Dodaj do ulubionych

Inwigilacja czy wariuję?

20.11.20, 14:47
Dzwonię do chłopa (jestem za granicą), rozmawiamy parę minut i nagle on mówi to samo, co na początku. Mówię mu, że już o to pytał i nagle on odpowiada od czapy, potem chwila ciszy i znowu mówi coś jakby kontynuował rozmowę, mimo że ja nic. Dociera do mnie, że słyszę nagranie naszej rozmowy! Dzwonię do niego jeszcze raz, żartujemy że to na pewno Amerykanie i Trump, pozdrawiamy ze śmiechem Putina i Koreę północną i nagle jemu przestaje działać mikrofon. Po prostu go nie słyszę. Dzwonię trzeci raz, mówię co i jak, znowu żartujemy i pozdrawiamy Trumpa i po dwóch minutach znowu słyszę nagranie od początku - z tym, że tylko jego, moich kwestii nie ma. To już inwigilacja czy co?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka