Dodaj do ulubionych

Jak ubieracie malenkie dzieci na noc?

18.11.20, 10:07
Potrzebuje trzezwego spojrzenia doswiadczonych matek, bo mam watpliwosci czy dobrze postepuje.
Jestem matka zindoktrynizowana poprzez "zimny chow" brytyjski. Polozne i lekarze tluka tu matkom do glow, ze lepiej, zeby noworodek zmarzl niz zeby sie przegrzal. Panicznie bojac sie smierci lozeczkowej bralam sobie to zawsze do serca i moje dziecko nigdy nie bylo przegrzewane, czytalam instrukcje spiworkow itp. Ale teraz, jak jest starsze, to zaczynam miec watpliwosci co do swojego postepowania.

Dziecko obecnie spi w pajacyku bez stopek + spiworek 1.5 tog. Przy 21-22 stopniach. Wiem, wiem. Zle! Wg instrukcji na spiworkach, w takiej temperaturze dziecko powinno spac w bodziaku bez nogawek i spiworku 1 tog. Dla mnie masakra i absurd i Syberia.

Od dluzszego czasu, podczas nocnego karmienia sprawdzam dziecku karczek, no i mysle, ze jest takie chlodnawe. I dzis przykrylam je dodatkowym kocykiem i... dziecko spalo dluzej, mniej sie wybudzalo. Czy mozliwe, ze powinnam je jednak przykrywac i ze moje dziecko nie lubi spac w lodowie? Mam wrazenie, ze jest mu zimno w samym spiworku, pomimo 21-22 stopni (mozliwe ze temperatura spada w nocy). Mam podejrzenie, ze budzi je tez mokra, zimna pieluszka, bo pary razy mu sprawdzalam no i pupka zimna.

Jak ubieracie takie male dzieci na noc?
Obserwuj wątek
    • monique_alt Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:14
      Nigdy tak nie rozkminiałam przy mojej trójce. Dziecina dostawała do spania zimą niezbyt grubą kołderkę i spała w pajacu z nogawkami raczej. Jak widziałam że łepek spocony to znaczy że ubrałam za ciepło. Jak rączki, nóżki i nosek były zimne to raczej za cieńko ubrany.
      Ja tam do spania lubię mieć ciepło więc dziecku też nie broniłam.
    • kochamruskieileniwe Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:17
      Dzieci są różne. Zimnolubne i ciepłolubne.
      Znajome dziecko w upały lubiło spać w śpiworku. Dopiero w śpiworku zasypiało i spało długo.Inaczej darło się w niebogłosy. Wyrosło zdrowe, bez przeziębień.

      Myślę, że wazna jest obserwacja.Skoro gdy ma jednak cieplej śpi dłużej i spokojniej - to może jednak to coś oznacza?
      I nie, nie namawiam na puchowy śpiwór suspicious
    • kaka-llina Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:18
      22 stopnie to lodowo???? Moje podobnie "ubrane" spały przy niższych tem.. Jak starsza była malutka to cos sie zwaliło z ogrzewaniem na górze i temp spadała do 16 stopni , spała w body, pajacyku i śpiworku 1.5 tog... No ale ja też w UK i to zupełnie normalne. Dzieci zdrowe były i spały bardzo dobrze.
    • hanusinamama Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:18
      U mnie śpiworek odpadał bo obie dostawały w nim kota. Kocyk cienki i zimą pajac bez stópek (ale my zimą amy 18-19 stopni w sypialni) a i tak obie śpią od zawsze "rozkopane" na kocu. Latek krótkie gatki i krótki rękaw. Ale moje dzieci tak lubią. Są ludzie lubiący chłód i tacy którzy marzną, muszę się ubrać cieplej. Moze twoje dziecko lubi cieplej.
      • brenya78 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:21
        No wlasnie pamietam Twoj wpis z mojego watku o "pluskwach" smile

        No wlasnie, ja jestem cieplolubna, poniewaz wstaje do dziecka w nocy i mi zimno to klade sie w bluzce z dlugim i na to mam bluze big_grin Wiec moze jakos moje dziecko tez z tych cieplolubnych?

        Ja sprawdzam dziecku karczek i dekolt i mam wrazenie ze sa chlodne, stad to przykrycie dzis kocykiem.
        • hanusinamama Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:28
          NO skoro nie ejst zgrzany to mu dobrze. Ja jestem bardzo chłodnolubna ( nie wejde do gorącej wody, w sandałkach chodzę jeszcze w paździeniku, kurtke zimową zakładam jak tempratura zbliża sie do zera). W domu chodzę rozebrana (krótki rekaw, krótkie spodenki) mimo ze mamy 19-20 stopni. MOje dzieci podobnie, przy czym nie są w stanie spać w zakrytych stopach (pajac czy skarpetki) i te gołe giry mamy wiecznie na kołdrze/kocu smile
          Uważam, ze są ludzie różnie odbierający chłód i ciepło, lubiący być ubrani cieplej lub lżej, dzieci też. Nie wiem czy to sie w genach dziedziczy czy kwestia przyzwyczajenia. Skoro dobrze sie śpi...ubieraj tak ubierasz. Ty ubierasz cieplej niż standardy UK, ja dużo chłodniej niż standardy PL smile Trudno zeby twoje dziecko marzło a moje sie przegrzewało, bo mieszkamy gdzie mieszkamy
        • cruella_demon Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:49
          Nie słuchaj wytycznych, bo każde dziecko/człowiek jest inny, tylko rób tak żeby dziecku było dobrze. Skoro tobie jest zimno to prawdopodobnie dziecku też, zwłaszcza jak czytam o tym zimnym tyłku. Skoro przykryłaś i spało mu się lepiej, to przykrywaj, jak się spoci to następnym razem przykryjesz mniej, nie umrze od tego.
    • 1matka-polka Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:21
      Niemowlaki maja aktywna, brunatna tkanke tluszczowa, ktora je grzeje. Jednak z czasem ta tkanka zanika, jesli dzieci sa ciagle trzymane w cieplarnianych warunkach.
      Moja spala w spiochach z dlugim rekawem i nogawkami a na to cienki spiworek bez rekawow, z Ikei, taka szmatka, a bylo napisane, ze sprawdza sie przy 16 stopniach w sypialni. Niestety u nas w sypialni bylo 20 stopni.
    • conena Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:23
      brawo, właśnie dokonałaś epokowego odkrycia, że twoje dziecko może mieć indywidualne potrzeby i wypadać z tzw. norm. byc może dzieciak lubi jak jest cieplej? to mu zrób cieplej i olej zalecenia, które są ogólne i należy je traktowac jako wskazówki.

      nie mam pojęcia, co to 1,5 tog w śpiworku, domyślam się, że jakaś miara jego ciepłości. po to bozia dała oczy, żeby robić na oko - jak widzisz, że dzieciakowi za ciepło to odkryj, jak widzisz, że mu za zimno to przykryj kocykiem.

      serio, to takie trudne?
      • brenya78 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:25
        "po to bozia dała oczy, żeby robić na oko - jak widzisz, że dzieciakowi za ciepło to odkryj, jak widzisz, że mu za zimno to przykryj kocykiem.

        serio, to takie trudne?"

        Owszem, dla mnie trudne. Nie wiem jak sprawdzic czy dziecku zimno/cieplo "na oczy". Jeszcze nie wyewoluowalam tak, ze mam termowizjer w oczach big_grin

        Napisalam, ze moje dziecko budzi sie na cycka. Od pewnego czasu zaczelam sie zastanawiac czy tez przypadkiem nie z zimna. To tyle. Po co od razu napadasz na mnie o matko najmadrzejsza na swiecie?
      • thea19 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 20:35
        ja to nawet nie wiedziałam, że są jakieś normy i tabelki i togi do ubierania dziecka czy przykrywania do spania. Zwyczajnie staromodnym obyczajem dotykałam karku, stopy i dłoni. Jak się młodszy urodził, to w szpitalu uznałam, że zmarzł bo miał sine usta i zimną twarz. Przytuliłam do cycka i zaraz się zaróżowił.
        • kandyzowana3x Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 20:51
          wydaje mi sie, ze co kraj to obyczaj. W Polsce swojego czasu stresowano mlode matki dieta karmiacej i rozszerzaniem diety, w anglii koncentruja sie na snie wink. Dziecko nie powinno spac z rodzicami, spac bez przykrycia w odpowiedniej temperaturze, nawet chyba takie materace do utrzymania w odpowiedniej pozycji w czasie snu widzialam.
        • brenya78 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 21:04
          "ja to nawet nie wiedziałam, że są jakieś normy i tabelki i togi do ubierania dziecka czy przykrywania do spania. Zwyczajnie staromodnym obyczajem dotykałam karku, stopy i dłoni."

          Niestety, nie mam zaufania do swojej intuicji ani w ogóle umiejętności jako matki. Bywa. Nic w tym złego chyba.
    • ricemice Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:24
      W domu mam jakieś 20-21 stopni. Moje dziecko śpi w śpiworku (cienkim). Ubieram w pajacyki lub śpiochy, jedna warstwa byle był długi rękawek i nogawki raczej ze stopami. Bez czapeczki. Czapkę w domu to tylko zakładam po kąpieli na kilka godzin 2-3 i tyle. Nie zauważyłam żeby pociło się, kark ma ciepły. Zdarza się że rączki czasem zimne ale to akurat mnie nie martwi.
    • princesswhitewolf Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:26
      >, pomimo 21-22 stopni (mozliwe ze temperatura spada w nocy).

      gdzie w UK aktualnie jest 21-22 stopni. Bo widzisz ja mieszkam na samym poludniu i mamy 11-14 max w poludnie. W nocy miedzy 3-8C. Chyba mowisz o temperaturze swojego mieszkania? 1.5 tog przy takiej temp w nocy to naprawde moze mu byc za goraco

      >Polozne i lekarze tluka tu matkom do glow, ze lepiej, zeby noworodek zmarzl niz zeby sie przegrza

      chyba jakies polozne bo moje dziecko po porodzie lekarz dogrzewal lampami po porodzie na oddziale. Nie, nie w inkubatorze. Ot tak, plaze mu zrobil

    • morgen_stern Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:30
      Nie wiem, czy moje spojrzenie będzie trzeźwe, bo podobno mam skłonność do przegrzewania i muszę się pilnować. Sama jestem zmarzluchem, więc wciąż mi się zdaje, że inni też marzną.
      Syn jest wiecznie zgrzany, on się poci nawet jak mleko pije big_grin więc ubieram go lżej, teraz śpi w rampersie i pod kołderką. Za to córka drobniejsza i szybciej marznie, więc pajac i kołderka. Zaznaczam, że u nas w sypialni jest chłodno i całą noc mamy rozszczelnione okno.
    • kandyzowana3x Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:31
      Miałam serdecznie gdzieś zalecenia i porady, które i tak zmieniają się co kilka lat. Moja młodsza lubiła ciepło i spala w najcieplejszym spiworku jaki znalazlam, pewnie też kocyk był. Rzeczywiście przykryta i w ciepłe spala dłużej i spokojniej. Ogólnie dostosowywalam się do dziecka i jego potrzeb, nie aktualnie obowiązującego modelu. Na szczęście dziewczyny obie nie choruja, więc nie muszę zgłębiać wpływu grubości kołdry na odporność.
    • aqua48 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:33
      Dzieci są różne, kwadratowe i podłużne. Moja starsza wnuczka starannie rozkopuje się ze wszystkiego i jest zimnolubna, młodsza, parumiesięczna wręcz przeciwnie - im staranniej i cieplej zawinięta tym lepsze spanko. Moje dzieci były zdecydowanie ciepłolubne. Ja się w nocy owijam po uszy, ale stopy muszę mieć na zewnątrz.
    • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 10:41
      To, że dziecko spało dłużej i spokojniej, to nie musi być sprawa ciepła, a obciążenia. Ja sama należę do osób potrzebujących ciężką kołdrę. Mam wełnianą i chętnie śpię pod nią nawet latem. Gdy upały zmuszą mnie do lżejszej, to mam problemy, śpię niespokojnie, bo jest z góry za mało nacisku. I o ile wiem, to jest częściej spotykane niż się myśli.
      I nieprawda, że dla temperatury 21-22 przeznaczony jest tylko śpiwór 1 tog. Jak pokazują niemieckie tabele w temperaturze 18-21 można użyć śpiworów nawet do 2,5 tog, z odpowiednio lżejszym ubraniem. Widocznie niemieckie dzieci lubią cieplej.
          • morgen_stern Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:05
            No nie wiem, jak byłam bezdzietna nie wymądrzałam się w wątkach dotyczących stricte dzieci, no czułabym się delikatnie mówiąc niezręcznie. Na logikę też, to nie we wszystkim chyba należy przykładać miarę dorosłych do dzieci. To, że ktoś coś tam lubi i czymś mu jest wygodnie nie oznacza, że to będzie dobre dla małego dziecka.
            • m_incubo Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:19
              Te tabele są akurat dla dzieci i są ok ...
              A dzieci to też ludzie i serio, podobnie jak dorośli lubią być ciasno zawinięte lub nie lubią wcale, mieć stopy zakryte lub odkryte, lekki koc lub ciężki koc itp. Przynajmniej moje tak mialy, ale ja mam tylko troje, czwarte dopiero w drodze i do tego chodzę z nimi do pediatry, który jest bezdzietny, więc w sumie też może lepiej się nie wypowiadać.
          • aqua48 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:07
            m_incubo napisała:

            > Nie trzeba być matką 5 dzieci, żeby wkleić tabelę z powszechnie znanymi zalecen
            > iami.


            ..ale trzeba być matką żeby wiedzieć że sporo dzieci żadnych tabel nie czyta, i wobec tego nie przejmuje się zamieszczonymi tam informacjami i nie ma najmniejszego zamiaru stosować się do zaleceń...
            • m_incubo Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:14
              Tabele nie są dla dzieci, tylko dla rodziców. Ale w ten sposób można olac wszelkie tabele i zalecenia i na forum też pytać nie ma sensu, bo wystarczy wiedzieć, że dzieci nie są z jednej fabryki i to, że jedno lubi być owinięte kocem przy 23 stopniach nijak nie przekłada się na to, że autorka powinna swoje kocem przykrywać.
              Moje np w ogóle w śpiworach nie spały, cała trójka i też jedno lubiło być zamotane, inne nie.
              Ja wieeeeem, że bycie matką wynosi cię na niespotykany poziom wtajemniczenia niedostępny bezdzietnym ale... Ale to bzdura jednak smile
            • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:14
              aqua48 napisała:


              >
              > ..ale trzeba być matką żeby wiedzieć że sporo dzieci żadnych tabel nie czyta, i
              > wobec tego nie przejmuje się zamieszczonymi tam informacjami i nie ma najmniej
              > szego zamiaru stosować się do zaleceń...

              Ale tabelę podałam, bo autorka wątku na takie polecania się powoływała. Jak pokazuje tabela, śpiwór można dopasować bardziej swobodnie, do indywidualnych potrzeb, a nie że jak temperatura jest 21 stopni, to tylko 1 tog. Dla jednego dziecka może być 1 tog, dla innego 2,5 też nie będzie za ciepło.
              • aqua48 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:27
                Tabele ok, ale orientacyjnie, a nie jako zalecenie do zastosowania jeśli dziecko jest zupełnie inne i inaczej odczuwa chłód/ciepło. Moje dzieci do żadnych tabel nie pasowały. Co wytrącało z równowagi i moją teściową i moją Mamę, bo z kolei w ich młodości dziecko miało rozwijać się "książkowo". Czy tego chciało i potrzebowało, czy nie.
                • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:46
                  aqua48 napisała:

                  > Tabele ok, ale orientacyjnie, a nie jako zalecenie do zastosowania jeśli dzieck
                  > o jest zupełnie inne

                  No i znałazłaś swoje indywidualne wyjście. Problemem jest, gdy matka zafiksuje się na polecaniach, na przykład tych związanych z "brytyjskimi" zaleceniami. Wtedy dobrze jest takiej matce napisać, że nie są to zalecania wyryte w granicie a i nawet producenci ( których rozumiemy jako specjalistów) dopuszczają większy rozrzut możliwości.
        • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:11
          Racz się ode mnie odbierdolić smozwańcza królowo matek na forum, bo w swojej nienawiści do mnie przeginasz. Akurat o pielęgnacji i wychowaniu dzieci mogę wiedzieć więcej od ciebie, nie trzeba urodzić, by się na tym znać. Cała masa opiekunek, pielęgniarek dziecięcych, lekarek pediatrów, przedszkolanek i pedagogów dzieci nie ma. I jak pokazuje przykład autorki wątku, można jako nerwowa matka nawet nie rozumieć zaleceń producenta śpiworów.
          • morgen_stern Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:18
            Wiedziałam, że zaraz się zagotujesz, krótki masz lont.
            Ja cię nie nienawidzę, już nie dramatyzuj, tylko zauważyłam, że wielbicielki na forum zrobiły ci pochlebstwami krzywdę, uwierzyłaś, że znasz się absolutnie na wszystkim, a nawet jak się nie znasz, to wyguglasz tabelkę i tyż będzie mądrze. Nie jesteś lekarzem pediatrą, ani nie pracujesz w przedszkolu, ani nie jesteś pielęgniarką, nie masz żadnego wykształcenia pedagogicznego, medycznego oraz nie masz dzieci. No sorry, pewnych rzeczy nie przeskoczysz, nawet jak poczytasz googla. Jesteś też doskonałym przykładem na to, że niektórym się wydaje, że wiedzą wszystko o dzieciach zanim jeszcze je mają. Życie szybko weryfikuje tę nieuzasadnioną pewność siebie.
            • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:22
              morgen_stern napisała:

              >
              > Ja cię nie nienawidzę, już nie dramatyzuj, tylko zauważyłam, że wielbicielki na
              > forum zrobiły ci pochlebstwami krzywdę, uwierzyłaś, że znasz się absolutnie na
              > wszystkim, a nawet jak się nie znasz, to wyguglasz tabelkę i tyż będzie mądrze

              Goowno wiesz kim jestem i czym się zajmuję. Nie tłumaczę się tu z moich doświadczeń zawodowych. Ale jak musisz na kimś odpracować swoje kompleksy dotyczące bardziej komptentnych osób, to sobie nie żałuj. Wiem, że codzienność cię przerasta i masz z tego powodu kupę stresu.
        • qwirkle Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:16
          morgen_stern napisała:

          > Zlituj się, kobieto... ja wiem, że ty musisz na forum znać się na wszystkim, al
          > e żeby bezdzietna kobieta robiła wykłady o ubieraniu dzieci na noc to tego jesz
          > cze nie grali. Niemieckie tabele...
          >
          To dlatego, że bezdzietna, jest najlepszą matką na świecie!
            • qwirkle Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:29
              snakelilith napisała:

              > Ta, bo urodzenie dziecka daje wam nadprzyprodzone umiejętności i nie musicie ko
              > rzystać z wiedzy specjalistów.
              >
              Nie. Każde dziecko weryfikuje doświadczenia jakie się miało przed jego urodzeniem.
              Więcej pokory, Snake.
            • aqua48 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:32
              snakelilith napisała:

              > Ta, bo urodzenie dziecka daje wam nadprzyprodzone umiejętności i nie musicie ko
              > rzystać z wiedzy specjalistów.

              Urodzenie i wychowywanie dziecka szybko weryfikuje tę "wiedzę specjalistów".
              Co nie znaczy, że jest ona zła, niepotrzebna i do niczego tylko, że..nie działa w stosunku do każdego dziecka. Oraz że kierowanie się nią w sytuacji gdy lepiej sprawdza się po prostu... macierzyńska intuicja, może być błędem.
              • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 11:40
                Urodzenie dziecko przesłania też umiejętność logicznego myślenia? Bo ja nie negowałam niczyjej wiedzy w tym wątku. Nie wtrącałam się też do osobistych doświadczeń na temat waszych osobistych dzieci. Podałam tylko dwie informacje. Pierwsza, że istnieje alternatywa nie dotycząca odczuwanego ciepła. I druga, że tabele nie są tak restrykcyjne jak odczytała je autorka wątku. Jeżeli za to należy mi się jazda jak po burej suce, to świadczy to tylko o "matkach", a nie o mnie jako bezdzietnej. Coś nerwy leżą wam na wierzchu, ale nie chcę sugerować, że to wina macierzyństwa.
                  • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 12:03
                    trilllian napisała:

                    > Bardziej się rzucają w oczy Twoje nerwy, a tych już się nie da zwalić na macier
                    > zyństwo wink

                    Lepiej nie przenoś na mnie swoich własnych problemów, bo każdy może moje wypowiedzi w tym wątku przeczytać i ocenić, kto tu jest nerwowy. Jakaś furia się na mnie rzuciła, bo coś ją od dłuższego czasu ciśnie na odcisk i rzuca się na każdego, kto jej nie pasuje, a kilka matek rzuciło się, choć nieco zachowawczo, na wszelki wypadek, bo "naszych biją". A prawda jest taka, że ja w was matki nie uderzam i nie zabieram wam żadnych kompetencji. Więc uspokój rwące konie, bo nie mam zamiaru dać się sprowokować.
                    • trilllian Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 12:23
                      snakelilith napisała:

                      > trilllian napisała:
                      >
                      > > Bardziej się rzucają w oczy Twoje nerwy, a tych już się nie da zwalić na
                      > macier
                      > > zyństwo wink
                      >
                      > Lepiej nie przenoś na mnie swoich własnych problemów, bo każdy może moje wypowi
                      > edzi w tym wątku przeczytać i ocenić, kto tu jest nerwowy.

                      Zgadza się. Można przeczytać kto jest nerwowy i kto wmawia (np. mi) jakieś problemy.
                      Miłego dnia!
                    • trilllian Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 19.11.20, 10:02
                      Ja na nią nie wsiadłam tylko zareagowałam (spokojnie, co każdy może przeczytać) na to że matki niesłusznie myślą że stają się ekspertami + pstryczek że macierzystwo frustruje. Czyli pierwszy post snake tutaj rzeczywiście normalny, ale potem już jak zawsze.
                  • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 12:10
                    aqua48 napisała:



                    > Z moich wpisów wysnułaś taką myśl? Czy odgrywasz się ot tak, na kimś kogo masz
                    > pod ręką? Hmm...

                    Nie odgrywam się na nikim, nie insynuuj mi wrednych motywów. Napisałam pod twoim postem zbiorowo, do tych forumek, które odpowiedziały na mój post. Nie chcę się z nikim kłócić, proszę tylko o wzięcie oddechu i zastanowienie się, kto tu w kogo uderza i czy przypadkiem się trochę nie zagalopowałyście. To, że ktoś tam zadął w trąbkę, bo mu przeszkadza mój nos, nie oznacza, że trzeba na mnie naskakiwać. Ani tobie, ani innym matkom w tym wątku niczego złego nie zrobiłam.
                    • aqua48 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 12:19
                      snakelilith napisała:

                      > Nie odgrywam się na nikim, nie insynuuj mi wrednych motywów.

                      Ależ nie insynuuję, pytam wprost smile

                      > Napisałam pod twoim postem zbiorowo, do tych forumek, które odpowiedziały na mój post.

                      Aha, oberwałam zatem zbiorowo, no cóż...

                      > proszę tylko o wzięcie oddechu..

                      Ze wzajemnością, miłego, pięknego dnia!

                      • snakelilith Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 12:36
                        aqua48 napisała:


                        >
                        > Aha, oberwałam zatem zbiorowo, no cóż...


                        Nie oberwałaś, bo pytanie było retoryczne i wydawało mi się, że odpowiedź z góry jest jasna. Nie uważam bowiem, że macierzyństwo zakłóca umiejętności poznawcze i logicznego myślenie. Zadałam je by wywołane przez apel morgen stern forumki zastanowiły się, czy atak na mnie był uzasadniony i czy nie walczą z chochołami. Ciągle nie wiem bowiem jakie niestosowne treści zawiera moja wypowiedź, o którą poszło.

                        > Ze wzajemnością, miłego, pięknego dnia!

                        Czego i tobie życzę. Nie weszłam w ten wątek by się kłócić.
                        • aqua48 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 13:46
                          snakelilith napisała:

                          > Nie uważam bowiem, że macierzyństwo zakłóca umiejętności poznawc
                          > ze i logicznego myślenie.

                          To prawda, natomiast bardzo zakłóca pewność siebie bo nagle z dnia na dzień stajesz się odpowiedzialna za innego człowieka, bardzo kruchego i delikatnego, który w dodatku na początku niejasno komunikuje swe potrzeby i oczekiwania oraz protesty. A jak już zaczyna je wygłaszać to nadal nie jesteś pewna czy lepiej dla jego dobra jest im ulegać, czy wręcz przeciwnie. A uczeni, lekarze (wiedza i nauka) i własne matki oraz teściowe (doświadczenie) raz mówią tak, raz tak, a często wydają zupełnie sprzeczne orzeczenia. intuicja z kolei mówi jeszcze coś innego. Na szczęście większość dzieci jakoś to przeżywa i nawet wychodzi z tego bez większego szwanku smile
                          Ja akurat wyszłam z "książkowego" dzieciństwa z ciężką alergią i paru pomniejszymi niedoskonałościami.

                          > Nie weszłam w ten wątek by się kłócić.

                          Ja też nie.


                • morgen_stern Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 19.11.20, 05:25
                  Pokaż mi w wątku choć jedno miejsce, gdzie wypowiadam się z pozycji eksperta. Napisałam tylko, jak ubieram moje dzieci w dodatku podkreślając, że też popełniam błędy. Za to snake zaczęła później brnąć w spowijanie, bo gdzieś to wyczytała nie wiedząc, że dotyczy to dzieci dużo mniejszych niż autorki wątku. Jak pisałam wcześniej, każdy może się wypowiedzieć, tylko czasem trzeba się zastanowić po co. Nie przeginajcie w drugą stronę, bo zaraz się okaze, że ja jako matka dwojga dzieci (nawet "świeża") jestem mniej uprawniona do wypowiadania się od snake robiącej research w necie, no bo co ja tam mogę wiedzieć!
                  • brenya78 Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 19.11.20, 09:41
                    Ej Morgen. Weź oddech. Dla mnie każda rada, czy trop jest ważny i każdy doceniam. Naprawdę nie ma powodu się wkurzać że Snake cos napisala. Chyba jesteś trochę podminowana. Napisała że w DE sa inne tabele i mnie to uspokoiło bo myślałam że to ze mną jest coś nie tak. Twoje rady też mnie uspokoiły, że dzieci są różne. Ciekawy był tez trop z obciążaniem.

                    Tymczasem moje dziecko spało dziś w piżamce bawełnianej bez stopek, na to cienka bluza (bo nic innego szerszego nie znalazłam) taka prawie pizamowa, do tego śpiworek 2.5tog. Przez całą noc miała 22stopnie, sprawdzałam o 5 rano. Moje dziecko obudziło się raz o północy na cycka (i chyba żeby jej rosną bo zgrzytała trochę) i drugi raz o 5! przytulić się i dwa razy pociągnąć z cycka, a potem spało do 8:15?!!!

                    Z tego szoku to ja się obudziłam przed piąta i pobiegłam zobaczyć co się dzieje. A ona śpi! Normalnie mi się dziecko potrafiło budzić co godzinę nawet, w gorsze noce. W lepsze co 2-3.

                    Mam nadzieję że ten trend się utrzyma...
            • nimaletko Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 22:49
              Ale przecież ona tylko wspomniała niemieckie tabele, żeby pokazać, że różnią się od zaleceń z UK, o których pisała autorka wątku.
              Żadne doświadczenie nie jest tu potrzebne.
              A ta dociążająca kołdra lub koc to akurat bardzo dobry trop. Ja i moja córka tak mamy, musimy czuć ciężar kołdry na sobie, inaczej nie zaśniemy. Latem mamy autentyczny problem z zaśnięciem, bo za gorąco na kołdrę, a samo prześcieradło za lekkie.
        • spirit_of_africa Re: Jak ubieracie malenkie dzieci na noc? 18.11.20, 16:33
          Ja rozumiem, ze jeszcze jesteś na tej fali uczuć i hormonów związanej z urodzeniem dzieci. Ale to naprawdę nie jest zniewaga jeśli ktoś kto nie ma dzieci wypowie się na jakiś temat okolodzieciecy. To naprawdę nie ujmuje nikomu macierzyństwa. Zwłaszcza jeśli pisze taktownie i w miarę z sensem.