Dodaj do ulubionych

Zajdź w ciążę, młoda kobieto!

30.10.20, 23:53
www.bankier.pl/wiadomosc/Demograficzna-katastrofa-w-Polsce-przyrost-naturalny-najnizszy-od-II-wojny-swiatowej-7811930.html
Zajdź w ciążę! Gwarantujemy ci świetny brak opieki zdrowotnej, utrudniony dostęp lub brak badań prenatalnych. Dołącz do fantastycznego młodego zespołu - tylko pamiętaj, jak urodzisz kalekie dziecko, to będziesz w nim sama. W pakiecie oferujemy brak wolności oraz serdeczne modlitwy do czasu porodu. Po porodzie będziesz mogła realizować się na samodzielnym stanowisku, a także odpowiadać za harmonię i gładkie życie szefów firmy.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 00:50
      Trafne i cholernie smutne.
      Jak to szło:
      Damy ci kwiatek na Święto Kobiet
      Czapkę na bakier i Polski obie
      Damy ci wódki i bilet do kina
      Kace i smutki i dwóje na szynach

      Damy przyrzeczeń starych tysiące
      I niedorzecznie małe pieniądze
      Damy ci bełkot i stracha w polu
      A dla małego miejsce w przedszkolu

      No to teraz duda, ani wódki, ani kwiatka na święto kobiet, z darmowym miejscem w przedszkolu integracyjnym też słabo, a jak mały dorośnie to nie wykonamy orzeczenia TK o świadczeniach dla opiekunów.
      • demodee Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 08:47
        > Młoda bezdzietna zaryzykuje ciążę. Stara i dzieciata, na granicy płodności nigdy w życiu nie zaryzykuje.

        I słusznie! Po co stara dzieciata kobieta, z dużym prawdopodobieństwem noszenia uszkodzonego płodu, ma znowu wskakiwać w pieluchy? Niech się skupi na opiece nad urodzonymi dziećmi i rozwoju zawodowym, żeby na starość nie zostać nędzarką z nastoletnim potomstwem.
        • milva24 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 08:50
          Ależ to politycy trąbią o małym przyroście naturalnym a później sami sobie strzelają w kolano. A znam osobiście sporo nieźle jak na nasz kraj sytuowanych kobiet, które koło czterdziestki zdecydowały się na kolejne dziecko.
              • demodee Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 09:23
                > Czy Ty tkwisz w jakimś średniowieczu.

                W jakim średniowieczu? Nie wiesz, że większe szanse na zdrowe dzieci mają młodsze kobiety niż starsze?

                > Mnóstwo kobiet koło 40 miało dzieci kiedys i dzs

                Masz jakieś dane na dzietność kobiet 40-letnich w porównaniu do 20- i 30-letnich - kiedyś i dziś?
                • pytajnik188 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 09:45
                  Oczywiście, że wiem natomiast zachowujesz się jakbyś przespała ostatnie kilkadziesiąt lat. To, że młoda koboeta w teorii ma większe szanse na zdrowe potomostwo nie jest jakąś świętą regułą. Kobiety rodzą tuż przed 40 i co ciekawe rodziły.
                  Kiedyś nie było antykoncepcji, jeśli myślisz że kobiety przed 40 przestawały uprawiać seks i automatycznie im niebiosa uniemożliwiały ciążę to chyba myśleć nie potrafisz. Dziś z kolei kariera spycha wiele kobiet na tory późnego macierzyństwa i rodzą. Nie zauważyłam aby wzrosły jakoś drastycznie ostrzeżenia polskiego towarzystwa ginekologicznego: przestańcie rodzić przed 40, bo większość dzieci jest chora. To Ty masz swoje dziwaczne tezy to je udowadniaj.
                  • demodee Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 10:20
                    > To, że młoda koboeta w teorii ma większe szanse na zdrowe potomostwo nie jest jakąś świętą regułą.

                    Być może od czasu, gdy ja chodziłam do szkoły "święte reguły" się zmieniły, ale chyba nie na tyle, żeby prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z ZD u 20-latki i 40+latki się wyrównało.

                    > jeśli myślisz że kobiety przed 40 przestawały uprawiać seks i automatycznie im niebiosa uniemożliwiały ciążę to chyba myśleć nie potrafisz.

                    No nie wiem, kiedyś kobieta - wielodzietna i pracą fizyczną wyniszczona - chyba nie była skłonna do rodzenia po czterdziestce, raczej. Po pierwsze z wiekiem spada libido, po drugie spada płodność, po trzecie zwiększa się prawdopodobieństwo poronienia lub urodzenia dziecka z wadami. Poza tym kobieta wiedziała, że każde następne dziecko uszczupla zasoby tym urodzonym, a po czterdziestce te zasoby się już nie odnawiają.

                    > Dziś z kolei kariera spycha wiele kobiet na tory późnego macierzyństwa i rodzą.
                    Ale jednak rodzą mniej dzieci, nieprawdaż?

                    A co do kariery, to idiotyczne jest to, że rozwój zawodowy jest w Polsce zarezerwowany dla młodych kobiet. Czyli jeśli zawodowo nie osiągniesz wymarzonego pułapu do 35. roku życia (bo się zdecydujesz na macierzyństwo), to już go nie osiągniesz. Więc niektóre kobiety ciężko pracują i awansują, odsuwając prokreację, potem oczywiście trudniej jest zajść i zdrowo urodzić. Inne rodzą w wieku 20/30, rezygnując z zawodowych konfitur i w konsekwencji na niższy standard życia na starość.

                    P.S. oczywiście nie dotyczy to ematek, które są wyjątkami od tej reguły.
                    P.S.2 Oczywiście także znajomych i kuzynek ematek, więc uprzejmie proszę o niepodawanie przykładów anegdotycznych w kontrze do mojej wypowiedzi.
                    • ggrruu Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 10:31
                      A o prababkach można? Masz rację że kiedyś kobiety nie rodziły raczej pierwszego dziecka koło 40. Natomiast kolejne jak najbardziej. O ile zaszły w ciążę i ja donosiły - oczywiście. Ale nie było to taka rzadkością. Tak jak nie było rzadkością że ostatnie dziecko było w wieku pierwszego wnuka. Te kobiety miały mnóstwo poronień, często umierały niemowleta dlatego niekoniecznie miały bardzo dużo dzieci. Ale rodziły przez cały okres płodności. A libido? Naiwnością jest sądzić że uprawiały seks bo je libido do tego gnało, mąż chciał to miał
                      • demodee Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 10:43
                        > Ale nie było to taka rzadkością. Tak jak nie było rzadkością że ostatnie dziecko było w wieku pierwszego wnuka.

                        No nie wiem. Trzeba by sięgnąć do jakichś opracowań porównujących płodność 40+latek na przykład w XIXw, latach 20. i 30., po wojnie, za PRLu i na przykład w XXIw.

                        Ciekawe, czy te liczby byłyby zmienne czy raczej stałe.

                        Bo moim zdaniem natury się nie oszuka i nieliczne 40-latki rodzą zdrowe dzieci, bez względu na okoliczności historyczne, społeczne, ideologiczne itd.
                        • ggrruu Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 10:46
                          To, że prawodpodobienstwo was jest większe nie oznacza że nieliczne rodzą zdrowe dzieci! Większość rodzi zdrowe. Chyba nie uważasz że 55 proc. dzieci czterdziestolatek jest chorych, to byłoby zjawisko bardzo widoczne społecznie.
                            • nena20 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 15:00
                              Głupoty piszesz. Faktem jest nizsza jakość komórek jajowych u kobiet bok. 40 lat, tego nie przeskoczymy. Pisząc wprost komórki jajowe są stare i wadliwe. Jednak natura wszystko wspaniałe wymyśliła. Jeśli kobieta ma normalne AMH, to są bardzo duże szanse na ciążę. Po prostu trzeba poczekać na zdrową komórkę jajową. Zatem kobieta nie zajęcie w ciążę od jednego strzału, jak jej o wiele młodsza koleżanka. Większość uszkodzonych zarodków nie daje ciąży albo następują poronienia.
                              Na swoim przykładzie....w wieku 38/39 lat udało się pobrać aż 16 komórek. Zapłodniono 8 , z tego tylko dwa zarodki przetrwały do 5 doby. Wynik raczej słaby, z reguły 50% powinno dojść do powyższego etapu.
                              Wpływ na ten wynik ma mój wiek
                              Rodze zdrowe dziecko. Czeka na mnie jeszcze jeden zarodek. W tej sytuacji nie kuszę losu, nie podejdę do transferu.
                            • demodee Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 16:25
                              Jednak naukowe uzasadnienie jest inne:

                              "Jak wspomniano, czynnikiem ryzyka wystąpienia zespołu Downa jest wiek matki. W przypadku matek będących w 36. roku życia ryzyko wystąpienia zespołu Downa u dziecka wynosi około 1/300, w 40. roku życia 1/100, a u kobiet po 45. - 1/20.

                              Warto wspomnieć, że pomimo tej statystyki większość dzieci z zespołem Downa ma młode mamy. Dlaczego tak jest, skoro częstość występowania zespołu Downa wzrasta u dzieci urodzonych przez kobiety po 36. roku życia? Tłumaczą to prawa statystyki: zdecydowana większość matek rodzi w młodszym wieku, więc nawet przy mniejszej częstości występowania zespołu Downa w tej grupie wiekowej, ogólna liczba dzieci z tym zespołem urodzonych przez młodsze mamy jest duża w porównaniu ze znacznie mniej liczną populacją dzieci urodzonych przez „starsze” matki."

                              Całość artykułu pod tym linkiem:
                              www.mp.pl/pacjent/pediatria/choroby/genetyka/152284,zespol-downa
                        • milupaa Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 19:18
                          Kurczę w zaliczam się do nielicznych wink Co za zaszczyt.

                          demodee napisała:

                          > > Ale nie było to taka rzadkością. Tak jak nie było rzadkością że ostatnie
                          > dziecko było w wieku pierwszego wnuka.
                          >
                          > No nie wiem. Trzeba by sięgnąć do jakichś opracowań porównujących płodność 40+l
                          > atek na przykład w XIXw, latach 20. i 30., po wojnie, za PRLu i na przykład w X
                          > XIw.
                          >
                          > Ciekawe, czy te liczby byłyby zmienne czy raczej stałe.
                          >
                          > Bo moim zdaniem natury się nie oszuka i nieliczne 40-latki rodzą zdrowe dzieci,
                          > bez względu na okoliczności historyczne, społeczne, ideologiczne itd.
                    • pytajnik188 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 10:59
                      Nagle z kobiety około 40 letniej zrób 40+, a najlepiej 50 lub 60 żeby Ci było wygodniej pieprzyć.
                      Prawdopodobienstwo to Nie jest i nigdy nie była pewność. Większe ryzyko NIE Oznacza, że kobiety około 40 roku życia masowo rodzą dzieci upośledzone.
                      Jesteś trolem i to zenującym.
                      Mozesz się posrać za przeproszeniem ale kobiety kolejne dzieci w dobie gdzie nie było antykoncepcji rodziły w okolicach 40. Nikt nie mówi że każda miała z automatu zdrowe dzieci. Jednak nikt nie twierdzi, że kobiety w tym wieku rodziły i rodzą masowo chore dzieci. Chyba że w twoich utojeniach.
                      Trzeba być naprawdę dość ograniczonym osobnikiem aby wierzyć w to, że dawniej kobiety nie rodziły dzieci na potęgę [te które na aborcję się nie zdecydowały] w okolicach 40. Kolejne dzieci właśnie w tym wieku przychodziły na świat u wieloródek. Zresztą nadal się to zdarza w rodzinach wielodzietnych. Nie wspomnę już że wiele kobiet odkłada jw macierzyństwo na późniejszy wiek. I choć biologu nieubłaganie również zmniejsza ich szanse na potomstwo to jednak jakoś dają radę wszak mamy 21 wiek.

                      Nie obchodzi mnie co dla ciebie jest idiotyczne.
            • milva24 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 09:02
              Tak, mają zdrowe dzieci. Nie wiem czy udało się od razu bo o wadach genetycznych i aborcjii raczej się przy kawce nie rozmawia a to nie są aż tak dobre znajome, żeby mi się zwierzały. Moja koleżanka opowiadała za ro jak ją system przeczolgał gdy miała podejrzenie wad genetycznych. Na szczęście po amniopunkcji okazało się, że jest dobrze ale gdyby nie jej determinacja nie dostałaby skierowania mimo, że miała 40 lat. Pierwsze pytanie lekarza "a na co to pani?
              • demodee Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 09:29
                > Tak, mają zdrowe dzieci. Nie wiem czy udało się od razu bo o wadach genetycznych i aborcjii raczej się przy kawce nie rozmawia a to nie są aż tak dobre znajome, żeby mi się zwierzały.

                No więc Twoje zdane, że kobiety 40+ rodzą bezproblemowo zdrowe dzieci nie jest zbyt miarodajne. Wiesz tylko o tych dzieciach, które urodziły się zdrowe, bo o tych, które "poszły bokiem" (określenie mojej ciotki) nie zostałaś poinformowana.

                I na podstawie takich szczątkowych informacji, z rozmów przy kawce, budujesz swoje przekonanie o ciąży po czterdziestce...
            • stasi1 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 09:17
              Moja ,,kobieta" w wieku 41 lat urodziła pierwsze dziecko, jej koleżanka później w wieku 43 lat drugie. Moja koleżanka w wieku 48 lat czwarte(chyba trzecie zmarło w dość młodym wieku, były jakieś problemy). Raczej wszyscy zdrowi
      • ggrruu Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 10:25
        Jestwm raczej w drugiej grupie, o ile 37 to stara. Nie wykluczamy jeszcze jednego dziecka i decyzję rządu nie mają tu nic do rzeczy. Ale też jestem w grupie pod wieloma względami uprzywilejowanej więc wymysły PiSu nie są dla mnie przeszkodą.
    • cegehana Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 07:35
      Jak kobieta pragnie mieć rodzinę i dzieci to je będzie miała, zwłaszcza jak jest młoda i ma więcej wiary w ludzi. Stąd dzietność większa jest w krajach, gdzie opieka socjalna jest gorsza niż w Polsce. A niska dzietność w obecnej sytuacji jest tylko plusem.
    • nuclearwinter Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 08:29
      Ta demograficzna katastrofa obchodzi najbardziej kościół i polityków, lamenty jakby normalnie rasa ludzka była na wymarciu. Tymczasem to żadna katastrofa, ludzi i tak jest za dużo, im mniej się ich rodzi, tym lepiej. Dodatkowo obecne działania rządu działają jak idealny środek antykoncepcyjny, więc dodatkowo brawa za konsekwencję i logikę w działaniu!
    • lauren6 Re: Zajdź w ciążę, młoda kobieto! 31.10.20, 09:54
      Właśnie sobie uświadomiłam jak olbrzymie mamy szczęście. Dzięki temu obrzydliwemu kompromisowi, który pozwalał na mordowanie fantastycznych ludzi z ZD i bez mózgu, moje trzecie dziecko pojawiło się na świecie. Gdyby zakaz aborcji wszedł w życie to nie zdecydowałabym się na trzecie dziecko, szczególnie w pandemii, gdy te imbecyle w każdej chwili mogą pozamykać granice. Prędzej skoczyłabym pod pociąg niż ubogaciła moje dzieci bratem lub siostrą z ZD.

      Tym sposobem moje dziecko żyje dzięki kompromisowi aborcyjnego. Ciekawe ile potencjalnych dzieci zabije zakaz aborcji, bo rodzice po prostu się na nie nie zdecydują?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka