Dodaj do ulubionych

Nie bądź rasistą wobec zwierząt

24.11.20, 10:49
wyborcza.pl/7,82983,26532634,weterynarka-adoptuj-nie-hoduj-nie-uprawiaj-rasizmu-wsrod.html

Starsza pani - z całym szacunkiem dla jej osobistych starań - chyba odleciała i nie zauważyła skąd biorą się te porzucone kundelki i koty dachowce. A biorą się z miotów niewysterylizowanych kundelkow i kotów dachowców, z nierejestrowanych "domowych hodowli", z niekontrolowanego rozmnażanie zwierząt w obejściach na wsi.

Abstrahując od wszystkiego, szermowanie argumentem rasizmu, żeby dyktować ludziom na co/kogo chcą wydać własną ciężką kasę, jest bezczelne i bardzo w modelu prl-owskim.
Obserwuj wątek
    • lodomeria Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 11:01
      Posłuchaj sobie kiedyś audycji tej 'starszej pani' (archiwalne są dostępne za darmo), albo poczytaj jej książkę "Świat według psa", to może zobaczysz, że 1. ma wszystko dokładnie przemyślane, 2. ta postawa jest wynikiem jej całego życia zawodowego (min. wspierania wszelkich możliwych akcji sterylizacji wolno żyjących kotów, sterylizacji psów podwórkowych na wsiach itp.).

      A poza tym, to naprawdę nie chodzi tylko o kwestie estetyczne, ale też o kwestie zdrowotne. Jako lekarka leczy zwierzęta, których problemy ze zdrowiem biorą się tylko z tego, że ktoś na przykład chciał stworzyć rasę piesków z płaskimi pyszczkami.

      Na serio, posłuchaj sobie jej audycji - może coś Ci kliknie, że w kupowaniu zwierząt chodzi o coś więcej niż tylko święte prawo wydawania swojej ciężkiej kasy.
      • berdebul Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 11:37
        Kwestie zdrowotne to efekt idiotycznych pomysłów sędziów i hodowców. Przykład - labradory, pies aporter, często mający problemy z biodrami, a promowane są bardzo ciężkie, masywne, wręcz grube psy. Jezeli masz szczupłego, sportowego labradora, to nie masz czego szukać na wystawach, bo dostanie słabe oceny.

        Zwierzęta, które nie są przeznaczone do hodowli powinny być kastrowana, a rozmnażanie zwierząt bez uprawnień powinno być surowo karane.
        • fitfood1664 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 26.11.20, 09:26
          podobnie z ON, promowane są spadziste plecy, jak ktoś chce normalnego owczarka niemieckkiego z prostymi plecami jak standardy z początków XX w to z rodowodem fci nie kupi, bo promowane są cechy dążące do kalectwa. Wiele z tych rodowodowych ONków już nawet biegać nie może.
    • sofia_87 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 11:31
      Argument rasizmu akurat nie w tym przypadku jest najbardziej zabawny.

      Jeśli chodzi o zwierzęta, wzięcie ze schroniska czy kupno rasowego, byle nie za pseudohodowli, to kwestia wyboru.
      Naganne jest porzucenie zwierzęcia czy jego rozmnażanie.
      My zamierzamy wziąć psiaka z fundacji, szczeniaka, na inna opcję i ewentualne psie traumy mamy na razie za małe dzieci. Ale i na to przyjdzie czas
    • basiastel Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 11:37
      Tu nie chodzi o dyktowanie ludziom na co mają wydawać kasę. Raczej o propagowanie adopcji psiaków w myśl hasła "nie kupuj, adoptuj", "prawdziwego przyjaciela się nie kupuje". Do mnie absolutnie przemawia i świadomie adoptujemy pieski schroniskowe, choć nas na rasowego stać. Więcej, uważam, że posiadanie psa rasowego to pewien obciach i coś bardzo de mode , choć nic nie mam do rasowych psów i ich właścicieli. Rasizm to dość poważny zarzut, ale snobizmem to bym to już bez żadnych oporów nazwała.
        • araceli Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 11:56
          triss_merigold6 napisała:
          > Może być, a może zupełnie nie, jeśli schronisko czy fundacja za
          > tają, że był już 2 razy oddany z powodu agresji.

          Pocieszne są twoje argumenty w kontekście kotów hodowlanych z masą chorób z powodu właśnie trzymania czystości rasy i zbyt bliskiego krzyżowania.
            • afro.ninja Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:19
              Błagam... Masz rasowego kota, ktory jest hodowany na wygląd i charakter, ale nie na pewno na zdrowie. Inbreed jest miedzy kotami ogromny, mnostwo genetycznych chorob, mco sa przerosnięte. Ja nie mam nic przeciwko rasowym kotom, psom, ale wspolczesna hodowla nie ma nic wspolnego ze zdrowiem hodowanych zwierząt! Istnieją w psach pojedyncze rasy, gdzie hodowcy bardzo sie staraja wyeliminowac choroby genetyczne, ale to sa pojedyncze przypadki. Psy i koty hoduje się po to by zwierze byl ladne i mialo odpowiedni charakter, ale na pewno nie po to by był jak najbardziej zdrowy.
        • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:05
          Prawdziwym przyjacielem każdy jest. Po prostu stosunkowo niewiele zwierząt ma szczęście i farta w życiu i błogi bezbolesny żywot.
          Nigdy nie miałam psa ze schroniska, nawet z takim od szczeniaka z nami mieliśmy masę pracy, kosztów i problemów i chorób.
          Ze schroniska czasem masz chyba gwarantowane niestety masę pracy i problemów, a na efekt końcowy czasochłonnej troski trzeba długo poczekać...
          Czarnowidztwo uprawiamwink znajome psy ze schronu są szczęściem opiekunów przecież i źródłem zabawnych historyjek codziennie w pracy
          Może nie powinnam tak pisać bo to zniechęcające dla potencjalnych adoptujących. To tylko moja subiektywna opinia, że bywa mega trudno i adopcja może nie wyjść na dobre rodzinie
          • umi Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 18:13
            Pies ze schroniska jest taki sam jak z hodowli, pod warunkiem ze sie znasz. Tak samo nieuczciwy hodowca jak nieuczciwe schronisko moze cos zataic. Generalnie obserwacja zwierzaka duzo mowi, wiec jesli ktos mial do czynienia z psami wczesniej albo schronisko jest OK, moim zdaniem nie ma innej roznicy niz papiery. Jak ktos nie mial i nie ma sklonnosci sadystycznych, nie jest przemocowcem ani nie ma wyzszego poziomu agresji, tudziez agresywnej rodziny (bo takie przypadki zepsuja kazdego psa ktorego wczesniej ktos iiny nie ulozy) to droga na skroty jest wybranie suczki w typie rasy, pisalam to tu juz kiedys. I zazwyczaj dziala. Tzn. nie bedzie to cud pies myslacy za czlowieka, ale z hodowli tez takie nie sa. Od tego z hodowli bedzie sie roznil glownie papierami (nie liczac wygladu nie do konca zgodnego z wzorcem). Moim zdaniem jesli ktos nie potrzebuje tych papierow do czegos (np wystawy) to nie ma sensu kupowac rasowego. Za duzo psow czeka na domy i za duzo ginie bez nich. A jesli ktos nie chce brac typowo ze schronu, bo to schron, to moze wziac z ulicy, z okazji roznych okazji psy sa wyrzucane i jest ich wiecej niz chetnych do przygarniecia. Im wczesniej sie wezmie od wyrzucenia tym czystszy i mniej straumatyzowany.
        • basiastel Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:20
          Chyba zdajesz sobie, że to pewnego rodzaju hasło reklamowe i nie kwestionuje ono faktu, że rasowy pies też będzie przyjacielem? No, niestety, właściciele rasowych psów są w dużej części jak moja była koleżanka, która kiedyś stwierdziła, że nie byłaby w stanie pokochać kundelka. Dęta paniusia ze wsi, która awansowała społecznie i jej odbiło. Wiadomo, że nie o miłość chodzi w takim układzie.
      • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:17
        Trochę nie kumam argumentu pt " stać - nie stać" na rasowca.
        A na komputer wypasiony stać?
        Może jestem oderwana od rzeczywistości ale koszt ewentualny samego zakupu psa/ kota/ koniawink / krolika/ świnki to raczej nie jest największy z kosztów związanych z KAŻDYM zwierzęciem?
        Utrzymanie, karmienie, warunki, leczenie itp - zawsze jest większym dużo kosztem.
        I chyba w tym kontekście trza rozważyć bardziej czy stać. I jakie warunki są ok dla nowego członka rodziny.
        Jak z dzieckiemwink
        • aerra Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:12
          To już zalezy od rasy wink Jak chcesz jakąś bardzo rzadką rasę, to to jest koszt 5-cyfrowy i to niekoniecznie z jedynką z przodu. Tak więc - owszem, jest to dość spory wydatek, nawet biorąc pod uwagę potem utrzymanie takiego zwierzaka.
          • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:30
            No dobra.
            Wtedy zamiast 1 auta/ kolejnego auta mam psa i tyle. Jak już musi być ten 5 cyfrowy. Albo 2 -4 aut.
            Rzeczywiście wtedy utrzymanie jak pies zdrowy nie jest wielkim wydatkiemtongue_out
            Interesowała mnie tylko cena konkretnej rasy i nie była 5 cyfrowa.
            Zaprzyjaźniony hodowca szetlandów też 5 cyfrowych cen szczeniaków z rodowodami nie woła. A jest to wielka pasja, spełnione marzenie, nonstop wet, karmy drogie, częste wyjazdy na wystawy w Polsce i za granicą , regularne agility, sale zabaw itd Całe życie pod tą malutką hodowlę ustawione. Zyskóq raczej finansowych nie ma. Do końca życia swoich szvzeniaków nowi właściciele muszą się hodowcy meldować. Pomaga w opiece przy wakacjach.


          • afro.ninja Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:24
            Szczerze powiedziawszy rzadkie rasy wcale nie kosztuja duzo, bo sa rzadkie i nie znajdują nabywcow. Tylko teraz jest pandemia i wszyscy wrecz rzucili sie na psy i koty. Ceny są dwa razy wyzsze i hodowca nie robi zadnych badan np. zdrowotnych, nic, po prostu rynek dyktuje ceny.
      • fitfood1664 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 26.11.20, 10:02
        my lepsi? bo odpowiedzialni
        dlaczego ja, odpowiedzialna osoba, która żadnego zwierzaka nie porzuciła, mam przejmować odpowiedzialność za chybione wybory innych ludzi? Zwierzęta ze schrona to często zwierzęta z problemami, z wykształconym multum złych nawyków. Miałabym być przez lata terapeutą psiej łajzy ze schrona? Nie, dzięki, nie mam powołania w tym kierunku. Kupiłam szczeniaka i jestem bardzo zadowolona.
    • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 11:45
      Sumińska zakłada chyba optymistycznie, że ci wszyscy ludzie kupujący rasowe zwierzaki z hodowli - kupowaliby tfu adoptowaliby zamiast rasowców bezdomniaki ze schronisk i z fundacji.
      Czy tak by było?
      Wzięłabyś kota dachowca triss?
      Sam pomysł mi akurat się podoba.
      Ale to utopia, idealizm, nie wiem jak to nazwać...
      Fundacje bardzo walczą o sterylizacje, kastracje. Podobno tylko w ten sposób można ograniczać bezdomność.
      Znajomi mają psy ze schronów, jedna dziewczyna jest nawet wolo w schronisku w sekcji psów z problemami.
      My się zastanawiamy nad psem ze schroniska i cóż, nadal nie ma decyzji...
      Kota pokocham każdego na pewno.
      Z psem zastanawiam się...choć wstyd mi, że mając miejsce, warunki w rodzinie nie biegnę po jakąś psią bidę starą jak jedna z nauczycielek w dziecka starym liceum regularnie robi...
            • araceli Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:01
              triss_merigold6 napisała:
              > Oczywiście, że go lubię. Podchodziłam do tematu dwa lata, a kot jest idealnie z
              > godny z wzorcem rasy, ma usposobienie i temperament, nieklopotliwe jak na kota.


              Taki fajny przedmiot dekoracyjny w domu co nie? uncertain
                  • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 25.11.20, 14:08
                    Moje też. Zabrakło w moim zdaniu slowa " tylko"
                    Aczkolwiek mi uświadomienie sobie, że w moim psie widzę też wielką urodę i to taką obiektywną bo ludzie zawsze obcy na spacerze wydają okrzyki zachwytu, co akurat upierdliwe jest, sprawiło przykrość - bo chcę adoptować, a ciągnie mnie przemożnie do huska właśnie rasowca kolejnego, między innymi z powodu urody i wspomnień związanych z tym huskiem, który już zakopany niestety pod jaśminemsad
                    Wręcz trzęsę się, że moja sunia ma 13 lat i može umrzeć.
                  • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 25.11.20, 14:22
                    Przekonałyściewink . Da się. U mnie koci problem jest, że jedna z kotek okazała się rzadką " jedynaczką" nieoczekiwanie i więcej niż 3 kotów nie wolno nam mieć, w związku z tym.
                    A jakoś chciwi jesteśmy, zachłanni czy co.
                    Kiedyś 1 kot był czy dwa ok i wystarczało. Więcej kotów wydawało się bez sensu i nadmiarowe...

                    Zachowanie to te nasze kotki mają z tych rozrabiających raczej.
                    Roboty przy nich ciut jest. Dziś mąż w ciągu 20 minut dwa razy szorował dwa pokoje plus kawalek domu bo była kradzież chleba z powidłami i potem kradzież chleba z musztardą. I musztarda i powidła zostały szeroko rozsmarowane po mieszkaniu, podłodze, kanapie, pod łóżkiem bo chleb znikł wylizany do ostatniego okruszka. Pilnujemy koty, pilnujemy siebie ale one i tak wygrywają i robią co chcą zawsze. Ale zabawne są mega i ciekawe jest zgadywać, co w tych łebkach małych piszczy.
              • alpepe Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:22
                A co jest w tym złego? Kot zaspokaja jej potrzeby, a ona kota. I jest ok.
                Mój pies też jest z rasy ozdobnej, mogłaby być superczempionką, bo jest tak piękna i zgodna z wzorcem, ona zaspokaja moje potrzeby, w tym szpanowania pięknym psem, a ja pozwalam jej brodzić po kałużach, zastygać przy jakiejś interesującej kupie lub kałuży po innym psie, pozwalam jej włazić w październiku do stawu i aportować, a także na jej życzenie niosę ją na rękach, jak jej się już nie chce chodzić, bo nie. Myślisz, że ma ze mną źle?
        • aandzia43 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 15:35
          "Czy bym wzięła dachowca? Dorosłego na pewno nie. Ewentualnie może kociaka, jako drugiego do towarzystwa dla kota, którego mamy"

          Triss, mały kociak "bo się go wychowa/dorosły kot go wychowa" to pułapka. Nigdy nie wiesz jaki będzie miał temperament i predyspozycje kociak dachowiec. Widziałam już mioty z których w tych samych warunkach wyrastały koty dzikie jak żbiki razem z pierdołowatymi tulakami, terytorialne i nie tolerujące żadnego zwierza w domu obok zgodnych i rozważnych jak mistrz zen. Jedna matka, jedne warunki, a zwierzaki jak z różnych bajek. Ciągle dużo dzikich genów w puli polskich dachowców, wyłażą raz po raz. Jeśli zbierze cię na drugiego kota proponuję dorosłego kota z domu tymczasowego, dokładnie obejrzanego ze wszystkich stron pod kątem zachowań. Nie musi to być rozsypujący się staruszek, dwuletni będzie odpowiedni.
      • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 11:49
        Może cholera, to zmiany są trudne. Upływ czasu, pożegnania. Nie wyobrażam sobie domu bez wycia z dzieckiem i psem od czasu do czasu dla przyjemności z pyskiem do góry...
        Nawet mąż te bezcenne momenty zaakceptowałwink
        A wokalizować tak to tylko husky może chyba...
    • swinka-morska Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:05
      Miałam kota rasowego, z bardzo dobrej hodowli i był przecudowny.
      Teraz powoli dojrzewam do decyzji ponownego wzięcia kota i będzie to dachowiec, z kociego przytuliska.
      Oczywiście wybiorę starannie, bo nie czuję się hero oswajającym dzikie koty czy leczącym poważne zaburzenia behawioralne.
      Z upływem czasu po prostu za dużo wiem o kocich nieszczęściach i tak jakoś... wychodzi mi, że tak będzie dobrze i przyzwoicie.
      Ale znajomym kupującym kota rasowego złego słowa nie powiem - tak długo jak długo interesują się skąd kot pochodzi i jak są traktowane zwierzęta w hodowli.
      • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:41
        Mnie cholera URODA i PIĘKNO zwierzaków pociąga też niestety.
        To jak z facetem - chemia musi być, mąż mi się podoba już długo i doszłam do wniosku po latach, że jego cholera fizjonomia, paszcza i w ogóle, kolor futra, oczy niebieskie - wszystko mi się super podoba i ma uszczęśliwiające znaczenie, a niby ten wygląd błahy.
        Na dzieci też lubię popatrzeć.
        I tak, jest niezliczona liczba kundelków i kotów dachowców PRZEPIĘKNYCH.
        Sama marzyłam o rudzielcu, a mam 3 przypadkowo umaszczone koty, mąż też nie jest rudywink
        Ale rasowce niektóre TEŻ mi się bardzo podobają.
        Możliwe, że pokochałabym każdego psa kundelka gdyby np dziecko mi przyniosło z ulicy czy sama znalazłabym przed domem lub dostałabym w prezencie. Ale tego nie wiem i boję się ryzyka.
        A choć wchodzę na strony fundacji i schronów - i są zwierzaki, które wg mnie są ładne i te szybciej chyba znajdują opiekunów i stałe domy na zawsze.
        Ale jeszcze nie natknęłam się na fotę gdzie to byłby ten jeden jedyny i wtedy skok na głęboką wodę.
        No i głupio, że te wg mnie brzydsze - latami w tych schronach wegetują, a szczeniaki szybko znajdują dom.
        My chyba i tak, (w naszej rodzinie jest 4 zwierząt w różnym wieku, w tym seniorzy), musielibyśmy postawić na szczeniaka.
        Znajoma biorąc psa miała jeden jedyny warunek - żeby koty lubił- i teoretycznie lubiącego koty psa adoptowała. Po czasie już w jej domu jej nowy pies okazał się zdecydowanym wrogiem kota.
        Więc my raczej nie podejmiemy ryzyka starszego psa bo nasza kocia seniorka dużym stresem przypłaciła dokocenie o 2 fundacyjne futra i jest w miarę ok teraz, toleruje, ale więcej stresu nie zniesie.
        Nawet chomiki i kroliki itd można bezdomne przygarnąć. A my mieliśmy ze sklepu zoo kiedyś. Czyli nieetycznie. Nie mówiąc o klatkach.


    • fornita111 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:07
      Ta starsza pani, w przeciwienstwie do ciebie wie, ze zwierze to zywa czujaca istota a nie gadzet, ktory ma "spelniac oczekiwania". Ona ma nie tylko wiedze i doswiadczenie w temacie, ma tez takie dziwne cos, co sie empatia nazywa. Buty bys jej mogla czyscic. No i ewidentnie masz jakas gerontofobie, twoje czepianie sie starych ludzi jest juz nudne. Nie przenos swoich osobistych problemow na postrzeganie calego swiata, moze wtedy spuscisz troche powietrza z tego nadetego balonika swojego ego i niedpodziewanie ci ulzy tongue_out
    • australijka Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:15
      Wiem, wiem, nagrabię sobie. Ale po to jesteśmy, żeby móc swoje zdanie powiedzieć .
      Po pierwsze pani Dorota to córka Michała Sumińskiego , człowieka encyklopedii w kwestii zwierząt. Od dziecka pracowała z Ojcem a potem po jego śmierci korzystała z doświadczeń a i swoje nabyła.
      Po drugie cos opowiem. Mieszkam od 15 lat na wsi.
      Bywają psy i koty podwórzowe. W budach, w kojcach, na łańcuchach, bez łańcucha. Kotki stodołowe rodzące 2 razy do roku, wyprowadzające młode z kocim katarem, zaropiałe, często kalekie.
      W tych samych domach bywają pieski rasowe, noszone w torebkach, wyprowadzane na spacery, śpiace na kanapach, tulone, całowane.
      Kotki z obróżkami i dzwoneczkami, a jakże, żadne tam dachowce. Najczęściej te z nosami wgniecionymi, duszące się i smarczące. No bo jak rodzina przyjedzie to dowód, że my światowe i się dorobili. Stać nas na luksus karmienia zwierząt, które nie pracują. A te z podwórka to potoknie się garnek po zupie i się najedzą.
      I to jest ten rasizm w czystej postaci.
      Coś , co jest za darmo, wzięte od sąsiada, z ulicy nie jest szanowane. No ale kiedy się zapłaciło to insza inszość.
      I nie pytajcie mnie gdzie tak jest. I tu i tam.
      I nie mówcie, że przepisy, srysy. Przyjeżdża weterynarz szczepić wiejskie psy, widzi warunki i ..... nic. Żadnych rozmów, żadnych zgłoszeń, żadnych interwencji. Mgła mózgowa bez covidu.
      Hodowle rasowych psów to takie samo zło jak norek, lisów. Służy do zaspakajanie próżności głupim pańciom.
      A i tym lalom, które swoje cudeńka trzymają oglądając nielegalne walki psów.
      Gdzie? A i tu i tam.
      • mmoni Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:48
        Ja tylko w ramach korekty: p. Dorota Sumińska nie jest córką Michała Sumińskiego. Tzn. nie wiem, jak miał na imię jej ojciec, może również Michał, ale nie był to ten Michał Sumiński znany naszemu pokoleniu ze "Zwierzyńca" - to był jakiś kuzyn jej ojca, zdaje się. Sama słyszałam, jak wyjaśniała to w audycji dawno temu w TOK FM, bo ktoś ze słuchaczy ją pytał.
    • mid.week Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:17
      O nie.... wieki temu zaczęłam używać terminu "rasizm" w kontekście psich ras. Widzę, że się rozniosło wink
      Zwierzęta nadworne jako antonim domowych to też ja jakby coś...

      a od pani Doroty wara. Ona tyle robi dla tych zwierząt, ma taką wiedzę i doświadczenie, że jej akurat wolno dowolnie łajać innych.
    • m_incubo Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 12:44
      To twój pogląd, więc oczywiste, że uważasz, że jest jedyny słuszny i obowiązujący. Ale nie jest, nie masz racji zupełnie.
      Ale ta "starsza pani" mówi o wiele więcej i tak jakby o czym innym, niż o wydawaniu swojej kasy na co się żywnie podoba.
      • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:13
        Trochę czasu minie, kocio w końcu okręci Triss dookoła swojej łapki i jeszcze możliwe kolejny dachowy kocio kiedyś i wydawanie kasy na to/kogo się żywnie podoba...tak jak opisane w poście startowym - autorce inaczej będzie się jawićwink
        Triss wierzy, że lubi kocia bo go wybrała pod kątem swoich wymagań i że dlatego tylko albo przede wszystkim jest chemia.
        A mnie się wydaje, że wiele schroniskowych/ fundacyjnych kotów - tak samo by autorkę wątku powolutku zaczarowało...tzn oczarowało z czasem.
        Życie jest nieprzewidywalnetongue_out
        • umi Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 18:28
          Tris pisala, zdaje sie, ze miala psy. Wiec prawdpodobnie nie bardzo zna sie na kotach i nie bardzo umialaby dla siebie kota wybrac w ciemno, gdyby jej ktos nie wybral. Jakby sie znala, to z dokladnie takim samym podejsciem moglaby pojecahc do schronu, poszukac wsrod tamtejszych i efekt jesli chodzi o urode i charakter bylby ten sam (aczkolwiek nie efekt docelowy jesli chodzi o rozmiary suspicious). Mimo dosc zolnierskiego charakteru nie wydaje sie zla osoba, na forum (chociaz to tylko forum) wykazywala niejendokrotnie sporo ludzkich odruchow jak dochodzilo co do czego. Wiec moze w tym przypadku byloby bez roznicy. Ale jesli trafilby sie ktos... paskudniejszy powiedzmy, to lepiej moze zeby jednak kupil od hodowcy. Bo jakby mu sie taki kot znudzil, to bedzie mial gdzie oddac i nei wyrzuci w srodku miasta.
    • dido_dido Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:16
      Już to kiedyś pisałam ale powtórzę.
      Chcemy aby każdy pies miał dom, był oznakowany, rozmnażany pod kontrolą.
      Tak się dzieje w przypadku hodowli ZKwP - psy są sprzedawane do sprawdzonych domów, mają chip, tatuaż, jest umowa (bardzo często z warunkiem pierwokupu dla hodowcy), mioty są kontrolowane, obowiązują zasady i regulaminy.
      I nagle jak ta (prawie) idealna machina działa to nawołujemy - nie korzystaj z tego, nie wspieraj, to jest niemoralne i rasistowskie
      No halo, ja chyba czegoś nie rozumiem
    • asfiksja Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:36
      Nie chce mi się czytać artykułu, ale samo hasło "rasizmu wobec zwierząt" może uwłaczać ludziom cierpiącym wskutek rasizmu. Jeśli chodzi o rasy selekcjonowane na wygląd - jestem ogólnie przeciwniczką, generalnie prowadzi to do tego, że zwierzęta cierpią, bo efektem są udziwnienia i często patologiczne zniekształcenia. Co innego cechy użytkowe zwierząt współpracujących z człowiekiem - tu naprawdę wiedza hodowlana jest potrzebna i rasy nie są od czapki.
      • verdana Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:49
        Założenie, że każdy , kto zdecydował sie na rasowego kota, weżmie zamiast tego kota ze schroniska, jest bez sensu. Sporo ludzi po prostu zrezygnuje. Mój syn miał dwa koty, kotka - znaleziona w kałuży, wzięta z domu tymczasowego, nagle zmarła. Drugi kot rozpaczał. Ale wtedy syn mieszkał z zoną i kotem w niezwykle zagraconej kawalerce. Wzięcie schroniskowego, młodego kota, wiązałoby się z totalną demolką - trudno zabronić kotu wskakiwania na szafki, prawda? Więc kupili rasowego kota, z rasy, która akurat za skakaniem nie przepada. Alternatywą nie był kot schroniskowy, tylko nie wzięcie kota
        • araceli Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:58
          verdana napisała:
          > - trudno zabronić kotu wskakiwania na szafki, prawda? Więc kupili ra
          > sowego kota, z rasy, która akurat za skakaniem nie przepada. Alternatywą nie by
          > ł kot schroniskowy, tylko nie wzięcie kota

          Alternatywą mógł być spokojny kot (niekoniecznie kociak) z domu tymczasowego.
              • chatgris01 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:18
                Wiesz, jak się już ma jednego kota, to kociak jest lepszy właśnie ze względu na starszego rezydenta, żeby jemu było dobrze. Bo z kociakiem się szybciej zżyje niż z dorosłym (a wcale nierzadkie są przypadki, że dorosły kot nigdy nie zaakceptuje drugiego dorosłego kota, a taki długotrwały stres może się skończyć nawet chorobami).
                  • chatgris01 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 19:35
                    Albo młodym dorosłym, Tak jak Andzia wyżej radzi smile
                    Takim w wieku od 8 miesięcy do 2 lat, widać już wtedy usposobienie i charakter.
                    Zależy od rezydenta (i jego wieku), jak rezydent ma cechy jedynaka, to prędzej zaakceptuje kociaka, ale jeśli jest w podeszłym wieku (tak od 10-11 lat i plus), to kociak go będzie męczył, nie nadąży za jego energią i żywiołowością.
                      • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 25.11.20, 16:51
                        Moja osobista kocia 11letnia eksterminatorka po napaści jak jastrząb z oparcia kanapy na 2 letnią tygryskę burą próbującą z podłogi zbliżyć się pokojowo do kocyka piętro niżej na meblu - leży, pierwszy raz w życiu tak blisko właściwie, wtulona tyłkiem w buraskę płasko przylgniętą w resztkę koca. Musi czuć skubana, że Tygrysio jednak wrócił z obitą paszczą na kanapę i kocyk i śpi tuż obok, skóra do skóry. Ale nic, śpią razem.
                        Może machnęła łapą, obie są konsekwentne do bólu w realizacji swoich planów i obie kocyk kochają. Ile razy pod rząd w końcu można napaść z powodu nieakceptowanego nietrzymania dystansu niechcianą nielubianą ugodową i ustępującą, bojącą się i okazującą strach wobec seniorki młodą współlokatorkę?
                • igge Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 25.11.20, 16:37
                  Nie widzę tej zależności, że jak kociak to łatwiej dorosłemu kotu będzie zaakceptować kociaka niż drugiego dorosłego kota. Wręcz przeciwnie, jak starszak spokojny i lubi wszystko, żeby na miejscu było zawsze - to kociak i jego żywiolowość, nagłe ruchy, łoskoty, chałas, itd - będzie dodatkowo stresować i zniechęcać i uprzykrzać życie starszemu kotu.
                  To co napisałam jest na bazie własnych doświadczeń. Nie jestem behawiorystką. Może to zależy od charakteru kota.
                  Z psem co innego.
                  My zrobiliśmy duży błąd, a nawet serie błędów i w efekcie mieluśmy trudniej mocno i zwierzaki. Powinniśmy byli najpierw mieć koty i to trzy od razu zaprzyjaźnione albo np z 1 miotu. I potem dopiero mieć szczeniaki husky. Inaczej wtedy integrowanie ze sobą zwierząt by wyglądało, o niebo łatwiej.
                  Teraz, mając 3 koty dorosłe, w tym 1 seniorkę nienawidzącą kotów w ogóle, plus psa seniorkę tolerującą tylko koty i pilnującą zasobów swoich - nie możemy mieć kota kolejnego/ kolejnych mimo chęci i psa możemy mieć raczej szczeniaka. Choć znowu szvzeniak nie wiek czy nie zawracałby glowy starszej suni za bardzo. Koty psy lubią bardzo, mimo złych doświadczeń z psami.
          • triss_merigold6 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:11
            Gee... ale ja chciałam kociaka, dzieci też. Nie dorosłego po przejściach, z traumą, wymagającego na wstępie leczenia i behawiorysty, tylko kociaka rasy łagodnej, cierpliwej i towarzyskiej. Skacze, oczywiście, ale jest mniej żywiołowy niż młode koty wielu innych ras.
            • araceli Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:26
              triss_merigold6 napisała:
              > Gee... ale ja chciałam kociaka, dzieci też. Nie dorosłego po przejściach, z tra
              > umą, wymagającego na wstępie leczenia i behawiorysty, tylko kociaka rasy łagodn
              > ej, cierpliwej i towarzyskiej.


              I nadal masz problem, że "ja kcem ładą zabawkę, dokładnie taką jaką sobie wymyśliłam" nie zdobywa społecznego poklasku jak zaadoptowanie kociej bidy i danie jej nowego życia. No niesamowite!
              • chatgris01 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 19:25
                Nie każdemu zależy na społecznym poklasku cool

                A poza tym dla kociej bidy jednak lepiej, gdy zajmie się nią doświadczony kociarz. Triss nabierze doświadczenia na łatwiejszym w pielęgnacji kocie z hodowli i jeśli w przyszłości natknie się na kocią bidę, to będzie umiała się nią właściwie zająć.
    • livia.kalina Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 13:51
      A czy ciężko zarobioną kasę można sobie wydać na niewolnika? Albo pornografię dziecięcą? A kiedyś można było tylko jakimś bezczelnym pikającym serduszkom to przeszkadzało.

      Kupowanie rasowych zwierząt jest nieetyczne i obciachowe. Ty tego nie rozumiesz bo zwyczajnie brak ci kręgosłupa moralnego i dobrego smaku.
    • joanna_poz Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:21
      chyle czoła przed starsza pania z artykułu , rzeszami wolontariuszy, fundacjami zajmującymi sie szukaniem domów dla bezdomnych zwierzat, "odbijaniem" ich z jakis patologicznych środowisk, popularyzowaniem adopcji.

      sama miałam psa rasowego kupionego z hodowli, mam teraz psa nierasowego, adoptowanego z przytuliska.
      takze rozumiem argumenty za i przeciw w każdej z tej opcji, na roznych etapach zycia.
    • nenia1 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:55
      Nie wiem jak z psami, ale z kotami to jest wylewanie dziecka z kąpielą, a przede wszystkim mylenie skutku z przyczyną. Rasowe koty stanowią ok. 3% (słownie: trzy procent) ogólnej populacji kotów. Nie wiem zatem skąd pomysł, że schroniska przepełnione są z powody kupowania kotów rasowych. Przepełnione są z powodu bezmyślności ludzi i kiepskich przepisów, co w konsekwencji prowadzi do nadmiernego i niekontrolowanego rozmnażania się zwierząt i problemu ich bezdomności. Ktoś wymyślił nośne hasło: "nie kupuj, adoptuj" i reszta powtarza bezrefleksyjnie albo się jara swoich dobrym serduszkiem bo wzięli za darmo zamiast zapłacić, a to że zwierzę nie wysterylizują/kastrują, że lata po dworze, zabija i poważnie rani ptaki, albo dogorywa potrącone w rowie, to kij, weźmie się drugiego, bo "kot musi mieć wolność", "mieszkam na wsi i tu nie ma samochodów" albo "przynajmniej raz w życiu zwierzę powinno mieć młode" snuje się po kraju wzdłuż i wszerz. Pamiętam moją sąsiadkę jak wyłapałam kota, którego dokarmiała i chciałam zawieźć do weterynarza na sterylkę, płacz i krzyki "niech go pani nie bierze, oni ją tam zabiją", tak to w praktyce często wygląda. Ale nie, po co edukować, naciskać na zmianę prawa, tłumaczyć, trochę mniej nośnym, i mniej euforyczne hasłem o sterylizacji zwierząt czy o odpowiedzialnej adopcji, bo to są dwie głównie przyczyny przepełnionych schronisk.
      I w ślad za tym idzie równie głupie dowodzenie "przyjaciela się nie kupuje" jakby kupno kota powodowało, że kot nas będzie kochał i stanie się przyjacielem, to zwierzę, nie robot. Płaci się za pracę hodowcy i trud jaki wkłada w to, żeby zwierzę było zdrowe, miało dobre warunki jeszcze z brzuchu, żeby miało odpowiednie badanie, on i rodzice, wszystkie szczepienie, karmy, słowem - żeby miało optymalne warunki życiowe i przewidywalnie długie, zdrowe i szczęśliwe życia, kot z tego powodu nie stanie się naszym przyjacielem, bo przyjacielem stanie się z powodu dobrego traktowania, podobnie jak nierasowe koty, natomiast ma dzięki pieniądzom zapewnione optymalne warunki w jakich się rodzi i spędza pierwsze tygodnie życia. Dokładnie tak samo jak dzieci w bogatych i biednych krajach.
      I jeszcze odniosę się do wątku czy rasowe trafiają do schroniska, tak trafiają, choć w całej mojej "karierze" wolontariackiej trafił się taki wyglądający na rasowego raz, piękny, rudy kot. Chętnych od razu było na kopy, takie zwierzęta migusiem znikają ze schroniska i ciekawi mnie, czy wtedy to już jest etyczne, no bo ze schroniska czy jednak dalej nietyczne bo przepychasz się w kolejce po rasowego za darmo a nie po starego, chorego i brzydkiego?
    • bo_ob Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 14:55
      bo są dwa różne podejścia do kwestii zwierząt, jedno to ja potrzebuje zwierzęcia a drugie - zwierzę potrzebuje mnie

      osoby typu Triss to ta pierwsza opcja a pani Sumińska i jej podobni to opcja druga - wiek ani PRL nie mają tu nic do rzeczy [nawiasem mówiąc mało jest na forum osób tak mentalnie zanurzonych w PRL jak Triss]

      tak, sztuczne hodowanie zwierząt dla ludzkiej uciechy jest diabelnie nieetyczne
      • nenia1 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 15:02
        bo_ob napisała:

        > bo są dwa różne podejścia do kwestii zwierząt, jedno to ja potrzebuje zwierz
        > ęcia
        a drugie - zwierzę potrzebuje mnie
        >
        > tak, sztuczne hodowanie zwierząt dla ludzkiej uciechy jest diabelnie nieetyczne


        Akurat triss ma kota rasy naturalnej, wypadałoby coś najpierw wiedzieć na temat ras
        zamiast powtarzać obiegowe mity.
        Pomijam już fakt, że samo pojęcie kociej rasy jest względne. To ludzie decydują, by przedstawicieli kociego gatunku o takich a nie innych cechach uznać za odrębną rasę.
            • bo_ob Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 15:27
              ależ ja już dawno się zastanowiłam i nie muszę tego robić ponownie

              i nie, nie oceniam - jedni ludzie kupują zwierzęta rasowe dla zaspokojenia jakichś swoich potrzeb, inni pomagają zwierzętom, które tej pomocy potrzebują

              niech każdy sam oceni co i jak

              oceniam jedynie hodowców, którzy dla zysku, aby zaspokoić ludzkie fanaberie, robią zwierzętom krzywdę, i tego będę się trzymać

              • nenia1 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 15:43
                bo_ob napisała:

                > ależ ja już dawno się zastanowiłam i nie muszę tego robić ponownie
                >
                > i nie, nie oceniam - jedni ludzie kupują zwierzęta rasowe dla zaspokojenia jaki
                > chś swoich potrzeb, inni pomagają zwierzętom, które tej pomocy potrzebują
                >
                Ale po co ta obłuda, oczywiście, że oceniasz, nawet teraz to robisz, "jedni kupują dla swoich potrzeb, inni
                pomagają zwierzętom". Znowu biało czarny podział. Bo niby ci co biorą ze schroniska wcale nie kierują się swoimi potrzebami...
                Gdyby było jak piszesz, ze schronisk znikałyby psy stare, chore czy brzydkie, a w rzeczywistości w pierwszej kolejności idą szczeniaczki czy kocięta, im ładniejszy tym szybciej ich nie ma. Wiesz, że najrzadziej zabierane są czarne koty? Bo ludzie kierują się również przesądami... Tak to wygląda w praktyce.
                Chcą mieć ładne, zdrowe, młode zwierzę, tyle, że za darmo.

                > oceniam jedynie hodowców, którzy dla zysku, aby zaspokoić ludzkie fanaberie, ro
                > bią zwierzętom krzywdę, i tego będę się trzymać
                >
                to jest co innego, ale to nie jest rasowość, tylko modyfikacja rasy, są rasy naturalne, powstałe bez sztucznej ingerencji człowieka. Rasy koni czy gołębi też zaczniemy potępiać?
                • bo_ob Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 15:59
                  nenia1 napisała:


                  > Ale po co ta obłuda, oczywiście, że oceniasz, nawet teraz to robisz, "jedni kup
                  > ują dla swoich potrzeb, inni
                  > pomagają zwierzętom". Znowu biało czarny podział.

                  bo to jest, w pewnym sensie, biało czarny podział - jeśli dajesz dom i nowe życie zwierzęciu porzuconemu, osieroconemu to jest to całkiem inna jakość niż zwierzę kupione po to, aby człowiekowi było przyjemniej

                  serio nie łapiesz tego?
                      • nenia1 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 16:34
                        To, że się z tobą nie zgadzam, nie oznacza, że nie rozumiem, po prostu się z tobą nie zgadzam. Istnieją ludzie, którzy nie kupują zwierząt, tylko biorą ze schroniska, albo od sąsiada, więc zgodnie z twoim podziałem "dają nowe życie osieroconemu zwierzęciu" do pierwszych wakacji gdy pies zaczyna przeszkadzać, więc ląduje przywiązany do drzewa, czy w lepszym przypadku na ulicy. Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego przy adopcji dzieci wcale nie jest dobrze widziana deklaracji, że chcesz pomóc biednemu dziecku. Najlepsza i najzdrowsza motywacja jest wtedy gdy ty chcesz mieć dziecko, a nie wtedy gdy kierujesz się głównie odruchem serca, bo przychodzą pierwsze trudności i wtedy szybko "szlachetność" się ulatnia.
                        • bo_ob Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 16:56
                          jednak nie rozumiesz

                          to, że ktoś przygarnął dwa niemłode koty po śmierci ich właścicielki aby dożyły godnie swoich dni lub to, że ktoś przygarnął psa, który się przyplątał jest czymś całkiem innym od sytuacji, gdy ktoś kupił sobie zwierzę z rodowodem, bo go na to stać

                          czym innym - nie użyłam nigdzie kategorii lepsze / gorsze, tę ocenę każdemu podpowie jego własne sumienie i tyle

                          • leosia-wspaniala Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 18:40
                            Motasz się. Rozumiem o co ci chodzi, ale się motasz. Ludzie, którzy kupują rasowce to jedno. Ludzie, którzy nie planują mieć zwierzaka, ale przygarniają znajdę z dobrego serca, to drugie. A co z ludźmi, którzy adoptują ze schroniska? Uważasz, że robią to tylko dlatego, że te zwierzaki ich potrzebują? Nie. Oni to robią także dlatego, że chcą mieć zwierzę.

                            >czym innym - nie użyłam nigdzie kategorii lepsze / gorsze, tę ocenę każdemu podpowie jego własne sumienie i tyle

                            Nie użyłaś, ale dajesz jasno do zrozumienia.
                            • araceli Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 18:48
                              leosia-wspaniala napisał(a):
                              > A co z ludźmi, którzy adoptują ze schroniska? Uwa
                              > żasz, że robią to tylko dlatego, że te zwierzaki ich potrzebują? Nie. Oni to ro
                              > bią także dlatego, że chcą mieć zwierzę.

                              Ci zaspokajają swoją potrzebę jednocześnie robiąc coś dobrego dla zwierzaka. Świat nie jest czarno biały ale nie da się ukryć, że kupno i adopcja nie stają na równi tej skali.
              • elf1977 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 29.11.20, 09:37
                bo_ob napisała:

                > ależ ja już dawno się zastanowiłam i nie muszę tego robić ponownie
                >
                > i nie, nie oceniam - jedni ludzie kupują zwierzęta rasowe dla zaspokojenia jaki
                > chś swoich potrzeb, inni pomagają zwierzętom, które tej pomocy potrzebują
                >
                > niech każdy sam oceni co i jak
                >
                > oceniam jedynie hodowców, którzy dla zysku, aby zaspokoić ludzkie fanaberie, ro
                > bią zwierzętom krzywdę, i tego będę się trzymać
                > jaką krzywdę wyrządzam jako hodowca?
      • fornita111 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 24.11.20, 15:09
        bo_ob napisała:

        > bo są dwa różne podejścia do kwestii zwierząt, jedno to ja potrzebuje zwierzęcia a drugie - zwierzę potrzebuje mnie
        >
        > osoby typu Triss to ta pierwsza opcja a pani Sumińska i jej podobni to opcja druga - wiek ani PRL nie mają tu nic do rzeczy
        W punkt. I jeszcze triss ma focha, ze jej podejscie nie jest tak samo odbierane jak to Suminskiej. Mozna byc egoista, ale domagac sie za to braw, to juz jakis odpal.