Dodaj do ulubionych

Informacja z przedszkola.

22.11.20, 13:11
Czy nauczyciel/dyrekcja informowali Was, że pracownik, z którym dziecko miało kontakt jest podejrzany o zakażenie? Co dalej się działo? Dopytywaliście się o wynik? Z tego co wiem, ten pracownik podejrzewa u siebie, jutro będzie miał kontakt z lekarzem, jeśli dostanie skierowanie na wymaz, to i tak wynik będzie mniej więcej 10 dnia po ostatnim pobycie w pracy (przedszkole). Pracował w przyłbicy, dezynfekcja tak, ale dystans to już nie bardzo.
Obserwuj wątek
        • slonko1335 Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 13:55
          Moim zdaniem informowanie o podejrzeniu sensu nie ma bo wprowadza tylko niepotrzebną panikę i nic nie daje. Mamy pandemię dziecko przebywajace w grupie powinni rodzice obserwować cały czas i zwracać uwagę na niepokojące objawy. Sam fakt zakazenia u nauczyciela nie oznacza przecież od razu zachorowania dziecka zatem informowanie o podejrzeniu jest moim zdaniem niepotrzebne.
        • welcome_back Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 14:00
          a) nie ma, b) nie ma podstaw prawnych do przekazywania takich informacji c) generalnie każde jedne nowe objawy u dziecka i w sumie u kogokolwiek w aktualnej sytuacji, mogą oznaczać, że się człowiek zaraził po jakimś kontakcie.
      • alfa36 Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 13:44
        O zakażeniu w momencie uzyskania pozytywnego wyniku? Jeśli jutro pracownik zostanie skierowany na badanie, to rozumiem, że z automatu trafia na kwarantannę wraz z osobami, z którymi mieszka? A kontakty w pracy, dzieci które uczyła też na kwarantannę do momentu uzyskania wyniku? Czy tak już nie jest?
        • kamin Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 13:55
          Kontakty w pracy pójdą na kwarantannę jeśli bardzo się uprze i je zgłosi. Sanepid od dawna nie wyrabia się z śledztwami epidemiologicznym i o nic nie dopytuje.
          W ciągu ostatnich trzech tygodni miałam dwa razy kontakt z osobami, które później miały wynik pozytywny. Nikt ich nie pytał o kontakty, żadna kwarantanna mnie (i innych nie objęła). Tylko współmieszkańcy się załapali.
        • welcome_back Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 14:01
          Jeśli pracownik dostanie skierowanie, to on trafia na kwarantannę, jego domownicy dopiero w momencie, kiedy będzie + (i pracownik przejdzie na izolację). Sensowniej oczywiście byłoby od momentu powzięcia podejrzenia, ze jest coś nie tak, kwarantannować się całą rodziną.
        • trilllian Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 15:41
          alfa36 napisała:

          > O zakażeniu w momencie uzyskania pozytywnego wyniku? Jeśli jutro pracownik zost
          > anie skierowany na badanie, to rozumiem, że z automatu trafia na kwarantannę wr
          > az z osobami, z którymi mieszka?

          Nie, bez domowników. Na kwaranannę idzie tylko osoba testowana.

          A kontakty w pracy, dzieci które uczyła też na
          > kwarantannę do momentu uzyskania wyniku? Czy tak już nie jest?

          Jak będzie potwierdzenie to na kwaranannę idą ludzie którzy mieli kontakt z zakażonym (rodzina na bank, dzieci które uczyła pewnie też). Na kwaranannę idą w momencie w którym ich ktoś powiadomi. Z moich doświadczeń wynika że takie wieści w placówkach rozchodzą się najszybciej. Po prostu dyrekcja przekaże wasze dane do sanepidu.
    • alfa36 Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 15:58
      Uświadomcie mnie, jeśli wynik będzie w 10tym dniu kontaktu? To coś się dzieje? No i jeszcze, czy może się zdarzyć, że lekarz nie skieruje osoby na wymaz (ma objawy przeziębienia) i każe czekać na kolejne objawy?
      • cku Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 16:05
        Wszystko moze się zdarzyć. Moze nawet być tak, ze będzie wynik pozytywny a przedszkolu nie uda się skontaktować z sanepidem (znam taki przypadek, dyrekcja mogła jedynie poprosić rodziców z danej grupy by pozostawili dzieci w domu przez jakiś czas, ale kwarantanną nikogo nie objęto. Po prostu nikt nie odbierał telefonu ani nie uwzględnił wysłanego maila.)
      • slonko1335 Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 16:27
        Nic się nie dzieje. Sanepid decyduje ale kwarantanną trwa 10 dni zazwyczaj. Oczywiście że lekarz może nie skierować na wykaz zdarza się to coraz częściej. Mamy właśnie na zwolnieniu pracownika z objawami i po kontakcie. Nie dostała skierowania na wymaz rodzina zatem w tym jej syn który też u nas pracuje funkcjonują normalnie bo nie ma podstaw prawnych żeby było inaczej. Placówka oświatowa.
    • kiddy Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 16:20
      W przedszkolu córki pozytywny wynik testu miała wychowawczyni jej grupy i kilka innych pań. Dyrektorka przedszkola przez 6 dni czekała na odpowiedź sanepidu, co dalej. W tym czasie rodzice z grupy córki z własnej woli zatrzymali dzieci w domu, reszta przedszkola działała normalnie, mimo kontraktu dzieci z tymi paniami. Po 6 dniach sanepid poinformował, że dzieci mają zostać w domach przez 7 od kontaktu z paniami zarażonymi, de facto dzieci były więc na kwarantannie przez 1 dzień.
      • paniusia.aniusia Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 18:00
        Zadzwoniłam sobie z ciekawości do sanepidu i porozmawiałam z panią. Nie mogą nałożyć kwarantanny zbiorowo na nauczycieli i dzieci bez ich imion i nazwisk a takich danych już nie zbierają wiec ,jak to nazwała dyrektorka ze szkoły mojego dziecka, jest to „izolacja od dzieci i personelu”.
    • julita165 Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 18:13
      W przedszkolu w zespole szkolno-przedszkolnym, w ktorym syn chodzi do szkoly byl covid u jednej przedszkolanki pod koniec wrzesnia. Czesc rodzicow dostala info o kwarantannie, a reszta ze przedszkole zamkniete. Ale to po wyniku. Od podejrzenia do wyniku byly 2 dni. Swoja droga to przedszkole nie ma farta. Najpierw bylo nieczynne caly pazdziernik ( finalnie zachorowalo 6 pracownikow, o dzieciach nie wiem ), a teraz znowu zamkniete od 12.11 na pewno do konca miesiaca. Nie wiem ilu chorych tym razem.
    • kotejka Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 21:14
      Nie, poinformowali tylko, że mają braki kadrowe i w związku z tym zawieszają działalność na 3 tygodnie
      Wiem, że pwnieialy potwierdzone covidy
      Ale nieoficjalnie od wspólnych znajomych
      Nikt nas nie ciągnął, nie kwarantannowal, nie testował. Po 3 tygodniach dzieco wróciły do przedszkola
    • stephanie.plum Re: Informacja z przedszkola. 22.11.20, 21:19
      ja dzisiaj poinformowałam dyrektorkę sms-em, że syn (i my) mieliśmy przez ostatnie dni intensywny kontakt z osobami, które mają objawy covidu, jutro jest u nich karetka wymazowa, więc testu jeszcze nie miały.

      i cóż się dowiedziałam? że młody MA CHODZIĆ mimo to (zerówka, więc ma obowiązek), bo zwolniony może być tylko wtedy jeśli jeden z domowników ma stwierdzony covid.

      a już byłam gotowa iść na dwa dni izolacji, przynajmniej do wyniku testów, żeby cholerstwa nie roznieść.

      no ale jak tak, to pójdzie. jeśli wszystkich zarazi (bo jeśli złapał, może już zarażać), chętnie pokażę innym rodzicom wymianę sms-ową z panią dyrektor.

      ale najważniejsze, że on skorzysta z zajęć w placówce, a ja będę miała spokój i czas na pracę zdalną.
      • leni6 Re: Informacja z przedszkola. 23.11.20, 02:28
        A co co chodzi? Przecież dyrektor postąpił zgodnie z przepisami, co innego miał zrobić? On nie może Twojego dziecka zwolnić z przedszkola. Ty za to możesz zatrzymać dziecko w domu.
        • stephanie.plum Re: Informacja z przedszkola. 23.11.20, 10:34
          kiedy był ten nagły wzrost zakażeń, zostawiłam go w domu, i powiedziałam, że będę z nim sama "przerabiać materiał".
          po tygodniu był telefon, że młody będzie miał problemy, braki, "nie nadrobi" itp.
          i żebym sobie przeczytała na stronie MEN, czy mogę samowolnie zwolnić dziecko z zerówki "ze strachu przed koroną". otóż nie mogę.

          dyrektorka doskonale wie (bo się dobrze znamy) że gdyby powiedziała "nie mogę go zwolnić, ale jeśli masz możliwość, poczekaj dwa dni w domu, ze względu na nasze bezpieczeństwo", zrobiłabym to bez wahania.
          • ajr27 Re: Informacja z przedszkola. 23.11.20, 10:45
            I ty, w związku z taką postawą przedszkola, zrobisz wszystko, żeby im pokazać i zaprowadzisz dziecko z poważnym zagrożeniem zakażenia, bo jesteś taka posłuszna i słuchasz zaleceń dyrekcji. Gratuluję odpowiedzialności.
            Tak na marginesie- co przedszkole może ci zrobić, jeśli nie poślesz dziecka do placówki?!
    • zuzanna_a Re: Informacja z przedszkola. 23.11.20, 00:45
      Mialam dwie takie sytuacje.
      W szkole mimo ze kontakt mial syn - kwarantanna zostali objeci wszyacy czlonkowie rodziny.
      Jakos niedawno przepisy sie zmienily i znow taka sytuacja tym razem w przedszkolu - kwarantanna tylko dla dziecka.
    • ajr27 Re: Informacja z przedszkola. 23.11.20, 10:41
      Tak, mieliśmy taką sytuację w połowie października, kiedy był maksymalny przyrost zachorowań. Jedna z pań najpierw poszła na kwarantannę, a następnie się rozchorowała. Natychmiast dostaliśmy maila od dyrekcji, z którymi grupami pani ta miała kontakt i dzieci te zostały odesłane na 10 dni do domów. W następnym tygodniu druga pani się rozchorowała i wówczas dyrekcja przesłała apel do rodziców, że kto może, niech na najbliższy tydzień zostawi dzieci w domach. Sporządziliśmy listę, kto z naszych będzie, a kto zostaje w domu (z naszej grupy tylko 4 osoby zgłosiły, że przyprowadzą dziecko). Po 10 dniach od choroby tej drugiej pani przedszkole ruszyło normalnie. Okazało się na szczęście, że panie przeszły zakażenie łagodnie.
    • szmytka1 Re: Informacja z przedszkola. 23.11.20, 13:28
      Koleżanki dziecko z innego przedszkola jest na kwarantannie, więc chyba poinformowali tongue_out Myślę, że podejrzenie to zaden powod do informowania o czyichś problemach zdrowotnych. Będzie wynik pozytywny, będzie kwarantanna, to się ci co ich dotyczy dowiedzą. Wcześniej niech mi nikt nie zawraca głowy cudzymi przezębieniami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka