Dodaj do ulubionych

osocze ze wskazaniem?

03.11.20, 21:14
Moi rodzice "czekają na objawy", tzn zachorowała dziewczyna z którą pracują, widzieli się co dzień i po kilka godzin.
Więc szansa bliska 100 %.
Ponieważ tata z grupy ryzyka to może być ciężko. Czy jest szansa, gdybym zrobiła sobie badania na przeciwciała, i jeśli okaże się że przeszłam (mam pewne podejrzenia że przeszliśmy ok miesiąc temu, najpierw syn, potem my) oddała krew/osocze bezpośrednio tacie lub mamie jeśli będzie taka potrzeba? słyszał ktoś o czymś takim?
Obserwuj wątek
    • kyrelime Re: osocze ze wskazaniem? 03.11.20, 21:20
      Co do szansy- znam przypadki, gdy chorowała jedna osoba z domowników, nie zarazila starszych rodzicow pomimo mieszkania w jednym mieszkaniu. Więc głowa do góry, poki co ryzyko chyba jest mniejsze niż 100%
      • jasnoklarowna Re: osocze ze wskazaniem? 03.11.20, 21:30
        wiem, też znam przypadki że tylko połowa domowników chora.
        Chodzi bardziej o to, że gdy już coś się zadzieje to jak to załatwiać?
        Czy lekarze zgadzają się na takie opcje? Czy zamiast osocza można np transfuzję zrobić?
        Trochę się denerwuję sad może na zapas ale oboje są po 60, tata 64 mama 63, mieszkają w małym mieście, jak coś to nawet mnie do nich nie wpuszczą.
    • larix_decidua77 Re: osocze ze wskazaniem? 03.11.20, 21:39
      Wiesz o tym, że kobiety, które były w ciąży nie mogą oddawać osocza? Większość kobiet w ciąży wytwarza pewne przeciwciała a ich obecność powoduje, że nie można takiego osocza podać. To czy się takie przeciwciała wytworzyło można zbadać ale to sporo kosztuje i jest bardzo mało miejsc, w ktorych się to badanie wykonuje. No więc prawie wcale nie pobiera się osocza od kobiet, które kiedykolwiek byly w ciąży.
      • mamamisi2005 Re: osocze ze wskazaniem? 03.11.20, 21:48
        Nie jest to prawda. Jeżeli spełnia się inne kryteria do oddania osocza ozdrowieńca, to wpierw pobierana jest próbka na anty-HLA, a dopiero potem ew osocze. Tak jest na Pomorzu. Warto sprawdzić w swoim regionalnym banku krwi
      • jasnoklarowna Re: osocze ze wskazaniem? 03.11.20, 21:56
        widzisz, nie wiedziałam, czyli dyskwalifikuje mnie to na wstępie. Byłam w ciąży 4 razy, niestety dzieci urodziło mi się tylko 2.
        To te wszystkie deklaracje celebrytek, np słyszałam jak Dorota Gardias na antenie i Anna Kalczyńska deklarowały oddanie osocza.

        Swoją drogą mam ciekawe doświadczenie z własnym osoczem. Kiedyś miałam resekcję zęba który pękł był do korzenia. I gabinet w którym to robiłam miał taką metodę, że pobrał mi krew, odwirował, i zanim przestało działać znieczulenie, jeszcze przed szyciem to odwirowane osocze chyba bogatopłytkowe czy jakoś tak upychali mi w tą "jamę" po zębie. Dopiero potem szyli. Rzekomo lepiej się goi i zapobiega jakimś tam negatywnym skutkom. Nie znam się. W każdym razie jak już odwirowali to skrzyknęli się wszyscy, obsługa 3 foteli oglądać to co zostało, po czym pan stomatolog przyszedł się zapytać co ja jadam i czy jestem na jakiejś specjalnej diecie. To ja speniana że pewnie coś źle z moją krwią, a tu się okazało że wręcz przeciwnie, że tak gęstego i treściwego osocza to do tej pory nie widzieli, aż pielęgniarka zdjęcia robiła.

        Uprzedzając pytania, jadam niezdrowo, w sensie tłusto, dużo mięsa, bardzo ostre bo jestem uzależniona od kapsaicyny smile. Za to prawie wcale nie jadam słodyczy bo nie lubię słodkiego smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka