jeziorowa Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 25.11.20, 14:57 Jak zawsze w życiu - tu też nic nie jest czarno białe. Mam kilka kotów, wszystkie to dachowce - znajdy lub ze schroniska. Wykastrowałam/ wysterylizowałam, kocham, dbam, są domownikami. Jakiś czas temu przyszedł czas na psa. I nie pojechałam do schroniska tylko kupiłam. Dlaczego? Bo pies jest duży, więc musiał być łagodny, bardzo łagodny. Tego nie zapewni mi kundelek, a ja nie mogłam zaryzykować zdrowiem lub życiem kotów licząc na to, że może trafię na łagodnego. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Nie bądź rasistą wobec zwierząt 25.11.20, 17:57 jeziorowa napisała: > Jak zawsze w życiu - tu też nic nie jest czarno białe. Mam kilka kotów, wszystk > ie to dachowce - znajdy lub ze schroniska. Wykastrowałam/ wysterylizowałam, koc > ham, dbam, są domownikami. Jakiś czas temu przyszedł czas na psa. I nie pojecha > łam do schroniska tylko kupiłam. Dlaczego? Bo pies jest duży, więc musiał być ł > agodny, bardzo łagodny. Tego nie zapewni mi kundelek, a ja nie mogłam zaryzykow > ać zdrowiem lub życiem kotów licząc na to, że może trafię na łagodnego. Świetnie rozumiem Też mam koty znajdy i marzy mi się pies. I dobrze wiem jaki ma być ten pies, żeby koty były bezpieczne i niezestresowane a ja wyrabiała się na zakrętach czasowo i siłowo. Z tym że moje potrzeby i warunki może spełnić mały kundelek po kimś albo z fundacji, z dobrze rozpoznanymi kluczowymi dla mojego domu cechami. Tak się złożyło. A nie każdemu się składa i nic mi do tego. Odpowiedz Link Zgłoś