Dodaj do ulubionych

Biegacie? Jak wytrwac

26.11.20, 03:41
Proszę o garść dobrych rad i wiadro motywacji
Wszystko mi zamknęli i basen i ukochany fitness
Ćwiczę regularnie, od lat, więc ruchu mi brak
Chodzę na jogę - cudownie, uwielbiam, ale mało, dwa razy w tygodniu
No i to jednak nie to, w sensie zmęczenia, upocenia i mięśni
Więc biegamy z małżonkiem
I tu widzę pierwszy plus, bo mamy te aktywna wspólna godzinkę bez dzieci
Ale trochę się zmuszam, patrzę za listopadowe okno i mam ciarki, a jak biegnę to mnie kolka łapie i mnie nudzi,
Jak to polubić bardziej ? Jak już wracam to fajnie, satysfakcja jakaś tam i nogi zmęczone
Ktoś kocha bieganie i powie ze warto? Plis 🙏
Obserwuj wątek
    • myelegans Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 04:01
      Wolno tempem konwersacyjnym bez zadyszek I kolek. Biegam dlugodystansowo od lat, ostatnio tylko I wylacznie po lesie, z kolezanka i albo sama, caly rok w sniegu, mrozie. Nie wiem co doradzic bo ja bez biegania zyc nie moge, wiec lockdown nie odbil sie na mnie negatywnie, bo biegac moge, a latem przesiadam sie na dlugodystansowy rower w weekends
    • bi_scotti Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 04:28
      Biegam sama. O swicie. Codziennie. Od zawsze. Im zimniej tym lepiej, serdecznie nienawidze lipcowo-sierpniowych porankow gdy jest juz ponad +20C choc jeszcze ciemno suspicious Kolki nie miewam, czasem cos zaczyna szwankowac, zawsze biegam "through the pain". To jest swoiste addiction wiec namawiac nie bede. W sumie bez porownania lepsze jest hiking ale na to potrzeba wiecej czasu.Gdy sie znow swiat otworzy, bedzie mozna wrocic na hiking trails gdzies w swiecie smile Keep running, w jakims momencie znajdziesz swoj rhythm (rhythm dnia ect.). Cheers.
    • piszaca.zza.swiatow Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 07:09
      Nie wiem, moim zdaniem tak się nie da. Tzn można się zmusić, ale czy to ma sens?
      Bieganie to zupełnie nie moja bajka. Na początku myślałam, że źle się za to zabieram, ale nie, to po prostu "nie mój" sport. Próbowałam różnych programów, raz krótszych, raz dłuższych, stopniowej nauki, raz nawet byłam w jakiejś lokalnej grupie (takiej z trenerem) i nic.
      Zdecydowanie wolę rower czy rolki, coś zawsze można wykombinować, w najgorszym wypadku szybki marsz/kijki, ale bieganie - stanowczo nie dla mnie.
    • caponata75 Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 07:47
      Nienawidziłam biegania całe moje życie. Lubię jogę, treningi siłowe, pływanie i różne inne, ale bieganie to nie mój sport. W pandemi trochę mi się przytyło, nie mogłam już na siebie patrzeć i z braku innych zajęć sportowych zaczęłam biegać. Wykupiłam treningi zaprojektowane przez gdańskiego trenera i biegam teraz 3 razy w tygodniu..2 razy w tygodniu interwały, jeden dzień to tylko rozciąganie, w sobotę zaplanowany jest dłuższy trucht.
      Nie wiem jak to się stało, ale polubiłam te treningi. Leci już piąty tydzień, a ja cieszę się, że mogę wyjść pobiegać. Żałuję, że nikt wcześniej nie pokazał mi jak się biega, jak powinna wyglądać technika. W podstawówce wuefistka zmuszała nas do biegania na każdych lekcjach, sama w tym czasie piłując paznokcie, ale nigdy nie pokazała nam odpowiedniej techniki.
      • homohominilupus Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 08:27
        Biegam, najchętniej gdy jest zimno. Ok, listopad w Polsce nie zachęca do aktywności na świeżym powietrzu ale pomysl sobie, że wkrótce zakwasy miną i przy regularnych treningach nie będą się pojawiały, a biegając w chłodzie czy deszczu budujesz swoja odporność. Ja prawie w ogóle nie choruje od kilku lat!
        No i mysl intensywnie o tej cudpwnej chwili kiedy wracasz z biegania i idziesz pod gorący prysznic.
        Dla mnie najgorsze jest wyjście z domu, tez mi się nie chce ale później już jest ok.
        • kotejka Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 08:41
          big_grin
          dokladnie te same mam odczucia
          dla goracego prysznica PO jestem gotowa wybiec na deszcz wink
          na razie sie wdrazam
          mam taka trase 2,6 w jedna na stadion
          tam robie obwod na silowni pod chmurka i wracam
          powrot jest po stokroc przyjemniejszy i mniej meczacy
          to tez cieszy
          i motywuje, bo wiem, ze za chwilę bedzie lepiej
          nie mam kompletnie wiedzy o bieganiu
          nigdy sie nie wgryzalam w teorie sportu
          bo zawsze oddawalam sie trenerkom
          teraz musze - moze macie jakichs biegowych guru do polecenia na youtube?
        • magata.d Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 08:53
          W tym roku listopad pod tym względem jest super. Pięć razy w tygodniu o 8 rano maszeruje przez godzinę w lesie, ani razu nie zrezygnowałam przez pogodę. No, ale to teraz, ogólnie to różnie może być (w deszcz nie chodzę, zimno mi nie przeszkadza). Bieganie chyba też nie dla mnie, rolki za to uwielbiam. Marsz uwielbiam, tak w tempie 6 km/godz. Spróbuj chodzić, jak biegać nie lubisz. No i okolica ładna tez jest zachęcająca i motywująca.
    • bei Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 08:48
      Jeszcze trochę i wyjście z domu by pobiegać zakorzeni się w Twoim biologicznym grafiku. Zadbaj o odpowiednią garderobę na chłodne dni. Gdy mokro, gdy ślisko, gdy błoto. Jeśli będzie niekomfortowo biegać- nie rezygnuj tylko zamień na spacer i skróć dystans.
      • troompka Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 09:03
        no a jaka przy takich -2 jest odpowiednia garderoba. Codziennie wracam ugrzana i upocona -szybki marsz w termo bluzie i na to lekka kurtka. Juz mniej sie chyba nie da? Moze cos z tą termo bluzą nie tak.....moze macie jakies sprawdzone godne polecenia okrycia na ta okoliczność.
        Ja biegać także nie lubie, ale szybkie marsze jak najbardziej. Czasem jak jest z górki to pokuszę się o bieg, ale generalnie to nie moja bajka, a jakbym sie miała zmuszac do wykonania jakiejś aktywności i tak dzien w dzien, to na pewno bym tego nie robiła. Spróbuj autorko znależć jednak złoty środek-bo to ma byc forma rozrywki a nie tortury.
        • bei Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 11:07
          Oczywiście, ze można mniej. Ja na takie dni jak teraz zakładam na siebie koszulkę- zwykły tshirt i przejściową kurtkę, na mrozy koszulkę i softshell . Można założyć termobieliznę i lekką kurtkę gdy są mrozy.
          Gdy biegasz ubierasz się tak, jakby było 10 stopni cieplej. Gdy kupujesz legginsy lub bluzę (do biegania)zwykle jest opis w zakresie jakich temperatur zakładać do ćwiczeń. Gdy masz możliwość wybieraj garderobę z membranami.
          Wracasz bardzo upocona, to ubierasz się zbyt ciepło. Koszulka wystarczy i ta kurtka, lub koszulka i termobluza. Miej przy sobie buff (komin )- który w razie gorszych warunków ochroni szyję, lub głowę .

          Dziewczyny, pamiętajcie o bezpieczeństwie - odblaski, buty do biegania po śliskim, teraz dużo jest gadżetów-opasek, latarek czołowych świecących z przodu i światełkiem z tylu, latarek piersiowych itp. Macie być widoczne!
        • wapaha Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 17:51
          Codziennie wracam ugrzana i upocona -szybki marsz w termo bluzie i na to lekka kurtka. Juz mniej sie chyba nie da? Moze cos z tą termo bluzą nie tak.....moze macie jakies sprawdzone godne polecenia okrycia na ta okoliczność.

          Zasada jest taka, że do temperatury która jest na zewnątrz musisz dodać min.10 stopni- i na taką okoliczność się ubrac. Czyli jeśli jest -2 to ubierasz sie jak na bieganie przy min8 st na plusie. Czy nakładasz wtedy kurtkę ?Oczywisćie sporo zależy od tempa biegu, długości treningu, wilgotności itd
          ja biegam jesien-zima- w termo+koszulka lub w samej bluzie +czapka, obowiazkowo komin,rękawiczki - leginsy, długie skarpety .Przez termo rozumiem koszulki na długi rękaw typu longsleeve, na to funkcyjne na krótki, czapka tak samo ( wazne by nie była bawełniana ) kominy mam bawełniane i takie mi się sprawdzają lepiej niż te funkcyjne.
          Zobacz , to sprzed roku - było -5 stopni. - bieg raczej wolny bo było miejscami slisko, nie znałam miejscowości ( zgubiłam sie tongue_out ), ale nie było wilgotno
          • kotejka Re: Biegacie? Jak wytrwac 28.11.20, 06:09
            Dzięki Wapaho, za praktyczne Rady
            Ja testuje na razie
            Przy 4 stopniach ja mam 3 warstwy koszulkę bez. rękawów, longsleeve jakiś z golf okiem i cieniutka bez podszewkowa kurtke do biegania
            Po rozgrzewce, jak się róż biegam już mi jest gorąca w takim zestawie i kurtkę mogłabym zdjąć, ale. rozsadek mówi zostaw
            Gorzej z nogami
            Pod biegowe leginsy zakładam cienkie termiczny
            Po nogach mi ciagnie
            • wapaha Re: Biegacie? Jak wytrwac 28.11.20, 21:28
              Rozsądek dobrze mówi- dlatego spróbuj jedną warstwę mniej mieć na sobie (by nie dopuścić do aż takiego zgrzania )
              No i grzejesz sie bo masz dwie warstwy na nogach- może spróbuj albo cienkie termiczne i krótkie spodenki albo biegowe +spodenki i długie skarpety ( ciagnie ci po całych czy jakieś partie ?)
              Ja dzisiaj ( 2,5 st) miałam zwykłe leginsy biegowe ( takie cieplejsze na zimę mam dosłownie jak jest mróz), podkoszulkę i bluzę do biegania z kapturem-do tego czapka i komin
    • joanna05 Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 09:08
      Ja po prostu idę. Mam swoje dni biegowe, to się przebieram rano, biorę psy i i idę biegać. Najważniejsza jest konsekwencja - nie ma, że mi się nie chce, że zimno, że leje itd. I tak muszę wyjść z psami, to po co iść, skoro mogę biec i dbać o siebie przy okazji?
      Biegam 3 x w tyg., 2-3 w tyg. do tego mam trening siłowy, łacznie 5-6 godzin tygodniowo ćwiczeń. I chudnę, i trzymam formę, i prawie nie choruję. Nie dietuję wcale, jem, co chcę w zasadzie. I w nagrodę pozwalam sobie na małe "grzeszki", czyli czekoladka czy ciastko do kawy, bez wyrzutów sumienia. Zamierzam biegać cała zimę, wyjatek zrobiłabym dla burzy, oberwania chmury, wichury i tyle.
    • jehanette Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 09:10
      Nie podpowiem, bieganie to nie moja bajka, nie polubilam mimo biegaczy w rodzinie i własnego upodobania do aktywności na dworze.
      Może ćwiczenia w domu z YT? A może na jakimś basenie prowadzą teraz treningi dla dorosłych - sama w taki sposób chodzę nadal na basen, technikę ćwiczę smile
    • jolie Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 09:41
      Nie bardzo pomogę, bo chociaż biegam, to nie lubię tego. Wyznaczam sobie konkretny dystans i tyle, działanie tylko z rozsądku. Z mężem też nie lubię biegać (z kimkolwiek w parze), choć się zdarza. O tej porze roku w Krakowie i tak dni do biegania nie będzie dużo ze względu na jakość powietrza.
    • beverlyja90210 Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 09:52
      Ja biegam chociaż nie jest to moja ulubiona aktywność i przyznam ze czekam cały rok na poranki takie jak dzisiaj -5 to dla mnie idealna temperatura do biegu latem już sobie odpuszczam. Wstaje o 6 kawa ubieram sie słuchawki na uszy głośna muzyka i biegnę nie ma nic lepszego dla mnie. Najlepszy porwanej jaki można sobie wymarzyć
    • klaramara33 Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 22:08
      A po co tak się zmuszać, przecież może być rower czy rolki czy hulajnoga na podwórku, nie wyobrazam sobie uprawiać sportu bez przyjemności , dlatego nie biegam bo podczas biegów czuję to samo co ty.
      • homohominilupus Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 22:12
        Ale jak chcesz na hulajnodze po podwórku jeździć? Jaja sobie robisz?
        Rower w deszczu czy błocie pośniegowym tez średnio fajny. Jeśli chcesz zbudować kondycję nie da się na rowerku po płaskim pol godzinki.
        • klaramara33 Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 22:43
          Na hulajnodze udaje mi się jeździć, odpychając nogą he he. Na łyżwy jeszcze chodzę, na rowerze spokojnie po ścieżce rowerowej jeżdże caly rok. Pół godzinki na rowerku to jest rozgrzewka. Średnio dwie godziny, a kiedyś gdy nie miałam dziec,i to calymi dniami zasuwalismy, zwiedzając różne regiony Polski.
          • homohominilupus Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 23:52
            klaramara33 napisała:

            > Na hulajnodze udaje mi się jeździć, odpychając nogą he he. Na łyżwy jeszcze cho
            > dzę, na rowerze spokojnie po ścieżce rowerowej jeżdże caly rok. Pół godzinki na
            > rowerku to jest rozgrzewka. Średnio dwie godziny, a kiedyś gdy nie miałam dzie
            > c,i to calymi dniami zasuwalismy, zwiedzając różne regiony Polski.


            No fajnie ale kotejce chodzi raczej o regularna aktywnosc fizyczną ktora przyniesie konkretne rezultaty.
          • kotejka Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 03:41
            Bardzo lubię rower, ale to bardziej rekreacyjny, niż treningowo
            Ja potrzebuje mocno się zmęczyć
            Dziś znowu ide
            Jeszcze pytanie do biegaczek - serio bieganie brzuch Wam robi, jak mówią youtubowi trenerzy?
            • anika772 Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 07:24
              "Zrobić brzuch", czyli spalić tyle tłuszczu, żeby uwidoczniły się mięśnie. Tak, da się przy ospowiednim bilansie kalorycznym.
              Ale i tak warto oddzielnie ćwiczyć mięśnie posturalne, bo bieganie tego nie zastąpi. Ale masz jogę przecież, tam core pracuje z pewnością.
                • anika772 Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 09:17
                  Czyli brzuch masz zrobiony. Pod tłuszczem są silne mięśnie.
                  Więc jeśli chcesz mieć super płaski, twardy brzuch z zarysowanymi mięśniami, to niestety potrzebny jest reżim dietetyczny (i oczywiście trening).

                  Zobacz Valentinę:
                  www.instagram.com/p/CHYN86Xn1qy/

                  Podziwiam jej siłę i wytrwałość, bo to co widać na zdjęciu, to gigantyczny wysiłek, reżim i wyrzeczenia. I w sumie, wcale mi się nie podoba aż taka rzeźba i odtłuszczeniewink

            • homohominilupus Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 08:19
              kotejka napisała:

              > Bardzo lubię rower, ale to bardziej rekreacyjny, niż treningowo
              > Ja potrzebuje mocno się zmęczyć
              > Dziś znowu ide
              > Jeszcze pytanie do biegaczek - serio bieganie brzuch Wam robi, jak mówią youtub
              > owi trenerzy?

              Mnie nie robi 😬
              Moze gdybym stosowala dietę, jak nize j pisze anika.
              Ale na boginię, nie po to biegam zeby być na diecie!
              • myelegans Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 20:55
                grrruuuu napisała:

                > Mnie bardzo szybko i bieganie k regularna jazda na rowerze poprawia wygląd brzu
                > cha
                pod warunkiem, ze jest to jazda po gorkach, nienawidze plaskich sciezek rowerowych, jak mam jechac po plaskim to musze miec ladne widoki np. brzegiem morza
    • hexella Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 22:17
      Ja kocham i powiem, że wartosmile Biegam od 10 lat i jestem przekonana, że dzięki temu jestem innym człowiekiem. Dotleniam głowę, odreagowuję stres, wzmacniam odporność, mam mnóstwo energii, choć pewnie mogłabym już sobie radośnie flaczeć na kanapie, jak większość rówieśników.
      Początki są trudne, jasne, ale początki są tylko na początku, potem lecisz z górkiwink
      • 35wcieniu Re: Biegacie? Jak wytrwac 26.11.20, 22:30
        Lecisz albo nie lecisz.
        Jak ktoś szczerze nie lubi biegać to małe szanse że polubi. Próbowałam wiele razy, zwykle po max kilku miesiącach mam ochotę umrzeć na samą myśl że znowu mam iść biegać. Nienawidzę szczerze i z całego serca. Wiem, wiem, dwa, trzy czy pięć lat a stałoby się to moim nawykiem big_grin nigdy jednak nie dotarłam do tego etapu i raczej nie widzę szans. big_grin
        • hexella Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 09:34
          cicho! Autorka pragnie zachęty a nie zniechęcaniawink
          A tak serio, to mnie się wydawało, że nie lubię biegania, że robię to z musu, dla zdrowia i zgrabnego tyłka. Jakoś tak po roku zwichnęłam nogę i wtedy wpadłam w czarną rozpacz na myśl, że nie będę mogła przez kilka tygodni biegać. Nagle się okazało, że to polubiłam, ba! Wręcz pokochałamsmile
          Niezbadane są meandry fascynacji.
          • caponata75 Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 17:29
            Zgadzam się. Nienawidziłam biegania 35 lat całą sobą. Nie lubiłam nawet biegać za dziećmi albo podbiegać do autobusu. Na samym początku truchtałam minutę, potem szlam. Następnie była znów przerwa, rezygnacja na rzecz zajęć HIIT, crossfit czy zumby. Gdy w marcu zamknęli kluby, zasiadłam na kanapie, gniłam z rodzina w domu, rosła we mnie frustracja i fałdy na brzuchu. W październiku weszłam na wagę i sie przeraziłam. Teraz biegam dopiero 5 tydzień, robię to trochę z musu, jednak świetnie się po tym czuję, ciało się utwardziło, brzuch nie obwisa, lekko już zarysowały się mięsnie. Gdy jestem wkurzona, czuje, ze mam za dużo energii, idę biegać. Pogoda temu teraz sprzyja, bo mamy bardzo sucha, słoneczna jesień. Nawet syn wiedząc, ze cos we mnie wzbiera, ze humor mi siada, mówi: idź pobiegać!
      • kotejka Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 03:43
        potworia116 napisała:

        > Trzeba kochać, na zimno nie wytrwasz.

        Zimno akurat przeraża mnie tylko w momencie kiedy patrza za okno
        Jak już wylece i biegnę, to fajnie - rześko, zdrowo
        To jedna z tych rzeczy która mnie przekonuje do jesiennego biegania
        Mało jest okazji na bycie na świeżym powietrzu jesienią i zima
        Ta jest jedna z nich
    • czekoladazkremem Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 07:58
      Ja cię rozumiem - też nie cierpię biegania. W taką pogodę jeżdżę na rowerze stacjonarnym i codziennie ćwiczę tabatę z Moniką Kołakowską - ma trochę krótkie treningi jak dla mnie, bo ja preferuję takie trwające powyżej godziny, ale robię sobie półtora odcinka albo dwa. Zmuszać się do niczego nie mam zamiaru, a do biegania żadna siła mnie nie zmusi. Może znajdź sobie inny rodzaj aktywności?
    • piataziuta Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 09:28
      Pomogę: nie trzeba tego kochać żeby to robić. Ja tego nie znoszę, a biegam - jako urozmaicenie pomiędzy treningami. Po prostu wychodzisz bez zbytniego myślenia i biegniesz. I już.

      Plusem całorocznego biegania (biegam w lesie) jest obserwacja jak upływa czas i zmieniają się pory roku. Bez biegania to mi jakoś umyka.
    • joaaa83 Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 09:39
      Biegam od 16 marca tego roku. Pierwszy raz nie był zbyt udany, bo biegłam za szybko (2 km z chwilami na odpoczynek), ale drugi raz wyszłam i biegłam, a raczej truchtałam duuużo wolniej i od razu 4 km bez żadnych przerw. Myślę, że tempo jest za szybkie dla Ciebie (piszesz że biegasz z małżonkiem). Może na początek truchtaj sama, swoim tempem.
      Mam kolegę, który rozpoczął przygodę z bieganiem zaraz po mnie i jego tempo początkowe było chyba 1,5-2 min szybsze od mojego początkowego, bo:
      1. to facet (porównaj jakieś wyniki z amatorskich zawodów najszybszego faceta i najszybszej kobiety),
      2. jest wyższy, ma z pewnością dłuższy krok,
      3. więcej w życiu miał aktywności fizycznej niż ja (tu piłka, tam siłownia, praca fizyczna - ogólnie się ruszał)
      Biegam od marca 3 razy w tygodniu i chyba już zostanę przy tym sporcie na zawsze smile. Poza tym też ćwiczę regularnie w domu z hantlami i też się lubię spocić i zmęczyć. Do tego bieganie jest idealne. Nie ma mnie w domu 1-1,5h (dojeżdżam autem pod las). Na rowerze niestety ciężko mi było osiągnąć określony poziom zmęczenia w krótkim czasie, a o tej porze roku nie jeżdżę w ogóle, bo ciemno (niebezpiecznie) i zimno.
      • joanna05 Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 14:40
        joaaa83 napisała:

        >
        > Biegam od marca 3 razy w tygodniu i chyba już zostanę przy tym sporcie na zawsz
        > e smile. Poza tym też ćwiczę regularnie w domu z hantlami i też się lubię spocić i
        > zmęczyć. Do tego bieganie jest idealne.
        To tak jak ja - 3 x w tyg. biegi + ćwiczenia siłowe - uważam, że to idealny zestaw na dobrą formę. Chciałabym jeszcze do tego wrócić do zajęć tanecznych, które wielbię, ale to po epidemii raczej.
        Jak się nie nudzić podczas biegu? Mnie pomagała zawsze muzyka - na Spotify są świetne playlisty biegowe, do wyboru różne gatunki muzyki, tempa dopasowane do tętna biegacza itd. Wielki wybór. Ostatnio biegałam też z muzyką z Hamiltona, doskonała do tego jest. Nie używam słuchawek, bo mnie kabelki wkurzają, no i chcę słyszeć, co robią moje psy. Mam telefon w pasku biodrowym, niezbyt głośno, a biegam po bezdrożach, więc raczej nikomu nie przeszkadzam wink Mąż woli słuchowiska, często biega z audiobookiem.
        Co jeszcze możesz zrobić? Ustawić sobie w apce biegowej w telefonie trening, ze zmiennymi tempami, z podaniem czasów itd. - będziesz słyszeć głos, co parę minut, mówiący ci, jak zmienić bieg, przejść w marsz, jak ci idzie, jakie masz średnie tętno, prędkość, ile do końca. Mnie to motywuje mocno.
        Na kolki - pewnie biegasz za szybko. Ja truchtam wolniuteńko, do tego do niedawna przeplatałam bieg marszem, to uspokaja oddech bardzo. Ustaw sobie interwały typu 3 minuty biegu, 1 minuta marszu, stopniowo możesz wydłużać czas biegu. Bardzo mi się to przydało, gdy wracałam do biegania na wiosnę, po kilkuletniej przerwie.
    • wapaha Re: Biegacie? Jak wytrwac 27.11.20, 17:35
      Czesć Kotejka
      Aura nie sprzyja, to prawda ale i na to jest rozwiązanie :
      1. Kup sobie nowe ciepłe ładne ciuchy do biegania- albo chociaz bajeranckie czapki i kominy, rękawiczki
      2. Stosuj płodozmian- a wiec za każdym razem inny trening - inna trasa, inne widoki, inna długość , zmienne rytmy, cross ( las, górki), rytmy- interwały, odcinki
      3. Nie biegaj codziennie
      4. Zamień któryś trening biegowy na trening łączony z : dobiegnieciem na otwartą siłownie/ćwiczenia w parku z własnym cieżarem lub mi-band ( chowasz w kieszen i juz )

      Zima to najlepszy okres na zbudowanie bazy tlenowej

      p.s. ja treningi na które nie mam chęci wyjść i mam mega lenia uwielbiam ( na końcu big_grin)-bo dają mi najwięcej satysfkacji
      powodzenia !
    • maliniak665 Re: Biegacie? Jak wytrwac 28.11.20, 08:55
      po pierwsze nie jem 2h przed treningiem, to nie mam kolki. Sprawdzone smile
      Biegaj tak, żebyś mogła swobodnie rozmawiać. Tzw tempo konwersacyjne wink
      nie nastawiaj się,że zła pogoda itp.
      Ja się nauczyłam,że nie ma złej pogody, mozna być tylko źle ubranym wink

      Jak widzę,że nie ma wiatru, czyli nie przepędzi smogu idę na trasy tzw zielone. No i plus.... nigdy sama. Bo samej to sie nie chcę za bardzo .

      Ja lubię bieganie tak bardzo, że lockdownd pożyczałam psy sąsiadów, żeby móc iść pobiegać. Za co mi dziękowali bo pies po 20km był zadowolony bo się wybiegał i wlaściciele, bo spał całą noc smile
    • myelegans Re: Biegacie? Jak wytrwac 28.11.20, 21:12
      Wrocilam przed chwila z 1.5godzinnego biegania po lesie z dwoma kolezankami, gadalysmy caly czas i nawet nie wiem kiedy nam czas minal.
      Towarzystwo zacheca, dopinguje, jest szansa ze wybiegniesz, bo sie umowilas I glupio odmowic, no I bezpieczniej jest tez

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka