Dodaj do ulubionych

A gdyby sprawę edukacji w koronie rozwiązać tak...

21.11.20, 14:02
... że każdą szkołę przekształcamy na szkołę z internatem i koszarujemy w niej uczniów i nauczycieli w systemie, powiedzmy, 10-2, tzn. 10 tygodni nauki, dwa wolnego (albo innym, do uzgodnienia). Skoro tak bardzo zależy Wam na nauce stacjonarnej, a i nauczycielom byłoby wygodniej, to czy nie sądzicie, że miałoby to sens? Można by wykorzystać ośrodki wczasowe i zrobić z tego długą zieloną szkołę, która funkcjonowałaby na zasadzie bańki, z zerowym kontaktem fizycznym ze światem zewnętrznym, ale przy normalnej (a może nawet bardziej intensywnej) nauce, z pełnym uspołecznieniem i rozrywką. Gdyby ktoś Wam dał wybór, nauka zdalna w domu lub stacjonarna ale daleko od domu, co byście wolały? A Wasze dzieci dałyby radę tak długo bez Was?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka