Dodaj do ulubionych

nauka zdalna-l4 nauczycieli

18.11.20, 15:22
Póki szkoła działa stacjonarnie to zastępstwa nieliczne. W tym tygodniu (4 tydzień nauki zdalnej) 3 nauczycieli odwołało lekcje bo są na zwolnieniu. Ale oczywiście to na pewno w szkole od dzieci złapali uncertain
Obserwuj wątek
          • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 15:45
            saszanasza napisała:

            > cku napisała:
            >
            > > Obchodzi bo to szkoły sa przedstawiane jako siedlisko zarazy. Widać nieko
            > nieczn
            > > ie.
            >
            > Ale czy coś to zmienia poza twoimi wnioskami odnośnie roznoszenia się covidu?
            >
            >
            Przynajmniej chorują sami nauczyciele, a twoje dziecko nie siedzi na kwarantannie. Przy 4 nauczycielach mogłaby trwać tygodniami.
            • iwoniaw Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:25
              cku napisała:

              > Nie. Zauważyłam prawidłowość i tyle.

              Tzn. jaką prawidłowość? Twoim zdaniem nauczyciele chorują z powodu zdalnej szkoły i gdyby chodzili cały czas do pracy stacjonarnej, to byliby zdrowi?
              • kornelia_sowa Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 20:14
                Nie, raczej ma na myśli to, ze zamknięcie szkoły nie pomogło w kluczowym postulacie pt ratujmy nauczycieli, którzy masowo będa się zarażać i ginąć przez uczniów.

                Szkoły zamykano m.in żeby nauczyciele nie byli "mięsem armatnim" jak sami się nieraz ckliwie nazywali.
                Nie pamietasz artykułów i dyskusji na ematce-"zmarła 46 letnia zakażona nauczycielka" i setek wpisów- no tak, będa padać jak muchy bo szkoły otwarte.

                Na argumenty, ze przecież moga tak samo złapać w autobusie, od męża, żony, dziubdziusia osobistego był krzyk na forum, ze absolutnie bo przebywanie w ciasnej sali z zainfekowanymi masowo uczniami bezobjawowymi zwiększa ryzyko bilion razy.

                Nie ma żadnego sensownego argumentu przemawiającego za zamknięciem szkół.
                Same twierdzicie, ze ilość zakażonych nie spada -tylko jest mniej testów, mniej osób pcha się testować

                A nauczyciele jak chorowali tak chorują

                • iwoniaw Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 19.11.20, 10:22
                  No na liczbę prowadzonych lekcji jednak pomogło, przynajmniej w znanych mi szkołach. Od września była presja, żeby każdy, kto choćby kichnie, natychmiast się zgłaszał do lekarza, lekarze poz wystawiali skierowania na testy, które często wychodziły pozytywnie i taki nauczyciel od razu miał izolację, a pół pokoju nauczycielskiego kwarantannę z powodu kontaktu z nim i nie miał kto prowadzić lekcji dla uczniów przebywających fizycznie w szkole. Były u mnie w mieście przypadki, że nie miał nawet kto "zapewniać opieki" wszystkim klasom (czyli patrzeć, czy się nie pozabijają), o prowadzeniu normalnych zajęć z np. angielskiego przez np. wuefistę bowiem od początku nie mogło być mowy - i szkoły były zamykane bez zapewnienia zdalnego nauczania, w trybie "nie mam personelu, siła wyższa".
                  Teraz lekcje się odbywają online, wiadomo, że to nie to samo, co stacjonarnie, ale faktycznie przynajmniej ci nauczyciele, którzy są zdrowi, mogą pracować, a nie, że siedzą zamknięci w kwarantannie, klasa w szkole ma "zastępstwo" z biologiem na historii, a program historii nie jest realizowany od miesiąca...
                  Natomiast autorka wątku pisała o czymś innym - że nauczyciele na zdalnym chorują bardziej niż przy zajęciach stacjonatnych. No więc ja obserwuję coś zupełnie przeciwnego. We wrześniu i październiku w librusowym kalendarzu codziennie w szkole zaznaczano nieobecność kilku do kilkunastu nauczycieli (na kilkudziesięciu zatrudnionych), teraz praktycznie wszyscy są i prowadzą lekcje, nic nie przepada. Zatem dowód anegdotyczny przeciw dowodowi anegdotycznemu, a fakt jest pewnie taki, jak zawsze: sytuacja zależy od lokalnych warunków, w jednej szkole dużo ludzi choruje ciężko, w innej wszyscy zdrowi, w trzeciej stają na rzęsach, żeby wszystko hulało, w kolejnej każdy ma w dudzie i olewa wszystko itd.
        • kornelia_sowa Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 20:17
          Daj spokój.

          Widzisz, jak pięknie się własnie okazuje, ze zamknięcie szkoł nie ratuje nauczycieli przed chorobami. I nic kompletnie nie przemawia za zamknięciem placówek.

          Dopiero co tu pisały- wolę zdalne niż ciągłe zastepstwa.
          A tymczasem i zdalne i zastępstwa
          Z deszczu pod rynne


          Jest ekstra
    • redwineiswhatilike Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 15:31
      Przecież nie wiesz na co są chorzy. Może serce, nerki, nie wiem, zapalenie pęcherza, migrena, która trzyma 3 dni. Cokolwiek. Zwolnienie lekarskie wystawia lekarz. Nie powinno cię interesować co dolega nauczycielowi tak samo jak ludziom w każdym innym zawodzie.
    • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 15:32
      Oczywiste to jest to, ze sa ledwie zywi, albo ewentualnie nie moga mowic, a lekcje macie 100% online i inaczej sie nie da. Przy tak marnej pensji jak nauczycielska i desperacji tej grupy zwodowej, zeby tylko pracowac nawet kosztem zdrowia, podejrzewam, ze nie prowadza gdyz nie sa w stanie. Z domu to zadna filozofia prowadzic, nawet na antybiotyku. Wiec zamiast sie oburzac lepiej miej nadzieje, ze nie kopna w kalendarz.
      • glanaber Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 15:50
        umi napisała:

        > Przy tak marnej pensji jak nauczyci
        > elska i desperacji tej grupy zwodowej, zeby tylko pracowac nawet kosztem zdrowi
        > a, podejrzewam, ze nie prowadza gdyz nie sa w stanie.

        To żart, prawda? Desperacja u większości tej grupy zawodowej to bardzo widoczna jest, żeby NIE pracować. Dlatego ujadali przeciwko otwieraniu szkół już od marca. Na tym forum też jest parę przykładów, na portalach nauczycielskich właściwie tylko takie głosy.
        • cku Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 15:52
          Tez mialam takie wrazenie. Spodobała się ta nauka zdalna. Zero stresu, mizna mieć wszystko w doopie i tylko maila wysłać. Same plusy.
          A zalety dla dzieci? Żadne ale kto by się tam dziećmi przejmował.
          • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:00
            cku napisała:

            > Tez mialam takie wrazenie. Spodobała się ta nauka zdalna. Zero stresu, mizna mi
            > eć wszystko w doopie i tylko maila wysłać. Same plusy.
            > A zalety dla dzieci? Żadne ale kto by się tam dziećmi przejmował.


            To może zapytaj się dziecka, czy jakie są jego spostrzeżenia, czy jakość lekcji on-line jest taka sama jak stacjonarnych, czy uczą się mniej czy tyle samo. Ja zadałam to pytanie córce. Odpowiedziała, że nie widzi znaczących różnic w nauczaniu. Lekcje prowadzone sa na tym samym poziomie, z wyjątkiem chemii, bo teraz pani linkuje filmiki z doświadczeniami, a wcześniej robiła te doświadczenia razem z uczniami w klasie. Kolejną różnicą jest to, że podczas stacjonarnych klasówek czy kartkówek można było się o coś dopytać, teraz nie bardzo, ale generalnie każda forma jest dobra.
            • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:07
              I nawet się przed chwilą syna 18 letniego zapytałam o to samo. Również twierdzi, że lekcje sa na tym samym poziomie. Wyjaśniane rzetelnie z prezentacjami. Jedynie laboratoria są niżej, bo to praktyczne zajęcia i trudno je wytłumaczyć teoretycznie,
          • malia Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:28
            cku napisała:

            > Tez mialam takie wrazenie. Spodobała się ta nauka zdalna. Zero stresu, mizna mi
            > eć wszystko w doopie i tylko maila wysłać. Same plusy.
            > A zalety dla dzieci? Żadne ale kto by się tam dziećmi przejmował.
            Ooooo już widać o co chodzi w wątku początkowym, nie trzeba było długo czekaćbig_grin big_grin big_grin
            Ludzie pracujący zdalnie , zostaliście podsumowani - zero stresu, tylko wysyłanie maili, świetnie się dowiedzieć , że ma się wszystko w dooopie
            • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:46
              No właśnie nie lubię takiego szufladkowania. Są nauczyciele którym naprawdę się chce, a nie musieliby. Przykład: „nasza historyczka”. Oprócz tego, że normalnie prowadzi lekcje, dzieciaki korzystają z zasobów internetu. Trzba je przejrzeć, przeczytać, dobrać pod wiek, a potem przeprowadzić lekcje. To screeny z przygotowywanych lekcji.
              • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:52
                Geografia: Dzieciaki wchodząc na lekcje już mają gotowy materiał, oprócz tego jest normalnie prowadzona lekcja. No ktoś musiał się jednak wysilić, żeby nie dość że napisać to co napisał, znaleźć materiały w necie to i jeszcze wyłożyć lekcje w oparciu o podręcznik
            • redwineiswhatilike Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 17:01
              malia napisała:

              > Ludzie pracujący zdalnie , zostaliście podsumowani - zero stresu, tylko wysyła
              > nie maili, świetnie się dowiedzieć , że ma się wszystko w dooopie


              smile
              No dokładnie. Wszystkie osoby pracujące zdalnie. Ja też. Mój mąż też. Siedzimy sobie przed kompem. Zero stresu. Rano kawa, niekoniecznie trzeba się umyć i malować, u mnie nikt nie widzi smile
              Piszę maile, dzwonię, od czasu do czasu wideokonferencja ale rzadko, nie dojeżdżam, siedzę w ciepłym domu. Żyć nie umierać. A ze szkołą nie mamy nic wspólnego.
        • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 18:46
          Dlatego cały wrzesien szkoly byly otwarte i psa z kulawa noga nie obchodzilo, ze pandemia sie od tego rozkreca? A teraz jest hooy.
          Jakby sie bali, to by nie uczyli ochoczo stacjonarnie uncertain Niektorzy (podkreslam, ze niektorzy i ze to mniejszosc niechlubna jest i wiekszosc jest porzadna) lekarze nie wytrzymuja nerwowo i tak sie boja, ze mimo wykonywanego zawodu nie chca udzielac chorym pomocy. A nauczyciele pedzili radosnie w te dzikie tlumy. Nie, nilt mi nie wmowi, ze oni tak radosnie poszli na to zdalne. Teraz moze zmadrzeja, bo trud sie zaczyna sypac, ale wczesniej albo nie zdawali sobie spreawy z powagi sytuacji, albo ekonomia przyslaniala im wszystko.
            • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:23
              Rozkrecenie pandemii to wina otwarcia szkol i puszczenia wszystkiego na zywiol. Model Polski, ten na poczatku, byl jedynym optymalnym modelem przy pandemii, teraz wprowadzaja go inne kraje ktore byly glupsze. Polska sp.rzyla sprawe, bo zaczela dobrze, a potem zepsula wlasne wysilki. Nauczyciele o otwieraniu nie decydowali, wiec nie sa za nie odpowiedzialni. Niemniej, jakby masowo do pracy nie przyszli, to za duzo otwarcie szkol by nie dalo.
              Co nie znaczy ze ich winie. Maja za male poparcie spoleczne na takie zagrywki i dla calej grupy zawodowej moze lepiej, ze tak nie zrobili, bo wowczas pandemia by sie nie rozhulala i nie mieliby jak udowodnic, ze mieli racje nie przychodzac. A spoleczenstwo pewnie by ich zjadlo.

              Uwazam po prostu, ze im sie na zdalne wcale nie spieszylo, pisalam o tym zreszta wczesniej. Mniej pracy, wieksze glaski, zyc nie umierac suspicious A tu na zdalnym i roboty wiecej i nowych rzeczy uczyc sie trzeba i jeszcze wyzywaja od nierobow.
                • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:43
                  No tez dlatego nie winie ich. Stwierdzam jedynie fakt, ze desperacko trzymali sie pracy stacjonarnej, mimo oczywistego zagrozenia dla zdrowia i swojego i dzieci. I wciaz - bardziej winni sa rodzice tych dzieci, ze je i wszystkich dookola przy okazji mieli w doopie.
                  • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:45
                    A zdalnie pracuje wieksza czesc pracownikow korpo i calego sektora wymagajacego do pracy glownie komputera. Wiec argument o "posmakowaniu zdalnego" jest, za przeproszeniem, zwyklym p.przeniem glupot. Ludzie ktorzy go wysuwaja pracuja chyba glownie fizycznie, tudziez w ogole, i nie rozumieja, ze d.pa przy komputerze mozna siedziec nawet na szczycie K2, o ile komus tam postawia ogrzewanie biuro. I ta praca jest tak samo wazna.
                    • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 20:06
                      Nawet tu wiele pisalo, ze wola stacjonarnie. Kogo zaciagneli za leb, to zaciagneli. Czesc moim zdaniem nie zdawala sobie sprawy z zagrozenia. No wybacz, ale nie sadze, zeby bladzi z przerazenia, drzacy o zycie swoje i bliskich ludzie przepracowali spokojnie caly wrzesien i jeszcze pod koniec pazdziernika pyszczyli, ze wola stacjonarnie. Nawet tu w watku obok bylo o szkole prywatnej, w ktorej nauczyciele wspoldzialaja z rodzicami, zeby obchodzic srodki bezpieczenstwa. I jeszcze raz- nie uwazam, ze nauczyciel sa winni pandemii, nie oni decydowali. Natomiast uwazam, ze wcale im sie (w wiekszosci, bo mniejszosc jest zawsze jakas) nie spieszylo na zdalne.
                      • little_fish Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 20:10
                        Ja też wolę pracę stacjonarną. I cieszę się że nadal mogę tak pracować. Ale gdybym nie wolała, to sorry, wyjścia nie było. Nie każdy może tupnąć nóżką i rzucić pracę. Nie każdy ją chce zmienić na inną.
                          • little_fish Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 20:21
                            Wolę w ogóle. Natomiast moje chcenie nie ma absolutnie żadnego wpływu na sposób mojej pracy. To nie ode mnie zależy. Mogę powiedzieć, że wolę słoneczną pogodę, ale to nie sprawi, że słońce zacznie świecić.
                            Moja praca zdalnie nie ma najmniejszego sensu.
                      • little_fish Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 20:25
                        Proszę - już są wypowiedzi na temat tego, jak nauczyciele "chcieli" pracować stacjonarnie:
                        "Szkoły zamykano m.in żeby nauczyciele nie byli "mięsem armatnim" jak sami się nieraz ckliwie nazywali.
                        Nie pamietasz artykułów i dyskusji na ematce-"zmarła 46 letnia zakażona nauczycielka" i setek wpisów- no tak, będa padać jak muchy bo szkoły otwarte.

                        Na argumenty, ze przecież moga tak samo złapać w autobusie, od męża, żony, dziubdziusia osobistego był krzyk na forum, ze absolutnie bo przebywanie w ciasnej sali z zainfekowanymi masowo uczniami bezobjawowymi zwiększa ryzyko bilion razy.

                        Nie ma żadnego sensownego argumentu przemawiającego za zamknięciem szkół."
                        • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 21:13
                          To co wkleilas to jest p.rdolenie ludzi, ktorzy nie ogarniaja co sie dzieje (z calym szacunkiem dla forumki wyzej). Gdyz albowiem:
                          1. nauczycieli jest tylko iles procent w skali szkoly. Nawet jak wsysytkich szl.g trafi, to wciaz ich bedzie malo. Bedzie za to duzo ludzi, ktorych pocigana za soba, bo pracujac z dzikimi stadami ludzi wcale sie od calej reszty nie odizoluja, nie przejda na zakupy zdalne, nie wyklucza sie z zycia towarzyskiego, niektorzy nawet jezdza komunikacja miejsca.
                          2. wiekszy problem to stada dzieci, ktorych jest duzo wiecej i ktore wirusa poprzenosily dalej do srodowisk, w ktorych zyly. I tam sie zaczely infekcje wsrod doroslych. Poza tym robily za fabryki wirusa.
                          3. kazda osoba ktora moze pracowac zdalnie a tego nie robi dobrowolnie to kretyn i egooista. Bo sa ludzie ktorzy zdalnie pracowac nie moga. I kazda zdrowa osoba wiecej to dla nich mniejsze ryzyko.
                          4. poza tym zakorkowane szpitale sa grozne dla wszystkich. W polskim sektorze medycznym juz bez covida byly walki na walku byle ludzi zniechecic do placowek publicznych. Teraz jest jeszcze gorzej. BTW, moim zdaniem placowki prywatne to ch.lerny blad, wystarczy popatrzec jak to funkcjonuje w USA - dziala tak hooyowo, ze bardziej nie mozna. Sa branze ktore nie powinny byc prywatne. W Polsce sektor prywatnych uslug medycznych dziala tylko dlatego ze jest dodatkiem do panstwowego i wszystkie wazniejsze zabiegi ida na panstwowkach. Plus lekarz nie moze byc przedsiebiorca, bo wtedy staje sie swinka morska suspicious
                          5. kazdy kolejny trup uderza we wszystkich, nawet jesli wiekszosc patrzy tylko na czubek wlasnego nosa. Bo te trupy jakas role w spoleczenstwie pelnily. Jestesmy wymeirajacym narodem, zaraz bedziemy bardziej, bo rzad bardzo sie stara zeby kobiety baly sie zostawac matkami. Wiec nie wiem skad tych ludzi sciagna. Jesli ze wschodu, to zaraz beda musieli policje rozbudowac i sporo innych sektorow, bo kultura sie oddycha jak powietrzem i jest rownie swiadoma jak oddychanie, wiec zacznie sie to, co juz jest we Francji na przyklad, na coraz wieksza skale. A uspokajanie tego tez pozera ludzi. I psuje gospodarke.

                          Takze, wszyscy probujacy zaklinac rzeczywistosc to debile suspicious I zawdzieczamy im to, ze za chwile rok sie skonczy, a my nadal p.przymy sie z jednym goofnem, ktore juz powinno sie skonczyc.
    • mamamisi2005 Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 15:42
      No cóż. Każdy może zachorować na cokolwiek w dowolnym czasie. Niemniej jest faktem, być może wynikającym ze zbiegu okoliczności, że u mojego młodszego na długotrwałych zwolnieniach w zasadzie od początku nauki zdalnej są akurat ci nauczyciele, którzy podczas nauki stacjonarnej dali się poznać jako wybitnie niezaangażowani, a podczas nauki online w ubiegłym semestrze ograniczali się do wysłania @ z zakresem pracy własnej.
      • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 15:50
        mamamisi2005 napisała:

        > No cóż. Każdy może zachorować na cokolwiek w dowolnym czasie. Niemniej jest fak
        > tem, być może wynikającym ze zbiegu okoliczności, że u mojego młodszego na dług
        > otrwałych zwolnieniach w zasadzie od początku nauki zdalnej są akurat ci nauczy
        > ciele, którzy podczas nauki stacjonarnej dali się poznać jako wybitnie niezaang
        > ażowani, a podczas nauki online w ubiegłym semestrze ograniczali się do wysłani
        > a @ z zakresem pracy własnej.

        Ale to problem konkretnego nauczyciela, a zazwyczaj jest tak, że którzy nie potrafią prowadzić zajęć on-line, nie potrafią równiez prowadzić ich stacjonarnie, albo robią to po najniższej linii oporu.
        • mamamisi2005 Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:05
          Oczywiście, ale trudno to uznać tylko za kwestię personalną i jednostkową. Jest to też problem uczniów, a co za tym idzie rodziców oraz realizacji programu i ten kontekst zdecydowanie bardziej mnie interesuje. Niestety różnica jest taka, że lekcje mierne, bo mierne, ale były. Można (i trzeba) było coś doczytać, zrobić dodatkowo we własnym zakresie, a teraz po prostu przedmiot się nie odbywa. To jednak istotną różnica, bo czas leci ( umykają 2 godziny tygodniowo), a materiał stoi. Jako że jeden z tych przedmiotów to przedmiot egzaminacyjny mojego syna, będę pytać dyrekcję jak widzi rozwiązanie problemu z realizacją podstawy programowej.
          • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:14
            mamamisi2005 napisała:

            > Oczywiście, ale trudno to uznać tylko za kwestię personalną i jednostkową.

            Zgadza się, ale opisana przez ciebie sytuację również trudno uznać za efekt nauki on-line. Nie masz pewności, czy w obecnych realniach nawet gdyby nauka odbywała sie stacjonarnie na pewno byłyby zastępstwa.

            > To jednak istotną różnica, bo czas leci ( umykają 2 godziny tygodniowo), a mate
            > riał stoi. Jako że jeden z tych przedmiotów to przedmiot egzaminacyjny mojego s
            > yna, będę pytać dyrekcję jak widzi rozwiązanie problemu z realizacją podstawy
            > programowej.

            Problem realizacji podstawy programowej jest w większości szkól, co niejako wyrównuje szanse.
        • grey_delphinum Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 16:17
          U syna ostatnio była wywiadówka online i ten temat został poruszony, bo dwa tygodnie nie było historii - L4 nauczyciela (nie wiedzieliśmy, ze pani akurat wraca od pon.).

          Odpowiedź była jasna, choć oczywiscie nie wprost - na zastępstwa nie ma kasy, szkoła jest zmuszona odgórnie do oszczędności, zastępstw po prostu nie będzie.

          Ja tam akurat jestem za, bo zastępstwa zazwyczaj to dupogodziny, a teraz im niej kompa, tym lepiej dla dzieci.
        • hanusinamama Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 17:47
          To jest matka która siedzi na kazdej lekcji zdalnej a potem pisze elboraty co było xle, co było jeszcze gorzej. Propozycje jak mozna te lekcje poprowadzić inaczej. Na pytanie "widziałaś co oni ostatnio robili?" odpowiedziałam krótko " nie, Krysia ma lekcje zdalne nie ja, ja juz dawno szkołe skonczyłam"...dowiedziałam się, ze sie zawiodła bo nie myślała ze mnie taka patologia, co sie dzieckiem nie interesuje smile Podziwiam nauczycieli, ja bym babie chyba palec w oko wsadziła.
          • paskudek1 Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:42
            Wszyscy nauczyciele z którym rozmawiałam mówią, że prawie na KAZDJ lekcji zdalnej siedzi jakiś rodzic z dzieckiem i podpowiada. Podpowiadają w czasie odpowiedzi na ocenę, podpowiadają w czasie klasówek, ba nawet w czasie pracy z logopedą a to zajęcia NIE na ocenę. Ci rodzice są popierdoleni
            • umi Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:52
              Raczej nie pracuja po prostu. Plus sa glupi.
              Jak potem kolo egzaminow czy po powrocie na stacjonarne zaczna sie jeki w towarzystwie, ze dziubdzius nie umie na klasowce w szkole "przez zdalne" albo dziubdzisiowi zle poszedl egzamin (poziom dowolny) "przez zdalne" to przysluchujcie sie kto glownie rozpacza. To beda te helikoptery suspicious
            • saszanasza Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:54
              paskudek1 napisała:

              > Wszyscy nauczyciele z którym rozmawiałam mówią, że prawie na KAZDJ lekcji zdaln
              > ej siedzi jakiś rodzic z dzieckiem i podpowiada. Podpowiadają w czasie odpowied
              > zi na ocenę, podpowiadają w czasie klasówek, ba nawet w czasie pracy z logopedą
              > a to zajęcia NIE na ocenę. Ci rodzice są popierdoleni
              >

              Moja koleżanka dziś wlasnie mówiła mi, że jest niezadowolona ze zdalnego, bo jej dotąd czwórkowa córka nagle zaczęła dostawać piątki i szóstki. Moja szóstkowa natomiast jakby się nieco obniżyła, tak na 4-5. Nie wiem jaki z tego wyciągnąć wniosek😅
      • redwineiswhatilike Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 17:15
        O ja, masakra. Czy urzędnik na zwolnieniu lekarskim idzie do pracy zająć się naszymi podatkami czy prawem jazdy czy dowodem osobistym, żebyśmy mieli szybciej, czy chory nawet lekko ale na covid instruktor od prawa jazdy prowadzi na zwolnieniu lekarskim kurs teoretyczny zdalnie? Nie, bo na zwolnieniu lekarskim jest zakaz pracy. Można nie otrzymać zasiłku.
      • joana012 Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 17:48
        hanusinamama napisała:

        > U mnie w szkole matka zrobiła afere czemu nauczyciel na L4 nie prowadzi lekcji,
        > jest w domu nie w szpitalu niech uczy dzieci zdalnie...
        >
        Ktoś dał jej do zrozumienia że jest idiotką?
    • klaviatoorka1 Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 19:10
      -po pierwsze- jak szkoła działała stacjonarnie, to nawet mogłaś nie zauważyć, że kogoś nie było, bo dyrekcja musiała łatać godziny zastępstwami. Przy zdanym może przyoszczędzić, jesli organ naciska
      -po drugie- przecież nadal nauczyciele muszą pojawiać się w szkole: dociągają do etatu nadgodzinami w zerówkach i na zerówkowej świetlicy, lub zajęciami specjalistycznymi z uczniami mającymi orzeczenia. Wielu nauczycieli prowadzi zdalne ze szkoły, więc nadal to wiele kontaktów- obsługa szkoły, administracja, specjalista od systemów komputerowych, koledzy z sąsiednich klas i korzystający z tych samych toalet i pokoi socjalnych... jak w każdym biurze
      - po trzecie-przy zdalnym zwykle można pracować nawet w przypadku lekkich objawów choroby, a L4 się zwyczajnie nie opłaca finansowo. Więc te zwolnienia mogą wynikać z kwarantanny, albo tak jak w przypadku mojej szkoły- uczeń, u ktorego rodziców ujawnił się covid już po zamknięciu szkoły, w międzyczasie "sprzedał" wirusa wychowawcy klasy 2, nauczycielowi wspomagającemu i informatykowi, z którym miał lekcje ostatniego dnia nauki. Od tamtej pory cała trójka jest na zwolnieniu, wspomagająca pomimo młodego wieku- była w stanie ciężkim w szpitalu
    • mari.sol Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 20:50
      Hmm... Opowiem Ci jak było w mojej szkole. W październiku, zanim zamknęli szkoły, bywały takie dni, że nieobecnych było nawet 12 nauczycieli (42 ogółem, 26 pełnoetatowych). Powód? Część zachorowała na covid, inni mieli kwarantannę, jeszcze inni też prawdopodobnie mieli covid, ale bez testu). Nie odbywała się co druga lekcja. Nie było już jak robić zastępstw. Nauka to była fikcja.
      Po przejściu na zdalne sytuacja powoli zaczęła się poprawiać. Obecnie nie pracuje wicedyrektorka, która ciężko przechodzi covid. Myślę, że lepiej mieć wszystkie lekcje zdalne niż tylko połowę stacjonarnie.
      Zastępstw teraz też nie mamy. Dyrekcja dostała odgórny przykaz, żeby ich nie robić bo nie ma kasy.
    • unaluna Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 22:00
      W naszej szkole odwrotnie. Gdy działała nauczyciele chorowali na COVID. Kilka przypadków na małą szkołę...skończyło się tym,że wszyscy nauczyciele i uczniowie wylądowali na kwarantannie. Wtedy była też nauka zdalna i choć sporo nauczycieli było na L4 były zastępstwa na wszystkie lekcje zdalne. Teraz jest spokój, nie ma żadnych zastępstw.
      Aczkolwiek ostatnio sporo moich znajomych choruje i to wcale nie COVID, jest po prostu mocno przeziębionych... sezon chorobowy się zaczął i mimo braku natężonych kontaktów ludzie też czasami chorują.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: nauka zdalna-l4 nauczycieli 18.11.20, 22:47
      U nas na odwrót, zanim klasy 1-3 przeszly na zdalny to 1/4 nauczycieli na l4, wychowawczyni syna miala covid, dyrektor, w-fista, informatyk, sporo osób na kwarantannie wzwiązku z tym . Przy czym "nasza pani" nadal kaszle a juz 3 tygodnie po covidzie jest, przez pierwszy tydzień online, nie bylo lekcji wideo, bo nie byla w stanie, zadala tylko raz po kilka stron we wszystkich podręcznikach i ćw + wypracowanie i ogarnialismy sami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka