Dodaj do ulubionych

Kobieca intuicja - istnieje?

07.11.20, 21:47
Myslisz, ze uratowala Cie kiedys i jestes jej dozgonnie wdzieczna?
Albo wlasnie zwykle dobrze sie sprawowala ale pamietasz ten raz czy pare razy jak zawiodla?

Jest w ogole cos takiego jak kobieca intuicja, wierzycie w to?
Obserwuj wątek
    • kanna Re: Kobieca intuicja - istnieje? 07.11.20, 22:16
      Były badania nad tym..
      Intuicja to takie nieświadome wnioski wyciągnięte na podstawie wcześniejszych doświadczeń. Mózg pracuje w tle, szuka zbieżności, to wszystko jeszcze nie przebiło się do świadomości, nie potrafisz nazwać, a już "czujesz" i wiesz.
    • asfiksja Re: Kobieca intuicja - istnieje? 07.11.20, 22:22
      Nie nazywam tego tak. Mówię na to "znam się na ludziach". Jak ktoś jest gnidą to rozpoznaję to po sposobie mówienia, automatycznych reakcjach, minach, gestach towarzyszących wypowiedzi. W podobny sposób rozpoznaję osoby subklinicznie świrnięte.
      • bi_scotti Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 02:33
        asfiksja napisał:

        > Nie nazywam tego tak. Mówię na to "znam się na ludziach".

        Sugerujesz, ze intuition (kobieca/meska/ogolnoludzka) odnosi sie wylacznie to relationships z innymi ludzmi? Ja mysle, ze to niepotrzebne ograniczenie tego ...je ne sais quoi, ktore czesto chroni nas przed jakims tam zyciowym bledem/disaster. A pogoda? Ta czy tamta droga w lesie? Kon/krowa/pies - poglaskac? niekoniecznie? C'mon, intuition to intuition - caly zakres mozliwosci wink Cheers.
    • thea19 Re: Kobieca intuicja - istnieje? 07.11.20, 22:35
      istnieje, kobiety mają inaczej zbudowany mózg, są bardziej spostrzegawcze jeśli chodzi o mowę ciała, emocje a po porodzie jeszcze bardziej się to rozwija bo rośnie istota szara. Nie jest to przeczucie w sensie metafizycznym tylko zwykłe analizowanie szczegółów otoczenia i wyciąganie wniosków.
    • snakelilith Re: Kobieca intuicja - istnieje? 07.11.20, 23:50
      Oczywiście, że istnieje kobieca intuicja, choć nie znaczy, że każda kobieta ją posiada. Związane jest to z większą plastycznością mózgu u kobiety, tą samą, która odpowiedzialna jest za wielofunkcyjność, potrafimy przerabiać więcej informacji na raz. Faktycznie nawet biologicznie mamy szersze pole widzenia od mężczyzn, więcej informacji ze środowiska do nas więc dochodzi oraz często mamy bardziej wyostrzone zmysły węchu, smaku i percepcji kolorów. Szybciej więc łapiemy zmiany w sytuacyjnym status quo, np w przypadku zagrożenia. Ponadto kobiety mają większy talent do nonwerbalnej komunikacji i szybciej dostrzegają społeczne sygnały, które nie są na pierwszy rzut oka oczywiste. To widać już u małych dzieci, dziewczynki łatwiej odczytują emocje na twarzy innych ludzi i łatwiej chwytają skierowane w ich kierunku podteksty. I bardzo często są to właśnie te istotne sygnały, dotyczące prawdziwych odczuć, nastrojów i zamiarów osób w danej sytuacji, a nie tych deklarowanych lub racjonalizowanych.
    • ggrruu Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 00:31
      Ja nie posiadam, ale ciekawa historia z otoczenia. Kobieta poznaje faceta i mówi: no bardzo fajny ten X, przystojny, super, ale szkoda, chyba gej. X za jakiś czas zaprasza ją na randkę, potem kolejną, wszystko super, biała suknia, ślub, dziecko. Tadaaaam, ona odkrywa, że mąż ma kochanka, burzliwy rozwód.
    • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 08:35
      Poglad najbardziej zbiezny z moim napisala kanna:

      Intuicja to takie nieświadome wnioski wyciągnięte na podstawie wcześniejszych doświadczeń. Mózg pracuje w tle, szuka zbieżności, to wszystko jeszcze nie przebiło się do świadomości, nie potrafisz nazwać, a już "czujesz" i wiesz.

      To wlasnie to co mysle ladnie odziane w slowa.
      A jako bonus dodam, ze mysle, ze jest cos faktycznie w tym, ze kobiety sa przecietnie zwykle nieco lepsze w odczytywaniu "kogos" , niewerbalnych sygnalow.
      Przy czym o ile takie cos istnieje, nie przecenialbym tego jako uniwersalne, nagminne.
      Cos jak przecietny mezczyzna z lepsza orientacja przestrzenna. Tak, tak jest, ale Bogami w ocenie geograficznego polozenia bez map i GPSow faceci nie sa.
      I nieraz przeceniaja swoje mozliwosci.
      Na podobnej zasadzie, jak czesc kobiet przeceniajace swoja kobieca intuicje. Stad takie a nie inne porownanie.

      Tym samym intuicja = rodzaj specyficznego doswiadczenia.
      A definicja w wersji ciut dluzszej - jak pisala kanna.
    • pingus Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 14:01
      Jest coś takiego. Ostatnio umówiłam się do kosmetyczki i cały tydzień przed wizytą byłam w zasadzie pewna, że to się nie uda, nawet miałam już plan b na ten czas, i dokładnie dzień przed dostałam telefon, że kosmetyczka choruje i przekładamy wizytę. Takich przykładów z życia mam więcej. Czasem po prostu nieracjonalnie czegoś nie chcę i potem się okazuje, że miałam rację. Ale jakiś wielkich wydarzeń związanych z poleganiem na intuicji nie przypominam sobie.
    • scarlett.o-hara Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 14:13
      Powiem tak: intuicja mnie nigdy nie zawiodła. Ale zdarzało się, że posłuchałam jednak rozumu i... za jakis czas wyszło, że byłoby lepiej jakbym posłuchała tej intuicji 🙂 nie wyszłam na rozumie jakoś mocno gorzej, natomiast czułam jakiś taki niedosyt.
        • boogiecat Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 21:36
          Dziwne, przedstawiacie intuicje jako przeciwienstwo rozumu.
          Fakt, ze intuicja przychodzi przed rozumowaniem, ale przeciez wlasnie ma pomagac w podjeciu decyzji, jesli czlowiek sie zdecydowal/mial czas na analize sytuacji.
          I wogole wiekszosc intuicji da sie zracjonalizowac.
          • scarlett.o-hara Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 21:43
            Raczej przeczucie jakieś. Nigdy nie uważałam, że to przeciwieństwo rozumu. Tylko opierać decyzje na przeczuciu? Czasem robię coś słuchając rozumu, bo widzę, że tak jest lepiej,mimo że czuję, aby zrobić inaczej. Potem za jakiś czas wychodzi, że mogłam jednak wybrać inaczej, że byłoby lepiej. Nie da się tego jakoś logicznie wytłumaczyć.
            • boogiecat Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 22:19
              Wiele naglych i waznych decyzji jest opartych na intuicji, np. u naukowcow, lekarzy.
              Wydaje mi sie, ze to co w twoim przypadku nazywasz « sluchaniem rozumu », nie jest rownoznaczne z rozumowaniem. Oraz byc moze niewystarczajaco analizujesz swoje intuicje przy podejmowaniu decyzji, tylko im umniejszasz i kontrujesz.
              • snakelilith Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 22:34
                boogiecat napisała:

                > Wiele naglych i waznych decyzji jest opartych na intuicji, np. u naukowcow, lek
                > arzy.
                > Wydaje mi sie, ze to co w twoim przypadku nazywasz « sluchaniem rozumu », nie j
                > est rownoznaczne z rozumowaniem. Oraz byc moze niewystarczajaco analizujesz swo
                > je intuicje przy podejmowaniu decyzji, tylko im umniejszasz i kontrujesz.

                Jej pewnie chodzi nie o słuchanie "rozumu", a "rozsądku". Tyle tylko, że to co uważamy za rozsądne to często tylko konwenanse, utarte zachowania, społeczne normy, a niekoniecznie racjonalnie podjęte decyzje pasujące do tej konkretnej sytuacji. Intuicja przy decyzjach nie jest w takich przypadkach żadnym mistycznym przeczuciem, a wskazówką, co bardziej pasuje i lepiej się sprawdzi, często wbrew temu co zrobiliby inni.
                  • snakelilith Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 23:00
                    Z idotami bym nie przesadzała. Cała masa wcale nie tak głupich ludzi posługuje się w życiu automatyzmami, to wygodne i ekonomiczne. Czasem ale właśnie głupie, choć pozornie wygląda na rozsądne.
                    A dobra intuicja to w ogóle cecha inteligentnych ludzi, tacy nie tylko szybciej analizują masę nawet podświadomych informacji ale także bardziej ufają swoim reakcjom, nasz "brzuch" bowiem rzadko nas okłamuje i wskazuje czego nie chcemy, albo gdy coś jest nie w porządku. A to bywa zasadniczym ostrzeżeniem przed popełnieniem błędu.
    • lumeria Re: Kobieca intuicja - istnieje? 08.11.20, 15:39
      Intuicja istnieje - to takie myślenie na skróty. Zazwyczaj na podstawie doświadczeń. Przez co moze byc bardzo trafna, albo tez mylna.

      Fajnie to opisał Malcolm Gladwell w książce Błysk! Potega przeczucia.

      Zdarza mi sie co jakiś czas taki przebłysk - zazwyczaj ostrzegający mnie przed czymś - i faktycznie, po fakcie jak sobie przeanalizuje co sie stało, to jest to taki skok bodźce - akcja. Bez tłumaczenia dlaczego. Dopiero później to "dlaczego" sie wylania.

      • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja - istnieje? 09.11.20, 20:13
        Gdyby inuticja tym sie objawiala uniwersalnie i kazdy czlowiek tak mial, czy kobieta, nie bylo by rozwodow, rozczarowan, nie byloby "okazal sie byc zupelnie inny niz myslalam!", "z czasem pokazal swoje prawdziwe oblicze".

        Wiec jezeli to intuicja - to nic uniwersalnego - tylko niektorzy, niektore, jak Ty, ja maja.
        • boogiecat Re: Kobieca intuicja - istnieje? 09.11.20, 20:57
          Alez wymyslasz i mieszasz. Ludzie sie rozstaja z roznych powodow, zreszta nawet nasza intuicyjna facetowo tereso mowi o nich w liczbie mnogiej😛 poza tym juz wyzej jest napisane, ze mimo intuicji ludzie wybieraja inne sciezki decyzyjne
        • tereso Re: Kobieca intuicja - istnieje? 09.11.20, 21:16
          No wiadomo że każda nie ma w tym samym stopniu. Zresztą bywa przyduszona przez lęk zwłaszcza. Moi starsi nieźle się spisywali i odważna jestem, to się trzewi słuchałam,a nie każdy to w odpowiednim momencie życia potrafi.
        • black_halo Re: Kobieca intuicja - istnieje? 10.11.20, 11:07
          no_easy_way_out napisał:

          > Gdyby inuticja tym sie objawiala uniwersalnie i kazdy czlowiek tak mial, czy ko
          > bieta, nie bylo by rozwodow, rozczarowan, nie byloby "okazal sie byc zupelnie i
          > nny niz myslalam!", "z czasem pokazal swoje prawdziwe oblicze".
          >
          > Wiec jezeli to intuicja - to nic uniwersalnego - tylko niektorzy, niektore, jak
          > Ty, ja maja.

          Kazdy to ma ale nie kazdy slucha.

          Powiem nawet wiecej, jak sie poznaje nowa osobe, idzie sie na rozmowe do nowej pracy, jedzie sie gdzies na wakacje - czesto czlowiek juz przed doskonale wie jak to sie skonczy. Ale czesto nie slucha. Ja tak kiedys mialam jak poszlam na rozmowe w sprawie projektu w jednej firmie. Wszystko pieknie, ladnie, pelna kulturka. Szef niby zloty czlowiek. A jednak mialam w brzuchu dziwne uklucie, zeby stamtad wiac w podskokach. Wyszlam i prawie zwymiotowalam ale zrzucilam to na jakies zatrucie, projekt wzielam i po 4 miesiacach zakonczylam, placac umowna kare. Szef okazal sie psychopata a koledzy z zespolu ofiarami z syndromem sztokholmskim. Jak sobie o tym teraz mysle to w zyciu mialam takich sytuacji wiele. I prawie nigdy nie posluchalam.
          • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja - istnieje? 10.11.20, 13:41
            Dobra - tak moze jest nieraz, nie dwa.
            Ale jednoczesnie - nie mialas nigdy tak, ze pierwsze wrazenie jest X, ale z czasem jednak zmienia sie na Y?

            Myslisz, "ale spoko czlowiek! mysle, ze bysmy sie polubili" - a potem jednak okazuej sie, ze nie jest az tak kolorowo.
            I odwrotnie: okolicznosci sa takie, ze z kims pierwsze cos jest zwarcie, cos Ci sie nie spodoba w tej osobie - lecz po blizszym poznaniu tak naprawde to naprawde fajna osoba?

            Ja miewam i tak i tak.
            Pierwsze wrazenie istotne, nie do olania, ale potrafi byc mylne i dawac zludne poczucie "to ja juz wszystko wiem".
            • black_halo Re: Kobieca intuicja - istnieje? 10.11.20, 22:22
              Nie. Wlasnie nie. Jak sobie tak w glowie pomysle to w zyciu mialam kilka sytuacji, ze poznalam mnostwo osob w roznych sytuacjach i od razu wiedzialam czy ta znajomosc ma jakas przyszlosc czy nie. Przewaznie jednak probowalam sobie zracjonalizowac pewne sygnaly i zwykle slabo to wychodzilo. Po czasie najczesciej okazywalo sie, ze te pierwsze przeczucie bylo dobre. No ale czlowiek uczy sie na bledach.
    • piataziuta Re: Kobieca intuicja - istnieje? 09.11.20, 21:07
      Nie istnieje.
      Moim zdaniem, to kwestia dialogu percepcji i introspekcji.
      Ludzie miewają wysoką percepcję, ale niekoniecznie introspekcję - tzn. że widzą serie szczegółów, ale ich nie zapamiętują - niemniej, gdy się coś dzieje, to spodziewają się tego, choć nie wiedzą skąd im się to wzięło.
    • aguha Re: Kobieca intuicja - istnieje? 10.11.20, 09:10
      Intuicja, czy przeczucie? Raz w życiu miałam przeczucie, że zdarzy się coś okropnego. Związane było z konkretną osobą. Niestety się sprawdziło - ta osoba miała następnego dnia wypadek komunikacyjny.
      Czasem kieruję się rozumem, chociaż intuicja podpowiada zupełnie coś innego. Zazwyczaj niestety źle się to kończyło (chociażby moje małżeństwo).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka