Dodaj do ulubionych

To jest wspieranie kobiet?

30.10.20, 12:49
Wystąpienie Marszałka Senatu prof. Tomasza Grodzkiego - 29.10.2020 r.

Cytat od 0:22:

"To kobiety sprawiają, ze nasze codzienne życie toczy sie harmonijnie i gładko w sposób trochę jakby niezauważalny, a dopiero gdy nasza babcia, mama, zona, córka czy partnerka musi z jakichś powodów się wyłączyć, dostrzegamy, ze bez kobiet nasza egzystencja staje się trudna, bezbarwna i irytująca."

Pomóżcie mi to zrozumieć. To jest szacunek dla kobiet? Mnie się to jawi jako uprzedmiotowienie kobiet.
Obserwuj wątek
    • dolcenera Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 12:52
      To te ciche sprzęty sprawiają, ze nasze codzienne życie toczy sie harmonijnie i gładko w sposób trochę jakby niezauważalny, a dopiero gdy nasza pralka, zmywarka, mikrofala czy żelazko musi z jakichś powodów się wyłączyć, dostrzegamy, ze bez nich nasza egzystencja staje się trudna, bezbarwna i irytująca.”
    • hexella Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 12:57
      no bo tak to wygląda. Jeśli w rodzinach to kobieta sprząta, gotuje, robi zakupy i odrabia lekcje z dziećmi, to jak wyjdzie na miasto, cała logistyka idzie się walić.
      I to nie dotyczy tylko pokolenia naszych mam czy babć.
      • aqua48 Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:21
        bo_ob napisała:

        > przecież to jest docenienie roli i miejsca kobiet

        Nie, to jest potraktowanie kobiet przedmiotowo. Kobiety to nie są domowe zwierzątka futerkowe z funkcją gotowania, prania i sprzątania.
        • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:26
          z_lasu napisała:

          > O to, to. ROLI i MIEJSCA. Kobieta jest nieistotna.
          >

          serio chciałabyś aby twoja rodzina nie zauważyła twojego braku?

          przecież na tym forum kobiety same piszą o tym jakie pełnia role w rodzinach i to jest spójne z tym, co powiedział pan Grodzki
          • z_lasu Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:41
            > Pan Grodzki powiedział: szanujmy kobiety, bo są użyteczne. Nie, to nie jest okazanie szacunku. Tzn. jest to taki sam szacunek jak w komunikacie do dziecka, że "ma szanować" ubrania albo zabawki. To jednak trochę inny rodzaj "szacunku" niż ten, który powinno się okazywać człowiekowi.
            • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:42
              nie, on powiedział < dopiero gdy nasza babcia, mama, zona, córka czy partnerka musi z jakichś powodów się wyłączyć, dostrzegamy, ze bez kobiet nasza egzystencja staje się trudna, bezbarwna i irytująca. >, powiedział, że gdy braknie kobiety, zycie staje się bezbarwne i irytujące, nic nie mówił o żadnej uzyteczności, to wyście sobie dośpiewały to co wam pasuje
              • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:45
                tak sobie myślę - jeśli mężczyzna mówi, że zycie bez kobiet jest trudne, bezbarwne i irytująca a wam to sie kojarzy tylko z brakiem czystych gaci, to same ustawiacie sie w roli praczek
                • z_lasu Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:00
                  "To kobiety sprawiają, ze nasze codzienne życie toczy sie harmonijnie i gładko w sposób trochę jakby niezauważalny". Twoim zdaniem: jakie aspekty życia rodzinnego p. Grodzki miał na myśli? Niezauważalne rozmowy przy obiedzie? Czy też niezauważalne gotowanie tego obiadu przez mężczyznę?
                  • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:02
                    z_lasu napisała:

                    > Twoim zdaniem: jakie aspekty życia rodzin
                    > nego p. Grodzki miał na myśli?

                    żeby się upewnić, spytałam mego męża, który odrzekł, że gdy mnie zabraknie, zabraknie mu najlepszego przyjaciela, wsparcia, bliskości, rytuałów, kwiatów na stole, nic nie wspomniał o swojej bieliźnie
                      • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:08
                        z_lasu napisała:

                        > A to p. Grodzki jest Twoim mężem???

                        nie, ale tak zinterpretował jego słowa będąc - z męskiego punktu widzenia - przekonany, ze panu Grodzkiemu o to chodziło gdy mówił , że zycie bez kobiet byłoby puste i nudne
                        • aerra Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:43
                          Ale Grodzki nie powiedział, że puste i nudne. Powiedział, że trudne, irytujące i bezbarwne.
                          I nawet jeśli uważam, że chciał dobrze i chciał docenić - to kurka, no nie da się ukryć, że mu to nie wyszło. I to chyba jest jeszcze gorsze - że ktos, kto deklaruje, że popiera kobiety, patrzy na nie w ten sposób i nawet nie widzi w tym nic złego.
                          • lumeria Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:54
                            >to chyba jest jeszcze gorsze - że ktos, kto deklaruje, że popiera kobiety, patrzy na nie w ten sposób i nawet nie widzi w tym nic złego.

                            Filmik znalazłam na : mobile.twitter.com/ZbigniewHoldys ktory sie wpisuje do tego schematu.
                          • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:56
                            aerra napisał(a):

                            > Ale Grodzki nie powiedział, że puste i nudne. Powiedział, że trudne, irytujące
                            > i bezbarwne.
                            > I nawet jeśli uważam, że chciał dobrze i chciał docenić - to kurka, no nie da s
                            > ię ukryć, że mu to nie wyszło. I to chyba jest jeszcze gorsze - że ktos, kto de
                            > klaruje, że popiera kobiety, patrzy na nie w ten sposób i nawet nie widzi w tym


                            ależ ja sie nie upieram, że mu wyszło, ale moim zdaniem nikogo nie obraził, nikomu nie ubliżył, wygłosił koncyliacyjny spicz do WSZYSTKICH kobiet, tych z pisu też

                            nie ma sie co nadymać w tym rewolucyjnym wzmożeniu wink

                            a wymaganie, zeby każdy myślał tak samo jest nie tylko głupie, ale ma coś z bolszewizmu
              • lumeria Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:13
                bo_ob napisala

                >nie, on powiedział < dopiero gdy nasza babcia, mama, zona, córka czy partnerka musi z jakichś powodów się wyłączyć, dostrzegamy, ze bez kobiet nasza egzystencja staje się trudna, bezbarwna i irytująca. >, powiedział, że gdy braknie kobiety, zycie staje się bezbarwne i irytujące, nic nie mówił o żadnej uzyteczności, to wyście sobie dośpiewały to co wam pasuje

                "dopiero gdy nasza [kobieta] musi z jakichś powodów się wyłączyć

                Od kiedy czlowiek "się wyłącza"?

                Sama piszesz o "gdy braknie kobiety" - a to jest znacząca różnica. I myslisz, ze jesli ciebie braknie, to twój mąż będzie poirytowany? Czy raczej dozna głębszych emocji po utracie równego sobie człowieka, a nie umilaczki i uwatwiaczaki jego życia.
            • ola5488 Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:01
              z_lasu napisała:

              > > Pan Grodzki powiedział: szanujmy kobiety, bo są użyteczne. Nie, to nie je
              > st okazanie szacunku. Tzn. jest to taki sam szacunek jak w komunikacie do dziec
              > ka, że "ma szanować" ubrania albo zabawki. To jednak trochę inny rodzaj "szacun
              > ku" niż ten, który powinno się okazywać człowiekowi.

              10/10
          • aqua48 Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:57
            bo_ob napisała:

            > serio chciałabyś aby twoja rodzina nie zauważyła twojego braku?

            A ten brak miałby polegać na tym, że nagle nie ma kto im uprać gaci, uprasować koszul, czy ugotować obiadku albo zabawić śpiewem grą na tamburynie i tańcem brzucha?
            Na szczęście moja rodzina jest inna. I mój mąż oraz synowie potrafią dobrze zająć się domowymi czynnościami.


          • ggrruu Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:13
            O nie, ja się nie zajmuje tym żeby było gładko wszystkim, w rodzinie są dwie dorosłe osoby i robimy to wspólnie. I owszem, jak jest jedną to jest trudniej, ale dotyczy to tak samo mnie jak i partnera
    • aqua48 Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:19
      To jest szalenie przykre, że wykształcony i wydawałoby się mądry i rozważny człowiek w ten sposób traktuje kobiety i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego jak to co mówi jest dla nich krzywdzące, Rolą kobiet nie jest ułatwianie ani uprzyjemnianie życia mężczyznom walczącym o sprawy wyższego rzędu..
    • 3-mamuska Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:30
      Serio?
      Nie zrozumiałaś...
      Chodzi raczej o to ze życie toczy się gładko dzięki kobietom ,ze się tego nie dostrzega ,nie docenia ale tak jest ze bez kobiet życie już nie jest takie samo.
      I nie chodzi tu o robota a o dom rodzine ciepło.
      Kobieta scala dom sama sobą bo jest ważna... w wielu znaczeniach tego słowa.
      • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:33
        3-mamuska napisała:

        > Serio?
        > Nie zrozumiałaś...
        > Chodzi raczej o to ze życie toczy się gładko dzięki kobietom ,ze się tego nie d
        > ostrzega ,nie docenia ale tak jest ze bez kobiet życie już nie jest takie samo.
        > I nie chodzi tu o robota a o dom rodzine ciepło.
        > Kobieta scala dom sama sobą bo jest ważna... w wielu znaczeniach tego słowa.
        >

        zrozumiałam to tak jak ty
      • malia Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:42
        O tak, właśnie tak jest, zgadzam się w pełni. Dzięki kobietom życie toczy się gładko, miło i przyjemnie, dzięki nim mamy rodzinne ciepło.
        Źle zrobiliśmy koledzy, że się trochę wkurwiły, bo może nam teraz tego zabraknąć
      • loganberry Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 18:54
        Jeden ch...j czy miał na myśli wyprane gacie, czy ulotną magię domowego ogniska. Obie opcje to kobieta w funkcji użytkowej. My z naszymi ważnymi sprawami i nasze kochane panie, które robią nam herbatkę. Dbajmy o nie, bo nikt nam tak nie zrobi dobrze, jak one.
    • malia Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 13:39
      "To urządzenia sprawiają, ze nasze codzienne życie toczy sie harmonijnie i gładko w sposób trochę jakby niezauważalny, a dopiero gdy nasz laptop, telefon, lodówka, odkurzacz czy telewizor musi z jakichś powodów się wyłączyć, dostrzegamy, ze bez nich nasza egzystencja staje się trudna, bezbarwna i irytująca"
      • aqua48 Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:27
        anorektycznazdzira napisała:

        > Chuop mówi językiem zrozumiałym też dla tej drugiej strony
        > nie czepiaj się jusz smile

        To może warto jednak zmieniać narrację? Można mówić tak, żeby to było zrozumiałe i bez tego podszycia pogardą dla czasoumilaczek.

    • szeera Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:13
      Starsi, konserwatywni i mający władzę mężczyźni w Polsce mają właśnie takie poglądy na temat kobiet. Jak Rzepliński, Zoll i nie mówiąc już PiSie. Młodsi Polacy z partii centro-prawicowych albo naprawdę już są inni, albo się zorientowali, że mówienie pewnych rzeczy publicznie nie przystoi. Starsi cały czas się nie zorientowali, co wychodzi szczególnie w kontaktach z zagranicznymi partnerami, gdzie trochę się zmieniło od czasów Dona Drapera.

      Co zostaje kobietom? Walczyć o swoje, nie przejmować się mizogonicznymi dziadkami, niezależnie z jakiej opcji politycznej by nie byli. Słuchać jak o prawach kobiet mówi się w innych krajach, żeby nie dać się przekonać, że mizogoniczny język to norma.

      A tak poza tym, to zobaczcie jakie to jest niesamowite, że starsi panowie którzy przeważnie zarzucili rozmnażanie się dawno temu, a nawet wtedy to nie był ich problem tylko żon, czują się w obowiązku pouczać kobiety na temat ciąż i w jaki sposób wolno im lub nie domagać się bezpiecznych aborcji. Przecież to jest gorsze niż książa uczący o seksie, bo oni zazwyczaj mają więcej doświadczenia w temacie.
      • anorektycznazdzira Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 16:58
        Ci panowie czują się w obowiązku pouczać kobiety w ogóle. Wygląda to tak:
        krytykują oni innych facetów, którzy nie szanują kobiet (np. agresywnym językiem je poniżają), zaś oni sami kobiety szanują, pomagają im, i tak z dobrego serca pouczają, żeby sobie kuku biedne istotki nie zrobiły smile
    • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:16
      w sumie wam, kobiety, współczuję

      jeśłi mężczyzna mówi, że bez was życie rodzinne byłoby trudne, bezbarwne i irytujące oraz przyznaje, że nie jesteście właściwie doceniane a wy to odczytujecie tak, że temu panu chodzi o to, że macie prać, sprzątać i gotować, ogólnie służyć, to znaczy, że jak sobie pościeliłyście i tak macie - tak same określacie swoją rolę w swojej rodzinie jako praczek, sprzataczek i kucharek
      • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:34
        janja11 napisał(a):

        > Powiedział co myśli.
        > Bez informacji o autorze, pomyślałabym, że to Duda takie mundrości wygłasza.
        > Jak widać, przynależność partyjna nie ma znaczenia.

        no niestety, żeby przekonać tych, co po drugiej stronie tak trzeba mówić, no chyba, ze komuś okopanie sie w swojej małej bańce wystarcza
        • lumeria Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:39
          Wytłumacz mi, dlaczego o kobietach nie mogą ci panowie mówić jak o równych sobie ludziach?

          Koledzy i współpracownicy mu życie umilają i ułatwiają? Tak się mówi o równorzędnych i równouprawnionych osobach?
          • bo_ob Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:44
            lumeria napisała:

            > Wytłumacz mi, dlaczego o kobietach nie mogą ci panowie mówić jak o równych sobi
            > e ludziach?


            mogą

            ale dziś chodzi o to, żeby nie mówić tylko do młodych, progresywnych kobiet ale i do starszych, konserwatywnych, jeśli się chce osiągnąć cel w sprawie praw kobiet, trzeba szukać sojuszników i u samego diabła

            to się nazywa strategia
            • snakelilith Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:53
              bo_ob napisała:


              > ale dziś chodzi o to, żeby nie mówić tylko do młodych, progresywnych kobiet ale
              > i do starszych, konserwatywnych, jeśli się chce osiągnąć cel w sprawie praw ko
              > biet, trzeba szukać sojuszników i u samego diabła
              >


              What??? Od mojej 75 letniej mamy dostałabyś kopa w doopę, za to, że wmawiasz jej jak powinna rozumieć słowa mizoginicznego dziada. Myślisz, że starsze kobiety nie rzygały tym udawanym pseudoszacunkiem, który nie jest niczym innym, jak przypominanie jaka jest rola bab?
          • szeera Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:55
            "Wytłumacz mi, dlaczego o kobietach nie mogą ci panowie mówić jak o równych sobie ludziach?"

            A tak z ciekawości, czy słyszałyście wypowiedź jakiegoś mężczyzny po 50, będącego postacią publiczną, naprawdę popierającego prawo kobiet do aborcji na życzenie?
        • janja11 Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:48
          bo_ob napisała:

          >
          > no niestety, żeby przekonać tych, co po drugiej stronie tak trzeba mówić, no ch
          > yba, ze komuś okopanie sie w swojej małej bańce wystarcza

          To jest Twoja interpretacja. Ja widzę buca o poglądach z innej epoki .
          Korwin-Mikke by się mógł pod tymi mundrościami profesora Grodzkiego podpisać.
    • madami Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:42
      To jak z samojezdnym odkurzaczem, chodzi kiedy naciśniesz przycisk ale jeżeli z jakiś powodów się wyłączy to dostrzegamy, że bez odkurzacza nasza egzystencja staje się brudna, zasyfiona i irytująca.
    • nena20 Re: To jest wspieranie kobiet? 30.10.20, 14:49
      Kobiety same gotują sobie ten los. Mam koleżanki które nie mogą spotkać się na kawie, bo z kim dzieci zostawią. Gotują, sprzątają, opiekują się dziećmi i jeszcze pracują zawodowo.
      Tekst marszałka żałosny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka