Dodaj do ulubionych

wynajęlibyscie takie mieszkanie?

16.11.20, 00:38
za 2200 plus opłaty. Wynajelibyscie?

www.wolnymbyc.pl/projekt-mieszkanie-niegotowe-a-juz-wynajete/
Obserwuj wątek
      • ginger.ale Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 09:37
        dyzurny_troll_forum napisała:

        > bywalec.hoteli napisał:
        >
        > > za 2200 plus opłaty. Wynajelibyscie?
        >
        > 450 000/2200 = 204.5
        >
        > Brawo oni!
        >
        >
        O ile kupowali za gotówkę (koszt kredytu jest baaaardzo duży, więc nie 450, a np.700k), w nowym bloku (bez pcc), notariusz za free i jeszcze ktoś im wyremontował i wyposażył za darmo (min.2k/m²).
        🙃

        Poza tym między lokatorami (albo w trakcie najmu) też się wymienia sprzęty, które się zużywają, maluje etc...
          • ginger.ale Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 16:36
            zosia_1 napisała:

            > Puszesz, jakbyś trochę im zazdrościła. Tak za gotówkę.dużo zarabiają, są oszczę
            > dnie lub djąpi jak kto woli. Wynajmują już kilka mieszkań. A pieniądze robi pie
            > niądz jak to mówią


            ?
            Nie zazdroszczę im, tylko tłumaczę bywalcowi, że nie może brać pod uwagę "gołej" ceny mieszkania- samo przygotowanie do najmu to duży koszt, a potem bieżące wymiany, malowanie. Ja to wiem, bo mam 3 na wynajem w Warszawie i sama na nie musiałam zarobić (o czym kiedyś już pisałam, więc zazdro na pola na przedmieściach Gdańska nie czuję).
            Nie znalałam tego bloga wcześniej, więc nie wiem (chyba nie mam obowiązku), ile blogerzy mają mieszkań? Zresztą bywalec potem wrzucił odnośnik do strony o tym mieszkaniu i tam było napisane, że oszczędności PLUS pożyczka.

            Obecnie w jednym z mieszkań, wraz z końcem roku, kończy się lokatorom umowa i wiem, że będzie remoncik - po 5 latach od podpisania umowy miało prawo się "zużyć" plus malowanie (a wysokość 3,20). Także są różne aspekty wynajmu, nie wystarczy ceny dewelopera podzielić na cenę wynajmu i liczyć czysty zysk.
            Jeszcze jest czynsz administracyjny, podatek od najmu etc. Choć oczywiście stratna nie jestem smile ale jego naiwność mnie bawi.
    • minniemouse Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 03:43
      wyjątkowo amerykańsko-szwedzki styl jak na Polskę, bo meble kuchenne w stylu tradycyjnego tu "raised panel" Westin chyba, albo Bellevue, blaty i niektóre meble drewniane a la naturalna Skandynawia.
      ogólnie dla mnie trochę ciasne bo już sie przyzwyczaiłam do tutejszej przestrzeni, ale bardzo mile, przytulne mieszkanko. na cenach w PL to sie nie znam wiec nie mogę powiedzieć czy to dobra cena czy nie.
      a czy bym mogła w takim mieszkać? czemu nie? schludno, milo..

      Minnie
      • kk345 Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 11:31
        >wyjątkowo amerykańsko-szwedzki styl jak na Polskę, bo meble kuchenne w stylu tradycyjnego tu "raised panel" Westin

        To teraz najbardziej banalne i najpowszechniejsze projekty, kuchnia to chyba Ikea, nic więc dziwnego, ze wrażenie szwedzkie. Do prawdziwej amerykańskiej kuchni brakuje wielkich, stalowych sprzętów agd, niedopasowanych do koloru mebli, ale nie wiedzieć czemu szalenie w Stanach modnychsmile
        • minniemouse Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 17.11.20, 01:22
          kk345 napisała:
          > To teraz najbardziej banalne i najpowszechniejsze projekty, kuchnia to chyba Ikea, nic więc dziwnego, ze wrażenie szwedzkie. Do prawdziwej amerykańskiej kuchni brakuje wielkich, stalowych sprzętów agd, niedopasowanych do koloru mebli, ale nie wiedzieć czemu szalenie w Stanach modnychsmile

          widac ze pojecia nie masz o czym piszesz.
          wlasnie szafki kuchenne to typowy amerykanski styl. drewniane blaty to skandynawia.

          Minnie
    • mava Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 07:00
      Nie.
      Nie chce mi sie wczytywać ale n ie zaobserwowałam, jaka lokalizacja - chyba taka sobie skoro mieszkanie "przyblizylo sie do centrum dzieki nowym drogom".
      Syn wynajmował kawalerke, umeblowana, w samym centrum Warszawy, za 1500 zł, opłaty wchodziły w koszt wynajmu - no chyba że by przekroczył zuzycie wody, (o ile pamietam) to musiałby doplacać. Mieszkanie było nowe i umeblowanie/wykończenie też nowe (a nie ze jakas kamienica z lat 60-tych, z takimż wyposażeniem).
      Standard podobny jak na zdjęciach.
      jednak o tym mieszkaniu nic nie wiemy - gdzie, jaki metraż, ile pokojow
      I...jesli chce się wynając mieszkanie to trzeba troche poszukać a nie brać pierwsze z brzegu. A to, co czytam
      • szmytka1 Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 09:57
        Przeczytałaś bez zrozumienia, wg mnie do centrum przybliżyło się inne ich mieszkanie, w którym sami teraz mieszkają i wynajęliby tamte "przybliżone" gdyby to nie znalazło nabywcy. "...brak zainteresowania sprawi, że zdecydujemy o przeprowadzce i wynajęciu dużo bardziej atrakcyjnego mieszkania, w którym żyjemy od 5 lat (i które z obrzeży “przeniosło” się zdecydowanie bliżej centrum dzięki nowym inwestycjom w infrastrukturę drogową)." No ale może to ja nie doczytałam i o lokalizacji tego nowego też był podobny fragment?
        • mava Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 17.11.20, 06:24
          >Przeczytałaś bez zrozumienia, wg mnie do centrum przybliżyło się inne ich mieszkanie

          mozliwe, że jestem na tyle głupia, iz czytam bez zrozumienia.
          Tym bardziej, ze artykuł raczej przeleciałam pobieżnie, skupiając się na podstawowych informacjach - o nowym mieszkaniu, gdzie jest umiejscowione, jaki ma metraż, ile pokoi, a nie na rozkminach włascicieli.
        • mava Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 17.11.20, 06:04
          bliska Ochota, Grójecka, Triton Park.
          Akurat 5 minut do pracy syn miał, na dole (budynku) sklepy spozywcze, w budynku obok silownia a z drugiej strony przychodnia (jakby co). Dla mlodego chłopaka warunki idealne, byl bardzo zadowolony. Wyprowadził sie tylko dlatego, że zmienił miasto.
          To było 2 lata temu, jak jest dzis to nie wiem.
          Ale udało mi sie znaleźć, w krótkim czasie bez specjalnegom przeszukiwania ofert, tamże, taka ofertę;

          "Do wynajęcia nowoczesne studio/kawalerka w kompleksie Triton Park....
          Budynek z reprezentacyjną recepcją, pełnym monitoringiem oraz całodobową ochroną.. Nowoczesne windy z bezpośrednim dojściem do garaży podziemnych. Na drugim piętrze przestronne i zielone patio...
          Miejsce bardzo dobrze skomunikowane z Centrum. Przystanki tramwajowe i autobusowe oddalone zaledwie 100 m od budynku (do Centrum dojedziemy w 15 minut). Odległość od lotniska Chopina to tylko 4 km. Szybki i łatwy dojazd do autostrad oraz zagłębia biurowego \"Mordor\".
          W budynku m.in. sklep spożywczy \"Biedronka\", apteka, restauracja z kuchnią włoską \"Videlec\" oraz salon spa. Osiedle położone zaledwie 200 m od Parku Szczęśliwickiego, który oferuje piękne tereny spacerowe, stok narciarski, ściankę wspinaczkową, basen oraz wiele innych atrakcji rekreacyjnych.
          Opłaty:
          - koszt najmu miesięcznie: 1350 zł. + czynsz administracyjny 350 zł. = 1700 zł.
          - media: prąd (według zużycia), woda (na postawie odczytu liczników, jeśli wystąpi ponadnormatywne zużycie),..."

          To ogłoszenie aktualne... Natomiast syn wynajał mieszkanie w tym budynku 2 lata temu - acz niekoniecznie te, a raczej na pewo nie te (inne wyposażenie ale zdjec nie wklejam)
          Do kamienicy "z lat 60" nigdy w życiu bym sie nie wprowadziła, w sensie na stale bo wynajem to cos innego. Nawet jesli zostały wymienione instalacje to jednak śmierdzi cmentarzem....tak, też bywałam w takich "kamienicach" . Co z tego, że na klatce zapala sie światło kiedy tylko drzwi otworzysz kiedy cała reszta jest w stanie takim bardziej opłakanym...
          Wynajem to co innego, rzecz jasna, mieszkanie na stałe - raczej nie
      • andace Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 17.11.20, 14:55
        Triton Park to ani centum Warszawy ani bliska Ochota wiec cena taka jak i okolica, plus w wielkim brzydkim budynku są głównie mieszkania do wynajmu. Mieszkam w kamienicy z lat 60-tych w centrum Warszawy i za darmo bym się na koniec Grójeckiej nie wyprowadziła (bo to „centrum Warszawy” to co najmniej pół godziny tramwajem do Dworca Centralnego).
    • h_albicilla Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 07:07
      Tego konkretnego bym nie wynajęła bo mi się nie podoba, ale sama w przeszłości mieszkałam w niewykończonym do końca mieszkaniu (własnym) i bardzo miło ten okres wspominam mimo, że spałam na materacu na podłodze, myłam naczynia w umywalce w łazience itp
        • bywalec.hoteli Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 12:17
          chlodne_dlonie napisała:

          > To kawalerka chyba jest..?
          > Metrażu nie zauważyłam, ale dość niestarannie przeleciałam wzrokiem temat, więc
          > może było podane wink
          > Bywalcu, odpowiesz..?


          Mieszkanie które kupiliśmy znajduje się na obrzeżach Gdańska – obok prężnie rosnących budynków widać jeszcze pola i jeżdżące po nich traktory 🙂


          "To 3 pokoje w przyszłościowej, ale obecnie mocno oddalonej od centrum lokalizacji. To dla nas nowość, będzie okazja sprawdzenia w praktyce, jak takie inwestycje zachowują się pod względem rentowności i opłacalności.
          Nie dość że 3 pokoje, to do tego 64 m2. Zupełnie nieoptymalny metraż patrząc z punktu widzenia inwestycyjnego, w dodatku raczej nie dający się podzielić na większą liczbę pokoi.
          Finansując zakup pozbyliśmy się wszystkich oszczędności (nie inwestycji!) w postaci lokat oraz kont oszczędnościowych, które miały służyć jako część wkładu na budowę własnego domu (z przyczyn od nas do końca niezależnych start budowy się jednak opóźnia, dlatego zanim ją zaczniemy, postanowiliśmy zrealizować jeszcze jeden projekt). Jakby tego było mało, zadłużyliśmy się co nieco…
          Obecne czasy (a przede wszystkim: potencjalnie ciężka jesień i zima ze względu na możliwą drugą falę pandemii) mocno namieszały na rynku i wszelkie założenia dotyczące rentowności są pisane patykiem po piasku (żeby nie powiedzieć: palcem po wodzie…)."
          Źródło: www.wolnymbyc.pl/wyzwan-ciag-dalszy-ruszamy-z-nowym-projektem/
    • kryzys_wieku_sredniego Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 09:05
      Ale chodzi o to, że fotki odbiegają od rzeczywistości, bo mieszkanie jeszcze się urzadza?
      O ile są podlogi, łazienka, kuchnia to chwilowy brak pralki, dywanu i szafki mi nie przeszkadza bo mnie tam nie ma, ale na grudzień oczekuje mieszkania jak na fotkach.
      Do tego czasu na pewno za nic nie płacę.
            • purchawka2017 Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 17.11.20, 12:42
              Ja za opłaty uznaję opłaty licznikowe - prąd , woda, gaz.
              Jeszcze kilka lat temu tak podawąło się ceny w ogłoszeniach - rozbijanie opłaty za mieszkanie na czynsz oi czynsz do administracji to nowa moda.
              Zawszy w ogłoszeniu podaję cenę w ten sposób "2200 ( czynsz do administracji w cenie) + opłaty licznikowe".
              Gdyby cena za mieszkanie kształtowała się tak: 2200 + 550 czynszu do administracji + opłaty licznikowe ( ok. 200 zł ) - to bym sie już zastanawiała.
              Gdyby pasowała mi nadal okolica i lokalizacja - bym wynajęła. Mało jest na rynku mieszkań nowych, takich w których nikt nie mieszkał.
              Moja koleżanka a mniejszym mieście wynajmuje takie mieszkanie w podobnej lokalizacji za podobną sumę. Dlatego uważam, ze cana jak za Gdańsk i nowe mieszkanie - jest atrakcyjna.
              Gdyby te 2200 zawierałay czynsz do administracji - nawet bym sięnie zastanawiała, chyba że mieszkanie jest na jakiejś totalnej wsi bez sklepu i dojazdu.
    • jeziorowa Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 15:00
      Nie wynajęłabym bez względu na cenę, bo to mieszkanie dla singla lub pary bez dzieci, która zdecydowanie nie gotuje. Mini kącik kuchenny nie nadaje się do przygotowywania regularnych posiłków. Znajduje się on w saloniku/dużym pokoju, więc także słabo. Styl zdecydowanie nie mój. Widać, że wszystko nowiutkie i.... taniutkie, więc szybko będzie zniszczone. Gdybym była singielką to przymknęłabym oko na wystrój pod warunkiem, że mieszkanie jest w ścisłym centrum. Ale oczywiście, zgodnie z zasadą „każda potwora znajdzie swojego amatora” to mieszkanie też będzie miało najemców.
      • bywalec.hoteli Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 16:29
        jeziorowa napisała:

        > Nie wynajęłabym bez względu na cenę, bo to mieszkanie dla singla lub pary bez d
        > zieci, która zdecydowanie nie gotuje. Mini kącik kuchenny nie nadaje się do prz
        > ygotowywania regularnych posiłków. Znajduje się on w saloniku/dużym pokoju, wię
        > c także słabo. Styl zdecydowanie nie mój. Widać, że wszystko nowiutkie i.... ta
        > niutkie, więc szybko będzie zniszczone. Gdybym była singielką to przymknęłabym
        > oko na wystrój pod warunkiem, że mieszkanie jest w ścisłym centrum. Ale oczywiś
        > cie, zgodnie z zasadą „każda potwora znajdzie swojego amatora” to mieszkanie te
        > ż będzie miało najemców.

        Wolni sami to wykańczają własnymi rękami po godzinach.
        W salonie brak miejsca rzeczywiście.
        Chyba widać drzwi wejściowe do mieszkania z salonu.
        Ciekawe jak będą wyglądać pokoje.
        W sumie 64m w obecnym budownictwie to pewnie jak 54m w wlk płycie - czyli niewiele.
        • jeziorowa Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 18:00
          Nie wiem czy wolni czy szybcy to wykańczają i czyimi rękami. Gdybym chciała wynająć mieszkania to nie miałoby znaczenia. Nie porównuj jednak tego mieszkania z wielką płytą. Podobnie jak miliony innych ludzi wychowałam się w bloku z wielkiej płyty w mieszkaniu 55 m2. Była tam oddzielna kuchnia, 3 pokoje, łazienka z dużą wanną i prysznicem, oddzielna toaleta i przedpokój. Wszystkie pomieszczenia bardzo ustawne. Dodatkowo każde mieszkanie miało piwnicę i komórkę. Kuchnia miała ponad 4 mb blatu, więc można było gotować, piec i cudować. Wnętrze żadnego pomieszczenia nie było widoczne dla wchodzącego. Meble co prawda były dość siermiężne, ale przynajmniej nie obiecywały, że wkrótce się rozpadną.
          • dyzurny_troll_forum Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 18:37
            jeziorowa napisała:

            > Nie wiem czy wolni czy szybcy to wykańczają i czyimi rękami. Gdybym chciała wyn
            > ająć mieszkania to nie miałoby znaczenia. Nie porównuj jednak tego mieszkania z
            > wielką płytą. Podobnie jak miliony innych ludzi wychowałam się w bloku z wielk
            > iej płyty w mieszkaniu 55 m2. Była tam oddzielna kuchnia, 3 pokoje, łazienka z
            > dużą wanną i prysznicem, oddzielna toaleta i przedpokój. Wszystkie pomieszczeni
            > a bardzo ustawne. Dodatkowo każde mieszkanie miało piwnicę i komórkę. Kuchnia m
            > iała ponad 4 mb blatu, więc można było gotować, piec i cudować.

            Ale Cię fantazja ułańska poniosła... Musisz do tej bajki dołożyć tak z 10m2 minimum, wtedy może się uda...

            Albo po prostu dziecku się wszystko wydawało większe...
            • jeziorowa Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 21:19
              Wyprowadziłam się stamtąd gdy byłam dorosła. Mieszkanie było faktycznie trochę większe. Nie miało 55m2 tylko 55,2m2. Kuchnia była bardzo ustawna. Rrodzice mojej przyjaciółki wciąż mieszkają w identycznym mieszkaniu - niedawno remontowała im kuchnię i łazienkę. W kuchni wyszło prawie 4,5 metra bieżącego blatu roboczego (czyli nie licząc zlewu i płyty). W zalinkowanym mieszkanku tego blatu jest niewiele ponad metr i ilość szafek dla niegotującego singla (zakładając, że jest tam śmietnik i zmywarka). Zresztą kącik kuchenny w pokoju gościnnym/dużym pokoju w zasadzie wyklucza codzienne gotowanie. Mieszkania w wielkiej płycie miały dużo wad (w zasadzie nieprzestawne ściany, mały metraż pomieszczeń, panoszące się robactwo, przektój społeczny sąsiadów itd), ale miały też zalety: ładne rozkłady ustawnych pomieszczeń, brak odgłosów życia codziennego od sąsiadów, daleko stawiane od siebie budynki itd.
            • grruuuu Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 17.11.20, 00:01
              Żadna fantazja, mieszkam na takim osiedlu, mieszkania 55 metrów trzypokojowe wyglądają dokładnie tak, jak opisuje. Toaleta miro, ale osobna, łazienka, w której spokojnie mieści się wanna, osobna kuchnia w kształcie prostokąta. Pomieszczenia małe ale rzeczywiście ustawne.
          • bywalec.hoteli Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 19:50
            jeziorowa napisała:

            > Nie wiem czy wolni czy szybcy to wykańczają i czyimi rękami. Gdybym chciała wyn
            > ająć mieszkania to nie miałoby znaczenia. Nie porównuj jednak tego mieszkania z
            > wielką płytą. Podobnie jak miliony innych ludzi wychowałam się w bloku z wielk

            Sam mieszkam w czymś podobnym i na pewno jest to znacznie lepsze niż bloki deweloperskie, z małą ilością zieleni, brakiem parkingów i infrastruktury.
          • mava Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 17.11.20, 08:17
            >Meble co prawda były dość siermiężne, ale przynajmniej nie obiecywały, że wkrótce się rozpadną.

            co fakt to fakt. U mnie w domu rodzinnym meble były cały czas te same, od naszej "wprowadzki" do smierci mamy...Ja, w swoim wlasnym już mieszkniu, meble zmienialam 2 razy. A i teraz by sie przydało ale mi sie nie chce bo mam nadzieje sie stad wyprowadzić wktrótce...
    • lena.113 Re: wynajęlibyscie takie mieszkanie? 16.11.20, 18:36
      jestem z z Gdańska, to totalne zadupie...b przygnebiajaca okolica,slabo z komunikacją
      Nigdy bym tam nie wynajęła,ale ci wynajmujący programiści chyba na HO
      Cena,normalna,można za nią wynająć bliżej
      Mieszkanie mi się nie podoba,Wolni sa zniewoleni najnizsza cena...plytki drugi gatunek ,wszystko taniusienkie ...najtaniej jak się da kupić nowe,bo pewnie chca faktury inaczej by z olx wzięli ...
      Podziwiam ich ,tez bym pewnie miala kilka mieszkan na wynajem gdybym...skąpiła od lat...ale za to w ilu pięknych miejscach bylam,ile spa odwiedziłam,na ilu restauracyjnych tarasach z widokiem na góry piłam kawę i ile butów mogłam kupić nie z przeceny,a te ,które mi się podobały...taka moja wolność...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka