Dodaj do ulubionych

badania ginekologiczne pasażerek w Doha

26.10.20, 14:00
Tu mamy kolejnych talibów, którzy kobiety mają za nic:

www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/przymusowe-badanie-ginekologiczne-na-lotnisku-w-katarze-protest-wladz-australii/7xsy8zd,07640b54
www.reuters.com/article/us-australia-qatar-airport/australia-refers-invasive-search-of-women-at-qatar-airport-to-federal-police-idUSKBN27B02Z
W skrócie: W terminalu lotniska w Doha (Katar) znaleziono noworodka, wstrzymano odlatujące samoloty, wyprowadzono kobiety na przymusowe badania ginekologiczne
Obserwuj wątek
    • jasnoklarowna Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 26.10.20, 17:14
      Ale serio nie szukałabyś kobiety która porzuciła noworodka w takim miejscu??
      A jak inaczej znajdziesz? pytanie jak to badanie wyglądało.
      Ja w takiej sytuacji robiłabym zadymę, gdyby badanie było w urągającej godności warunkach, w sensie bez prywatności itp. Tu nie wiem jak było, sam fakt że w karetce? A mieli je wszystkie do szpitali rozwozić?
      Natomiast że obowiązkowe? a jak inaczej znaleźć winną porzucenia, uwierzyć każdej na słowo że to nie ona?
        • olena.s Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 26.10.20, 19:25
          Podejrzewam, że zgłupieli z szoku.
          A w praktyce, w krajach arabskich nie istnieje - chyba nawet prawnie - możliwość adopcji. Popiera się oczywiście przygarnianie dzieci, ale nie można dać im swojego nazwiska, ponieważ wedle tamecznego rozumienia świata, pozbawiło by się w ten sposób dziecka rodowego dziedzictwa. I nie ma prawa ziemi - dziecko urodzone przez niewiadomo kogo w Doha byłoby więc pozbawione nie tylko nazwiska, ale obywatelstwa. Paszportu.
          Lotnisko twierdzi, że poszukiwało matki, bo ewidentnie wymagała pomocy medycznej. Piszą tak:
          “On 2 October 2020, a new-born infant was found abandoned at Hamad International Airport. The new born infant was immediately provided with medical attention and care. Medical professionals expressed concern to officials about the health and welfare of a mother who had just given birth and requested she be located prior to departing HIA. Individuals who had access to the specific area of the airport where the new-born infant was found were asked to assist in the query.

          At this time, the new-born infant remains unidentified, but is safe under the professional care of medical and social workers. The entire team at HIA requests anyone with any information or knowledge of the mother to contact us at hiamedia@hamadairport.com.qa.”

          Co nie zmienia faktu, że pewnie ich pozwą i HIA straci sporo kasy na odszkodowania.
          • h_albicilla Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 06:33
            A ja podejrzewam, że wcale nie chodziło o żaden dobrostan matki tylko przykładne ukaranie delikwentki za seks pozamałżeński. Podejrzewam, że matka jest pracownicą najemną i ciążę ukrywała.

            Jeżeli nie ma prawa umożliwiającego prawną adopcję, to należy takie prawo ustanowić. Cel jest jak najbardziej humanitarny tyle że żaden humanitaryzm nie jest w stanie się przebić do zakutych religijnych łbów.
            • olena.s Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 08:20
              W Doha - mieszkałam tam niemal dekadę - nie karze się delikwentek przykładnie za seks pozamałżeński, który istotnie wychodzi na jaw najczęściej pod postacią porodu. (Ale może przypadkiem użyłaś tego słowa). Raczej dyskretnie. I generalnie policja tam nie zasadza się celowo na takie drobniejsze sprawy. Z innego pola mówiąc: nie zasadzają się za zakrętem z suszarką, tylko jawnie stawiają masy radarów. Dlatego sądzę, że ktoś, kto normalnie nie ma w ogóle nic wspólnego z takimi sprawami zgłupiał i zareagował kretyńsko. Komendant policji, który zajmuje się na lotnisku kradzieżami, zmuszaniem do zapłaty mandatów przed wyjazdem i małym przemytem, na przykład. Gdybyśmy wiedziały, kim były pasażerki mogłybyśmy pewnie lepiej zgadnąć. To był zdaje się samolot do Australii, nie do Manili czy Kalkuty, więc prawdopodobieństwo, że była to uciekająca pracownica najemna jest mniejsze. Choć istnieje.
              Co do adopcji: kwestia dziedzictwa rodzinnego i nazwiska jest w społecznościach klanowych absolutnie kluczowa. Islamska karta praw kobiety gwarantuje, że od kobiet nie może być wymagana zmiana nazwiska przy ślubie. W monarchiach Zatoki potrzebna jest (chyba że już zaszła, wyjechałam, o rety, już tyle lat temu) zmiana ułatwiająca nabycie obywatelstwa w przypadkach, kiedy ojcem dziecka nie jest obywatel danego kraju.
                • olena.s Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 08:46
                  Sarkazm zbędny i niecelny. Oczywiście, że się karze pozamałżeński seks. Obywateli - zgodnie z islamem, cudzoziemców - rokiem więzienia i deportacją. Nie kwestionowałam karania, tylko karanie PRZYKŁADNE, czyli ostentacyjne, takie, z którego robi się odstraszający przykład dla reszty. Działania tego typu są zbędne - migranci doskonale wiedzą, że nielegalny seks jest karalny i wiedzą, że nie mieszkają w państwie liberalnej demokracji.
                    • olena.s Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 09:05
                      O dobrostanie pisze, moim zdaniem kłamliwie, lotnisko. Ja zaś (nadal) sądzę, że zgłupieli, ponieważ tego typu publiczna i masowa akcja jest czymś absolutnie niespotykanym - właśnie dlatego, że policja nie zasadza się z suszarką i nie ściga ostentacyjnie - i jak widać, skrajnie głupim.
                      Kobieta w ciązy u lekarza musi dowieść, że jest żoną, inaczej lekarz skieruje sprawę na policję, owszem. Ale środki antykoncepcyjne są bardzo szeroko dostępne, i tu już policja nie wnika.
                      Jeżeli sąsiadka doniesie, że jakiegoś samotnego mężczyznę odwiedzają trzy młode kobiety, policja sprawdzi, co się dzieje (w znanej mi sprawie sprawdziła, i okazało się, że odwiedzają go córki), jednak wcale nie rzuca się z ginekologiem na młode damy kontrolując ich dziewictwo. Policja sama z siebie nie sprawdza, kto z kim jedzie samochodem, ani nie patroluje hotelowych korytarzy (choć podobno czasem hotele odmawiały wynajęcia jednego pokoju różnopłciowej dwójce), ani nie żąda badań DNA żeby skontrolować, czy bejbik jest legalny.
                    • ritual2019 Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 09:06
                      h_albicilla napisała:

                      > Czyli wcale nie zgłupieli z szoku, jak to stwierdziłaś w swoim poprzednim posci
                      > e.
                      >
                      > Szukali kobiety nie po to aby zadbać o jej dobrostan tylko wsadzić do więzienia
                      > wraz z dzieckiem, podobnie jak inne immigrantki w takiej sytuacji.

                      Dobrostan kobiety 😀😀😀 tam? Wiadomo ze szukali w tym celu a sposob w jaki to zrobili jest szokujacy.
              • h_albicilla Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 08:38
                To był zdaje się samolot do Australii, nie do Manili czy Kalkuty, więc prawdopodobieństwo, że była to uciekająca pracownica najemna jest mniejsze. Choć istnieje.

                Nie, w innych doniesieniach podano, że nie był to jedyny samolot, w którym kobiety potraktowanao w ten sposób. Ten do Australii stał na płycie lotniska tyle godzin bo w tym czasie macano kobiety z innych samolotów. Sprawa wyszła na jaw dzięki Australijkom, które dla których takie traktowanie kobiet jest niedpuszczalne. Reszta kobiet wolała milczeć i uznać że sprawy nie było ze zwględu na fakt, że w ich krajach kobiety traktuje się podobnie więc pewnie bały się, że upublicznianie tego co się stałao w Doha bardziej im zaszkodzi niż pomoże.
      • ola_dom Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 26.10.20, 17:19
        jasnoklarowna napisała:

        > Natomiast że obowiązkowe? a jak inaczej znaleźć winną porzucenia, uwierzyć każdej na słowo że to nie ona?

        A może zamiast szukać "winnej", skupić się na pomocy dziecku?
        Co zrobią, jak znajdą tę "winowajczynię"? Oddadzą jej dziecko z powrotem w dobre ręce?
      • tt-tka Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 26.10.20, 21:24
        jasnoklarowna napisała:

        > Ale serio nie szukałabyś kobiety która porzuciła noworodka w takim miejscu??
        > A jak inaczej znajdziesz?

        Nalezalo zaczac od przejrzenia tasm z monitoringu, dziecinko. I na tym skonczyc poszukiwania. Do niczego wiecej nie mieli prawa

        > pytanie jak to badanie wyglądało.

        To jest w ogole NIEWAZNE. Nikt poza moim chlopem i moim ginekologiem nie bedzie mi tam zagladac, chocby to robil najczulej i w luks warunkach, jesli ja nie wyraze zgody, jasne ?


        > Ja w takiej sytuacji robiłabym zadymę, gdyby badanie było w urągającej godności
        > warunkach, w sensie bez prywatności itp. Tu nie wiem jak było, sam fakt że w k
        > aretce?

        Sam fakt, ze badali pod przymusem. Badania zarzadza sad, w okreslonych okolicznosciach, wedle okreslonych procedur i wobec okreslonych osob. Koniec, kropka.

        Jak ci poczucie godnosci i intymnosci szwankuje, to sprobuj sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej porzuconego noworodka znalazl ktos na ulicy miasta, w ktorym przebywasz. A straz boza czy inne konfederaty wpychaja cie do karetki czy gdziekolwiek,, i zdzieraja ci majtki, bo moze to twoje. Pomoglo ?
          • tt-tka Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 09:39
            memphis90 napisała:

            > >To jest w ogole NIEWAZNE. Nikt poza >moim chlopem i moim ginekologiem
            > nie >bedzie mi tam zagladac
            > A nie jest tak, że na lotnisku mogą Ci zaglądać wszędzie, jeśli najdzie ich tak
            > a potrzeba? Np szukając ukrytego w pochwie czy odbycie kondomu z narkotykami?
            >

            Rewizja nie jest badaniem ginekologicznym.
    • lodomeria Re: badania ginekologiczne pasażerek w Doha 27.10.20, 06:40
      Wiem, że to teraz nie jest w ogóle rozważane, ale jeśli wrócimy do latania na masową skalę: hubów lotniczych w tym rejonie świata się unika.
      Wiecie, że na przykład Ukrainki nie mogą sobie na oferowaną przez lotnisko w Dubaju wycieczkę po mieście pojechać jeśli mają wystarczająco czasu między przesiadkami? Wszyscy dostają wizy jak leci, a im się z zasady odmawia, bo pewnie przyjechały się prostytuować i próbują się wemknąć bez wizy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka