Dodaj do ulubionych

Jak jest na świecie?

31.10.20, 00:37
Emamy jak jest w innych krajach ? Jak ze szkołami? Sklepami są jakieś upupienia?
Obserwuj wątek
    • yuka12 Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 00:50
      W Walii jest cudownie! I nie ma czasowego zamknięcia i wszystko otwarte , i w ogóle super 😄😜😉.
      Ps. Poza tym że Tesco odmówiło kobiecie sprzedaży tamponów, bo bez nich można żyć 🤣. Na szczęście już można je kupować 👍.
    • zurekgirl Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 01:05
      W UK bosko, studenci na kampusach bawia sie swietnie, bo zajec malo, kluby pozamykane, wiec mam kolo domu lokalna jedna wielka impreze. Podobno od srody maja zaczac zamykac wszystko co zbedne. Oprocz szkol. Zeby bylo smieszniej ja pracuje w szkole, TZ na uni, wiec co by sie nie dzialo, bedziemy dziarsko maszerowac do pracy. I w sumie fajnie. Tyle ze nie bede miala za bardzo czasu stac w kolejce po makaron i papier, a wszystkosmy wyzerowali. Czulam, ze beda zamykac, ale myslalam, ze szkoly tez, bo przed tygodniowymi feriami zrobili nam super intensywny kurs google classrooms.
    • bi_scotti Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 01:09
      Jutro Halloween. Jest recommendation (recommendation!!!) zeby dzieci nie chodzily trick-or-treating, zeby nie bylo Halloween parties etc. Jednoczesnie w ostatnim tygodniu wypowiedzialo sie sporo lekarzy, ktorzy uwazaja, ze bieganie na swiezym powietrzu w maseczce od drzwi do drzwi nie podnosi zagrozenia Covid tak dlugo jak ludzie beda rozsadni bez dotykjania dzwonkow, chodzenia w grupach.
      Poza tym we wszystkich prowincjach ilosc zakazonych rosnie, najbardziej w tym momencie w Manitobie wiec miasto Winnipeg ma miec total lockdown chyba od jutra.
      Jest jednak i troche lepszych info, przede wszystkim mniej smierci niz na wiosne - lekarze (interviews w media) mowia, ze wiecej wiedza o virus i dzieki tej wiedzy sa w stanie szybciej/skuteczniej pomagac. Poza tym, choc sa zakazenia w szkolach, ilosc zamknietych w prowincji (Ontario) byla juz 5 a w tym tygodniu znow zero, czyli nie pogorszylo sie a mozna zaryzykowac nadzieje, ze wrecz przeciwnie.
      Swietnie nie jest, to wiemy. Najgorsze chyba to, ze ludzie sa zmeczeniu restrykcjami i kto wie jak dlugo jeszcze dadza rade byc odpowiedzialni. Szczegolnie, ze jak chyba wszedzie na swiecie, rozne zalecenia bywaja albo bez sensu, albo wzajemnie sprzeczne, co nie ulatwia sensible moving forward ... Byle do wiosny, eh ... Cheers.
      • ultimate.strike Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 01:23
        Ludzie wszędzie na świecie są już zmęczeni tymi fake countermeasures for fake pandemic, protesty, demonstracje rozlewają się po świecie, w wielu krajach policja bezlitośnie pałuje obrońców praw człowieka i normalnego świata, jaki mieliśmy zanim Trump wymyślił wirusa, ile można karmić społeczeństwo tymi bredniami? Mieliśmy wszyscy umrzeć w marcu, najpóźniej kwietniu. Nie umarliśmy, na lato wirus wyjechał na wakacje, restrykcje w większości poznikały, po czym na zimę znowu zamykają ludzi w kopalniach. Znowu umrzemy? Każdej zimy będziemy umierać, jak Prometeusz? W końcu ten koronabalon pęknie i Trump z zięciem będą musieli się ewakuować w to samo miejsce, gdzie Kaczyński.
        • fragile_f Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 02:42
          Mój bliski znajomy (koronasceptyk olewający maseczki i dystans) prawie się przekręcił tydzień temu, mam nadzieję że przejdziesz chorobę podobnie (3 tygodnie rozrywającego łeb bólu głowy, duszności, był tak słaby, że żona pomagała mu korzystać z toalety, bo nie był w stanie dojść do łazienki i zdjąć spodni od piżamy), należy ci się.
            • bi_scotti Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 03:20
              A Ty co? Plaskoziemiec? QAnon? Geeez ... Jakie to jest wkurzajace, ze ludzie sie nie ucza historii - tak, tak, w czasie Spanish flu, 100 lat temu (!!!) dokladnie tak samo reagowali rozni tacy tam conspiracy theorists, reprezentujesz (Kryzys) together z tym czyms Ultimate dokladnie takich samych oszolomow-zacofancow jakimi byli ci 100 lat temu. Shame.
            • fragile_f Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 03:42
              Jeśli (bardzo) wysportowany i stosunkowo młody człowiek (okolice 40) prawie umarł, to jak najbardziej należy się pilnować, zwłaszcza że większość ludzi w jego wieku chciałoby miec taka kondycję. Z dalszych znajomych jeszcze kilka osób przechodziło to podobnie ciężko, na szczescie byli blizej 20, ale i tak nie odzyskali jeszcze pełni sił.

              Ale polak mądry po szkodzie. Zmiescisz się, smiało i tak dalej.
          • homohominilupus Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 07:45
            fragile_f napisała:

            > Mój bliski znajomy (koronasceptyk olewający maseczki i dystans) prawie się prze
            > kręcił tydzień temu, mam nadzieję że przejdziesz chorobę podobnie (3 tygodnie r
            > ozrywającego łeb bólu głowy, duszności, był tak słaby, że żona pomagała mu korz
            > ystać z toalety, bo nie był w stanie dojść do łazienki i zdjąć spodni od piżamy
            > ), należy ci się.
            >
            Jakich spodni? Przeciez on w kilcie śpi.
    • fragile_f Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 01:10
      W CA jest ok, ale wszyscy nosza maseczki od miesięcy, są róznego rodzaju ograniczenia dotyczące ilości osób w sklepach itp. Restauracje otwarte w formie ogródków i na wynos, pogoda jest tradycyjnie znakomita, więc ludzie spędzają czas na zewnątrz. Rozmawiałam ze znajomą petsitterka, mówiła że od czerwca ma niesmiałe, kilkudniowe wyjazdy wśród swoich klientów. Ruszyły też plany zdjęciowe, testują na potęgę i póki co system działa. Halloween odwołane (tzn. dzieciaki nie będą chodzić po domach i nie będzie parady), szkoły zdalne.

      Co prawda zaraz będzie rozpiździel w związku z wyborami, ale odpukać - jest ok.

      W innych stanach, zwłaszcza tych mniej zaludnionych + republikańskich (opór maseczkowy) jest za to tragedia sad Biją kolejne rekordy pozytywnych testów, szpitale ledwo zipią.
          • pruszynkaaa Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 02:53
            Na naszej wiosce wydano jedynie zalecenia ostroznisci jak pisalam wyzej. Mieszkam sporo poza GTA, obecnie w calym County mamy ledwo 11 aktywnych przypadkow. W tym roku skrócimy spacer o połowę o i nie bylo zadnych imprez... To chociaz niech dzieci te cukierki pozbierają.
              • pruszynkaaa Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 04:48
                Tak, mieszkamy na polnoc od GTA, przed kotydzewem smile. Od początku tego wariactwa bylismy bardzo grzeczni, w domu non stop, zero imprez itp. Egg hunt zrobiliśmy w back yard, wakacje spędziliśmy w najblizszej okolicy na trails, po prostu chcemy chociaż te Halloween jakoś w miarę fajnie spędzić. Tym bardziej, ze nie ma gwarancji ze za rok będzie już ok...
          • bi_scotti Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 03:25
            fragile_f napisała:

            > Serio nie możecie ten jeden raz odpuścić? uncertain U nas poszła zdecydowana informacj
            > a, żeby dzieciaków nie puszczać, parada odwołana parę miesięcy temu.
            >

            No ciezko odpuscic wink Szczegolnie, ze jak wspomnialam wyzej mamy recommendations a nie zakaz. No wiec kazdy sie po swojemu do tych recommendations bedzie stosowac. Znajomi z Downtown Toronto beda np. z cala Facebook group w parku z dzieciakami i urzadza im tam taki Easter egg hunt Halloween style wink Dzieciaki beda poprzebierane, swieze powietrze, distancing, masks a zabawa moze byc calkiem fajna i bezpieczna. Namiastka? A no namiastka ale warta zachodu smile Cheers.
            • fragile_f Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 03:44
              Wiesz, co innego bieganie w parku, a co innego chodzenie od domu do domu albo spacerowanie po condo uncertain Widziałam jak dzieciaki nosza maseczki - a to sie obsunie z nosa, a to "chin diaper style" i tak dalej.
              • bi_scotti Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 03:57
                Z tego, co ja widze to to bardziej zalezy od personality niz od wieku - widuje i dzieci, i doroslych, ktorzy ewidentnie nosza masks na "odwal sie" ale to jednak definitely mniejszosc. Znakomita wiekszosc nosi jak nalezy, wrecz wielu ludzi mnie zaskakuje, bo widze ze maja mask jadac solo w aucie albo spacerujac po pustym (!!!) parku z psem. Od domu do domu tez wedlug my private favorite doctor Isaac Bogoch jest OK tak dlugo jak nie w grupie spoza wlasnej rodziny, bez naciskania dzwonkow i w masks smile Condo odpada, to raczej oczywiste uncertain Life.

                PS. U nas szkoly otwarte i mysle, ze musialoby sie porobic faktycznie tragicznie zeby znow je zamknieto. Tego sie jednak juz nauczylismy, ufff smile
                  • bi_scotti Re: Jak jest na świecie? 01.11.20, 03:39
                    No i po Halloween - przyszlo 15 dzieci ... w normalnych latach miewamy pomiedzy 120 a 130 czyli coz ... 10%, eh uncertain Ale nie skarze sie - count the blessings wink Wszystkie w fajnych kostiumach, grzeczne, w masks, bylo proper distancing i w ogole wszystkie Covid procedures zostaly zachowane w 100%. Jutro, jak zwykle 1 listopada, pojdziemy z mezem na local cemetry zeby polozyc kamyczek i zapalic licha swieczke na jakims grobie z polsko-brzmiacym nazwiskiem ku pamieci bliskich, ktorzy juz poza tym najlepszym ze swiatow. Covid sucks, jak powidzial JT, eh ... Life.
    • dame_de_coeur Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 02:43
      We Francji częściowy lockdown. Otwarte będą szkoły, za wyjątkiem szkół wyższych. Maseczki obowiązkowe od 6 r.ż. Zamknięte są bary, restauracje, można brać dania na wynos. Jest zalecenie o spotykaniu się max. 6 osób ( akurat tyle co patelni do raclette ! ). Obowiązują na nowo zaświadczenia o przemieszczaniu się. W celu sport/spacer z psem można wychodzić w promieniu 1 km przez godzinę. Obostrzenia mają potrwać 4 tygodnie. Na obecną chwilę ok. 47 tys zakażeń i ok. 230 zmarłych dziennie.
    • myelegans Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 04:22
      MA sytuacja byla opanowana do Pazdziernika, sierpien 0.8% positivity rate, teraz prawie 2. Powyzej tego wchodzimy w strefe czerwona. Maski nosimy, social distancing uskuteczniamy, restauracje z obostrzeniami, wyjazd do stanu z innych o wysokim stopnia zakazenia w negatywnym testem, albo 2-tyg kwarantanna. Testuja duzo, u mnie w pracy co tydzien, w szkole co 2 tyg. Szkola w hybrydzie zsynchronozowanej, 3 w szkole, 2 w domu. Na razie bez zadnej kwarantanny I tylko jedny + przypadkiem.
      DUZO contact tracing I testowanie sciekow miejskich, stad wiemy, zakazenia ida w gore,,, powoli....
      Fitness clubs w srodku w maskach, Ja chodze na zajecia na zewnatrz codziennie rano....
      Sporty jesienne w szkolach ruszyly tez w maskach, hockey nam teraz wstrzymano, bo zaczelo zakazenia isc w gore...
      Halloween, trick or trick odwolany w miasteczku, I zakaz imprez.
      No coz, trzeba I to przetrzymac....
    • ritual2019 Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 07:58
      Mieszkam w Anglii, jest w miare normalnie (jak na covid cyrk) szkoly otwarte, wlasnie konczymy drugi tudzien wakacji. U mnie wszystko otwarte, male sklepy, duze, silownie, puby (mozna w srodku, w grupach do 6 osob z roznych domow), spotkania ze znanomymi/rodzina do 6 osob itp, sklepy sprzedaja tampony i wszystko jak zwykle, trzeba miec maski w sklepach, transporcie publicznym itd. Pracuje w szkole, partner z domu, corka w malym sklepie (nie spozywczym, odziezowym itp tez nie) raz w tygodniu w sobote, a oprocz tego dla Council z mlodymi ludzmi, osttanio pracowala na ulotka jak mlodzi moga uniknac dlugow.
    • redwineiswhatilike Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 08:42
      Moja córka studiuje we Francji. Do wczoraj były normalnie zajęcia na uczelni, w małych grupach. Była godzina policyjna od 21.00 do 6.00 rano. Sklepy były otwarte, restauracje też.
      Od dzisiaj lockdown. Uczelnia zdalnie. Można wyjść na godzinę dziennie. Otwarte tylko sklepy spożywcze i apteki. Szkoła podstawowa otwarta, dzieci noszą maseczki cały czas.
    • mayaalex Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 08:44
      W Belgii lockdown do 13.12, zamkniete wszystko poza supermarketami/spozywczymi/kioskami/prasowymi oraz aptekami. Mozna towar zamowic i przyjsc odebrac (tak samo np ksiazki z biblioteki, zamawiasz online i w wyznaczonym dniu odbierasz siateczke wink
      Szkolom przedluzono ferie, potem mlodsi wracaja, szkoly srednie pol na pol (zdalne/w szkole), studenci zdalnie.
      Restauracje tylko na wynos/z dostawa.
      Na szczescie nie ma ograniczen dotyczacych wychodzenia z domu, spacerow czy uprawiania sportu na dworze.
    • merces Re: Jak jest na świecie? 31.10.20, 09:36
      Wiem jak jest w Czechach, bo mam tam brata. Pozamykane - siłownie, baseny, kina itp. knajpy - tylko na wynos i w okreśłonych godzinach. Podroże tylko służbowe, godzina policyjna, od 21 nie można wychodzić. Mają bardzo dużo zakażen - rekord był w ubiegły wtorek bodajże, ponad 15 tys. - proporcjonalnie do liczby mieszkanców to tak jakby u nas było 60 tysięcy! Mimo tego odbywają się protesty przeciwko tym restrykcjom i w ogóle rząd czeski jest ostro krytykowany - dla odmiany za zbyt poźne wprowadzenei obostrzeń.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka