury dla dziadziusiów i do opieki, ciotunie i wujkowie na rentę opiekunczą - w razie wystąpienia przypadku ciąży z dzieckiem chorym genetycznie. Nazywałoby się to np. narodowy program umacniania więzi rodzinnych i wartości chrześcijańskich. Zresztą ogranicza nas tu tylko wyobraźnia - pomysłów na prawne wdrożenie konserwatywnych wartosci, z konsekwencjami nie tylko dla kobiet byłoby pewnie więcej, wystarczy pogłówkować - od razu inaczej by z wami rozmawiano. A tak - same ustawiłyście się w kącie z napisem "aborcja jest OK".
                                                  • tt-tka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 19:34
                                                    Wypad. Ani na rente rodzinna, ani na wczesniejsza emeryture - poniewaz, pomijajc inne wzgledy, gwarancje swiadczen ze strony tego p...ego panstwa nadaja sie tylko do spuszczenia w kanalizacje.
                                                  • paskudek1 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 19:43
                                                    Dramatika powiem krótko s.p.i e.r.d.a.l.a.j. Z każdym wpisem na forum pokazujesz jakim dnem moralnym jesteś. Jaką gnida, bydlakiem, szują, jaką obrzydliwosc idą przypadkowo tylko nazywaną człowiekiem. Życzę Ci najgorszego cierpienia. TOBIE nie twoim bliskim. I żeby nikt, rozumiesz nikt i nigdy ci w tym cierpieniu nie ulżył.
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 20:06
                                                    paskudek1 napisała:

                                                    > Jaką gnida, bydlakiem, szują, jaką obrzydliwosc i
                                                    > dą przypadkowo tylko nazywaną człowiekiem. Życzę Ci najgorszego cierpienia.

                                                    Zabijasz posłańca, skarbie. Ja tylko referuję klasyczną etykę, na której zbudowana jest nasza cywilizacja. Pretensje do starożytnych myślicieli antyku i Chrystusa.
                                                  • sumire Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 20:23
                                                    Jakież to oczekiwania z dupy? Oczekiwanie, żeby zwolennicy zakazu przerywania ciąży w sytuacji ciężkiego uszkodzenia płodu brali odpowiedzialność i na swoim przykładzie pokazywali, czym jest ochrona życia? Dlaczego to jest oczekiwanie z dupy? To jest to, czego powinno się wymagać od każdego poyeba, który jako wyborca lub polityk przyłożył rękę do tego, co się stało. Bo zdeprawowanym wariatem jest każdy, kto cieszy się z wczorajszego wyroku. Wariatem i terrorystą, bo świadome i celowe skazywanie ludzi na cierpienie nie do ogarnięcia rozumem to terroryzm. I każdemu z nich całego serca życzę, by spotkało ich to, z czego tak się wczoraj cieszyli.
                                                  • mmoni Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 22:09
                                                    W wypadku urodzenia ciężko chorego dziecka cała rodzina do dwóch pokoleń wstecz i dwóch gałęzi w bok administracyjnym przymusem zostanie zagoniona do pomocy przy siostrzeńcu czy wnuczce. Nawet jeżeli ciotka mieszka w Rzeszowie, a chory w Szczecinie. Nawet, gdy ta ciotka jest znakomitą endokrynolożką albo innym lekarzem, których nam tak rozpaczliwie brakuje - wywalamy ją z roboty i każemy zmieniać pieluchy bratanicy. Fakt, że robią to przymuszeni przez aparat państwowy, na pewno ich usposobi szczególnie życzliwie do dziecka-roślinki i zapewnią mu jak najlepszą opiekę. Piepe, zacznij powieści pisać, bo się marnujesz na tym forum.
                                                  • mmoni Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 22:45
                                                    🤣🤣🤣no to teraz mi wytłumacz, jak zadziała Twój świetny plan administracyjnie nakazanej opieki całej rodziny nad niepełnosprawnym dzieckiem w sytuacjach, kiedy nie jest to rodzina składająca się wyłącznie z rolników i emerytów zamieszkałych na terenie max. jednej gminy. Możesz mnie jeszcze dziesięć razy nazwać idiotką, jeśli wierzysz, że za każdym razem przybywa Ci +10 punktów IQ i +20 zayebistości.
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 23:32
                                                    mmoni napisała:

                                                    > jak zadziała Twój świetny plan administracyjnie
                                                    > nakazanej opieki całej rodziny nad niepełnosprawnym dzieckiem w sytuacjach, ki
                                                    > edy nie jest to rodzina składająca się wyłącznie z rolników i emerytów zamieszk
                                                    > ałych na terenie max. jednej gminy.

                                                    Ch.j wie co masz na myśli, ale wierz mi, dla obecnej władzy uchwalenie jakichkolwiek przepisów nie jest żadnym problemem. Wystarczy im wytłumaczyć, że tego właśnie chcą. No chyba że chce się bić pianę, bo estrogen i emocje wzywają.
                                                  • mmoni Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 23:53
                                                    Aha, czyli opozycja ma namówić rząd do uchwalenia takiej durnej ustawy, po roku mamy rozpierduchę totalną łącznie z paroma nagłośnionymi medialnie przypadkami śmierci z zaniedbania lub po prostu morderstw (bo do tego by to doprowadziło) i wtedy rząd oprzytomnieje? Twoje plany są skomplikowane jak plany Michelle z "Allo allo", tylko nie takie śmieszne.
                                                  • morekac Re: Zdziwione Konfederatki 24.10.20, 08:04
                                                    >Natomiast owszem, nasze poprzedniczki idiotkami nie były - nie musiały robić burd jak ich koleżanki z innych "cywilizowanych" zachodnich krajów, aby uzyskać prawa wyborcze.

                                                    Waliły Piłsudskiemu w okienko parasolkami, bo jakby nie miał na to ochoty.
                                                  • aerra Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 00:00
                                                    dramatika napisał(a):

                                                    >
                                                    > Jedyne co potraficie to wrzeszczeć i artykułować oczekiwania z dupy. Dlatego je
                                                    > steście traktowane tak jak na to zasługujecie - jako zdeprawowane wariatki.
                                                    > A to jest takie proste. Moralność? Alez oczywiście, nie chcemy zabijać dzieci w
                                                    > brzuszkach. Rodzina jest święta? Ależ oczywiście, zgadzamy się. W związku z ty
                                                    > m postulujemy, aby ją prawnie umacniać poprzez praktykę, a nie tylko teorię. Wc
                                                    > zesniejsze emerytury dla dziadziusiów i do opieki, ciotunie i wujkowie na rentę
                                                    > opiekunczą - w razie wystąpienia przypadku ciąży z dzieckiem chorym genetyczni
                                                    > e. Nazywałoby się to np. narodowy program umacniania więzi rodzinnych i wartośc
                                                    > i chrześcijańskich. Zresztą ogranicza nas tu tylko wyobraźnia - pomysłów na pra
                                                    > wne wdrożenie konserwatywnych wartosci, z konsekwencjami nie tylko dla k
                                                    > obiet byłoby pewnie więcej, wystarczy pogłówkować - od razu inaczej by z wami r
                                                    > ozmawiano. A tak - same ustawiłyście się w kącie z napisem "aborcja jest OK".


                                                    Czyli tak jednym zdaniem - jesteś tak chora z nienawiści, że chciałabyś spieprzyć życie wszystkim dookoła, nawet ta biedna ciężarna już ci nie wystarcza.
                                                    Ciekawe jakim cudem i jakimi argumentami miałabyś zmusić zupełnie nie zwiazanego z dzieckiem wujka i czy kuzynkę do opieki nad nim?
                                                  • chococaffe Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 00:05
                                                    dramatiś jest niesprawny moralnie i intelektualnie - nie jest w stanie przewidywać skutków swoich decyzji (do czego się przyznał na forum) tylko odrabia lekcje z "lektur wybranych" (najchętniej w formie obrazkowej)
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 00:44
                                                    chococaffe napisała:

                                                    > dramatiś jest niesprawny moralnie i intelektualnie - nie jest w stanie przewidy
                                                    > wać skutków swoich decyzji (do czego się przyznał na forum)

                                                    Coś ci się pokręciło żabko. Oczywiście, że zdawałam sobie sprawę z tego, że partia na którą głosuję jest za zakazem aborcji - nie sądziłam jednak, że jest za tym także PiS, bo jakoś przez 6 lat temat zlewał ciepłym moczem.
                                                  • chococaffe Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 00:48
                                                    nie sądziłam jednak, że jest za tym także PiS, b

                                                    biedactwo nie sądziło smile big_grin

                                                    i nie sądziło, że kursy walut się zmieniają big_grin


                                                    ojejej...może jeszcze jakieś rady od wujka dobra rada, którego zauważalne doświadczenie swiadczy o kompetencjach moralno- intelektualnych, he, he

                                                    idź razem z bywalcem córeczkę ululać wink kołysankami się wymieńciewink

                                                    eot
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 00:31
                                                    aerra napisał(a):


                                                    > Ciekawe jakim cudem i jakimi argumentami miałabyś zmusić zupełnie nie zwiazaneg
                                                    > o z dzieckiem wujka i czy kuzynkę do opieki nad nim?

                                                    Jak to jak? Terrorem oczywiście. Jakoś da się np. zmuszać ludzi do siedzenia na dupach na tzw. kwarantannach - cyfrowy monitoring, kontrole policji.
                                                    Oczywiście nie proponuję na serio prawa zmuszającego ciotkę do opieki nad chorą siostrzenicą czy jej alimentacji - podpowiadam wam tylko jakiego rodzaju argumentów trzeba używać w rozmowie z prawą stroną. Wrzaski, wyzwiska i agresja robi z was tylko niezrównoważone kretynki, które należy izolować i marginalizowac, a nie podejmować jakiekolwiek dyskusje.
                                                  • aerra Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 01:13
                                                    Tak, tak, z dobrego serca podpowiadasz idiotyczne pomysły. Bo oj oj, brzydkie słowa padły, a tu trzeba przecież wyskoczyć z czymś, co ludzi rozśmieszy. W końcu ta sytuacja to w ogóle nie jest poważna sprawa, można trochę pośmieszkować.
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 01:26
                                                    aerra napisał(a):

                                                    > Tak, tak, z dobrego serca podpowiadasz idiotyczne pomysły.

                                                    Oczywiście, że można znaleźć lepsze pomysły, ale aż tak mi nie zależy, aby się wysilać dla osób, które uważają, że wrzaskami i wyzwiskami coś uzyskają.
                                                  • tt-tka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:41
                                                    Za "twoich" czasow, tzn KIEDY instytucja babci miala sie doskonale i co rozumiesz przez "doskonale" ? przejecie opieki nad wnukiem, kiedy jest niemowleciem i malym dzieckiem ? Za moich czasow babcie malych wnukow pracowaly, nie bedac jeszcze w wieku emerytalnym, i obecnie tez pracuja. na wlasny yt i swiadczenia. ich dzieci, zwlaszcza gdy sa rodzicami malego dziecka, nie sa w stanie im zagwarantowac dozywotniego utrzymywania i zaspokajania wszelkich potrzeb.
                                                    A gdy te dzieci sa rodzicami dziecka chorego, to tym bardziej.
                                                • snajper55 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:45
                                                  dramatika napisał(a):

                                                  > Tak, przyzwolenie na aborcję traktuję jako upadek moralny, ale jednocześnie uwa
                                                  > żam, że nie można od ludzi zdeprawowanych - zwłaszcza nie ze swojej winy - wyma
                                                  > gać moralnego postępowania ot tak. To jest nierealne i okrutne.

                                                  A ty jesteś zdeprawowana czy nie jesteś zdeprawowana?

                                                  S.
                                                  • cosmetic.wipes Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:50
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > A ty jesteś zdeprawowana czy nie jesteś zdeprawowana?
                                                    >
                                                    > S.

                                                    Jest. Dała doopy bez ślubu, ma na stanie bękarta. Miała być biała suknia z welonem, świnta rodzina, a tu xuj bombki strzelił, bo ze zwierzęcej chuci nogi rozłożyła sakramentu nie mając 🤣
                                                  • snajper55 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:52
                                                    cosmetic.wipes napisała:

                                                    > snajper55 napisał:
                                                    >
                                                    > > A ty jesteś zdeprawowana czy nie jesteś zdeprawowana?
                                                    >
                                                    > Jest. Dała doopy bez ślubu, ma na stanie bękarta. Miała być biała suknia z welo
                                                    > nem, świnta rodzina, a tu xuj bombki strzelił, bo ze zwierzęcej chuci nogi rozł
                                                    > ożyła sakramentu nie mając 🤣

                                                    No właśnie. Dla wielu ludzi bękart to dowód zdeprawowania i niemoralnego prowadzenia się. big_grin

                                                    S.
                                                  • araceli Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:09
                                                    snajper55 napisał:
                                                    > No właśnie. Dla wielu ludzi bękart to dowód zdeprawowania i niemoralnego prowad
                                                    > zenia się. big_grin

                                                    W alternatywnej rzeczywistości Piepusi prawaczki-konfederatki mają wyebane, na fakt, czy jej dziecko jest ślubne czy nie. Tak samo jak podobno mieli wyebane na aborcję. Stawiam jednak, że dalej do niej nie dotrze.
                                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:19
                                                    cosmetic.wipes napisała:

                                                    > Jest. Dała doopy bez ślubu, ma na stanie bękarta. Miała być biała suknia z welo
                                                    > nem, świnta rodzina, a tu xuj bombki strzelił, bo ze zwierzęcej chuci nogi rozł
                                                    > ożyła sakramentu nie mając 🤣

                                                    Dziwną masz definicję zdeprawowania. Dla mnie brakiem zdeprawowania jest urodzenie, mimo że np. ojciec okazał się chu.em, albo że ma się za małe mieszkanie (albo jego brak).
                                                  • cosmetic.wipes Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 18:53
                                                    Najpierw dałaś się ponieść animalnemu instynktowi i nie bacząc na zasady moralne popełniłaś grzech cudzołóstwa z xujem (jak sama twierdzisz), który po tym grzesznym akcie kopnął cię w zad, a teraz probujesz to przedstawić jako bohaterstwo i powód do dumy?

                                                    Nie dosc, żeś przezabawny prawak-marksista, to jeszcze hipokryzją jedzie od ciebie na kilometr.

                                                    I tylko dziecka szkoda, walnięta "matka" z pokręconym światopoglądem ciągnąca lewackie zasiłki, ojciec xuj, za małe mieszkanie lub jego brak i do tego jeśli zajdzie w ciążę zostanie zmuszona przez władze i perdolniętą "mamusię" do rodzenia kosztem swojego zdrowia psychicznego i fizycznego
                                                • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 17:49
                                                  "Tak, przyzwolenie na aborcję traktuję jako upadek moralny"

                                                  A ja jako ochrone, przed przeginaniem paly w druga strone, czyli zabijaniem kobiet w ciazy, bo zycie plodu wazniejsze. Jest mnostwo przypadkow, kiedy plod moze doprowadzic do smierci matki i wtedy wedlug ciebie kogo nalezy ratowac, skoro kazde zycie ma niezbywalne prawo, bla, bla, bla
                                                  Poza tym dzieci uposledzone nie sa kochane przez krewnych, taka natura. A powrotu do tradycyjnej rodziny tez nie widze, gdyz opierala sie na wyzysku i udupieniu kobiet a ten pociag juz odjechal...
                                • irma223 Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 00:30
                                  Myślę, że nigdy nie opiekiwałaś się żadną chorą babcią, a już na pewno nie odwiedzałaś jej w szpitalu. W ogóle piszesz sobie o sprawach, o których nie masz pojęcia.

                                  Z babcią ma się zazwyczaj relację emocjonalną, wspomnienia z nią związane i dlatego tym trudniej byłoby jej nawet pomóc w samobójstwie, nawet gdyby wołała o śmierć. Nie słyszałaś bliskiej chorej wołającej o śmierć? To milcz. Nie wiesz, jak to jest nie móc komuś ulżyć w cierpieniu, choć się i zwilża usta wodą, i karmi w specjalistyczny sposób, przewija, odsącza, podaje tlen, podaje leki, ale mimo to czujesz się kompletnie bezradna.
                                  Jeśli kobieta nie wierzy w diagnozę dotyczącą płodu, to oczywiście będzie miała nadzieję, że się jakoś uda i może lekarze się mylą. Ale jeśli matka przyjmie do wiadomości i pogodzi się z diagnozą, to nie jest nienaturalnym, że będzie chciała swojemu dziecku oszczędzić cierpienia, skoro przez ten krótki czas po narodzinach miałby być dla niego jedynie wypełniony cierpieniem. Trzeba być niezłym psycholem, by tego nie rozumieć.
                            • sko.wrona Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 16:02
                              dramatika napisał(a):

                              > 1matka-polka napisała:
                              >
                              > > Nie jest dla niej pewnie rowniez tragedia, jesli urodzi dziecko > i to jest naturalna część życia. Pudrowanie cierpienia poprzez użycie strzykaw
                              > eczki i szybkie schowanie nieestetycznego płodu bez oczu i mózgu w chłodni,

                              Tak, masz rację, bo o to właśnie chodzi, że taki płód bez mózgu jest mało estetyczny i nie pasuje do instagrama i dlatego takie ciąże się terminuje.
                              Bo w jakieś równoległej rzeczywistości ludzie bez mózgu dożywają starości w dobrym zdrowiu.

                              Nie wiem naprawdę na jakiej planecie żyjesz twierdząc, że żyjemy w Polsce unikając bólu i cierpienia. Bo wokół mnie tego całkiem sporo. Hospicja dziecięce, w których brakuje wszystkiego, niepełnosprawne dzieci, które są porzucane w szpitalu po porodzie, których później nikt w naszym pięknym kraju nie chce, dzieci, które na zgniłym zachodzie z sukcesem się leczy za pieniądze podatników, w Polsce zmuszone organizować zbiórki.

                              Los tych dzieci masz w d.pie.
                        • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:02
                          A przy okazji, z tego co widzialam u rodzicow dzieci z porazeniem mozgowym, bo bylam zaangazowana w takiej grupie, to ci rodzice, a w zasadzie glownie matki, bo ojcow bylo malutko, byli gleboko nieszczesliwi...
                        • sumire Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:15
                          Syn brata mojego partnera wymaga całodobowej opieki, przy odrobinie szczęścia dożyje dorosłości. Jakbyś mu pieprznęło tekstem, że to żadna tragedia życiowa, toby cię trzasnął w pysk. I słusznie.
                          • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 14:34
                            sumire napisała:

                            > Jakbyś mu pieprznęło tekstem, że to żadna tragedia życiowa, t
                            > oby cię trzasnął w pysk.

                            Whatever - was nawet nie przekonują świadectwa, że nie, to nie jest żadna tragedia życiowa, bo zaraz pojawia się "argument", że tylko udają, a tak naprawdę w swoim zgorzknieniu chcą zgotowac podobny los innym.

                            Ludzie są sztucznie odcinani od cierpienia, które jest naturalną częścią życia i traktują je jako coś, co w ogóle uniemożliwia egzystencję. Tak nie jest. Można żyć normalnie i bez walenrodyzmu nie mając tych wszystkich przymiotów i przedmiotów, części ciała i możliwosci, które rzekomo są niezbędne człowiekowi do szczęścia.
                              • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:00
                                chococaffe napisała:


                                > Nie korzystasz ze środków przeciwbólowych, znieczuleń?

                                Znieczulona babcia po udarze czy w demencji nie cierpi, w przeciwieństwie do jej opiekuna. Tymczasem nikt z powodu cierpienia opiekuna babć nie terminuje.
                                • zuzia555 Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:15
                                  Znieczulona babcia po udarze czy w demencji nie cierpi"
                                  Mam tylko jedno pytanie do ciebie: czy kiedykolwiek w swoim życiu opiekowałaś się chorym (babcią po udarze, z demencją, chorym dzieckiem-patrz niżej wpisy)???
                              • pani_tau Re: Zdziwione Konfederatki 25.10.20, 14:52
                                chococaffe napisała:

                                > Ludzie są sztucznie odcinani od cierpienia, które jest naturalną częścią życ
                                > ia

                                >
                                > Nie korzystasz ze środków przeciwbólowych, znieczuleń?
                                >
                                > Czy znowu zawiodło logiczne myślenie?

                                Korzysta, ale jego sytuacja jest przecież wyjątkowa
                            • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:12
                              "Ludzie są sztucznie odcinani od cierpienia, które jest naturalną częścią życia i traktują je jako coś, co w ogóle uniemożliwia"

                              Czyli popierasz naturalne cierpienie ale nie popierasz rownie naturalnej eugeniki, czy naturalnej checi likwidowania cierpienia, zanim sie pojawi, czy rozwinie...
                              • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:33
                                1matka-polka napisała:


                                > Czyli popierasz naturalne cierpienie ale nie popierasz rownie naturalnej eugeni
                                > ki, czy naturalnej checi likwidowania cierpienia, zanim sie pojawi, czy rozwini
                                > e...

                                Czepiasz sie słówek.
                                Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "naturalne" - ja nie użyłam tego terminu odnośnie cierpienia w sensie medycznym czy biologicznym.
                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:41
                                    zuzia555 napisała:

                                    > Czy możesz odpowiedzieć na moje pytanie?

                                    Nie, nie mogę. Od jakiegoś czasu staram się unikać zwierzeń na tym forum - co prawda wyzywanie mnie od dziwek z bękartem nie robi na mnie specjalnego wrażenia, niemniej jestem estetką i nie lubię brzydkich wyrazów, przynajmniej w nadmiarze.
                                    • vviolet.rose Re: Zdziwione Konfederatki 24.10.20, 23:49
                                      ech, nie przejmuj się tym tak. Nie jestem długo na forum, ale widzę, że to częste zjawisko tutaj wink Nie zgadzam się z twoją opinią ogólnie, ale wydaje mi się, że taka postawa, bezkompromisowość, wynika z różnych twoich trudnych doświadczeń życiowych. Nie wymagaj tyle od siebie, daj sobie prawo do złagodzenia sobie cierpienia, ty też jesteś ważna, nie mniej ważna niż ta babcia-warzywo z przykładu czy uszkodzony płód. W zasadzie to bardziej, bo tobie można pomóc, a oni są już i tak straceni. Nie musisz nikogo ratować - taka jest kolej życia, oni i tak umrą albo będą cierpieć, niezależnie od tego co zrobisz.Możesz za to uratować siebie i o siebie się troszczyć. I nie jest to nic co powinno budzić wyrzuty sumienia. Może się mylę, ale wydaje mi się, że jesteś w złym stanie psychicznym i najwyższy czas odpuścić ratowanie świata, a pomóc sobie. Cierpienie wcale nie uszlachetnia, tylko prowadzi do depresji i może całkowicie zniszczyć człowieka. I nie, nie jest normą, mimo, że często go doświadczamy. Tak jak ból fizyczny, zdarza się często, ale staramy się go niwelować do minimum, a nie celebrować, czy udowadniać, że jest dobry i trzeba go znosić i wytrzymywać w imię moralności.
                                • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:48
                                  "Czepiasz sie słówek."

                                  Nie, ty uzywasz slowek, jak ci wygodnie. Jak kobieta ma cierpiec, to naturalne i dobre. Jak lewaki chca eugeniki, to naturalne ale niedobre. Puknij sie z ta manipulacja wokol slowa "naturalny".
                                  • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 15:53
                                    1matka-polka napisała:

                                    > Puknij sie z ta m
                                    > anipulacja wokol slowa "naturalny".

                                    Widzę, że udzieliło ci się aborcyjne wzmożenie - bywa. Koronaparanoja też nie sprzyja emocjonalnej stabilizacji tongue_out
                                    "Naturalne" odnośnie cierpienia użyłam w znaczeniu "towarzyszące człowiekowi od zawsze i niemożliwe do wyeliminowania". Owszem, mój błąd, że nie sprecyzowałam wiedząc, że masz podejście biologiczne.
                                    • 1matka-polka Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 16:03
                                      ""Naturalne" odnośnie cierpienia użyłam w znaczeniu "towarzyszące człowiekowi od zawsze i niemożliwe do wyeliminowania"

                                      Alez mozliwe jak najbadrdziej i w coraz wiekszym zakresie, dzieki rozwojowi nauki i medycyny. Umiemy leczyc zeby i wykrywac nieuleczalne choroby u plodow. Taka cena rozwoju, ze musimy przejac czesc obowiazkow tzw. boga, czy to sie komu podoba, czy nie. Taka jest naturalna kolej rzeczy😁
                                      • dramatika Re: Zdziwione Konfederatki 23.10.20, 16:11
                                        1matka-polka napisała:


                                        > Alez mozliwe jak najbadrdziej i w coraz wiekszym zakresie, dzieki rozwojowi nau
                                        > ki i medycyny.

                                        Oczywiście, ale jest impas - jeśli będą rządzić lewacy, to żadnego postępu technicznego nie będzie.
                                        Ja nie mam nic przeciwko sztucznym macicom, to znaczy teoretycznie, bo niestety mam też wyobraźnię i mogę sobie wyobrazić do czego tego typu wynalazki mogłoby być wykorzystywane.