Dodaj do ulubionych

Koronawirus a przedszkole

01.11.20, 09:24
Koronawirus wyszedł mi z badan krwi + objawy. Do tego kontakt z zakażonymi. Czekam na wymaz i potwierdzenie wyniku. Moje dziecko tez to prawdopodobnie ma bo ma kaszel i stan podgorączkowy. Dziecko chodzi do zerówki przedszkolnej i prawdopodobnie będzie wtedy grupie nadana kwarantanna. I teraz się zastanawiam czy napisać na grupie messengera innym rodzicom, ze chodzi o mnie i moje dziecko czy zachować anonimowość.
Jak bym napisała to byłaby sytuacja jasna a ja takie lubię.
Ale... boje się, ze moje dziecko będzie potem przez inne stygmatyzowane. Inne nie będą chciały się bawić bo w domu się mówiło, ze moja chora a dzieci to zapamiętują.
Czy moje obawy sa nieuzasadnione i przesadzam? Czy jednak się nie odzywać i zachować anonimowość?
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 10:31
      Ja bym się skontaktowała z dyrekcją przedszkola, a nie robiła partyzantkę na własną rękę. Grupy przedszkolne nadal są mieszane rano i po południu, więc więcej dzieci mogło mieć styczność z Twoim.
    • rb_111222333 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 10:35
      Eeee, czemu miałoby być stygmatyzowane? Dziecko, które przeszło covid było by najlepszym kandydatem na kompana, bo wiadomo, że nie będzie zarażać, tylko nie puszczaj go zbyt wcześnie wink Jeżeli zależy Ci na anonimowości to poinformuj dyrekcję, oni poinformują resztę przedszkola.
    • welcome_back Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 10:45
      Do czasu kiedy Twoje dziecko nie będzie miało testu, dyrekcja placówki ma związane ręce i nie zamknie ani grupy, ani tym bardziej całej placówki.
      Poczekaj na wyniki testów z głoszeniem nowin, że na pewno Twoje dziecko to ma. Ja bym wspomniała o infekcji i dopytała, czy ktoś jeszcze ma.
    • mia_mia Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 10:46
      Napisałabym do dyrekcji, ale na grupie też. U nas dyrekcja nie informuje lub przynajmniej nie zawsze o przypadkach chorych rodziców, kiedy dziecko nie ma zrobionego wymazu, a teraz nikt dzieci nie wymazuje.
        • mia_mia Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:23
          No taki żebyś wiedziała, że dziecko miało kontakt z zakażonym i twój kaszelek to prawdopodobnie nie jest przeziębienie. U nas szkoła uziemiona przez takie podejście, bo równo poleciało po wszystkich, w tym nauczycielach.
          • slonko1335 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:30
            Dostalismy wiadomosc: " Szanowni panstwo. W dniu dzisiejszym otrzymalismy informację o zakazeniu koronawirusem rodzicow dziecka z klasy 6d. Decyzją sanepidu klasa zostaje objęta nadzorem sanitarnym. Proszę obserwować zdrowie swje i dzieci a w przypadku niepokojących objawów skontaktować się z lekarzem i powiadomić szkołe. Proszę przypomnieć dzieciom o zasadach higieny i noszeniu maseczek w częściach wspolnych. W klasie będzie mierzona temperatura w trakcie dnia. Proszę żeby Państwo to również robili w domu dwa razy dziennie, rano przed wyjściem do szkoły i wieczorem.. " serio nie wystarczy takie info? ?? Mnie styklo w zupełności w obu klasach.
            • mia_mia Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 14:03
              My już dostajemy tylko informacje o kolejnych zakażonych nauczycielach i przedłużaniu zdalnego, ale wcześniej dostałam maila od mamy z innej klasy, rodzice pozytywni, dziecko nie zbadane, wspólna świetlica, szkoła nie odnotowała tego przypadku.
          • sol_13 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:43
            mia_mia napisał(a):

            > No taki żebyś wiedziała, że dziecko miało kontakt z zakażonym i twój kaszelek t
            > o prawdopodobnie nie jest przeziębienie.

            No właśnie nie, bo to rodzic - a nie dziecko - mial kontakt z zakazonym i czeka na wynik testu, a więc nawet wcale nie powiedziane, że jest zakażony. Tym bardziej dziecko, a co dopiero moje dziecko.
            Poza tym kontakt z zakazonym w obecnej sytuacji moze miec kazdy i wszędzie więc ja osobiście takich informacji nie potrzebuję.
            • mia_mia Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 13:54
              Tu rodzic jest dodatni. Wśród moich znajomych mam przypadki, że 3 dorosłych jest zakażonych, dziecka nikt nie badał, dla szkoły jest zdrowe. Teraz przyjaciółka i rodzina, wirus przyszedł ze szkoły starszego dziecka, ale zdiagnozowani są tylko rodzice, więc dzieci teoretycznie zdrowe.
              • slonko1335 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 14:27
                No trudno uznać że jest inaczej jak nie ma wyniku pozytywnego ale przecież do szkoły i tak już nie chodzi bo siedzi na kwarantannie. Zakładanie że jest chore i wysyłanie na kwarantannę kilkudziesięciu osób na wszelki wypadek też nie jest rozwiązaniem. Zgadzam się natomiast że możnaby badać członków rodziny zakazonego nawet bezobjawowych ale obecnie przy terminie oczekiwania na test i wynik nie ma to większego sensu.
    • jeszcze_blizniaki Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 10:48
      Jutro rano zadzwoń do dyrekcji przedszkola i powiedz, jaka jest sytuacja. Oni podejmą decyzję.
      Ja napisałam na Messenger do grupy mojego dziecka jak wylądowaliśmy na kwarantannie z powodu pozytywnego wyniku męża. Rodzice bardzo dziękowali za info. Też chciałabym wiedzieć.
    • slonko1335 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 10:57
      Dyrekcja szkoły moich dzieci informuje o tym że rodzice są zakazeni, uczeń, bądź nauczyciel. Informuje też o decyzjach sanepidu w związku z tym. Nie podaje danych osób. Moim zdaniem taka wiedza nie jest potrzebna i to wystarczy. Nie widziałam powodu do informowania na grupach klasowych szczerze mówiąc chociaż nie ukrywamy i większość i tak wie.
    • przepio Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:04
      Dla mnie normalna jest taka informacja. O swoim pozytywnym wyniku poinformowałam kierownika, a ludziom z pracy wysłałam smsa. Zresztą gdy tylko dostałam skierowanie na test też wszystkich poinformowałam.
    • pelissa81 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:09
      Szczerze mówiąc, nie obserwuję już stygmatyzacji chorych, jaka była jeszcze w marcu. Teraz raczej widzę zrozumienie i życzenia zdrowia. I tak rodzice zastanawiają się kto to jest, więc ja bym się przyznała za w czasu. U nas w grupie jest już dwójka rodziców chorych, sami napisali że to o nich pisali w Librusie. Wzbudziło to raczej mój szacunek, za odwagę cywilną.
      • sol_13 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:18
        Dokładnie, też nie wiem co za różnica którego z dzieci to rodzic. Ważne, z ktorej grupy, a o tym juz rodziców poinformuje przedszkole.
        My na szczęście nie mamy żadnych grup rodzicielskich ani w szkole, ani w przedszkolu, więc ewentualny dylemat będę miała z głowy 😉
    • bistian Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:13
      Dzieci są świetne w takich sytuacjach. Przedstawiają: To jest Ania, była chora i potem siedziała w domu, cała grupa też. Teraz już jest zdrowa. To co, bawimy się? wink

      Gadać kierownictwem, powinni wiedzieć. O dzieci najmniej bym się obawiał
    • pelissa81 Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 11:16
      Dokładnie! Ja dodatkowo "zazdroszczę" rodzinom już po, bo mają chwilowy spokój i bezpiecznie można się z nimi widywać. A my czekamy jak na skazanie, bo że przetoczy się przez wszystkich to oczywiste. Więc lepiej być już po niż przed....
    • ciocia_lucynkaa Re: Koronawirus a przedszkole 01.11.20, 14:21
      Miałam podobne obawy. Najpierw poinformowałam dyrekcję, która puściła info o "jednym z rodzicow". Potem napisałam, że to ja.
      Dziecko od dwóch tygodni jest w domu, z objawow miało zapalenie spojówek, wiec nie wiadomo, czy przeszło wirusa.
      Na razie zostanie w domu, ale jedni z rodziców zaprosili nas do siebie (mnie też ), wiec są i tacy, którzy się nie boją smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka