Dodaj do ulubionych

we Francji szkoły są otwarte

16.11.20, 13:21
Rozmawiałam z krewnymi - szkoły otwarte, ale, dodają, niedawno poproszono (zwróćcie uwagę na słownictwo: POPROSZONO) najmłodszych uczniów o noszenie maseczek w szkole, także podczas lekcji.
Starsi noszą od początku.
Jestem całym sercem za powrotem młodzieży do szkół - ale w połączeniu z obowiązkowym noszeniem masek, przez cały czas pobytu w szkole. Chodzi o zarażanie się młodzieży od siebie nawzajem, o nauczycieli, i o tych uczniów i uczennice, którzy już teraz używali masek albo przestali chodzić do szkoły z obawy o zdrowie biskich szczególnie narażonych.
Oczywiście maska nie daje 100% bezpieczeństwa. Jakieś jednak daje na pewno, a w razie zakażenia daje szansę na lżejszy przebieg.
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • redwineiswhatilike Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 13:38
      Są, to prawda. Za to uczelnie od mniej więcej 2 tygodni zamknięte, wcześniej mieli zajęcia stacjonarne ale w małych grupach, maseczki obowiązkowe, na wykładzie co drugie miejsce wolne i co półtorej godziny 20 minut wietrzenia sali. Zakażonych mnóstwo. Godzina policyjna. Nie wolno wyjść na dłużej niż godzinę dziennie. Do pracy oczywiście można. Nie wolno oddalać się bez potrzeby na więcej niż kilometr. A szkoły otwarte. Co kraj to obyczaj.
    • mashcaron Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 13:45
      U mnie ( Flandria wschodnia) dziś otworzyli po przedłużonych feriach jesiennych ( planowo powinni wrócić do szkoły 09.11) ale jak to wygląda z maseczkami w szkołach to nie wiem, bo mam przedszkolaka. Przedszkolaki nie noszą:p
    • bo_jestem_jedna Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 13:51
      Wolalabym ed niz omaskowanie malych dzieci. Starsi to ogarna, mlodsi nie. Ciesze sie, ze w Uk obowiazek noszenia masek maja dzieci od lat 11.
      Rozumiem prosbe, bo dotyczyc to moze tylko tych dzieci, ktore poradza sobie z zachowaniem higieny przy stosowaniu masek.
      • nangaparbat3 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 14:15
        Dlaczego uważasz, że młodsze dzieci tego nie ogarną? Dzieci są bardzo elastyczne i łatwo przystosowują się do nowych sytuacji, inaczej nie przetrzymałyby wychowywania wink
        Wnuczka moich krewnych ma 6 lat i żywiołowy temperament. Nie tylko sobie radzi z zachowaniem higieny, ale też jest ponoć bardzo dumna, że też nosi maskę, jak wszyscy dorośli.
        • bo_jestem_jedna Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 14:41
          Duzo mowia, krzycza, maski beda wilgotne, trzeba byloby zmieniac czesto, miec kilka na zmiane, nie pogubic. Ilez tych masek trzeba byloby miec, zeby starczylo co dzien nowa partie zapakowac. I koniecznie inne niz innych dzieci. Nie chemy, zeby sie pozamienialy na maski z kims innym, .. a bo nie moglem znalezc swojej, a bo wydawalo mi sie, ze to moja itd, a bo ta jest ladniejsza od mojej.
        • mama_kotula Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:54
          > Dlaczego uważasz, że młodsze dzieci tego nie ogarną?

          Koleżanka pracuje w szkole w Francji. Mówi, że główny problem to ciągłe zwracanie najmłodszym uwagi, że maseczek się nie gryzie i nie wsysa do środka buzi, niektóre robią to bezwiednie (np. w chwili skupienia, jak obgryzanie ołówka).
          Moja dziewięciolatka nie ma problemu z maską na spacerze przez pól godziny. Natomiast jak im wychowawczyni kazała być w maskach przez cały czas (na lekcjach i przerwach), to już problemy się pojawiały.
          • melmire Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 19:24
            Dodatkowo sporo ma maski robione dla doroslych, co albo wchodza im na oczy, albo po prostu spadaja.
            Duzo odruchowo sciaga maske na brode do mowienia, albo po prostu caly czas ja maca. Niektorzy zapominaja je sciagnac idac pic z kranu...
            Poniewaz maske trzeba zmienic po przerwie obiadowej, codziennie jest cyrk pdt" kto ma a kto nie ma maski na zmiane i dlaczego". Poprosilismy rodzicow zeby dali czyste maski podpisane w torebce i torebke podpisana na brudne (jesli sa wielorazowe), chyba zaden w klasie nie wpadl na to zeby do "czyste" i "brudne" dodac imie wlasciela... na szczescie dzisiaj merostwo zdecydowalo ze kazde dziecko dostanie paczke masek pediatrycznych, wiec jest nadzieja, watla bo watla ale jest, ze jutro wszsyscy beda mieli...
      • bi_scotti Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 14:54
        bo_jestem_jedna napisała:

        > Wolalabym ed niz omaskowanie malych dzieci. Starsi to ogarna, mlodsi nie. Ciesz
        > e sie, ze w Uk obowiazek noszenia masek maja dzieci od lat 11.

        Mlodsi ogarniaja no problem. Wrecz lepiej niz secondary students, ktorzy miewaja swoj "point of view"wink Kwestia madrej rozmowy z malym dzickiem & everything works fine. Life.
      • myelegans Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:45
        przedszkolaki sa bardzo odporne na noszenie masek, widze po przyprzedszkolnym placu zabaw. nic sobie nie robia z tego, ze maja cos na twarzy. z tego co zauwazylam, to najwiekszy problem maja rodzice, nie dzieci....
        Dodatkowy plus, to nie pakuja rak do buzi i wymiana wydzielin fizjologicznych jest mniejsza
        • mama_kotula Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 19:01
          Ale na placu zabaw masz stały dopływ powietrza świeżego, jest chłodniej, wilgoć jest lepiej odprowadzana z masek - szczególnie jak dzieci są w ruchu. Jak namłodsza moja miała nakaz noszenia maseczki cały czas na lekcjach, skarżyła się, że w maseczce jest gorąco i mokro.
      • konstancja16 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 14:05
        Ok, w Hiszpanii tez szkoly dzialaja i tez sa w maseczkach. Obowiazkowo. Nie prosza, tylko kaza. Dzieci od 6 lat wzwyż w maseczkach non-stop (w autobusie szkolnym, na lekcji, na przerwie, na wf), tylko do jedzenia zdejmują. Ponizej 6 lat mogą bez maseczek, chyba ze jada autobusem szkolnym, wtedy nawet czterolatki w maseczkach.

        Psioczylam na te maseczki, uważam ze to gruba przesada, ale dzieciaki jakos się przyzwyczaily (chociaż sa dni, ze maja te koszmarna maske od 7.30 do 17). Ja z dwojga zlego już wole te maski niż nauczanie zdalne.

        www.npr.org/2020/11/13/934153674/lessons-from-europe-where-cases-are-rising-but-schools-are-open?utm_medium=social&utm_campaign=npr&utm_term=nprnews&utm_source=facebook.com&fbclid=IwAR2vmoyv82ulWc-GClWQTEznkBO-zBbwEzd3hMxhXyNXX4ZhvAhDW8R8cvM
        • konstancja16 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 14:43
          jesli chodzi o Hiszpanię to zalecenia są takie, żeby nie upychać powyżej 20 (a zakaz chyba więcej niż 25). U mojego średniego dziecka było 30 sztuk i zrobili z tego dwie klasy, jedna 10 i druga 20. Podział nierówny, bo wygospodarowana dodatkowa sala byla mniejsza więc żeby zachować odleglości (osobne ławki i 1.5 m odstępu) mogli tam tylko 10 sztuk upchnać. w znanej mi ze slyszenia szkole średniej gdzie chodzi syn sąsiadów nie było mozliwosci podziału, chodzą na zmianę, w jedne dni pół klasy, w inne drugie pół. rzezbią jak mogą, ale jak na razie wszsytko jakoś działa. jakoś...
    • joanna05 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 14:08
      No ciut późno to piszesz, już nas zamknęli, trzeba było wcześniej postulować wink
      Wolałabym szkołę w kombinezonach ochronnych, z podwójna maseczka i z boksami z pleksi dla nauczycieli niż zdalne pseudonauczanie. Tylko co z tego, skoro nikomu się nie chce pomyśleć, jak otwierać z głowa, tylko na wszelki wypadek więzi się dzieci...
    • bi_scotti Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 14:50
      Chodza od wrzesnia (Ontario i inne prowincje), wszystkie nosza masks - zero problems smile Codziennie mozna sprawdzic ile przypadkow w ktorych szkolach (www.ontario.ca/page/covid-19-cases-schools-and-child-care-centres) i czy/ile szkol w calej prowincji jest zamknietych. Max bylo chyba 5, teraz znow tylko 1. Ogolnie podejscie jest takie, ze tak dlugo jak sie da, szkoly maja byc otwarte choc wielu rodzicow decided zeby dzieciaki uczyly sie online tak wiec kazda szkola/kuratorium ma teraz nauczycieli uczacych w klasie i takich uczacych online. Zobaczymy jak dlugo da sie utrzymac obecny stan rzeczy. Life.
    • arista80 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 15:08
      We Włoszech są otwarte przedszkola i szkoły podstawowe. Potem w zależności od regionu otwarte mogą być też otwarte gimnazja, ale większość regionów narzuciła jednak naukę zdalną. Szkoły średnie zaś przeszły obowiązkowo na zdalną
    • kosmos_pierzasty Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 15:41
      Od dawna jestem za działaniem szkół, ale przy wprowadzeniu warunków, dostosowanych do sytuacji, przy przepełnieniu w polskich placówkach, to nie tylko maski, a też m.in. nauka hybrydowa, by ograniczyć liczbę uczniów. Otwierania szkół na żywioł za to zdecydowanie nie popieram.
      • bi_scotti Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 15:49
        A gdzies otarto "na zywiol"? Powaznie pytam. Bo wiem, ze nawet u sasiadow, ktorzy wybitnie maja problem z panowaniem nad Covid, szkoly nie byly/nie sa otwarte "na zywiol", wrecz teraz znow w niektorych stanach zamykaja/przechodza 100% na online, bo numery ida w gore.
        Przyznam, ze ja jestem bardzo zawiedziona moim, ontaryjskim rzadem, ze nie wykorzystal odpowiednio czasu na modyfikacje curriculum, na poprawienie wentylacji w wielu, szczegolnie starszych, szkolach, ze dopuszczono do sytuacji, ze rodzice mogli tygodniami przenosic dzieci z in person na online i z powrotem powodujac zamieszanie i balagan, kompletnie niepotrzebnie. Moglo byc zdecydowanie lepiej organizacyjnie. Masks, distancing & PPEs to nie wszystko - na szkole w dobie Covid trzeba miec pomysl zeby nauka faktycznie miala miejsce. Life.
          • glanaber Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:03
            Kłamiesz. Szkoła mojego dziecka wdrożyła covidowy plan lekcji (fatalny), aby naraz w szkole przebywała maks. połowa klas. Czyli raz na 8, raz na 13 i nie chodzi o klasy wczesnoszkolne. Na przykład matematyka w klasie 6 na ostatniej lekcji, o 17:30
            Rodzice, chociaż wściekli, zgodzili się potulnie, aby tylko nauka była w szkole.
            Do tego termometry porozwieszane gęściej niż bombki na choince, osobne wejścia, dezynfekatory co krok, maski w częściach wspólnych, masakryczny grafik obiadów - czasem dzieci musiały iść na obiad jeszcze a trakcie jakiejś lekcji, oczywiście to po to, aby klasy się nie mieszały. Więc nie, to nie było normalne otwarcie szkoły, a na pewno nie na żywioł. No ale szkoła działała. A teraz d...
            • bi_scotti Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:14
              No ale rzecz przeciez nie dotyczy samej szkoly w kwestii "na zywiol". Reszta dzialan w calym spoleczenstwie musi dotrzymywac kroku. Sama piszesz wyzej, ze Ty w pracy nie nosisz masks. Pewnie w wielu innych pracach ludzie tez nie. Na pewno sa inne przyklady na to, ze NIE podjeto wszystkich mozliwych dzialan zeby zabezpieczyc nauke w szkolach. Gdy numery ida w gore gdzie nie spojrzec, to to sie nie bierze z niczego. Koscioly otwarte, ludzie nosza masks na brodach, dzieci po szkole spotykaja sie z kim sie da i gdzie sie da, ludzie obchodza imieniny/urodziny/whatever w sporych grupach - no cudow nie ma - alby rybki, albo akwarium - albo sie spoleczenstwo spina i dba o to zeby szkoly byly otwarte, albo jest jak jest. Nothing comes from nothing. Life.
              • kosmos_pierzasty Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 19:09
                I właśnie o to chodzi, że był bajzel, żadnych ogólnie obowiązujących wytycznych ustalonych przez specjalistów. W Twojej szkole, było ok, w mojej też, ale z kolei w kilku innych, o jakich słyszałam z pierwszej ręki było do bani, czyli "na żywioł" właśnie.
            • szarsz Re: we Francji szkoły są otwarte 18.11.20, 10:34
              rozwiązań systemowych nie ma i nie było, dlatego jeśli ktokolwiek tu kłamie, to ty.
              Szkoła mojej młodszej i tak jest przepełniona, normalna nauka od 7.00 do 16.20, wiec nie ma opcji, aby przy pełnej nauce stacjonarnej cokolwiek rozgęścić. I nie dostali ani grosza, ani zaleceń.
    • anika772 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 17:45
      ...a jednocześnie zabraniają ludziom oddalać się dalej niż 1 km od domu, na nie więcej niż 1 godzinę.Trochę schizofrenicznie.
      Bardzo chętnie wrócę do pracy w szkole, ale nie dam rady być 5,6,7 godzin w masce.
          • ichi51e Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 17:57
            Spokojnie da sie rade. Co najmniej 4 razy w tym roku podrozowalam do pl i niestety cala droge w masce. Zakladasz w pociagu na lotnisku zdejmowac nie mozna potem znowu pociag i masz 5-6h. Dwa razy tez jechalam cala droge pociagiem 12h...
            • bi_scotti Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:18
              Oczywiscie, ze sie da. Patrze na ciezko-pracujacych w sklepach, ktore sa otwarte caly czas - wszyscy nosza masks, gloves, musza sie czasem uzerac z nonsensownymi clients, pozostaja grzeczni, uprzejmi, kind - da sie! Ze juz nie wspomne o opiekunach a long-term care homes, lekarzach, pielegniarkach, nauczycielach, public transpo drivers etc. Miliony ludzi just do it. Not for fun. Chocby z szacunku dla nich mowienie, ze "sie nie da" jest, moim zdaniem, totalnym nieporozumieniem. Cheers.
              • kub-ma Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 21:05
                little_fish napisała:

                > I mówiłaś przez te kilka godzin, próbując dotrzeć do 25 dzieci lub 35 osobowej
                > grupy młodzieży?

                No właśnie w tym mówieniu jest problem.
                Przed zamknięciem szkół nosiłam maseczkę również podczas lekcji. W niektórych salach dzieci siedziały poł metra od tablicy, to jak tu nie nosić. Były sale, gdzie dobrze było mnie słychać, w niektórych fatalnie. I zależało też od maseczki.
                Maseczki uszyłam sobie sama, zmieniałam kilka razy w ciągu dnia i uczyłam się na błędach w jakiej maseczce pracuje się lepiej a w jakiej gorzej. W pracy dostałam dwie maseczki materiałowe i przyłbicę. Przyłbicy nawet nie rozpakowałam, maseczki szybko zaczęły się sypać.
                Niektórzy uczniowie też nosili maseczki podczas lekcji i z nimi właściwie nie mogłam się dogadać. Nie mogłam zrozumieć co mówią.
                • little_fish Re: we Francji szkoły są otwarte 17.11.20, 00:01
                  No właśnie. Ja nie pracuję w maseczce. Rodzice dzieci wiedzą, pytam o zgodę. Ale gdy w pewnym momencie poszedł łańcuszek zarażeń, czekaliśmy na decyzję sanepidu, a rodzice zdecydowali się tego dnia przyprowadzić dzieci na zajęcia, to pracowałam w maseczce. Masakra jakaś ☹️
                • nimaletko Re: we Francji szkoły są otwarte 17.11.20, 19:42
                  No i własnie o to chodzi.
                  U córki w klasie (1 klasa SP, 27 dzieci) pani zakładała maseczkę, gdy musiała podejść do dziecka do ławki.
                  Stojąc przy tablicy już nie, bo gdy ją założyła, dzieci z tylnych ławek nie rozumiały co mówi.
                  Gdy dzieci zakładały maseczki (na korytarzu, w szatni), pani też nie rozumiała co mówią, zwłaszcza, że niektóre z nich mają jeszcze wadę wymowy i zniekształcają słowa.
                  Ciężko tak pracować.
    • novembre Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:27
      W Szwajcarii (kanton BL) szkoły i przedszkola działają normalnie cały czas. Punktowo było kilka klas na kwarantannie, ale nie ma mowy o zamykaniu szkół czy o pogromie chorobowym uczniów/nauczycieli.
      Maseczki noszą uczniowie i nauczyciele, przedszkolaki nie.
      Dużo wietrzą w szkołach, dochodzi do absurdów, gdzie są okna otwarte przy +10 i dzieciaki siedzą w kurtkach.
      • bi_scotti Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:33
        novembre napisała:

        > Dużo wietrzą w szkołach, dochodzi do absurdów, gdzie są okna otwarte przy +10 i
        > dzieciaki siedzą w kurtkach.

        Like it! Moze nie siedzenie w klasie ale samo wietrzenie jak najbardziej. W ogole uwazam, ze szkoly powinny byly siegnac po przyklady istniejacych curriculum nauczania outdoor i przeprowadzac maximum zajec, niezalenie od pogody (!!!) na zewnatrz. Da sie, kwestia checi i creativity. Ale, jak wspomnialam wyzej, ministerstwo edukacji w mojej prowincji dalo ciala, przespalo lato no i caly czas jest pod gorke uncertain Moze w innych jurisdictions zarzadajacy edukacja okazali sie madrzejsi. Life.
        • novembre Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:56
          W szkołach są przerwy pięciominutowe i jedna dwudziesto, i obowiązkowo, niezależnie od pogody młodzież jest wyganiana na dwór, a szkoła się wietrzy, tak jest od zawsze.
          Klasy, które wylosowały złamaną zapałkę, po takiej przerwie sprzątają boisko ze śmieci, też mi się to bardzo podoba wink
    • myszu13 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:31
      Porównujac się do innych panstw powinniscie podawac warunki, w jakich te dzieci się uczą np. liczebność klas.
      Moja cora chodzi do zatłoczonego liceum (podwojny rocznik po reformie), w ktorym są bardzo wąskie korytarze i tylko jedna klatka schodowa. Powrot do szkoly -jestem za, ale klasy powinny byc podzielone i czas pracy w szkolach wydłuzony. Zajęcia moglyby odbywac się takze w soboty -byleby rozladowac tłok. To wszystko powinno byc ogarnięte przed wakacjami.
      • anika772 Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 19:27
        "Powrot do szkoly -jestem za, ale klasy powinny byc podzielone i czas pracy w szkolach wydłuzony."

        Kto będzie uczył te podzielone klasy?
        Dobra, te tysiące nauczycieli chętnych do pracy w szkole, ok.
        To kto im zapłaci? Bo na przykład mój organ prowadzący ledwo zipie, nie sądzę żeby był wyjątkiem.
    • myelegans Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 18:40
      z wlasnego podworka, Stany, MA. Szkola hybryda 3 dni w szkole, 2 w domu na zsynchronizowanym. od poczatku nosza maski caly czas oprocz przerwy na lunch plus odstepy, rozrzedzone klasy, sa testowani (pool testing ze sliny co tydzien), contact tracing, formy atestacyjne codziennie. Jak do tej pory byly 4 przypadki + w szkole (3 uczniow jeden z obslugi) wszystkie zarazenia pozaszkolne. Na kwarantanny trafilo 4-5 uczniow, ktorzy spelniali warunki i jedna pracownica stolowki. I to by bylo na tyle.... a poziom zakazen w stanie leci w gore...

      dobry system pozwala na bezpieczne funkcjonowanie szkoly....
    • saszanasza Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 19:01
      Problem w Polsce jest taki, że szkoły są przepełnione (podwójne roczniki), nauczycieli jest za mało (polityka rządu) a na dodatek mamy system kwarantann zbiorowych. Dlatego nauka stacjonarna nie wypali przy takiej liczbie zachorowań nauczyciele będą no -stop na kwarantannie, to samo uczniowie. Ba! Przechorowanie covida również wiąże się z koniecznością odizolowania dziecka na co najmniej 10 dni i to minimum, bo w przypadku, gdy dziecko covida nie ma, a ma ktoś z rodziny, to taka kwarantanna może trwać i 3 tygodnie-nie zachorowawszy. Jeżeli dziecko zachoruje w innym terminie to znów mamy +10 dni w izolacji. Kto nadrobi te wielomiesięczne zaległości wynikające albo z nieobecności nauczycieli, albo z nieobecności uczniów. Moim zdaniem system nakladania kwarantann jest wrogiem numer 1 normalnej nauki na równi z problemami z kadrą.
    • kobietazpolnocy Re: we Francji szkoły są otwarte 16.11.20, 19:29
      Ja na to, że w Danii szkoły i przedszkola są otwarte od wielkanocy. Na początku z większymi restrykcjami (podzielone grupy, 2m dystans), teraz z ciut mniejszymi (np. klasy nie są już dzielone). Przez cały ten czas nie ma obowiązku noszenia maseczek. Dzieci nie noszą, nauczyciele nie noszą, pracownicy przedszkoli nie noszą (chyba że są na zastępstwie w klasie, której zazwyczaj nie uczą). Efekt? W większości pojedyncze przypadki, zdarzają się większe ogniska zakażeń raz na jakiś czas, ale rozszalałej epidemii wśród dzieci i pracowników (na razie) nie ma.
      Ja wiem, że to się wszystko jeszcze może zmienić. Tutaj też jest druga fala, przypadków zakażeń przybywa. Kto wie, co będzie za tydzień czy za dwa. Ale obserwacje z ostatnich siedmiu miesięcy pokazują, że ta maseczkowa histeria wydaje mi się czasem przesadzona - albo inaczej: maseczki nie zawsze i nie wszędzie są aż tak potrzebne.
      • droch Re: we Francji szkoły są otwarte 17.11.20, 17:42
        [i]Przez cały ten czas nie ma obowiązku noszenia maseczek. Dzieci nie noszą, nauczyciele nie noszą, pracownicy przedszkoli nie noszą (...)]/i]

        Nie pisz tego, przecież to wygląda wręcz jak podżeganie do zbrodni. Święte Maski chronią przed ciężkim przebiegiem zakażenia SC2, a jak ktoś uważa inaczej, jest foliarzem.
        • konstancja16 Re: we Francji szkoły są otwarte 18.11.20, 12:22
          dorzucę jeszcze (z mojego podwórka), że przerwy nie muszą być w tym samym czasie. W naszej szkole, poza podziałem klasy u średniego, namieszali strasznie z godzinami. Zaczynają o różnych godzinach, żeby nie było tłoku przy wejściu, potem mają przerwy o różnych porach, np. trzecia klasa ma jeszcze lekcje kiedy druga klasa wychodzi na przerwę. Jakieś cuda też się dzieją na stołówce, młodsze roczniki jedzą w swoich klasach (przywożą im tacki z obiadem na wózeczkach).

          generalnie jest kupa zamieszania i dużo zmian, ale wyraźnie widać próby działania dla rozładowania tłoku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka