Dodaj do ulubionych

Golcowie apelują...

17.11.20, 08:48
...by ich nie zastraszać, ich żon, dzieci i współpracowników
beskidzka24.pl/golcowie-prosza-o-niezastraszanie-ich-dzieci-zon-i-wspolpracownikow/
Byście się uspokoiły z tym hejtem! wink

Ale na serio, to rzeczywiście jeśli zatrudniają masę ludzi i wydadzą na nich a nie na siebie te dwie bańki (chyba, żem naiwny), to jakoś społecznie lepiej to wygląda.
Obserwuj wątek
    • madami Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 08:56
      To dobrze, że z każdej strony napływają tłumaczenia na co przeznaczone są pieniądze bo media mocno sugerowały, że są do dyspozycji firmy czy artysty ( czytaj - na pewno kupi nowego mercedesa albo poleci na Bahamy) a tutaj okazuje się, że to było oczywiste kłamstwo wink

      Przecież ludzie związani z produkcją wydarzeń kulturalnych od miesięcy nie zarabiają... bo nie ma wydarzeń.... uncertain

      Poza tym Golce prowadzą coś w stylu prywatnego domu kultury połączonego z szkołą muzyczną i śmiem twierdzić, że tego typu instytucje prywatne pracują lepiej i wydajniej niż publiczne oparte wyłącznie na dotacjach a nie na biznesie ( i mnożąc niepoterzbne ciepłe posadki).
    • woman_in_love Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 09:05
      Oni wydają właśnie płytę, czyli kasę będą mieć. I uwaga głównym sponsorem tego badziewia jest PKN Orlen - czyli już dostali dofinansowanie.
      No więc ten propisowski Goralenvolk powinien dostać wielkie goofno.
    • komorka25 Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 10:04
      Bieeedni "artyści", nawet ich dzieci ktoś atakuje. No, po prostu żałosne. Już nic głupszego nie mogli wymyślić na usprawiedliwienie pazerności. Ja nawet wierzę, że co jakiś czas zatrudniali ileś osób (na śmieciówkach albo z własną dg), ale wątpię, żeby mogli wykazać trwałość takiego zatrudnienia w większości przypadków
      • hugo43 Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 10:22
        To niech przedstawia oficjalnie ile osob zatrudniają na etat,jaki zus odprowadzają itp.tak jak musieli robic to przedsiębiorcy na wiosnę,pomoc była uzależniona od stanu zatrudnienia i wielkości strat ,np przy stracie 80% dofinansowanie jednego etatu wyniosło 36 tys pln(czyli 55 pełnych etatów)
              • madami Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 12:44
                Ale czemu nie? A kasę to sobie każdy negocjuje, jeżeli masz umiejętność poszukiwaną na tym rynku i jesteś wyjątkowy to możesz sobie negocjować całkiem fajne stawki. Jesteś np. producentem muzycznym i masz to coś to gwiazdy i gwiazdeczki będą się bić o to by ciebie zatrudnić.
            • komorka25 Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 17:40
              madami napisała:

              > Zatrudnia się ludzi do projektu,,,, Kultura to nie fabryka.

              Dawno temu pracowałam w instytucji kultury, w której większość działań odbywała się popołudniami, wieczorami, w weekendy... I pewnego dnia zawitała pani z jednostki nadrzędnej (organizatora) w celu kontroli dyscypliny pracy. W protokole wykazała, że dyscyplina ta nie istnieje, bo o 8 rano było zaledwie kilka osób z kilkudziesięciu zatrudnionych. W odpowiedzi mój ówczesny szef napisał, że to instytucja kultury, a nie fabryka śrubek, więc ludzie są w pracy wtedy, kiedy istnieje tego potrzeba, a nie wtedy, kiedy mogą co najwyżej pić herbatę, rozwiązywać krzyżówki i plotkować.
              Tak więc doskonale cię rozumiem, ale Golców nadal nie. Oni argumentują ""We wniosku, który napisaliśmy ujętych było 8 projektów, dzięki którym ponad 150 osób miałoby możliwość zatrudnienia". Ale nie miało, a w kontekście tego panowie Golcowie nie mają powodu (poza pazernością) domagać się pieniędzy na sfinansowanie tychże projektów i związanych z nimi kosztów. Primo - nie ma gwarancji, że wszystkie one zostałyby zrealizowane, a jeśli nawet, to czy w zakładanej formie. Secundo - nie wiadomo jakie stawki wynegocjowałyby współpracujące osoby i ile realnie byłoby tych osób. Tertio - ile naprawdę (procentowo w stosunku do budżetu projektu) wyniósłby zysk panów Golców na tych projektach? Obstawiam, że niemało.
      • renia266 Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 12:51
        Nie popieram atakowania żon/dzieci/ kochanek, naruszania miru domowego itp. Nie rób drugiemu co Tobie niemiłe. Trzymajmy się elementarnej kultury dyskusji, inaczej wszyscy znajdziemy się w szambie. Przyzwolenie na takie zachowania spowoduje ze bycie żoną/mężem polityka jakiejkolwiek opcji politycznej/ celebryty/ influensera spowoduje że coraz więcej będzie mozna sobie pozwalać i a to prowadzi do coraz większego zdziczenia życia publicznego. Niech Golce po prostu wszystko rozliczą i pokażą, jeżeli jest ok, to mi to wystarczy.
        • madami Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 13:14
          No dokładnie, niech ministerstwo ich posprawdza i w razie czego cofnie dotację. A ten hejt z każdej strony jest absurdalny.

          Z drugiej strony artyści celebryci po raz pierwszy zakosztowali sytuacji gdy bycie celebrytą obróciło się przeciwko nim wink do tej pory mieli same profity, prezenty, zaproszenia i kontrakty reklamowe. Teraz okazało się, że publiczne chwalenie się stanem posiadania budzi ogromny hejt i zawiść w coraz uboższym społeczeństwie. Występowanie w programach life stylowych i pokazywanie pałacu, w którym się mieszka a teraz występowanie o dotację..... no właśnie... chyba trzeba było pomyśleć jak to będzie wyglądać PR owo dla danej gwiazdy. Ja to w sumie rozumiem.

          Z drugiej strony po raz kolejny media pokazały jakim są moralnym ściekiem, jak kłamią i manipulują a ludzkość łyka bez zastanowienia, tak gdzie pieniądze tam nienawiść.
    • gama2003 Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 17:47
      Mnie cieszy larmo wokół tych dotacji - bo trochę tam pono firemek co się grzecznie na dniach przekwalifikowały na dniach. Dodając sobie do działalność artystyczną.
      Nazw nic nie mówiących jest tam mrowie a mrowie. Czuję, że znajomych królika może tam być troszku jakby więcej.
      • kokosowy15 Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 19:47
        Gdzie przeczytałem że agentka czy managera Bednarka wystąpiła o dotacje, on z tego grosza nie zobaczy nawet nie wiedział o tym wniosku. Przypuszczam że w większości to właśnie "właściciele" artystów, sportowców zarabiają pieniądze, a wykonawcy są tylko wyrobnikami, zasilając kasę przedsiębiorców. Już w czasach Beatlesow Epstein zarabiał więcej niż czwórka B razem wzięta, a nie byli w jego firmie jedyni. Jedni na pandemii tracą, żeby inni mogli się wzbogacić.
    • brenya78 Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 19:53
      Zaraz zaraz. A czy ich firma oglasza upadlosc? Jest w tarapatach finansowych? W pierwszej kolejnosci to ONI powinni zapewnic wynagrodzenie pracownikom, a nie wyciagac kase po panstwowe.
    • kafana Re: Golcowie apelują... 17.11.20, 20:42
      Tylko ze to „kultura” a wiec własne działalności i smieciowki. Nie ma projektu =nie ma umowy. Wiecie kto najwiecej zyskał na tarczy 1? 1 umowa zlecenie =1 etat NIEWAŻNE JAKA umowa zlecienie byle ozusowana - a ze odpowiada 1/5 etatu to już nieważne. Nie wiem jak jest w tej tarczy kulturalnej ale mniemam ze podobnie. Zatrudnienie trzeba utrzymać na średnim rocznie tym samym poziomie. Wystarczy w ostatnich miesiącach zatrudnić tabun ludzi na kilka stówek.
      Jeżeli to są pieniądze na utrzymanie etatów ludzi ok. Ale śmiem wątpić..
      Bo rozumiem ze oni zapłacą teraz 150 osobom za nic nie robienie plus salom i agencjom eventowym za nieodbyte koncerty TAK? Niech napiszą za co KONKRETNIE zapłacą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka