Dodaj do ulubionych

Szkoła dalej w domu

21.11.20, 10:58
A na dodatek ferie na początku stycznia dla wszystkich, k.......a, mam dość tego wszystkiego
Obserwuj wątek
        • arwena_11 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 11:49
          Na FB nauczyciele od września płakali, że jak to - muszą iść do szkoły, że szkoły nie są zamknięte a oni traktowani są jak mięso armatnie i idą na rzeź. Jak ktoś rzucił, że kasjerki cały czas pracują z ludźmi i jakoś nikt o nie się nie martwi - to pozagryzaliby.
          Naprawdę nauczycieli chcących pracować normalnie jest niewielu.
          • mia_mia Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 12:03
            Jesteś na grupach nauczycielskich?
            Nauczyciele syna na każdej lekcji narzekają, że są na zdalnym. Wychowawczyni uczy drugoklasistów, a sama w domu ma pierwszaka, który musi sam ogarnąć naukę, bo ona nie może przerywać lekcji (ja mogę podejść jeśli jest taka konieczność czy choćby przypomnieć, że już trzeba się zalogować) i starsze dziecko, które korzysta z internetu, więc czasem łączenie nie wyrabia i wyrzuca je z klasówki.
            Super warunki pracy, prawda?
            Z drugiej strony u nas wirus mocno szalał, włącznie ze zgonem, więc wiedzą, że to nie jest ściema.
              • araceli Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 13:02
                kornelia_sowa napisała:
                > Aha, aha- poszukaj sobie wątków nt zdalnej, powrotów do szkoł z wypowiedziami e
                > matkowych nauczycielek i ich prawniczek- araceli i lajtovej.

                Link albo przeproś za łganie i leć się wyspodiawać.
            • arwena_11 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 12:48
              Nauczyciele mogą iść pracować ze szkoły - nie muszą prowadzić lekcji z domu.

              Nauczycielka od matematyki mojej córki ( naprawdę świetna i dobrze sobie radzi na zdalnym ) już zapowiedziała, że jak w grudniu wrócą do szkoły ( klasa maturalna ) to ona nie będzie przychodzić.
                • sarah_black38 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 16:00
                  kornelia_sowa napisała:

                  > Nie, nie mogą. W pustej klasie też czyhają wirusy.
                  >

                  Ja pracuję ze szkoły. U mnie wielu nauczycieli przychodzi do pracy na lekcje online do szkoły. Zreszta jest polecenie dyrektora, żeby przynajmniej raz w tygodniu być w szkole.

                  A co do czyhających wirusów to mieliśmy niezłą covidownie w szkole, chorowali pracownicy i uczniowie. Teraz nie słychać aby ktoś był zarażony.

                  Nikt z moich kolegów w pracy nie jest ze zdalnego nauczania zadowolony, więc nie piszcie głupot. Ale co nauczyciele nie napisaliby to rodzice będą twierdzic, tak jak jedna ematka, że ta larwa wychowawczyni do emerytury siedziałby na zdalnym.
                  • agrypina6 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 22:44
                    To chyba byłam ja. W klasie drugiej moje dziecko ma 30 minut dziennie lekcji. Wszystkiego 30 minut. Potem pani ma labe. Bo przysyła materiał który należy z dzieckiem omówić. Muszę nauczyć matematyki, wierszyka, czytanek, zrobić ćwiczenia. I żeby tego było mało to jeszcze prace plastyczne. Angielski raz w tygodniu 30minut. Tu akurat nic nie jest zadane. Fajnie, nie? Tylko po nauczaniu początkowym przyjdzie klasa 4 i tam będą od dziecka wymagać ,żeby pewne rzeczy były opanowane. Tak więc robimy z mężem za nauczycielke,. A ona ma 23gidziny i 30 minut na dobę wolne. Ale kasę bierze całą, prawda? No nie przemecza się kobieta. Praca marzeń. Więc śmiem podejrzewać, że modli się codziennie, żeby ta sytuacja trwała jak najdłużej. I nie pisz bzdur że jest inaczej
                • ren.s Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 18:04
                  Ty jakąś obsesję masz.
                  U mnie w szkole (technikum) codziennie jacyś nauczyciele z uczniami są w szkole, nie tylko od przedmiotów zawodowych (widziałam matematyczkę).
                  Ja na początku nauki zdalnej pracowałam ze szkoły, bo uważam, że pracodawca powinien zapewnić do tego warunki. I tak, mam salę komputerową do dyspozycji, 20 komputerów, drukarkę, papier (nie jestem w stanie poprawiać sprawdzianów na komputerze, drukuję, żeby oczy trochę odetchnęły), ale Internet jest kiepski. Wywalało mnie z lekcji po kilka razy. Dodatkowo w szkole zimno. Po tygodniu poddałam się, pracuję z domu.
                  Raz w tygodniu prowadzę zajęcia stacjonarnie z uczniami, którzy będą w styczniu zdawać egzamin. Marzę o powrocie do szkoły w pełni stacjonarnej, ale zarazem bezpiecznej (u nas covid siał spustoszenie wśród uczniów i nauczycieli, nie maił kto uczyć i robiło się niebezpiecznie, bo uczniowie nie mieli opieki).
                  • mia_mia Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 21:36
                    Ja bym nie kazała siedzieć dziecku samemu w szkole, bo jednak w wielu szkołach nikt nie posyła dzieci. W naszej klasie 100% na zdalnym, w szkole z tego co wiem nie ma ani jednego dziecka, chociaż prywatna i pewnie łatwo byłoby wyegzekwować opiekę.
                  • julita165 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 21:47
                    A to nie jest tak, ze ta opieka dotyczy tylko dzieci sluzb medycznych i mundurowych ? U syna w szkole na 6 klas 1-3 ( ok. 120 dzieci ) na ta opieke zapisalo sie 10 dzieci, faktycznie przyszlo 4, po 2-3 dniach wszyscy zrezygnowali. Jest juz w tej sprawie jakies pismo do Min Edu od Naczelnej Izby Lekarskiej, ze to dyskryminacja dzieci medykow, bo lekarze nie moga isc na zasilek op, a szkola zapewnia opieke a nie lekcje.
                    • ela.dzi Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 22:11
                      julita165 napisała:

                      > A to nie jest tak, ze ta opieka dotyczy tylko dzieci sluzb medycznych i munduro
                      > wych ? U syna w szkole na 6 klas 1-3 ( ok. 120 dzieci ) na ta opieke zapisalo s
                      > ie 10 dzieci, faktycznie przyszlo 4, po 2-3 dniach wszyscy zrezygnowali. Jest j
                      > uz w tej sprawie jakies pismo do Min Edu od Naczelnej Izby Lekarskiej, ze to dy
                      > skryminacja dzieci medykow, bo lekarze nie moga isc na zasilek op, a szkola zap
                      > ewnia opieke a nie lekcje.

                      U nas takie dzieci są w szkole na lekcjach online.
              • mia_mia Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 13:31
                Może ma powód, nie można sobie tak nie przychodzić do pracy bez zwolnienia.
                Co ma zrobić nasza nauczycielka ze swoim dzieckiem? Kiedy szkoły działały, a w naszej większość klas była na zdalnym to trzymała je w domu, bo nawet nie mogła go zawieźć tak, żeby na czas wrócić na nasze lekcje. Trzymam kciuki, żeby to wszystko wytrzymała i nie zwariowała, bo przez poprzednią dzieci mają rok w plecy i to nie przez zdalne.
              • rosa-fira Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 17:34
                Arwena, nie chciałabyś pracować na szkolnym sprzęcie. Uwierz mi, to prawdziwe wyzwanie. Jako specjalista pracuję stacjonarnie, po lekcjach zdalnych rodzice przyprowadzają uczniów na terapię na konkretną godzinę. Niestety, po zafundowaniu nauki zdalnej przez nasz rząd ze szkoły odeszły 3 nauczycielki (powód: nie miały opieki dla swoich dzieci). No i w spadku otrzymałam dodatkowo przedmiot. Mam 35 godzin dydaktycznych tygodniowo. Pomiędzy terapiami siadam do szkolnego kompa i prowadzę lekcje online. O kamerkę i słuchawki musiałam zadbać sama, nie mogłam doprosić się zainstalowania teamsów. Chętnie pracowałabym na moim laptopie, niestety w szkole nie ma wifi. Po powrocie do domu przygotowuję się do zajęć - zajmuje to dwa razy więcej czasu niż do zajęć stacjonarnych. Odliczam dni do końca roku szkolnego, żeby oddać klasy komuś innemu.
                  • redwineiswhatilike Re: Szkoła dalej w domu 22.11.20, 12:48
                    Ale dlaczego na prywatny ma to zrobić? Jeśli przychodzi do miejsca swojej pracy to ma korzystać z tego, co daje pracodawca. Z prywatnego to ona może korzystać w domu prywatnie a już od biedy do celów służbowych we własnym domu. Nauczyciel ma przyjechać do szkoły, do swojego miejsca pracy z własnym laptopem, z własnym internetem, drukarką, papierem, słuchawkami? Pielęgniarka ma własne igły i szczepionki w przychodni? Prywatne? Chirurg własne narzędzia? Jak już ten nauczyciel ma wszystko własne bo wiadomo, że szkoły w Polsce są biedne, to niech chociaż w domu ma możliwość pracować a nie tachać wszystko do miejsca pracy teraz w pandemii przynajmniej.
          • kornelia_sowa Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 12:49
            Jeszcze było że kierowca autobusu ma szybę z pleksi, a one nie i to nie to samo co siedzieć w 30 osobowej klasie na kilkunastu m2.

            Szybko ematka zapomina

            U nas w szkole też- 3 zakażenia- rzekomo od bezobjawowych uczniów (rodziców zarazonych zero, no ale logiki nie wymagajmy skoro z zoomem jest problem), lament, zę ho ho.

            Po czym sie okazało, ze jedna zaraziła się od męża
            A dwie pozostałe urzadziły wspólnie imieninki na 30 osób i jakoś tak żle się poczuły.

            To, ze bali się pracować a na wesela pomykali, na wakacje jeżdzili, dzieci na obozy wysyłali, na zawody wysyłają nadal (syn trenuje z nauczycielskimi dziećmi, nie opuszczają żadnych zawodów), to w ogóle nie miało miejsca
            A ja zaraz przeczytam, zę nienawidze nauczycieli i dlatego tak piszęwink
            • kub-ma Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 19:41
              Słuchaj, niektórzy nauczyciele rzeczywiście chcieli zdalnego nauczania. Niektórzy. I nie tylko nauczyciele. Ale mam wrażenie, że Ty widzisz tylko tych. Zupełnie nie widzisz większości, która chciała pracować stacjonarnie.
              • glanaber Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 22:39
                kub-ma napisała:

                > Słuchaj, niektórzy nauczyciele rzeczywiście chcieli zdalnego nauczania. Niektór
                > zy. I nie tylko nauczyciele. Ale mam wrażenie, że Ty widzisz tylko tych. Zupełn
                > ie nie widzisz większości, która chciała pracować stacjonarnie.
                >
                Poczytaj tendencyjne artykuły i komentarze pod nimi tutaj:
                m.facebook.com/NIEdlachaosuwszkole/
                Teraz namawiają na edukację domową, ewidentnie zdalne nauczanie też jest zbyt niebezpieczne😕
          • redwineiswhatilike Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 13:08
            arwena_11 napisała:

            > Na FB nauczyciele od września płakali, że jak to - muszą iść do szkoły, że szko
            > ły nie są zamknięte

            Jesteś nauczycielką??? Czy po prostu wchodzisz na zamknięte grupy nauczycielskie i udajesz nauczyciela?
            • arwena_11 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 13:15
              To nie jest grupa zamknięta, nie przypominam sobie abym do jakiejś aplikowała. Ale na tej grupie jest dużo rodziców i nauczycieli. Rodzice w większości chcą powrotu do szkoły - nauczyciele bronią się rękami i nogami
              • redwineiswhatilike Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 13:24
                Ty jesteś nienormalna. Czytam różne rzeczy na fb, grupy otwarte też, mam przyjaciółkę nauczycielkę i nikt z nauczycieli nie chce nauki zdalnej. Na 3 tygodnie najgorsze jak najbardziej ale nie na miesiące. W wielu szkołach nauczyciele prowadzą nauczanie zdalne z budynku szkoły. W wielu szkołach są normalnie dzieci z młodszych klas pomimo zdalnego, naprawdę myślisz, że fajnie jest na dłuższą metę uczyć maluchy poprzez teams?
                Jak trzeba to trzeba, 3 czy 4 tygodnie, jest w końcu pandemia ale nikt nie marzy o takiej pracy na dłuższą metę.
          • nessy Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 14:23
            Nie wszyscy nauczyciele płakali. Ci, którzy uczą moje dzieci, cieszyli się z powrotu do szkół i wciąż mieli jeszcze nadzieję, że im się uda wrócić przed wakacjami. Stało się jednak inaczej.
          • asia_i_p Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 17:40
            Wszyscy znani mi nauczyciele chcą pracować normalnie.

            NIe wszyscy natomiast uważają za pracę normalną pracę w szkole będącej rezultatem działań trzech ostatnich wybitnych ministrów - czyli np. w moim przypadku przymusowe półtora etatu (bo tak zdegradowali zawód, że nikt nie chce przyjść do szkoły) i nauczanie języka w grupach ponad 20-osobowych, zróżnicowanych umiejętnościami od A2 do C1 (bo na podział na grupy nie ma pieniędzy a przy łączeniu międzyoddziałowym nie da się ułożyć planu przy podwójnym roczniku i nauczycielach pracujących w dwóch-trzech szkołach).

            Teraz, kiedy rządzący dodatowo zrobili moim ministrem agresywnego idiotę, też pozostaje głęboko przekonana, że powrót do stacjonarnej nauki to trochę za mało, żebym mogła powiedzieć, że będę pracować normalnie.
            • ren.s Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 18:10
              NIe wszyscy natomiast uważają za pracę normalną pracę w szkole będącej rezultatem działań trzech ostatnich wybitnych ministrów - czyli np. w moim przypadku przymusowe półtora etatu (bo tak zdegradowali zawód, że nikt nie chce przyjść do szkoły) i nauczanie języka w grupach ponad 20-osobowych, zróżnicowanych umiejętnościami od A2 do C1 (bo na podział na grupy nie ma pieniędzy a przy łączeniu międzyoddziałowym nie da się ułożyć planu przy podwójnym roczniku i nauczycielach pracujących w dwóch-trzech szkołach).

              Asia, dokładnie. To jest dramat, jak bardzo obniża się poziom nauczania takimi działaniami. A zrzuci się na naukę zdalną i obniży wymagania na egzaminach.
          • fogito Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 12:07
            Malo jestes zorientowana. Od 4 lat poza sztuka ucze angielskiego. Pewnie dla ciebie to tez michalek. I lekcje w realu lubie szczegolnie ze starszymi uczniami. Bo mlodszym to niestety rodzice na karku sieza i upupiaja do bolu. Kazdy minusik doprowadza ich do dygotu.
                • olsy Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 18:25
                  kara to najmniej efektywny sposób -kłania się minimum wiedzy na temat tego jak działa proces uczenia się. Domyślam się że nie masz wiedzy pedagogicznej/psychologicznej, a masz uprawnienia do nauczania plastyki zdobyte na rocznym zaocznym kursie pedagogicznym.
                  Uczenie angielskiego przez panią od plastyki... to już lepiej pominąć milczeniem (domyślam się, że na podstawie certyfikatu to robisz).
                  • fogito Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 19:45
                    Dobrze się czujesz? Chyba raczej masz niewiele pojecia o czymkolwiek. Zeby uczyc kazdego z tych przedmiotow trzeba miec uprawnienia. I owszem dlatego ze mam skonczone studia pedagogiczne i psychogie dziecka zdana celujaco to stawiam zarowno plusy jak o minusy.
                    Mam tez skończone przygotowanie pedagogiczne na ASP i tytul magistra historii sztuki. Mam tez skończone studia z anglistyki na UW i przygotowanie pedagogiczne do uczenia angielskiego. Juz bardziej wykształcona jako nauczyciel byc nie moge uwierz mi. Dlatego ten belkot o niestaianiu minusow pomine milczeniem.
                  • jakis_wolny Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 19:54
                    fogito napisała:

                    > To michalek dla tych co o sztuce pojecia nie maja.

                    Nie uwazam, że to Michałek, ale jest to wielce niesprawiedliwy przedmiot. uncertain

                    Mój uzdolniony mąż (w podstawówce wykonywał freski na ścianach szkoły - do dzisiaj można je oglądać) zawsze miał wysokie oceny i mógł sobie nadrobić średnią.

                    Syn ma dysgrafię, obniżone napięcie w dłoni i choćby się zes.rał, to jego prace odstają od reszty. Przedmiot zawsze mu zaniża średnią. Tak samo technika.

                    Ile ja się naćwiczyłam z nim, kupowałam specjalne kredki kamyczki, za kuriozalną cenę. Książki w stylu: jeden rysunek dziennie , krok po kroku uczące rysowania Ile kasy wydałam na terapię...
                    I co? Nic.

                    Chodził nawet na zajęcia plastyczne, gdzie od pani usłyszał: ale brzydko rysujesz uncertain

                    Ale ładniej już nie bedzie. Po ojcu nie odziedził talentu.
                    I tylko frustracja narasta.
                    • fogito Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 20:03
                      Dysgraficy tworza najlepsze prace. Szybkie spontaniczne i wyjatkowe. Problem polega na tym że malo jest nauczycieli którzy to docenia. Moje dzieciaki wygrywały konkursy międzynarodowe. Plastyka musi byc pasja nauczyciela. Taki nie użyje ani slowa brzydki ani ladny. Nie ma czegos takiego w sztuce.
                      • glanaber Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 22:50
                        fogito napisała:

                        > Dysgraficy tworza najlepsze prace. Szybkie spontaniczne i wyjatkowe. Problem po
                        > lega na tym że malo jest nauczycieli to docenia

                        Bardzo ciekawe jest to, co piszesz. Mój syn dysgrafik miał przez 2 lata nauczycielkę plastyki, która zachwycała się jego pracami, ich pomysłowością i oryginalnością. Ja tego ni huhu nie byłam w stanie dostrzec.
                        • fogito Re: Szkoła dalej w domu 22.11.20, 10:31
                          Bo niestety wiekszosc jest przyzwyczajona ze ma byc ładnie. A to nie chodzi o ładnie, bo ladny dla niektórych to jelen na rykowisku albo kwiatki w wazonie. Juz taki artysta jak Basquiat na pewno ładnych obrazów nie tworzył. To jest ten styl, ktory ma wiele dzieci z roznymi dys. Jak to powiedzial Picasso kazde dziecko jest artystą jesli mu na to pozwolić.
              • fogito Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 14:14
                Uczylam sztuki czyli art po angielsku w szkole z wykladowym angielskim. Tylko w Polsce się to plastyka nazywa. Traktowanje z buta tego przedmiotu swiadczy ograniczeniach umyslowych. W efekcie mlodziez w wiejszosci jest niekreatywna i nic sama stworzyc nie umie.
    • redwineiswhatilike Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 11:21
      Powiem wam, że jak w maju i czerwcu 2020 wiele uczelni w Polsce i w Anglii mówiło, że do czerwca 2021 wszystko będzie zdalnie to sądziłam, że oszaleli. Mnie szkoła specjalnie nie interesuje, dzieci mam na studiach, jedno z nich na Erasmusie obecnie. Ale w tej chwili zaczynam wierzyć, że normalna stacjonarna szkoła nie wróci do Wielkanocy 2021.
    • fibi00 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 11:28
      Mogli chociaż 1-klasistów na stacjonarne dać... Przedszkola jak działały tak działają więc dlaczego klasy 1-3 nie mogą? Przecież też jest 1 pani na grupę. Fakt jest jeszcze angielski, religia i informatyka ale to nie jest priorytet w klasach 1-3. A ciekawa jestem czy w przedszkolach jest angielski i religia... Muszę bratowej spytać.
      • umi Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 14:15
        Ludzie umieraja, w szpitalach chorym nie udzielaja pomocy. Serio martwicie sie tym, ze w tym wszystkim dziecko nie pojdzie do kotla pelnego ludzi? Jak was sz.lg trafi, to co sie z dziubdziusiem stanie? Wszystkie ejstescie pewne, ze przechorowalyscie i na pewno juz nie zachorujecie drugi raz?

        Ja tam nie zaluje dziubdziusiow. Wqvia mnie rzad, ktory zle poprowadzil wychodzenie z pandemii. Skoro sp.przyli, moze to wreszcie naprawia. W innych krajach jest lepiej, a bylo duzo gorzej. Lepiej dlatego, ze przestali p.rdolic o mitycznej odpornosci stadnej, a wzieli sie do problemu normalnie, czyli ograniczajac zarazenia.

        Jak mi ktoras nie wierzy, spojrzcie na uczelnie, w jakimkolwiek kraju. Tam sie nikt nie pr.doli z rzadem, od poczatku zarzadzane sa dobrze i na zywiol sie nie leci, bo wiadomo czym to grozi.
    • jakis_wolny Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 11:30
      malia napisała:

      > A na dodatek ferie na początku stycznia dla wszystkich, k.......a, mam dość teg
      > o wszystkiego


      Tym pierwszym to się nie zdziwiłam (nastawiłam się, że do końca roku nie wrócą )

      Ale ferie w jednym terminie????
    • julita165 Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 12:47
      Mnie najbardziej wkurza jedno. Otworzyli szkoly od wrzesnia w zasadzie jakby epidemii nie bylo. Te same warunki. Ok, bylam za. Nie naleze jednak do sekty plaskoziemcow, nie neguje tej epidemii, nie twierxze tez ze covid to to samo co grypa. I nie jest prawda ze ciezki przebieg dotyka tylko ludzi 70+. Z drugiej strony jest oczywiste, ze ta nauka zdalna nie moze trwac latami ! Otwarcie szkol niewatpliwie w jakims ( ja nie wiem w jakim choc chetnie bym sie dowiedziala ) stopniu epidemie rozkrecilo do ogromnych rozmiarow. Szkoly predzej czy pozniej trzeba otworzyc. Ale jak je otworza tak jak we wrzesniu to za miesiac bedziemy w takim okt jak w pazdzierniku. To dlaczego ja do k..nedzy nic od marca nie slysze jak inaczej otworzyc szkoly. Tylko od sciany do sciany. Albo zamkniete na glucho albo hurra, otwarte, po 30 os na 50m.kw. Trzeba ustalic jakies priorytety, co bezwzglednie musi byc na zywo, co mozna robic w domu, w jakim wymiarze na zywo, w jakim zdalnie. Na jakim poziomie tyle na zywo, tyle zdalnie. No cos kombinowac, stworzyc alternatywe zeby jednak ta edukacja istniala, a nie tak - a dobra otwieramy, o kur...zamykamy. Ale tak dluzej nie moze byc jak jest bo naprawde wychodzi na to ze najwiecej za ta epidemie placa dzieci. To nie jest fair.
      • jehanette Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 12:57
        Dokładnie!!! A tu podejście zero jedynkowe. I teraz jesteśmy w czarnej dupie. Najgorzej klasy 1sp, klasy 8 i maturalne. A nauka w technikach przedmiotów zawodowych których nie da przenieść w online? Pewnie znowu otworzą wszystko a szkoły nadal zamknięte będą uncertain
        • grey_delphinum Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 13:16
          Nie cierpię tego pie.dolenia na forum, jakoby to nauczyciele nie chcą uczyć stacjonarnie.
          Pomijając oczywistą nieprawdę i manipulację, to czy Wy naprawdę myślicie, że ktoś nauczycieli o coś pyta??? I w dodatku słucha??? Chyba przedawkowałyście TVP.

          Nie jestem nauczycielką, ale mam takową w rodzinie i wiem, że ona wręcz modliła się o powrót uczniow do szkoły, bo zdalne lekcje to dla niej mordęga i zdaje sobie sprawę, że mądre dzieci sobie poradzą, ale te słabsze i mniej ogarnięte goowno się uczą.
          Tak samo twierdzi wychowawczyni mojego syna. W życiu z jej ust nie usłyszałam, że to dobrze że jest zdalne. Wprost przeciwnie.
          Skończcie juz z tym szczuciem.
      • little_fish Re: Szkoła dalej w domu 21.11.20, 13:05
        Pisałam o tym w sierpniu. Tu na forum było to odbierane jako lament, że "olaboga mamy wracać do szkoły". Niestety, puszczenie wszystkiego na żywioł w połączeniu z systemem kwarantann było totalnie bez sensu.
    • wapaha Re: Szkoła dalej w domu 22.11.20, 22:11
      w ogóle mnie to nie dziwi
      a potem powiedzą że bezsensu w obecnej sytuacji epidemiologicznej by dzieci wracały na kilka tygodni do szkoły skoro potem i tak kolejne święta i rekolekcje..no a potem wiadomo-juz majówki i zaraz koniec roku..

Popula