Dodaj do ulubionych

Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 st ?

17.11.20, 06:33
Wczoraj jak odbierałam dziecko z przedszkola zauważyłam, że jest jednym z bardzo nielicznych dzieci ubranych "lekko" ( adidasy na nogach, cienka kurtka bez ocieplenia i brak czapeczki), większość dzieci poubierana jak na zimę stulecia w kozaki, szale i czapy :p i się zastanawiam czy to ja wyrodna dziecko w chłodzie trzymam czy inni rodzice nadgorliwi?
Ale skoro przy +10 już te czapy i szale w użyciu, to w co pobierają te dzieci jak się faktycznie zrobi zimno ? O ile się w ogóle zrobi, bo pewnie nie.
Obserwuj wątek
    • hugo43 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 06:48
      Moje młodsze ciut starsze(7) ,t-shirt,kurtka przejsciowa(najbardziej lubi pikowana z lidla),legginsy,adidasy cienkie,rękawiczki w kieszen i cienka czapka(dopiero jak się robi chłodniej,po16).mam dosc pytań ,a czy jej nie zimno???srarszy (11) podobnie ubrany.żadnych trzewików jeszcze nie zakładali .najbardziej mnie dziwują dzieci w śniegowcach przy + 10c i pełnym słońcu.a mamunia obok w adidasach pomyka.
      • alessa28 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 07:00
        hugo43 napisała:

        > Moje młodsze ciut starsze(7) ,t-shirt,kurtka przejsciowa(najbardziej lubi pikow
        > ana z lidla),legginsy,adidasy cienkie,rękawiczki w kieszen i cienka czapka(dopi
        > ero jak się robi chłodniej,po16).mam dosc pytań ,a czy jej nie zimno???srarszy
        > (11) podobnie ubrany.żadnych trzewików jeszcze nie zakładali .najbardziej mnie
        > dziwują dzieci w śniegowcach przy + 10c i pełnym słońcu.a mamunia obok w adidas
        > ach pomyka.

        A mnie dziwują dzieci, które w połowie listopada latają w wiosennej kurteczce i cienkich adidasach. Zawsze mam ochotę powiadomić mops 😀😀
        W śniegowcach przy plus 10 nie widuje, za to w botkach, oficerkach, ciepłej kurtce czy czapce już tak.
        Jakby to ująć ale istnieją ciuchy na pozna jesień i nie są to ani narciarskie kombinezony ani cienkie kurteczki.
        Rozumiem natomiast kwestie finansowe-zawsze to ekonomiczniej zapodac leginsy i kurteczkę, która się nosiło wiosna niż kupić coś adekwatnego do pogody. Potem zawsze można przeskoczyć w śniegowce 🤔😀😀
          • alessa28 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 07:07
            mashcaron napisała:

            > A czym się różni wiosenne +10 od jesiennego +10?

            😀😀😀 Porą roku?

            > U mnie jeszcze dochodzi kwestia tego, że dzieci nie zmieniają butów w przedszko
            > lu i wolę odwlec moment gotowania się w zimowych butach ile się da :p

            Sorry ale ze co? Przychodzą i siedza cały dzień w tych samych butach?
            A kapcie?

              • alessa28 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 09:28
                mashcaron napisała:

                > I co w związku z tą porą roku? Ja się ubieram odpowiednio do pogody, nie do por
                > y roku. Jak mam zimą +7 to mam w kożuchu chodzić bo zima?

                No to, że każdy w miarę ogarnięty wie, że +7 zima to niekoniecznie to samo co latem.
                Btw ktoś tu rozprawia o kożuchu czy tym podobnych ekstremach ?
                W listopadzie przy plus 7 czulabym się jak idiotka, nosząc cienka kurteczkę.
                SA ciuchy odpowiednie na każdą porę roku.
                >
                > Tak, przychodzą i siedzą w tych samych butach.

                Dramat. Nie wspomnę o smierdzacych nogach po takim całodziennym kiszeniu, higienie i tym podobnych bzdetach ale w życiu bym nie pomyślała, że takie miejsca jeszcze istnieją.
                To gdzieś na Ukrainie?
                • manon.lescaut4 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:09
                  alessa28 napisa
                  Dramat. Nie wspomnę o smierdzacych nogach po takim całodziennym kiszeniu, higie
                  > nie i tym podobnych bzdetach ale w życiu bym nie pomyślała, że takie miejsca je
                  > szcze istnieją.
                  > To gdzieś na Ukrainie?
                  A wiesz, ze można kupić buty ze skory, przewiewne i porządnie wykonane, w których nic się dziecku nie będzie kisić? Czy może chcesz zaoszczędzić i kupujesz najtańszy badziew w centrum chińskim, ze tak spytam w twoim stylu? Buty można tez dobrać do pory roku, jeśli jest 10-12 stopni, to pal sześć z modnymi zimowymi kozaczkami z bazarku, założ mu adidasy.
                  U mojego dziecka w przedszkolu ani szkole tez nie praktykuje się jakichś kapci, tylko normalnie chodzi się w jednych butach, ty do pracy nosisz kapcie? Puchowe? A może klapki?
                  I nie, nie jest to Polska ani tez nie Ukraina, nie Białoruś, nie Uzbekistan
                  • szmytka1 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:23
                    w pracy w moich rejonach, mam na myśli prace wewnątrz budynku nosi się buty zamienne. Kto pracuje w biurze, to szpileczki, czy inne półbuty lżejsze dopasowane do stroju, kto jako pracownik fizyczny to jakieś buty robocze-ochronne, ale na pewno nie te swoje ze stroju, w którym do pracy dotarł. Bardzo się kiedyś zdziwiłam, jak mi koleżnaka ze śląska napisała, że u nich przyleziesz w kozakch, to łazisz cały dzien w tych kozakach. Moze ze śląska jestes?
                  • alessa28 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 13:51
                    manon.lescaut4 napisał(a):


                    > A wiesz, ze można kupić buty ze skory, przewiewne i porządnie wykonane, w który
                    > ch nic się dziecku nie będzie kisić?

                    Chciałaś zabłysnąć ale może lepiej posyp się brokatem.
                    Siedzenie cały dzień w tych samych butach to brak higieny, choćby były wykonane z doopy węża.
                    Zwlaszcza że dzieci raczej nie przechadzają się po ogrodach niczym 19 wieczne arystokratki tylko biegają jak szalone i brudzą wszystko co stanie im na drodze

                    Czy może chcesz zaoszczędzić i kupujesz na
                    > jtańszy badziew w centrum chińskim, ze tak spytam w twoim stylu?

                    Do mojego stylu to brakuje Ci całej masy szarych komórek. Na razie starasz się nieudolnie wyzlosliwiac czym wystawiasz sobie samej doskonale świadectwo.
                    Ja raczej nie chce zaoszczędzić bo nie pędzę dziecka cały rok do szkoły, w tych samych adidaskach i lekkiej kurteczce 😀



                    Buty można tez
                    > dobrać do pory roku, jeśli jest 10-12 stopni, to pal sześć z modnymi zimowymi
                    > kozaczkami z bazarku, założ mu adidasy.

                    Co ty masz z tym bazarkiem, mechanizm wyparcia?
                    Jak żyje, w takie miejsca nie chodzę a le widze ze w twojej rodzinie to silnie zakorzeniona tradycja.
                    Znalazła się lejdi ze zmywaka 😀😀


                    > U mojego dziecka w przedszkolu ani szkole tez nie praktykuje się jakichś kapci,
                    > tylko normalnie chodzi się w jednych butach, ty do pracy nosisz kapcie?

                    Jprdl. Ty zdrowa jesteś? Porównujesz dorosłych ludzi i dzieci? Jakoś w każdej szkole i przedszkolu o jakim słyszę, to jest coś najzupełniej normalnego.
                    Wniosek-ty masz problem

                    Puchow
                    > e? A może klapki?

                    Nie, przewiewne, z lekkiej skórki, nie z bazarku XDDD

                    > I nie, nie jest to Polska ani tez nie Ukraina, nie Białoruś, nie Uzbekistan

                    Kraina mentalnego betonu. Pasujesz tam że swoim mozdzkiem idealnie.
                • fuzja-jadrowa Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 23:24
                  Dlaczego na Ukrainie? Ukrainie blizej do Polski - wielu ludzi korzysta z publicznych srodkow transportu, zimy bardziej srogie niz w takiej Belgii, wiec trudno dziecko ciagnac w srodku zimy w trampkach. No i zmiana obuwia ma w tych krajach bierze sie raczej z tradycji zafiksowania na punkcie czystosci podlog, a nie dbalosci o higiene stop.
        • laura.palmer Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 08:30
          alessa28 napisała:


          > A mnie dziwują dzieci, które w połowie listopada latają w wiosennej kurteczce i
          > cienkich adidasach. Zawsze mam ochotę powiadomić mops 😀😀
          > W śniegowcach przy plus 10 nie widuje, za to w botkach, oficerkach, ciepłej kur
          > tce czy czapce już tak.
          > Jakby to ująć ale istnieją ciuchy na pozna jesień i nie są to ani narciarskie k
          > ombinezony ani cienkie kurteczki.
          > Rozumiem natomiast kwestie finansowe-zawsze to ekonomiczniej zapodac leginsy i
          > kurteczkę, która się nosiło wiosna niż kupić coś adekwatnego do pogody. Potem z
          > awsze można przeskoczyć w śniegowce 🤔😀😀

          A potem zdziwienie, że wiecznie chore. WSZYSCY moi znajomi, których kojarzę z wysokich temperatur w mieszkaniach oraz zimowych kurtek i czapek przy 10 stopniach na plusie są chorzy z byle powodu - typu deszcz ich złapał i zmokli. Zimnolubni to okazy zdrowia.

          U mnie (Wrocław) jest dzisiaj 11 stopni i lekka wilgoć. Zamierzam wyjść z domu w legginsach i z gołą głową. Nie wyobrażam sobie pakowania się przy takiej temperaturze w zimową kurtkę i czapkę, szału bym chyba dostała i szczerze współczuję dzieciom, które się w tym muszą gotować.
    • kyrelime Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 07:11
      U nas rano jest obecnie ze 3 stopnie, więc buty i kurtka są już takie bardziej jesienne. Natomiast przy ok 8-10 stopniach nauczycielki zwracały dziecku uwagę na brak czapki, co dla mnie jest absurdem. Ja staram się dziecko uczyć samoobserwacji- czy jest mu zimno czy wręcz przeciwnie i nie widzę powodu zakładać mu czapki wtedy, gdy sam nie czuje potrzeby.
    • kotejka Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 07:14
      Dzinsy, dresiki
      Kurtka, ciepla, jesienno-zimowa, ale nie puchowa
      Choć moje nastolatki chodzą w puchowkach od początku listopada
      Bluza bawelniana na tiszercie
      Rano czapka, popołudniu bez, bo słońce świeci
      Rano jak dziecko wiozę jest 3/5/6 stopni
      To nie pora na wiosenną kurteczka
      Porządne botki, nie na futrach
      Ale wodoodporne, wyższe, w adidasach zdecydowanie chłodno jest
    • kochamruskieileniwe Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 07:25
      Moj już nie przedszkolak, ale w takm czasie dzieciak nosił takie półbuty skórzane zapinane na rzepu, trochę sportowe (nie pamiętam fachowej nazwy), dzinsy, koszulkę z długim rękawem. Na wierzch miał grubszy plar/softshell. Jak wychodziliśmy rano przy temperaturze 2-4 stopnie C - miał dodatkową kamizelkę "puchówkę" z kapturem. Czapki nie chciał, najwyżej kaptur sobie zakładal, jak już mu zimno było.
      O - rękawiczki to chciał, bo lubi (do teraz) mieć ciepło w łapki.

    • heca7 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 08:04
      Moje już dawno wyrosły z przedszkola wink Ale , że mam trójkę to pamiętam dokładnie co tam nosiły. Najczęściej była to kurtka przejściowa, na pewno nie cienka- bez żadnego ocieplenia. To córka. Jak synowie poszli do przedszkola to im odpowiadał bardziej komplet- bluza z kapturem, na suwak i na to bezrękawnik pikowany. Czapki zakładali późno a rękawiczki dopiero zimą. Buty to były najczęściej skórzane półbuty, u córki np coś w tym stylu-renbutobuwie.pl/pol_pl_Obuwie-Dzieciece-Trzewiki-3405_1.jpg
      Ponieważ przedszkole mam niemal "za płotem" to stale widzę co tam dzieciaki mają na sobie w ogródku. I żadnych czap, śniegowców i grubych kurtek nie widuję. Tylko właśnie jakieś przejściówki i czapki-skarpety wink
      • wrotek0 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 08:14
        Inaczej będzie jak się mieszka we Wrocławiu czy Zielonej Górze a inaczej w Suwałkach.
        Inaczej jak masz przedszkole za płotem albo wieziesz dziecko autem (może jeszcze garażowanym) a inaczej jak musisz postać na przystanku.
        Przy kumulacji dwóch wariantów (Suwałki i komunikacja publiczna lub Wrocław i samochodzik) różnica będzie naprawdę spora, zwłaszcza przed 7 rano. I ciepłe buty mogą okazać się konieczne. Albo mniej ciepłe i do tego grubsze skarpety, których już po południu nie trzeba będzie zakładać. Podobnie kurtka - nie musi być puchowa, ale polarek pod spód wskazany.
        • heca7 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 09:03
          Oczywiście. My mamy 200 m do przedszkola i to tylko dlatego, że furtka jest z drugiej strony budynku wink Taką odległość to i w kapciach dałoby się przebiec wink Co innego kiedy trzeba wyjść z dzieckiem na autobus o 6.30 kiedy jest ciemno, zimno i dziecko zaspane.
    • monique_alt Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 08:10
      Mój przedszkolak cały czas chodzi w adidasach bo mu noga urosła a wyrodna matka jakoś nie moze się zebrać i kupić zimowych w necie.
      Co do kurtki to równie, jak widzę rano że zapowiadają deszcz, wiatr i +8 to nosi już kurtkę zimową plus cienka chustka i cienka czaoka. Jak zapowiadają +11 i słońce to na cebulkę bluza plus cienka kurtka bo rano jest zwykłe zimno a potem w dzień się rozkręca wiec żeby przedszkolanki miąły jakieś pole manewru.
      Też zawsze szkoda mi było na placu zabaw tych dzieci poubieranych w jesienny słoneczny dzień w kurtki i zimowe czapki.
      Co do czapki to moje dziecię lubi czapki i sam sobie życzy coś na łebku mieć. Ale w taką pogodę to jest raczej cieniutka bawełniana czapeczka albo z daszkiem.
    • panna.w.paski Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 08:24
      Przed chwilą wyszykowałam mojego przedszkolaka (dojazd samochodem, powrót komunikacją). Ma spodnie dresowe i lekką bawełnianą bluzkę z długim rękawem - do sali, do tego bluzę do założenia na dwór i kurtkę jesienną (ma lekkie ocieplenie, ale nie jest puchowką). Do tego lekki zestaw czapka i komin, do biegania sneakersy. Dziś rano było 9 stopni, będzie max. 11. Pod koniec tygodnia będzie juz wyraźne ochłodzenie, rano 3 stopnie i max 5, wtedy dam mu już kurtkę zimową i ocieplane zimowe kozaki. W szatni widzę podobne zestawy, część dzieci ma już cieplejsze czapki i buty ale też przychodzą do przedszkola wcześniej i wierzę, że jak wychodzą z domu np. przed 7 to jest bardziej zimno.
    • szmytka1 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 08:31
      Jest czapeczka, jest szaliczek bawełniany trójkątny w pieski wink Są nawet rękawiczki, bo się dopomina ostatnimi czasy. Mówi, że mu zimno, no to ja nie będę dyskutować, że 10 stopni i co ematki sobie pomyślą, tylko daję te rękawiczki skoro mu tak lepiej. Na nogach półbuty wyższe takie do kostki, z goretexem koniecznie, bo parkować muszę przed przedszkolem kawałek i idziemy błotem i kałużami. A na grzbiecie przejściowa kurtka z reserved o taka jak w linku www.reserved.com/pl/pl/ym969-59x/boys-outer-jacket
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 08:51
      Tak, medal z ziemniaka ci się należy.
      Cieplo ubieram syna z uwagi na to że jest chudy i jest mu zimno, biega a i owszem ale męczyć się nie lubi, na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy miał krople potu na skroni.
      W dodatku rozebrać się umie jak mu gorąco, ubrać cos co nie ma nie da rady.
      Tak bylo od zawsze, bo teraz troszkę starszy niż przedszkolak.
      Ja np. zauważylam, że grube, nabite dzieci ubierają się lżej i nie na cebulkę ;P.
      • cku Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 09:51
        Polemizowałabym. Moje chude jak kosciotrup i najchetniej to by w krotkim rękawku latał.
        Ja czesciej widuję te opatulone dzieciaki w towarzystwie babć niz mam. Babcie mają mocne tendencje do przegrzewania (kiedyś odbierałam córkę 2 letnią od babci z działki, maj ok. 16 stopni, sloneczko. Córka w legginsach, na to spodnie, u góry bluzka z dlugim rękawem, bluza, kurtka, chustka pod szyją i bawelniana czapka. Dziecko było czerwone i spocone...)
    • trut_u Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 09:14
      Też mam dylemat big_grin Trudno jest coś sensownego wybrać, bo różnica między temperaturą rano i w ciągu dnia (kiedy wychodzą na spacer) jest spora. Jak rano są 2-3 stopnie, to strój zimowy (ocieplane buty, kombinezon). Jak 6-7, to trochę lżejszy, tzn. buty nieocieplane, legginsy i na to spodnie od dresu (nie od kombinezonu), kurtka zimowa. I mam wrażenie, że 7 stopni jesienią i wiosną, to nie to samo 7 stopni wink Temperatura odczuwalna jest inna, jesienią brak słońca, wilgoć.
        • oceandream Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 09:49
          Napiszę kilka podpowiedzi jako Przedszkolanka🙂
          Rękawiczki teraz to podstawa! (Oczywiście nie takie na śnieg) Dlaczego?
          Większość huśtawek, drabinek jest bardzo zimna (metalowe części) i po krótkim trzymaniu Dzieci mają przemarźnięte, czerwone z zimna ręce! Te metalowe części są naprawdę b.zimne nawet po południu i kto ma teraz rękawiczki może się huśtać bez przeszkód🙂
          Skoro każde Dziecko ma w przedszkolu szafkę może warto powiesić w niej kurtkę sportową.
          Sporo Dzieci dojeżdża autobusami albo przychodzi pieszo o świcie i mają b.ciepłe kurtki i czapki. To zrozumiałe, ale potem te Dzieci biegają, skaczą, wspinają się i są mokre!!!!!!!
          Mam kilkoro Dzieci, które mają kurtki sportowe w szafce i cieńkie czapki i w nich wychodzą po południu.
          To jest najlepsze rozwiązanie! Powiesić drugą kurtkę w szafce🙂
          • szmytka1 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:00
            haha każde dzieckoma szafkę, toś mnie ubawiła. U mnie mają tylko wieszak, a dzieci w grupie ponad 40, tak, nie pomyliłam się, aż tyle, Wieszak przy wieszaku, nie ma miejsca na zamienną garderobę typu kurtka. U każdego wisi zestaw ciuchów na przebranie w razie awarii i tyle. Chciałabym szafkę. Polecaj już raczej bluzę pod kurtkę rpzejściową, potem można założyć samą kurtkę, bez bluzy
            • mashcaron Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:07
              U mnie też nie ma szafek, tylko wieszaki. Na wieszaku worek z ciuchami awaryjnymi+ plecaczek z owocem, kurtka i kamizelka odblaskowa w których dziecko przyszło i tyle. Poza tym rodzice do szkoły nie mają wstępu, dzieci są odbierane przez pracowników pod bramą i pod bramę odstawiane, więc i tak nic sobie dowiesić sama nie mogę :p
            • oceandream Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:28
              Też pracowałam w grupach przedszkolnych w szkole- tam faktycznie nie było szafek, ale każde dziecko miało 2 wieszaki.
              1 na kurtkę a drugi na worek z ubraniami na zmianę.
              Wiele Dzieci nawet bez szafek miało kurtki sportowe ( żeby nie biegały w b.ciepłych kurtkach w których przyszły rano).
              Czyli można!
              • szmytka1 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:31
                moje dziecko jest wrpzedszkolu, najprawdziwszym, nawet z grupą żłobkowiczów do 2 lat potem 2-3latki, potem 3-4 itd. W dodatku to przedszkole aspiruje do miana integracyjnego, a szafki mają tylko żłobkowicze, bo oni mają więcej gratów, pampersy chyba i posciele nieraz na zmianę widzę. OD 2-3latków wzwyż nie ma szafek
                • szmytka1 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:40
                  w zwykłej Polsce a dzieci jest ponad tyle, nie chcesz, to nie wierz, nic mi od twej niewiary w tkaie cuda nie ubędzie. A wieszaczków na jednej scianie brakło (ponad 30) i dobili wokół wejscia do kibelkow na krószych scianach big_grin Wiem, że ponad 40 bo policzyłam jak mi minął pierwszy szok, wszystkie czynne z zawieszonymi gratami i ustawionymi kapciami. No i liczę dzieci z grupy na zdjęciach na fb i liczę prace dzieci zawieszone na ścianie podpisane imionami, codziennie przyłazi tak ze 31-32 sztuk. Kilku jest zawsze nieobecnych zakładam, że z powodu chorob, ale latem liczę na pełny skład big_grin
                  • szmytka1 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 14:24
                    ja podejrzewam, ba mam pewność, że w papierach mają wszystko cacy rozpisane jak się nalezy. Tak samo jak te kartki an drzwiach, ze rodzice nie wchodzą do przedszkla. Oczywiście wchodzimy, przyprowadzamy i przebieramy dzieci, możemy łazić po łązienkach, ba po całym przedszkolu jakby kto miał sprawę do dyrektorki, to może pochodzić i jej poszukać. To samo kurierzy i inni listonosze, włażą kiedy chcą. No ale kartka jest i antycovidowa procedura w papierach na pewno pięknie opracowana wink
    • zamyslona_ona02 Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 09:57
      To przecież zależy od dziecka, miejsca zamieszkania i dojścia/dojazdu do przedszkola. Też chciałam lżej ubierać, bo mi samej ciepło, ale dziecko mi mówiło, że zimno i się trzęsło. Przecież nie będę na siłę hartować big_grin Jakbyśmy jechały samochodem to nie ma problemu, bo dojście do auta to kilka sekund, ale jak idziemy spory kawałek to można zmarznąć, bo rano jednak nie ma jeszcze słońca i nie wiadomo jakiej temperatury, jak wychodzimy jest około 5 stopni.
    • kiddy Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:04
      A to zależy od dziecka. Córka lubi chłodek, jak sama mówi, podobnie jak ja. Wychodzimy o 8, temperatura ostatnio to było ok. 5 stopni, w najcieplejszym momencie dnia 11-14, ale wilgotno i odczuwalna temperatura wynosiła poniżej 10 stopni. Mała nosi skórzane trzewiki z polarową wyściółką, koszulkę z długim rękawem (czasem wybiera krótki), dresy, bawełnianą bluzę, jesienną kurtkę z lekkim ociepleniem, na podszewce, cienką bawełnianą czapkę (nie ruszy się z domu bez czapki, od zawsze boi się podmuchów wiatru), cienki bawełniany komin. Ostatnio upomina się o rękawiczki, marzną jej ręce na rowerku. Syn jest zdecydowanie cieplolubny. Zakłada wodoodporne, lekko ocieplane buty, spodnie na bawełnianej podszewce, koszulkę z długim rękawem, lekki polar albo ocieplaną bluzę, przejściowa kurtkę, lekko ocieploną, komin. Chodzi bez czapki. Gdy idziemy na plac zabaw, zakłada bawełnianą bluzę, bo zwykle szaleje i poci. Nie ma opcji, żebym ubierała dzieci tak samo. Synowi w tym roku kupuję zimową kurtkę z misiową podszewką, bo rok temu ciągle narzekał, że marznie. Za to czapki nosi cienkie, bawełna na podszewce, nie kupuję grubych, bo poci mu się głowa. Buty kupuję ocieplane wyściółką polaropodobną, tylko wyższe, za kostkę. Żadne futerka nie wchodza w grę, dzieciom pocą się stopy.
    • grruuuu Re: Jak ubieracie przedszkolaki przy temp. 10-12 17.11.20, 10:19
      Oczywiście jesteś genialna i lepsza od innych, po to ten wątek żeby Ci klaskać prawda? smile Bo jest absolutnie niemożliwe żeby ludzie mogli postępować różnie i jak im odpowiada i żeby te różne rozwiązania były równie dobre.
      A odpowiadając na pytanie: nie ubieram, dziecko ubiera się samo bo czuje czy mu ciepło czy zimno i decyduje czy ma czapkę czy nie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka