Dodaj do ulubionych

tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie miesz

24.11.20, 22:48
Natarczywe chodzenie po domach , zbieranie kasy i szpiegowanie mieszkańców z wpisem do parafialnej teczki : kto , co , z kim , ile dał , z kim mieszka , zapatrywania , kto trzasnął drzwiami , itp
Już 100 lat temu Tadeusz Boy-Zeleński pisał że tam gdzie komornik już nic nie wyciśnie tam ksiądz chodzący po tzw "kolędzie" swoim podstępem i natarczywością wyciśnie całkiem duże pieniądze .
Dobrze że tzw "kolęda" odchodzi już do lamusa , najwyższa pora , adieu
Obserwuj wątek
    • lily_evans11 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 22:56
      Można nie przyjmować wink.
      Swego czasu, pełna dobrych intencji, przyjęłam - jednego roku był młody ksiądz, przesympatyczny.
      Na drugi rok przyszedł sam proboszcz, usiłował wyciągać kasę, wypytywać mnie o możliwości finansowe, o sąsiadów, to była jedna z najohydniejszych rozmów w moim życiu. On taki jest ponoć i na co dzień w kontaktach z parafianami, kościół był w złym stanie i ksiądz szykował środki na remont.
      W kolejnym roku już nie zaprosiłam księdza i tego się trzymam po dziś dzień.
    • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 22:58
      ..i link :
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,3885
    • kropkaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 23:07
      Nie musisz przyjmować.
    • ga-ti Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 23:27
      Ale gdzie natarczywie? U nas musisz się zapisać do parafii. Ksiądz podaje info kiedy i gdzie będzie chodził, dzwoni do bramki/drzwi i pyta "czy państwo przyjmujecie księdza po kolędzie?". Można nie przyjąć.
      Co do kasy to zdarzyło mi się dwa razy zapomnieć dać i ksiądz się nie upomniał. A i bywało, że zapytał, czy na pewno nam nie potrzeba bardziej tych pieniędzy. I nigdy przy nas nie zajrzał do koperty.
      Rzadko też wypytuje o cokolwiek, pomodli się, poświęci, zagada coś do dzieci ewentualnie i biegnie dalej. Ja mam niedosyt wink
      A i u nas chodzą różni księża, odwiedziło nas kilku, bliżej dziesięciu.
      • ga-ti Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 24.11.20, 23:27
        I chyba nie tyle odchodzi do lamusa, ile wstrzymana jest na czas pandemii.
        • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 00:16
          Mam nadzieję że na długo, pandemia potrwa a nawet jak już oficjalnie będzie można się odwiedzać bez ograniczeń to można będzie się wymigać obawa o zarazenie, niska odpornością i grupa ryzyka, kwarantanna Itp smile
          • mirkabella Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 00:19
            Po co się wymigiwać? Nie masz odwagi powiedzieć, że nie chcesz przyjąć księdza? Wow...
            • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 00:31
              W poprzednim mieszkaniu jak powiedziałam, że nie przyjmujemy księdza, to przytrzymał drzwi jak chciałam zamknąć i zapytał, dlaczego, czy nie jesteśmy katolikami i czy dziecko ochrzczone (miałam córkę malutką na rękach). Raz miałam takiego chama na kolędzie, tzn. nie do końca miałam, bo nie wpuściłam. A wcześniej był ministrant i powiedziałam, że nie przyjmujemy, nie rozumiem, po co natrętny ksiądz jeszcze pukał, upewnić się chciał czy co? W obecnym miejscu jak powiedziałam, że nie przyjmujemy, to się grzecznie wycofał i nawet powiedział"do widzenia", a nie żadne" szczęść Boże". Ale to zakonnik, oni są często chyba mniej chamowaci od księży.
              • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 00:38
                " W poprzednim mieszkaniu jak powiedziałam, że nie przyjmujemy księdza, to przytrzymał drzwi jak chciałam zamknąć i zapytał, dlaczego, czy nie jesteśmy katolikami i czy dziecko ochrzczone (miałam córkę malutką na rękach)...."

                Tym przytrzymaniem drzwi i szybkimi pytaniami chciał mimo wszystko uzupełnić kartotekę- widać że z niego rasowy akwizytor-domokrążca d/s sprzedaży smile
              • padum Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 01:59
                To dziwne, bo przed księdzem idą ministranci i to oni (kiedy ksiądz jest jeszxze w poprzednim domu) pukają do kolejnych z pytaniem czy przyjmiesz księdza. Ksiądz sam nie puka...
                jak mówisz ze przyjmujesz, to ministranci wchodzą i zaczynaja śpiewać kolendy. I czekacie na księdza. Potem przychodzi ksiądz, modli się razem z ministrantami i domownikami, a następnie ministranci wychodzą i czekają, pukając do kolejnych drzwi. A ksiądz w tym czasie przeprowadza rozmowę z domownikami.
                • semihora Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 03:43
                  >>>Ksiądz sam nie puka...

                  Nie zawsze są ministranci. Ksiądz chodzi też sam (być może, żeby się kasą nie dzielić ze smarkami), więc wtedy sam puka.
                  • memphis90 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 13:44
                    >>>Ksiądz sam nie puka...
                    Puka, puka, ale ministrantów (parafrazując "Testosteron")
                • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 07:10
                  Owszem, ministrant zapukał wcześniej i usłyszał, że nie przyjmujemy. Mało tego, tam był taki dozorca i on z tydzień wcześniej przyniósł kopertę, w której była kartka do uzupełnienia, trzeba było wpisać swoje dane. To miało być niby zaproszenie księdza. Powiedziałam temu panu, że nie będę przyjmowała, potem powiedziałam ministrantowi, a ksiądz i tak zapukał. Na pytanie, czy jesteśmy katolikami, odpowiedziałam, że już nie. Pytał, dlaczego. Odchodząc od drzwi prychnął niezadowolony.
                  Niepotrzebnie mnie pouczasz, jak wygląda kolęda, wiem, całe lata byłam katoliczką, nawet parę lat animatorką ruchu Światło-Życie, naprawdę wiem, że ministrant chodzi i jak się mu powie, że się księdza nie chce, to większość księży omija. Szczerze mówiąc byłam zaskoczona tym, że tamten ksiądz zapukał.
                • gaskama Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 08:10
                  To brzmi ... strasznie.
                • ichi51e Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:02
                  U nas wrzucali do skrzynki ze ksiadze bedzie chodzil i osoby ktore sa zainteresowane prosza o kontakt pod numerem tel xxxxxxxx nie dzwonilam ze jestem zainteresowana nie pukali
                • mia_mia Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:35
                  U nas nigdy nie było takiego zwyczaju, żadnych ministrantów i pytania.
                • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 10:56
                  Hehe u mnie nie ma czegoś takiego, nie widziałam nigdy żadnego ministranta chodzącego z księdzem po domach a tym bardziej spiewającego kolędy! smile

                  padum napisała:

                  > To dziwne, bo przed księdzem idą ministranci i to oni (kiedy ksiądz jest jeszxz
                  > e w poprzednim domu) pukają do kolejnych z pytaniem czy przyjmiesz księdza. Ksi
                  > ądz sam nie puka...
                  > jak mówisz ze przyjmujesz, to ministranci wchodzą i zaczynaja śpiewać kolendy.
                  > I czekacie na księdza. Potem przychodzi ksiądz, modli się razem z ministrantami
                  > i domownikami, a następnie ministranci wychodzą i czekają, pukając do kolejnyc
                  > h drzwi. A ksiądz w tym czasie przeprowadza rozmowę z domownikami.
                  • padum Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 26.11.20, 15:02
                    Przerobiłam w 4 parafiach
                • silenta Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 19:01
                  U Ciebie pukają ministranci gdzie indziej nie pukają. W moim mieście mieszkałam na terenie kilku parafii i nigdy ksiądz nie chodził z ministrantami tylko zawsze sam. A w obecnym mieszkaniu mieszkam prawie 10 lat, księdza nigdy nie przyjęłam a i tak co roku puka do drzwi.
              • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 10:55
                ".... zapytał , dlaczego , czy nie jesteśmy katolikami ..."

                Na drugi raz po takim pytaniu/rozpytaniu/dopytaniu w terenie po którym chodzi i symbolicznie obsikuje ktoś spyta takiego ksiedza : "czy jest pan hetero" ? czy coś w tym stylu
                • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:09
                  Wiesz, odpowiadałam tym chętniej, że było widać, że odpowiedzi go wkurzają.
            • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 10:54
              Mam ale potem miałam problemy z uzyskaniem zaświadczenia dla chrzestnej. Poza tym wciąż nie jestem pewna czy na pewno nigdy nie chce ochrzcic dziecka. Chrztu nie wymyślił Kościół.
              • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 10:56
                Chrzest małych dzieci wymyślił kościół. I nie z obawy o zbawienie tych dzieci tylko o swoje dochody.
                • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:03
                  No popatrz, a Chrystusa ochrzcil Jan, Chrzciciel zresztą.
                  • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:13
                    milupaa napisała:

                    > No popatrz, a Chrystusa ochrzcil Jan, Chrzciciel zresztą.

                    Jako dorosłego człowieka, nie niemowlaka ani nawet kilkulatka, którego łatwo zmanipulować. Jezus był koło trzydziestki. Znasz jakiegoś księdza, który rodzicom powie, żeby zaczekali z chrztem aż dziecko dorośnie i zrozumie?
                    • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:12
                      A potem przy apostazji księża mówią że nie można wystąpić z k.k. gdyż "chrzest zostawia niezatarte piętno" czy jakoś tak . Cwano to zrobili z tymi niemowlakami . Jak w jakiejś sekcie albo mafii . Raz sekciarz , na zawsze sekciarz smile
                      • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 27.11.20, 13:53
                        tu przykład :
                        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,26552147,apostazja-2020-ksiadz-wyklocal-sie-ze-mna-przez-godzine-glownie.html?disableRedirects=true#s=BoxWyboImg3
                        • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 30.11.20, 12:42
                          kicha i popelina :
                          wyborcza.pl/7,75398,26559943,ksiadz-nie-bedzie-chodzil-po-koledzie-episkopat-odwoluje-wizyty.html#S.main_topic_2-K.C-B.1-L.2.duzy

                          tyyyyle kopert koło nosa smile
              • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 10:57
                chrzest nieświadomych niemowlaków wymyślił k.k. ,
                • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:05
                  Można się ochrzcić w późniejszym wieku, świadomie. Nie to że bronię tej instytucji ale powtarzam chrztu nie wymyślił Kościół.
                  • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:17
                    K.K nic nie wymyslił . Wszystko tam zgapione : cuda , kobiety z dzieciątkiem ,zmartwychwstania , nagroda po śmierci , itp . Zgapione z religii starszych o kilka tysięcy lat a wymyślonych np w dorzeczu rzek Tygrys i Eufrat albo nad Nilem .
                    K.K. zrobił tylko kopiuj-wklej smile
                  • miriam_73 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 27.11.20, 21:37
                    Bo nigdy nie było czegoś takiego jak "chrzest". Warto wiedzieć czym była i jest mykwa i do czego służy.
      • sarah_black38 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 08:27
        ga-ti napisała:

        > Ale gdzie natarczywie?

        U forumowych ateistów.

        Jako żywo nigdy żaden ksiądz nie przyszedł natarczywie, potrzebę kolędy zgłasza się w kancelarii. W dawnych czasach jak źyliśmy skromnie na 20 -metrowym wynajmowanym strychu ksiądz nie brał koperty, twierdząc, że nam się bardziej te pieniądze przydadzą. A były tam oszłamiające kwoty w wysokości 10-20 zł. Uprzedzę, że nie wiedział ile może być w tej kopercie. A księża jak ludzie, są mniej lub bardziej sympatyczni. Teraz mieszkamy w małej parafii, gdzie księża znają ludzi i kolęda jest jak każda wizyta gościa. Jest OK, krótka rozmowa, to miło jak zapyta czy mamy pracę, czy jesteśmy zdrowi, gdzie się uczą dzieci. Ot, taki szpieg watykański wyciągający super tajne danetongue_out

        Bardzo dobrze, że w tym roku kolędy nie będzie, ze względów sanitarnych to rozsądna decyzja.
        A jeszcze świetniej, że halołinów nie było. Mój kot miał spokojny wieczór, bo on taki strachliwy, że każdy dzwonek do drzwi przyprawia go o zawał. Po 20 dzwonkach z garderoby nie wychodzi ze dwa dni. Nauczyłam się robić zaciemnienie od frontu i odkładać domofon ze względu na kota.
        • natalia.nat Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 26.11.20, 18:49
          A ty to wszyscy? Jak do ciebie ksiądz nie przychodzi natarczywie, to znaczy że nigdzie się nie zdarza? U nas nic się nie zgłasza w kancelarii, ksiądz chodzi po domach jak nachalny akwizytor i puka do każdych drzwi, dopóki nie otworzysz i nie powiesz że nie chcesz wizyty, to nie nie odejdzie. Dzisiaj obcych dziadów do domu nie wpuszczam, ale z dzieciństwa wspominam kolędy jak najgorzej, pamiętam jaki to był stres, bo proboszcz dosyć że odpytywał z katechizmu to jeszcze miał zwyczaj zadawać dziwne krępujące pytania, na które nie było wiadomo co odpowiedzieć. A koperty brał zawsze, przecież po to właśnie przychodził, bo na pewno nie po to żeby odpytać z paciorka i pokropić ścianę.
      • mid.week Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 08:40
        ga-ti napisała:

        > Ale gdzie natarczywie? U nas musisz się zapisać do parafii. Ksiądz podaje info
        > kiedy i gdzie będzie chodził, dzwoni do bramki/drzwi i pyta "czy państwo przyjm
        > ujecie księdza po kolędzie?". Można nie przyjąć.
        >

        Mogliby sobie chodzić tam gdzie ich zaproszą a nie rok w rok dzwonić mi do drzwi i głupio pytać.
      • mia_mia Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:31
        To nie tak powinno wyglądać, powinnaś dzwonić do parafii czy inaczej się zapisywać, a nie ksiądz dzwonić jak namolny akwizytor do wszystkich.
        • memphis90 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 13:47
          Powinno byc jak na Halloween - jak wystawisz odpowiednik dyni (krzyz, gałki oczne św Lucji na tacy, pomalujesz drzwi na czerwono krwią baranka), to oznacza, że się bawisz. Jak nie udekorujesz domu - że się nie bawisz i mają nie pukać, bo cukierka nie będzie.
          • eugeniafelek Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 19:44
            Boskie 😁
          • dubysmalone66 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 27.11.20, 20:53
            Cudne!
      • arwena_11 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:05
        U mnie ostatnie dwa lata ksiądz zapomninał zabrać koperty. Leżała biała n białym obrazie. Potem latała do zakrystii żeby dac albo wrzuciłam na tacę.
      • smoczy_plomien Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 13:20
        U nas pojawiło się ogłoszenie, że kto chce przyjąć księdza, powinien wywiesić na drzwiach kartkę. My nie wywiesiliśmy, ale i tak do nas zapukał. To było w pierwszym roku po kupnie przez nas tego mieszkania, podejrzewam, że poprzedni właściciele zapraszali i pomyślał, że zapomnieli wywiesić karteczki. To było niemiłe, ale na szczęście się nie powtórzyło. A jak mieszkałam na Śląsku to było tak, że ksiądz chodził po klatce schodowej i dzwonił dzwoneczkiem i jak ktoś chciał go zaprosić, to musiał go łapać na klatce. O wiele mniej kolizyjne, po 6 latach nawet nie wiedzieliśmy jak wygląda.
    • solejrolia Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 23:28
      Nie trzeba przyjmować.

      U nas raz mama nie wpuściła, nawet nie wiem dlaczego, nie było jej, czy zapomniała, że ksiadz ma przyjść i nie naszykowała się, czy coś tam innego, nieistotne, po prostu nie wpuściła, a w kolejnych latach ksiądz już nawet nie próbował do nas przyjść. I problem rozwiązał się sam tongue_out
    • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 23:29
      Tymczasem :
      warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,34905,26542236,koleda-w-czasie-pandemii-czy-wizyty-ksiezy-w-domach-zostana.html#sondaz
    • miriam_73 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 23:32
      Jak kupilismy dom i zimą łaził pierwszy raz po naszej przeprowadzce, to jako porzadni praktykujacy Zydzi zaoferowalismy mu gościnę. Nie skorzystal. W kolejnym roku już nie zadzwonił smile))
    • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 24.11.20, 23:55
      Najprawdopodobniej /pomijając sprawę covid-u/ obecne strajki kobiet spowodują w przyszłości że coraz mniej ludzi wpuści do domu księdza chodzącego po tzw "kolędzie" i taki protest kolędowy może być zamiennikiem apostazji .
      Moja krewna , osoba mająca prawie 90 lat od paru lat mówi że "tych pisowców w sutannach nie wpuszczam do domu" .
      Inna znajoma po atakach księży na Owsiaka ma na drzwiach napis W+O+ś+P i przyklejone czerwone serduszko

      wiadomosci.onet.pl/religia/po-koledzie-czy-po-koperte/bzjn7w
    • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 00:08
      Też się cieszę. Na 16 lat mieszkania tu, gdzie mieszkam w zeszłym roku po raz 1 i mam nadzieję ostatni był u mnie ksieciunio. Przyjęłam dlatego, że kilka miesięcy wcześniej ledwo co dostałam zaświadczenie, że mogę być chrzestna mojego siostrzeńca. No i dostałam ultimatum haha. Przyszedł jakiś młody szczyl, wypytywal o to co nie powinno go obchodzić i dotknął moje dziecko (które miało wtedy 5 miesięcy) do czola, nie pytając mnie o zgodę... Za nim przylazl napruty w 3 dudy (dzięki oczywiście wiernym parafianom) starszy ksiądz. Komedia z tragedią. Koniec tej farsy uffff smile
      • konsta-is-me Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 07:45
        No i to tak jest- nie praktykuje, ale chrzestna zostałam, kolędę przyjmuje , słówka nie pisne, a za plecami "oh jak ja nie cierpię KK"....
        Rzeczywiście, farsa i komedia.
        W twoim wykonaniu...
        • mid.week Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 08:42
          Dokładnie, aż żal czytać
          • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:15
            Nie czytaj zwłaszcza bez zrozumienia co czytasz.
        • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:14
          Człowieku, siostra mnie rodzona prosiła. Nie odmawiam, sama byłam ochrzczona. W rodzinie u mnie nie ma dzieci nieochrzczonych póki co.
          • mia_mia Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:29
            A nie mogłaś powiedzieć siostrze, że jesteś agnistyczką i nie chcesz składać obietnic bez pokrycia?
          • aerra Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 13:48
            Ale co z tego, że siostra?
            Hipokryzję tak rodzinnie praktytujecie?
            • aerra Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 13:48
              *Praktykujecie
            • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 17:17
              Kiedyś o bycie tzw chrzestnym poprosiła szwagierka . Powiedziałem że chyba wiesz że jestem ateistą więc nie chcę być z przyczyn oczywistych , ateistycznych . Na to ona w stylu "ojtam ojtam co ci szkodzi to tylko tak wiesz ...."
              Na szczeście szwagierka-hipokrytka odczepiła się i miałem spokój
              • aerra Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 26.11.20, 22:22
                Jak się urodziło drugie dziecko szwagra to teściowa zapytała z wyczuwalnym w głosie wahaniem: Ale chrzestną to pewnie nie chciałabyś być? No nie chciałabym, dla mnie to hipokryzja wink Nikt, absolutnie nikt, się nie czepiał, chrzestną została przyjaciółka szwagrostwa, za to przy trzecim dziecku tego szwagra moje dziecię zszokowało chrzestną (jakaś tam dalsza rodzina szwagierki) gdy się zdziwiła, że na mszy nie byliśmy mówiąc jej, że jemu z wszystkich bogów, to się najbardziej podobają greccy i nordyccy wink
      • reinadelafiesta Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:08
        Ale hipokryzja.
        • milupaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:16
          Chyba twoja. Nie byłam i nie jestem. To ze nie chodzę do.kościoła i jestem agnostykiem nie znaczy że jestem również wredna i odmowie siostrze bycia chrzestna jej dziecka.
          • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:18
            smile
          • mia_mia Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:21
            Jak więc wywiążemy się z obietnicy wychowania dziecka w wierze?
          • baatexja Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:23
            milupaa napisała:

            > To ze nie chodzę do.kościoła i jestem agno
            > stykiem nie znaczy że jestem również wredna i odmowie siostrze bycia chrzestna
            > jej dziecka.

            Wielka bzdura i hipokryzja. To właśnie wredota, a siostra wierząca powinna szukać na chrzestną kogoś innego.
          • angazetka Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 16:32
            Ja odmawiam, zgodnie z własnym sumieniem. Nie będę poświadczać nieprawdy, że pomogę wychować dziecko w wierze. Mogę być świetną ciocią bez bycia chrzestną - albo świadkiem chrztu, tak się da.
            Hipokryzją się brzydzę.
          • abecadlowa1 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 17:52
            Ciekawe czy chrzest udzielony dla pozoru jest ważny.
            • krwawy.lolo Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 18:09
              Oczywiście.
              A jak zdefiniujesz chrzest "nie dla pozoru"? smile

              Przecież to wszytko przypomina nieco zabawę w wojnę. "Ehehehehehe....ratatatatata... zabity! - Nie, ranny!"
              • abecadlowa1 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 20:12
                Właściwie to masz rację.
                • krwawy.lolo Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 20:19
                  Ano. smile
                  Dlatego też apostazja jest niepotrzebnym "sankcjonowaniem" (sic!) bezpodstawnego, bo nieświadomego, wcielania do obrzędowej sekty.
          • reinadelafiesta Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 19:46
            Chyba jednak nie moja. Ale nie będę Ci szerzej odpisywać, myślę że inni zrobili to już za mnie, tłumacząc Ci, dlaczego Twoja postawa jest zakłamana.
          • kropkaa Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 26.11.20, 14:49
            Obowiązkiem matki chrzestnej jest wychować dziecko w wierze, tak przy okazji. Ciężko to spełnić samemu będąc niewierzącym 😉
            • morekac Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 26.11.20, 18:49
              No wiesz, może matka chrzestna postanowiła sabotować wychowanie religijne...
      • scarlett74 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 14:38
        Co za fałszywa obłuda i hipokryzja level master 🤢. Przyjęłam, bo potrzebuję papierek ...
      • eugeniafelek Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 26.11.20, 09:58
        I z powodu takich postaw, pasożytnicza grupa klechów będzie się miała w Polsce znakomicie przez dłuuugie lata jeszcze.
      • hosta_73 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 26.11.20, 18:29
        "Koniec tej farsy uff"
        Brałaś w tej farsie dobrowolny, czynny udział. Jesteś hipokrytką, twoja siostra jeśli zna twoje poglądy, również.
      • srebrnarybka Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 27.11.20, 15:32
        A dlaczego chcesz być chrzestną, jeśli nie przyjmujesz księdza i nic Cię z Kościołem nie łączy? Albo rybki albo akwarium.
    • lauren6 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 00:22
      Nigdy nie wpuszczam. Zastanawiam się, czy w tym roku nie wywiesić sobie powitalnej kartki "strefa wolna od ideologii katolickiej".
    • borsuczyca.klusek Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 00:38
      Ani razu w dorosłym, samodzielnym życiu nie wpuściłam księdza do domu, co i innym polecam.
      • h_albicilla Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 06:46
        Ja też nie wpuściłam. "Kolędy" trochę jeszcze pamiętam z domu rodzinnego wiele lat temu. Bez księdza i kościoła można żyć.
      • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 07:15
        Ja też. Zresztą w moim rodzinnym domu też od lat się nie wpuszcza, a kiedyś chętnie. Moich danych nie mają od czasu, jak się wyprowadziłam, w parafii, z której pochodzę, jest adnotacja, że wystąpiłam o wykreślenie mnie z listy wiernych, kościół nie ma informacji, czy mam jakieś dzieci i ile ich mam.
    • kosmos_pierzasty Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 07:13
      Mnie kiedyś mąż poprosił, bym przyjęła księdza pod jego nieobecność. Byłam tak zaaferowana, że zapomniałam cokolwiek dać, choć miałam nazykiwane. Ksiądz był sympatyczny o dziwo, nie upomniał się. Może dlatego że mieszkanie skromne, a ja z niemowlakiem na ręku 😉
      • kosmos_pierzasty Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 07:13
        Naszykowane
        • kosmos_pierzasty Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 07:14
          A teraz po przeprowadzce to nawet się nie zapisaliśmy nigdy u żadnego okolicznego księdza, więc nas nie nachodzi.
          • alaveda Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 07:30
            No i kolejnym wątkiem katolicki ciemnogród zaatakował ematkowy bastion dobra i tolerancji.

            Pozdrowienia dla emeryta-importa z forum kraj big_grin
    • krwawy.lolo Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 07:40
      To się współcześnie nazywa spam. W tym przypadku spam analogowy. Połączony z phishingiem. Może jakaś uzdolniona plastycznie eMatka zaprojektowałaby naklejkę na wzór załączonego obrazka? smile
      • krwawy.lolo Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 07:41
        Na drzwi, zamiast K+M+B 2020.
    • triismegistos Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 07:50
      Odkąd nie mieszkam z rodzicami nie przyjmuję, nikt mi stopy w futrynę nie wbijał. Natomiast moja niespecjalnie mocno wierząca, i nie chodząca do kościoła matka wiele, wiele lat wpuszczała funkcjonariuszy, bo nie umiała odmówić. Tak ze trochę rozumiem tych, którzy chcieliby żeby obyczaj wygasł.
    • fibi00 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 07:59
      dzi1a napisała:

      > Natarczywe chodzenie po domach , zbieranie kasy i szpiegowanie mieszkańców z wp
      > isem do parafialnej teczki : kto , co , z kim , ile dał , z kim mieszka , zapat
      > rywania , kto trzasnął drzwiami , itp
      > Już 100 lat temu Tadeusz Boy-Zeleński pisał że tam gdzie komornik już nic nie w
      > yciśnie tam ksiądz chodzący po tzw "kolędzie" swoim podstępem i natarczywością
      > wyciśnie całkiem duże pieniądze .
      > Dobrze że tzw "kolęda" odchodzi już do lamusa , najwyższa pora , adieu


      Też się cieszę że nie będzie kolędy. Ale nie do końca zgodzę się z przedostatnim zdaniem. Z poprzednim proboszczem mój tata musiał się szarpać żeby pieniądze wziął. Teraz mamy innego proboszczanie i ten też nie jest jakiś bardzo pazerny na pieniądze. Raz nie dałam mu nic bo zwyczajnie zapomniałam- żadnych sugestii nie robił, grzecznie podziękował i wyszedł. Od kilku osób słyszałam, że nie chciał wziąć pieniędzy gdzie jest troje i więcej dzieci twierdząc że im te pieniądze bardziej się przydadzą.
      • mid.week Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 08:45
        Ludzki pan, przyszedł na krzywy ryj i nie chciał kasy.
        • ichi51e Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:07
          Ale o co ci chodzi? Kolenda jest zwyczajem ktory istnieje od lat ludzie ktorzy wpuszczaja raczej sie orzygotowuja i wiedza na co sie pisza. I bynajmniej nie jest to zbieranie haraczy a chwila rozmowy z czlowiekiem ktorego co tydzien ogladasz i sluchasz.
          • ichi51e Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:07
            O jezu ale bykow nasadzilam... coz dla mnie super rano ledwie sie obudzilam)
          • mid.week Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:20
            jest sekciarską formą przywiązywania ludzi do organzacji.
    • nessy Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 08:13
      A ktoś komuś każe księdza przyjmować? Nie ma przymusu.
    • gaskama Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 08:19
      Wzruszaja mnie te historie o ludzkich księżach, którzy nie upominają się kasy, puszczają najpierw niewolników dziecięcych przodem, a jak zobaczą rodzinę wielodzietną, to nawet forsy nie przyjmują. Aż mi serce zapikało i łza się w oku zakręciła.
      • ariathedevil Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:31
        No tak, bardzo to wzruszające, prawie jak opowieść wigilijna, oni biedni w małym mieszkanku , a on taki dobry kasy nie chce teraz za rok przyjdzie jak już się odkują, wcześniej spiszę gdzie pracują, w jakiej szkole uczy się dziecko po główce pogłaszcze, sprawdzi czy nada się na ministranta i pójdzie dalej zbierać na obronę sekty pedofilów, nową brykę czy złotą karocę, jeszcze pouczy, że trzeba się rozmnażać i że : " będziesz rodzić w bólach "
        • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:29
          Tzw "koleda" jest dla mnie mentalnie podobna jakoś do pańszczyzny i dziesięciny . Chodzi pan i władca nie z kijaszkiem ale z kartoteką i z sakiewką . Chodzi i obsikuje symbolicznie swój teren , jak kundelek albo jak kibol obklejający swoimi kibicowskimi vlepkami .
          "Kolęda" na szczęście odchodzi już do lamusa jak patefony , jak służba domowa , parowozy ,onuce , wychodki za stodołą czy diliżanse . U niewolników duchowych jeszcze trochę lat toto się utrzyma oraz u funkcjonalnych naiwniaków których można podejśc "na wnuczka" , "na kolędę" , "na policjanta" , "na cudowne garnki" itp
          Charakterystyczne że podczas tzw "kolędy" ksiądz siada tak z boku aby nikt jemu nie zaglądał co wpisuje do tego swojego kapownika smile
          • arwena_11 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:31
            Ale z czym masz problem? Chodzą do tych co chcą przyjąć. A Ty masz ból dupy, że przyjmują?
            • iwles Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:06
              arwena_11 napisała:

              > Ale z czym masz problem? Chodzą do tych co chcą przyjąć. A Ty masz ból dupy, że
              > przyjmują?


              Chodzi właśnie o to, ze nie tylko do tych, co chcą. Pukają zawsze nawet do tych drzwi, gdzie od lat nikt ich nie przyjmuje.
              Najprościej byłoby, gdyby wchodzili tylko tam, gdzie jest napis: K+M+B. Taki znak rozpoznawczy.
              • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:22
                W tych znakach to oni sie lubuja od setek lat , niestety .
                Gwiazdy Dawida na ubraniach albo spiczaste kolorowe czapki wymyslili dla Zydów paieże w swoim apenińskim Państwie Kościelnym .
                to pisanie K+M+B na drzwiach /!!!/ ma też nieciekawą konotację , ale to na inny wątek
              • baatexja Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:29
                iwles napisała:

                > arwena_11 napisała:

                > Najprościej byłoby, gdyby wchodzili tylko tam, gdzie jest napis: K+M+B. Taki zn
                > ak rozpoznawczy.
                >

                C+M+B jest prawidłowo >Christus Mansionem Benedicat
                • chatgris01 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 14:57
                  A nie Kacper, Melchior i Baltazar?
                  • gaskama Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 15:02
                    To było ironiczne pytanie? Bo chyba wiesz, że nie.
                    • iwles Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 16:01

                      ale co "nie"?
                    • chatgris01 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 21:00
                      No właśnie wersji jest parę, w tym i z Trzema Królami: pl.wikipedia.org/wiki/C%E2%80%A0M%E2%80%A0B
                      • chatgris01 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 21:01
                        łac. Christus mansionem benedicat („Niech Chrystus błogosławi temu domowi”)
                        łac. Cogito („poznaję”), Matrimonium (nawiązanie do wesela w Kanie Galilejskiej), Baptesimus/Baptismus (chrzest)
                        łac. Christus Multorum Benefactor („Chrystus dobroczyńcą wielu”)
                        imiona trzech mędrców: niem. Caspar / łac. Gaspar / pol. Kacper oraz Melchior i Baltazar.
          • ariathedevil Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:23
            Mam dokładnie takie same skojarzenia.
    • gaskama Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 08:24
      Widocznie jesteśmy bardzo uczuciowe.
    • ariathedevil Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 08:57
      Nie przyjmuję tak jak innych Jehowych, Mormonów i pozostałych kupczących zbawieniem czy tam garnkami. Gdzieś już opisywałam, że jeszcze gdy mieszkałam z rodzicami wlazł nam kiedyś nieproszony na posesję. Nie było nas w domu. Był pies - mieszaniec w typie leonberger. Wróciliśmy dość późno, klecha siedział na drzewie, a pies go pilnował. Bardzo był niechrześcijański po zejściu z tego drzewa, mama grzecznie zapytała czy go rodzice nie uczyli, że nie wchodzi się bez zaproszenia na cudze podwórko. Poburczał, polazł i więcej nie przylazł.
      • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 10:51
        Pies niewierzący i nienauczony szacunku dla osób duchownych.
        • ariathedevil Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:24
          To był najmądrzejszy pies jaki z nami mieszkał . Cóż jaki Pan taki kram smile
      • mid.week Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:22
        big_grin
      • gaskama Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 15:06
        Mądry pies, jak ten jamnik

        www.youtube.com/watch?reload=9&v=NhDYqtKckoM&list=LLVYypRPR6gxkcsUv2WAmNJg&index=2695
    • ichi51e Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 09:00
      Wiesz wystarczy nie wpuszczac... sa ludzie ktorzy proboszcza po prostu lubia koleguja sie i kase daja za prace ktora wykonal (kolenda jest dla ksiedza zdaje sie)
      • przystanek_tramwajowy Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:13
        Ichi, jak można być takim tłukiem niedoukiem? Kolęda! Kolęda!
        • ichi51e Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:16
          No wiem i to dwa razy... co najmniej wypatrzylam... coz kajam sie
          • krwawy.lolo Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 09:20
            Kajak se kup! tongue_out
      • mid.week Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:25
        Jak kolenda to zalewska - ją bym do domu chętnie zaprosiła.

        Lubcie sobie swoich ksiązy dalej, nie okazujcie niezadwolenia z instytucji ktora jest kompletnie zdegenerowana, po co, przecież moj probszcz jest zajefany i aurat mojego psa nie zgwałcił
    • jehanette Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 09:04
      Serio sądziłam, że to zwyczaj wiejskich dewotów, dopóki nie zamieszkałam na nowym osiedlu, które posiada grupę na Facebooku. W dniu łażenia księdza po mieszkaniach odbył się tam rytuał pt śledzenie księdza - "a w której klatce już był?" "zdążę z pracy?!" "macie pożyczyć biały obrus?" "miły jest?" etc.
      • mid.week Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:28
        U mnie to samo było, oraz milion pytań i opowieści, że dzicko wierszyk powiedziało i że super, ze ksiadz pochwalił wystrój o ołaaaaa jak kapitalnie. Facepalm
        • jowita771 Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:33
          No i obrazki dawali, a to były czasy, kiedy jeszcze nie było żadnych pokemonów do zbierania, to zbierało się obrazki ze stajenką.
      • dzi1a Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 11:33
        Człowiek wyjdze ze wsi a wieś z niego niekoniecznie smile
        • niemaznaczenia Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 12:18
          A ty jesteś z miasta?
          • my_fair_lady Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 25.11.20, 19:35
            niemaznaczenia napisał(a):

            > A ty jesteś z miasta?


            🎤🎼🎸🎶🎵 “To widać, słychać i czuć...” 😁 🎶🎵🎼🎹
      • olsy Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpie 28.11.20, 09:33
        To jak byłam mała to tak rodzice i sąsiedzi rozmawiali na klatce schodowej, u kogo jest w poprzedniej klatce, wyliczali o której będzie u nich, czy ktoś pożyczy kropidło, mojej matce co roku brakowało święconej wody, bo w ciągu roku wykorzystywała ja, więc zawsze pożyczała od sąsiadki. W latach 90 na klatce schodowej toczyły się takie rozmowy jak na tej grupie dyskusyjnej twojego osiedla. Pamiętam ta ich ekscytację, czy zeszyt przygotowałam i czy leży na segmencie. Strasznie tej aprobaty zupełnie obcęgi człowieka potrzebowali. A parafia to olbrzymi osiedle, a oni sobie wmawiali że ksiądz zauważy czy u nich jest to samo czy inne kropidło niż u sąsiada
    • makurokurosek Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 09:28
      Od lat nie przyjmuję kolędy.
      Nie rozumiem, tej hipokryzji, kolędę przyjmować , a ledwo ksiądz wyjdzie psioczyć. Nikt nie zmusza cię do przyjmowania kolędy, Pismo Święte też nie nakłada na tobie takiego obowiązku. Tak więc nie chcesz, to nie przyjmuj. Co do ewentualnego problemu z pochówkiem, na szczęście nie wszystkie cmentarze są parafialne, zawsze można wybrać cmentarz komunalny nawet jeżeli mieści się w innej miejscowości
    • berdebul Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 09:46
      Natarczywe? Jak mieszkałam w bloku, to się trzeba było zapisać i ksiądz pukał tylko do zapisanych. Raz ministranci zapukali do nas (brak numerów na drzwiach, jedna sąsiadka zrywała), ksiądz przeprosił, zapytał czy chcemy, podziękowaliśmy i zaproponowaliśmy herbatę (mróz był, ministranci dygocący w tych białych ubraniach), nie skorzystali i poszli do sąsiadów.
      Od przeprowadzki spokój, ale do nas nawet listonoszowi się nie chce jechac i zostawia pocztę u sąsiadów. 🙄
    • princy-mincy Re: tzw "kolęda" - zbieranie kasy i szpiegowanie 25.11.20, 10:49
      Nigdy jako dorosła, nie przyjmowałam kolędy.
      Nawet jako dziecko, gdy mieszkałam w domu rodzinnym, nie lubiłam kolędy i gdy byłam starsza, odmawiałam udziału.
      Tobie też polecam, skoro nie lubisz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka