Dodaj do ulubionych

dokumenty - organizacja (nudny wątek)

26.10.20, 12:46
Dla ostudzenia emocji

Spędziłam pół weekendu w szafie z dokumentami, szukając jakiejś umowy.
Na szczęście z sukcesem, ale....
Mam kilkanaście segregatorów + kupki dokumentów do porozkładania - rachunku, faktury, pokwitowania jakiś remontów w domu, oczywiście pity, wymiary podatków gruntowych, gwarancje na różne sprzęty, jakieś sprawy sądowe, akty notarialne, umowy z dostawcami mediów, ich rozwiązania, umowy o praca, rmua, wyniki badań medycznych itp itd. ; niektóre z poprzedniej dekady. MASAKRA...
Jaki macie system segregacji, żeby to znaleźć, ile lat trzymacie, co jaki czas robicie przegląd?
Ja wczoraj wkładałam do segregatorów aneksy do umowy o pracę z 2018, wyrzuciłam RMUA z 2007-2008 (nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo może się przyda) więc pilna w tych sprawach nie jestem.
Obserwuj wątek
    • mayaalex Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 26.10.20, 13:01
      Mam tak, jak Ty i czesto w panice szukam jakiegos dokumentu. W kazdym razie kupilam troche segregatorow, mam kilka dni wolnego i planowalam ogarniecie dokumentow (albo chociaz czesci). Chetnie poczytam, co robia inni. U mnie chyba najwiekszym problemem jest to, ze nie odkladam takich papierow od razu w wyznaczone miejsce (bo tez na razie malo mam takich miejsc, stad nowe segregatory). Potem znajduje na przyklad nierozliczone rachunki medyczne, za ktore juz nie dostane zwrotu bo termin wlasnie minal i inne takie kwiatki.
    • mona-taran Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 26.10.20, 13:05
      Ja mam w szafie plastikowe organizatory biurowe z szufladkami, szufladki podpisane ( np podatki/ samochód/ rachunki itp) i od czasu wprowadzenia tego systemu o wiele łatwiej mi znależć potrzeby papier. Ale ja po milionie przeprowadzek pozbyłam się wielu starych dokumentów i okazało się że nie są mi do niczego potrzebne :p
    • turzyca Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 26.10.20, 15:04
      Jeden system, który działa jak ta lala, to baza danych i numery bieżące jako identyfikatory. Dokumenty katalogowane pod identyfikatorem, układane kolejno według numerów, bez tematów, umowa o pracę za aktem ślubu i przed paragonem za drzwi do mieszkania, egal. Jeśli coś wywalasz, to odznaczasz w oddzielnej kolumnie. Jeśli zrobisz porządnie, to będziesz miała kategorię i wtedy wywalasz dokumenty numer 321, 322, 328 i 340 do 360 bo to przestarzałe dokumenty. Albo jak chcesz znaleźć wyniki badań, to segregujesz i wywala Ci 15 numerów.
      Konstrukcja bazy zależy od potrzeb, np. w rodzinie trzeba uwzględnić kategorię, któego członka rodziny dotyczą.

      Bo tematycznie wszystko gra, dopóki coś nie należy do dwóch tematów.
    • enigma81 Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 26.10.20, 15:48
      Mam osobne segregatory - dla każdego dziecka (akty urodzenia, świadectwa szkolne), dokumentacja medyczna syna, dom (umowa przedwstępna, akt notarialny, umowa kredytowa, decyzje podatkowe), rachunki (rachunek + podpięte do niego potwierdzenie przelewu) i małżeński. Mam też osobny segregator -a w zasadzie mąż ma- - na faktury i gwarancje na sprzęty, które kupujemy.
      A, i jeden do auta - wszystkie faktury za naprawy, z opisami co, kiedy i przy jakim przebiegu zostało wymienione/naprawione.

      Kluczem jest odkładanie od razu na miejsce.
    • lwica_24 Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 26.10.20, 18:01
      Staram się nie trzymac za długo dokumentów i co najmniej raz w roku je "odświeżać".
      Mam segregatory tematyczne.
      Akta stanu cywilnego ( nie wyrzucam niczego).
      Akty notarialne ( tez nie wyrzucam).
      Mieszkania. Każdy segregator do innego mieszkania. W segregatorze tekturowe przegródki: parametry mieszkania; nabycie itd
      Osobno - już teczki- telefon, internet, samochody.
      Da sie.
    • kachaa17 Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 26.10.20, 20:13
      Miałam pudło na dokument, rachunki itp. W tym pudle były też pocztówki z wakacji, jakieś zaproszenia na pamiątkę itd. Dokumenty były częściowo posegregowane i powkładane w teczki ale przez ostatnie dwa lata dorzucałam do tego niego tylko różne pisma, dokumenty, rachunki i tak to sobie leżało. Ze dwa razy nie mogłam czegoś znaleźć i stwierdziłam, że trzeba to jakoś uporządkować. Ale odrzucało mnie od tej roboty więc odsunęłam to na jakiś czas. Aż przyszedł ten dzień kiedy znowu potrzebowałam coś dość szybko znaleźć, wyrzuciłam wszystko z pudła i stwierdziłam, że nie wrzucę tego z powrotem zanim nie uporządkuje tych papierów. Zmusiłam się i poświęciłam kilka wieczorów. Bo to trzeba było wszystko przejrzeć i stwierdzić czy dalej coś trzymać czy wyrzucić. Kupiłam dwa segregatory, koszulki, przekładki i nawet miałam przyjemność już potem z tego. Było to 2 miesiące temu a ja do dziś cieszę się, że udało mi się to zrobić. Już kilka razy czegoś szukałam i nie było żadnego problemu.
      Ja posegregowałam papiery na 5 części bo tyle miałam przekładek. Czyli: finanse, zdrowie, praca, mieszkanie, ubezpieczenia. Myślę, że można podzielić to na więcej kategorii.
    • tairo Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 27.10.20, 18:08
      Na biurku mam trzy tacki: "przychodzące", "do obsłużenia", "wychodzące", które staram się opróżniać w miarę możliwości na bieżąco. Jak z jakiegoś powodu się zbyt dużo nazbiera, to staram się przerabiać przy każdej możliwej okazji po małym kawałku, zamiast czekać, aż będę mieć dość czasu, żeby opróżnić do zera.

      Papierowe dokumenty trzymam w biurowych teczkach wiszących, podzielone na kategorie: dom, firma, praca, dokumenty osobiste osoby/zwierzęcia. W każdej kategorii osobne teczki tematyczne, wyraźnie podpisane i częściowo kodowane kolorystycznie - np. zdrowie zielone, podatki czerwone, banki niebieskie.
      Dużo wygodniejsze niż segregatory, które zawsze były albo przepełnione, albo pustawe i zabierające miejsce. Wygodniejsze niż szuflady, z których trzeba wyjąć ryzę papieru, żeby znaleźć ten jeden konkretny.
      Gwarancje i media przynależą w większości do kategorii "dom", podatki zależnie czego/kogo dotyczą, etc.

      Od czasu do czasu, pewnie tak z raz na dwa-trzy lata, rzeczy, których nie trzeba trzymać w papierze skanuję i wrzucam do archiwum, a papier wyrzucam po przemieleniu w niszczarce.
    • profes79 Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 28.10.20, 19:57
      Osobny segregator na sprawy zawodowo/służbowe (świadectwa szkolne, pracy, papiery, umowy, podatki); drugi na sprawy domowe (akty notarialne, umowy, rachunki etc.) i trzeci na sprawy rodzinne (kwestie opieki i sprawy osoby pod opieką, w tym sądowe). Póki co tyle mi wystarcza i w tym się odnajduję.
    • unaluna Re: dokumenty - organizacja (nudny wątek) 28.10.20, 20:23
      Mam jeden regał (słupek wysoki) gdzie mam segregatory tematyczne ze wszystkim-praca, samochody, dziecko, badania, dom - gwarancje, dom-opłaty, gwarancje itp. Co jakiś czas robię porządek, nie umiem teraz powiedzieć jak często, ale jestem maniaczką wywalania zbędnych rzeczy zwłaszcza starych rachunków za prąd, wodę czy gwarancji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka