Dodaj do ulubionych

przemoc z pokolenia a pokolenie, zgoda na przemoc

19.11.20, 13:10
Wstrząsające świadectwo.

www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/przemoc-domowa-gwalt-alkoholizm-ojca-wywiad-z-krzysztofem-warcholem/5n3gdmq,79cfc278?fbclid=IwAR2SHjaqcZCs2JGtluZGxcwX31gIF4BSH1FLKlYaaZgpu2SlPJ71V4YeLys

Z pokolenia na pokolenie przechodzi skłonność do przemocy i akceptacja tej przemocy. Ze strony najbliższych, ze strony duchownych.
Obserwuj wątek
    • bi_scotti Re: przemoc z pokolenia a pokolenie, zgoda na prz 19.11.20, 14:48
      Intergenerational trauma. Krzywda idzie w pokolenia. Indywidualna i spoleczna. Poczucie zniewolenia przez instytucje kosciola jest wciaz tak powszechne w PL, ze doprawdy trudno zobaczyc jakies swiatelko w tunelu. Nalezy miec nadzieje, ze pan KW ma wsparcie nie tylko od zony i corki ale rowniez more professional. No i chyba powinien sie domagac (finansowego!) zadoscuczynienia od instytucji kosciola. Dzieki za link. Wywiad trudny do przeczytania ale na pewno wart tego wysilku. Life.
    • nangaparbat3 Re: przemoc z pokolenia a pokolenie, zgoda na prz 19.11.20, 22:20
      Straszne. Ledwo przeczytałam. Mam skojarzenie z chłopami - siedzę ostatnio w temacie pańszczyzny i poodaństwa chłopów. Przecież ich tak bili. Pamiętam jak pierwszy raz obejrzłam "Popioły", tam jest scena chłosty, rodzina mojego eksa pochodzi ze wsi, pomyślałam, że gdyby żył kilka pokoleń wcześniej, mogłoby go to spotkać i ta myśl była wstrząsająca. Opowiedziałam koleżance, historyczce, ale ona się żachneła, że bez sensu gadam - ma konserwatywne poglądy. Nawet za komuny o tym nie uczono, wyparliśmy, a wyparte wyskakuje jak diabełek z pudełka. No i potem - robimy swoim dzieciom co nam robili rodzice, chyba że się uda zatrzymać w porę, czasem się udaje.
      Ale jedna rzeczy mi przyszła do głowy optymistyczna - że teraz są pralki i nie gotuje się tych cholernych kociołków na gazie, nie wlewa wrzątku do wanny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka