Dodatkowy rok nauki...

    • escott Re: Dodatkowy rok nauki... 15.11.20, 14:39
      Jeśli chodzi o studia, to uważam, że tak, to powinien być po prostu rok przerwy dla wszystkich, chociaż potem bardzo trudno jest mi wyobrazić sobie organizację zajęć w podwojonym roczniku. Szkoła - nie wiem, nie uczestniczę w tym.
      • saszanasza Re: Dodatkowy rok nauki... 15.11.20, 14:58
        escott napisała:

        > Jeśli chodzi o studia, to uważam, że tak, to powinien być po prostu rok przerwy
        > dla wszystkich, chociaż potem bardzo trudno jest mi wyobrazić sobie organizacj
        > ę zajęć w podwojonym roczniku. Szkoła - nie wiem, nie uczestniczę w tym.
        >

        Jak to sobie wyobrażasz? Wykładowcy mieliby przez rok czasu nie pracować? A co z wniesionymi juz opłatami za studia, o ile te jeszcze można przenieść na rok kolejny, to skąd wziąć pieniądze na utrzymanie pustych budynków przez ten rok? A potem w kumulacji roczników kto miałby uczyć podwójny rocznik?
      • triss_merigold6 Re: Dodatkowy rok nauki... 15.11.20, 17:40
        No problem. Tylko bez płacenia za ten rok przerwy wykładowcom, administracji uczelni, kosztów utrzymania budynków i infrastruktury + ze stypendium dla każdego studenta, dotkniętego przymusowa przerwą.
        Cudowny pomysł, widzę że covidianie się rozwijają.
Pełna wersja