..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ;)

07.11.20, 17:26
Jestem szczęśliwą posiadaczką takiego cuda, od paru miesięcy dodam, i do tej pory las radził sobie sam wink
Tzn i owszem, podlewałam go odrobinkę co jakiś czas, jak zauważałam, że brak na szkle kropli rosy, ale poza tym wyglądał na zaopiekowanego samym moim zachwyconym spojrzeniem.. wink
Kilka dni temu zauważyłam jednak, że jedna z roślinek najwyraźniej usycha - rosnąca obok, na tym samym podłożu z mchu, ma się dobrze. I teraz pytanie - co zrobić..? Wyrwać..? Tak ot, brutalnie - siła razy gwałt, czy probować jakiegoś innego sposobu..?
Podpowiedzcie pls, zależy mi na dobrostanie mojego lasu..smile
    • 35wcieniu Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 17:28
      Nie bardzo rozumiem. Jakiego innego sposobu? Jak chcesz to usunąć to musisz wyjąć czy też jak piszesz "wyrwać", co tu można innego zrobic?
      • chlodne_dlonie Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 17:33
        No niby tak..ale widzisz, liczyłam, że może udałoby się biedaka jeszcze jakoś 'rewitalizować', ale to chyba płonne nadzieje, skoro ten obok (taki sam gatunek) żyje i ma się dobrze..?
        • 35wcieniu Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 17:56
          Trudno powiedzieć nie widząc. Z dużym prawdopodobieństwem i tak w końcu padna oba, większość lasów w słoiku jest tworzona z przypadkowych gatunków i zupełnie bez pomyslunku i na dłuższą metę nie dają rady.
    • pytajacakinga Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 17:32
      Ohhhh chciała bym mieć taki las ale nikt nie chce mi podarować a samej ciągle mam inne wydatki.
      • chlodne_dlonie Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 17:34
        smile ja też długo na swój czekałam - na pociechę powiem. No i w sumie jest piękny, ale nie do końca taki jak sobie wymarzyłam, bo bez bonsaia.. wink
      • magia Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 23:24
        hmm, idź do leroya czy innej Castoramy. tam maja dzial z wszystkimi elemenrami do zrobienoa lasu, w tym dziesiatki miniaturowych roślinek. pewnie wyjdzie taniej noz gotowiec z salonu.
        za sloj w Biedrze zaplacilam 30zl
        • mandre_polo Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 08.11.20, 07:26
          Pewnie, poczytać co jest potrzebne i dobrać rośliny o podobnych wymaganiach żeby nie zabić np cyprysika wilgocią
    • thea19 Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 18:26
      osobiście uważam las w słoiku za wielką głupotę ogrodniczą. Rośliny dobierane są fatalnie, nie ma tam warunków na prawidłowy rozwój i szybko trzeba je rozsadzać, część zwyczajnie wyrzucić. Rozdziel te rośliny do osobnych doniczek, podlewaj wg potrzeb a tę chorą opryskaj jak jest jeszcze co wskrzeszać.
      • bywalec.hoteli Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 08.11.20, 12:33
        a to tez ciekawe usłyszeć głos fachowca.
    • cosmetic.wipes Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 18:41
      Nie pomogę, gdyż albowiem udało mi się zamordować trzy kolejne lasy w słoiku (różnych rozmiarów) w ciągu 7 miesięcy.
      Rośliny uprawiane przeze mnie tradycyjnie mają się wspaniale.
      • chlodne_dlonie Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 19:08
        Ahhh..paradoksalnie mi pomogłaś, gdyż już byłam skłonna przypuszczać, iż to mój brak 'zielonych paluszków' zawinił.. wink Nie żeby pozostałe rośliny miały się ze mną jakoś szczególnie źle, taki skrzydłokwiat na ten przykład rośnie sobie już chyba z dwudziesty rok i pomyślałam, że jak nie przeżyje kilkudniowego braku podlewania (wyjazd mój) to się rozstaniemy. Stał dotad na komodzie w sypialni a to miejsce właśnie uznałam za idealne dla mojego 'lasu'. No i nie chce się rozstać najwyraźniej, skubaniutki, początkowo mocno klapnięte liście nabrały wraz z podlewaniem wigoru i rośnie sobie dalej, choć już wyrzucony z mojej sypialni.. wink
      • hanusinamama Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 20:03
        Bo dobierane są rosliny wg wyglądu a nie wymagań. Ja dostałam taki las od tesciowej, szybko wysadziłam 2 roślinki a na ich miejsce wsadziłam małą paproć i jest ok (te wysadzone ładnie rosną w donicach)
        • mandre_polo Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 21:43
          Prawda, swój las sama złożyłam z roślin które mają identyczne wymagania a nie tylko wygląd
    • ivaz Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 19:03
      Zrobiłam kilkanaście lasów dla siebie i znajomych, z tego co wiem wszystkie się utrzymują, mój osobisty mam 2 lata i przez ten czas był kilka razy otwarty, na nie dłużej jak godzinkę, raz wymienilam mech i jedną roślinę, które zaczęła usychać na inną, w ogóle go nie podlewam. Na pewno słój musi stać w zacienionym miejscu.
      • chlodne_dlonie Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 19:10
        Otwieram go z rzadka, na krótko, no i stoi w miejscu gdzie nie dochodzi bezpośrednio światło.
        Wyrzucę tę uschniętą roślinkę i będę obserwować dalej smile

        ..a co myślisz o komcepcji dodania jakiegoś małego bonsaia..?
        Na co powinnam zwrócić uwagę..?
        • 35wcieniu Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 19:19
          Bonsai to sposób formowania a nie gatunek. O jakim gatunku mówisz? O fikusie? Nie da rady na dłuższą metę bez odpływu i w takich warunkach. Las ma sens tylko jezeli jest przemyślany i są w nim rośliny które mogą żyć w wilgoci, bez odpływu itd. Nawalenie tam losowych roślin nie ma szansy powodzenia.
          • chlodne_dlonie Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 20:58
            Masz słuszność oczywiście - tak, mały fikusik mi się marzył, ale chyba faktycznie nie ma większego sensu na siłę go tam implantować wink Usunę tę podeschniętą roślinkę i będę dalej doglądać mój las w nadziei, że 'oko pańskie' da radę wink
      • kornelia_sowa Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 20:00
        Ooo, dostałam kiedyś las w szkle. Szkło ma kształt gruszki
        Ma toto dziurkę z przodu i na górze.
        Podlewamy jak przesycha podłoże i teraz przez te dziurki wychodzi roślinność co to mi się rozbujała.
        • chlodne_dlonie Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 21:02
          Hmm..takie słoje z dziurkami, w najróżniejszych rozmiarach też gdzieś widziałam i nawet przez chwilę rozważałam czy by się tak nie spróbować pobawić w stworzenie własnej kompozycji. Ale chyba nie mam aż takiego zaufania do własnej intuicji w zakresie ogrodniczym wink Obawiam się, że nie trafię z doborem roślinek albo podłoża, albo i..i.. ehhhhhh..

          A takie to śliczne wszystko było, aż korciło, żeby spróbować taki np. las świąteczny jako podarunek zmajstrować..wink smile
    • wapaha Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 19:24
      Mój ma 1,5 roku. Nie robię nic. No, dwa razy odlałam wodę jak przelałam
    • alina460 Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 19:36
      To te lasy z kradzionego w lasach mchu? Ostatnio był o tym artykuł na gazecie.
    • bywalec.hoteli Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 20:12
      u mnie pomogło odkrycie słoika smile
    • mandre_polo Re: ..do posiadaczek 'lasów w słoiku' - pytanko ; 07.11.20, 21:40
      Zależy jaki masz ruszaj lasu to wtedy można określić potrzeby roślin. Może jest tam grzyb i pierwsza roślina padła i zachorują następnie. Napisz co to roślina wtedy będzie łatwiej określić jakie powinna mieć wymagania. Jeśli nie znasz nazwy ściągnij apke do rozpoznania roślin

      Mój las jest typowym lasem z paprociami a jednak trzeba im odkrywać regularnie górę żeby było wietrzenie
Pełna wersja