Dodaj do ulubionych

Pytanie o tampony...

28.10.20, 20:11
Temat też kobiecy, ale nie związany z obecną sytuacją.
Pytanie do mam miesiączkujących dziewczynek. Od kiedy Wasze córki używają (o ile w ogóle) tampony? Moja ma obecnie 12,5 i miesiączkuje od około pół roku. Trenuje 2 "rodzaje" pływania i chodzi na treningi 3-5 x w tygodniu. Jak jej miesiączka wypadnie w poniedziałek, to praktycznie cały tydzień treningów z głowy... Ostatnio zapytała o tampony, ale szczerze mówiąc nie jestem pewna czy nie jest na to anatomicznie za mała... Ja jej tego nie proponowałam, bo pamiętam własne doświadczenia, "walczylam" z włożeniem tamponów w wieku 14-15 lat i mi się nie udało, dopiero jakoś jak miałam prawie 17 lat zaczęłam ich regularnie używać.
Rozumiem że 14-15 lat, ale 12? Sama nie wiem, może macie inne doświadczenia?
Koleżanki z klasy córki podobno używają...
Obserwuj wątek
    • prezent_urodzinowy Re: Pytanie o tampony... 28.10.20, 20:14
      Zaczęłam używać jak miałam ok 12-13 lat. Niech spróbuje, najwyżej nie będzie używać, jak jej się będzie ciężko wkładać czy coś.. Nie rozumiem, czego się boisz, przecież krzywdy sobie tamponem nie zrobi. Najwyżej dojdzie do wniosku że to nie dla niej.
    • anika772 Re: Pytanie o tampony... 28.10.20, 20:17
      Od początku używałam tamponów (podpaska była nie do przyjęcia), ale ja zaczęłam dość późno miesiączkować (15 lat). Używałam tampaksów mini z aplikatorem, a potem ob mini. Zero problemów.
    • marika_marika58746 Re: Pytanie o tampony... 28.10.20, 20:20
      Ja zaczęłam używać tamponów w liceum, czyli w wieku... 16 lat? Żałuję, że tak późno zaczęłam. Wiem, że niektóre dziewczyny z powodzeniem używały tamponów już w podstawówce.
      Jestem przekonana, że tutaj nie wiek gra największą rolę, ale 1) po prostu "warunki anatomiczne" - grubość błony itd. 2) pozytywne nastawienie i brak lęku przed bólem, uszkodzeniem sobie czegoś w środku itd. 3) prawidłowa dopasowana indywidualnie technika wkładania tamponu.
      Jeżeli dziewczyna chce spróbować, niech spróbuje. Najwyżej okaże się, że to nie dla niej i wróci do tematu za parę miesięcy. Albo za parę lat. Albo w ogóle. Mam koleżanki (kobiety po 30 stce), które używają tylko podpasek, z różnych powodów.
    • konsta-is-me Re: Pytanie o tampony... 28.10.20, 20:24
      Jak sama byłam nastolatką, (trochę młodsza niż twoja córka) nie potrafiłam uzywac.
      Ale wtedy chyba tampony były inne i bez aplikatora
      To chyba bardziej bariera psychiczna była.
      Nie sądzę, żeby była za mała, bez przesady, kup mini i z aplikatorem, naprawdę ułatwia sprawę.
      Pewnie pierwszy raz się trochę nagimnastykuje i tyle.
    • mikams75 Re: Pytanie o tampony... 28.10.20, 20:46
      moja wlasne w tym wieku zaczela, ale uzyla w sumie kilka razy, woli podpaski na co dzien. Tampony latem kilka razy sie przydaly. Tez mowila, ze niektore kolezanki uzywaja.
      Kupilam rozne, bez i z aplikatorem, wytlumaczylam wszystko. Bez aplikatora sie nie udalo, wiec ostatecznie wybrala z aplikatorem.
    • ga-ti Re: Pytanie o tampony... 28.10.20, 22:26
      Niedawno też zakładałam taki wątek smile
      Poszłam za radą Dziewczyn, pojechałam z młodą do Rossmanna i kupiłyśmy kilka różnych, mniejsze i większe, z aplikatorem i bez. Młoda naoglądała się filmików na YT. I próbuje, ale nie bardzo jej wychodzi. Zachęcam, podpowiadam, niech testuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka