Dodaj do ulubionych

Strajk kobieta przemoc domowa

30.10.20, 15:19
Czy nie sądzicie, że ten kobiecy (tak, nie tylko, ale może w tym kontekście to bez znaczenia) zryw, może pomóc ofiarom przemocy - na zasadzie, że skoro tłumy kobiet występują przeciwko rządowi, o aspiracjach totalitarnych, to one znajdą może w sobie siłę, by pozbyć się osobistych tyranów?
Tak mi przyszło do głowy smile
Gdyby to było możliwe, również byłoby wielkim zwycięstwem. Tak mi się wydaje. Jak uważacie?
Tak w kontekście pozwolę sobie przypomnieć:
www.youtube.com/watch?v=yia6Y_ST7IY
Obserwuj wątek
    • szeera Re: Strajk kobieta przemoc domowa 30.10.20, 15:32
      Jak najbardziej, bo protesty są o reprodukcyjne prawa kobiet, ale prawa kobiet są łamane w Polsce w przeróżny sposób - przyzwolenie na przemoc, przyzwolenie na przemoc seksualną, łamanie praw pracowniczych. Im mocniejsza będzie pozycja kobiet tym lepiej im będzie w każdej sferze życia.
    • asia.sthm Re: Strajk kobieta przemoc domowa 30.10.20, 15:48
      > to one znajdą może w sobie siłę, by pozbyć się osobistych tyranów?

      To by bylo nasze pobozne zyczenie, ale to tak nie dziala. Kobieta, ktora dopiero co wpadla w lapy przemocowa pewnie bedzie zainspirowana moca kobiecego buntu, ale kobieta ktora jest juz psychicznie zmaltretowana i kompletnie wykonczona jako czlowiek wezmie jeszcze na siebie wine za strajk kobiet, bo przeciez jej oprawcy to sie nie podoba. Dla przemocowych szurow obecne bunty kobiet jeszcze eskaluja agresje. Dobrze przetrenowanymi sposobami uswiadomia "swoja" kobiete co do jej winy. Cos jak "wina Tuska" tylko bezgranicznie tragicznie.
      Dobrze teraz zwracac uwage na znajome, ktorym spojrzenie calkiem zgaslo - to moze byc znak ze "ukochany" ja wlasnie teraz ujarzmia bardziej niz zwykle.
      Ofiarowac pomoc, albo chociaz dac znak ze sie to widzi i rozumie.
    • divlje_jagode Re: Strajk kobieta przemoc domowa 30.10.20, 16:05
      kosmos_pierzasty napisała:

      > Czy nie sądzicie, że ten kobiecy (tak, nie tylko, ale może w tym kontekście to
      > bez znaczenia) zryw, może pomóc ofiarom przemocy - na zasadzie, że skoro tłumy
      > kobiet występują przeciwko rządowi, o aspiracjach totalitarnych, to one znajdą
      > może w sobie siłę, by pozbyć się osobistych tyranów?
      > Tak mi przyszło do głowy smile
      > Gdyby to było możliwe, również byłoby wielkim zwycięstwem. Tak mi się wydaje. J
      > ak uważacie?
      > Tak w kontekście pozwolę sobie przypomnieć:
      > www.youtube.com/watch?v=yia6Y_ST7IY

      Kobiety, które dzisiaj są ofiarami tyranow raczej na żadne protesty nie chodzą tylko zbierają wpie.dol od rozjuszonego partnera.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka