Chwalę się i proszę o wsparcie:))

26.10.04, 22:22
Po ponad czterech latach spędzonych w domu, jutro po raz pierwszy idę do
nowej pracy. No i za przeproszeniem, 'walę w gacie' ze strachu. Przeraża mnie
perspektywa codziennego wychodzenia do pracy i spędzania tam 8 godzin. Do tej
pory nie rozstawalam sie z moja Ulą na wiecej niż 2-3 godziny i naprawdę nie
wiem jak to zniosę. Praca wydaje się być całkiem łatwa i przyjemna, ale w tej
chwili oczywiscie wydaje mi się, że sobie nie poradzę, że nie przedłużą mi
umowy, i generalnie się zbłaźnię..
Mimo tych wszystkich obaw, jestem strasznie z siebie dumnasmile))) Podczas 3
rozmów kwalifikacyjnych pokonałam cały tabun kontrkandydateksmile)). Te lata
spędzone w domu zrobiły swoje i naprawdę miałam kiepskie mniemanie o moich
umiejętnosciach. A tu patrz, taka niespodzianka!! Dzisiaj byłam w firmie
zaniesć papiery i wszyscy wydawali się być zachwyceni moją osobą. Mimo to
czuję się niewyraźnie... Pocieszcie mnie drogie eMamy... Czy pierwszy dzień w
nowej pracy musi być horrorem? A jak to wyglądało u Was?
Wyprasowana bluzka wisi, paznokcie pomalowane.. nic tylko wychodzićsmile)
    • mamadwojga Re: Chwalę się i proszę o wsparcie:)) 26.10.04, 22:40
      Dasz radę smile
      I to śpiewająco.
      Trzymamy kciuki.
    • joannago Re: Chwalę się i proszę o wsparcie:)) 27.10.04, 09:53
      Bedzie dobrze smile
      Powodzenia !
      • joannago Re: Chwalę się i proszę o wsparcie:)) 27.10.04, 09:54
        Napisz jak minął pierwszy dzień smile
        • malgog Re: Chwalę się i proszę o wsparcie:)) 27.10.04, 10:07
          Głowa do góry,
          na pewno będzie dobrze, chociaż z pewnością będziesz tęskniła za córeczką.

          Przeważnie pierwszego dnia wszyscy są mili i staraja się robić dobre
          wrażenie !!!smile))))))))))(mam na myśli kolegów i koleżanki "nowego")
          potem różnie bywa

Pełna wersja