Dodaj do ulubionych

Ambiwalentne uczucia co do lekarzy

06.11.20, 16:43
Serio rozumiem fatalne warunki, niedofinansowanie, zmęczenie, prace ponad siły, wkurwienie, braki personelu i cały ten syf w służbie zdrowia, ale to wszystko razem wzięte nie jest w stanie wytłumaczyć mi takich sytuacji i postaw, jak opisanej tu lekarki. No nie, to się w głowie nie mieści. Z jednej strony lekarze ratują nam życie i robią co mogą, ale też mnóstwo wśród nich bufonów z przerośniętym ego, mega aroganckich...i tak było też przed cocidem, więc nie chodzi tylko o te sytuację. Co myślicie?

tvn24.pl/wroclaw/zlotoryja-kobieta-z-objawiami-koronawirusa-nie-przyjeta-do-szpitala-zmarla-na-rekach-meza-4742840?fbclid=IwAR0Ad8bEfJMP2KtZ2p4tfDdoVkSF_G6jfQ7Nama6G63Ju4ZerJrSZx7xgyQ
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka