Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane?

27.11.20, 08:23
Jestem po 4 sezonie The Crown.
Aktorka, ktora grala Diane super (w przeciwienstwie do Gillian w roli Thatcher), urocza, slodka, niewinna.
Rozumiem, ze Diana byla czyms swiezym w zimnej, sztywnej rodzinie krolewskiej.
Na pewno sprawiala wrazenie osoby bardziej bliskiej ludzi, nie tak oderwanej od prozy zycia kazdego szaraczka jak pozostali czlonkowie.
Miala wdziek, zdawala sie byc po prostu ludzka, ale te Cale histerie ludzi? Z reszta pamietam jak byla wielbiona.
Do mam z UK, tam ten kult ksieznej jest wciaz zywy?
Obserwuj wątek
    • sonix73 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 08:58
      Widzialam ją kiedyś. Stalam na przystanku autobusowym, przy którym zatrzymał się samochód, którym jechała. Ludzie oszaleli. Opuściła szybę, uśmiechała się i machała. Opanowani, zimnokrwiści Anglicy piszczeli, krzyczeli i próbowali dotykać choć samochodu... Było to dość przerażające. Kiedy kolumna odjechała, wszystko wróciło do normy.
      To był 1995 lub 96.
      • sofia_87 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 09:11
        Miała warunki i inteligencję emocjonalną, instynktownie wiedziała jak w danym momencie się zachować.
        Meghan próbowała ja naśladować, ale jej sztucznosc i nieudolność aż razila.

        Diana była hrabianka , wyszła za księcia, wydawało się, że jest powołana do szczęścia.
        Potem wyszło, że mąż po prostu ją wykorzystał, a to budzilo niechęć kobiet z wiadomego powodu i mężczyzn ponieważ ona budziła instynkt opiekuńczy.
        Do tego tragiczna śmierć w młodym wieku.
            • arista80 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 10:38
              Sofia, tutaj nie mówimy o przeciętnym Kowalskim tylko o rodzinie królewskiej, w której wszelkie kwestie typu zamążpójście były ściśle (przynajmniej w tamtych czasach) regulowany ich protokołami. I tak, Diana jawiła się jako idealna kanydatka na jego żonę. Oboje zostali zmuszeni do tego cyrku i oboje cierpieli.
              • ritual2019 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 10:49
                arista80 napisała:

                > Sofia, tutaj nie mówimy o przeciętnym Kowalskim tylko o rodzinie królewskiej, w
                > której wszelkie kwestie typu zamążpójście były ściśle (przynajmniej w tamtych
                > czasach) regulowany ich protokołami.

                Ale nadal nie musial. Mogl odmowic, ale nie zrobil tego bo nie chcial stracic swojej pozycji, chcial zostac krolem. On doskonale wiedzial co robi. Natomiast mogl poslubic inna odpowiednia, moze wyleczylby sie z Camilli a moze nie.
                  • hanusinamama Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:02
                    BO ten Pan po 30 miał do powiedzenia mniej niz moja 8 latka. Dla mnie oboje byli ofiarami. Przy czym Diana jakby miała wiecej rozumu to by znalazła swoje miejsce w tym małżeństwie. tam mało kto sie pobierał z miłości, zazwyczaj po dorobieniu sie 2 dzieci mieli kogoś na boku. Tez mogła tak żyć gdyby jej romanse nie były az tak widoczne. W dodatku była na tyle mało inteligentna ze zwyczajnie źle wybierała sobie kochanków. Watpie aby dobrze ulokowałą uczucia gdyby nie wyszła za Karola.
                    • sofia_87 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:14
                      Kolejna bzdura, pan miał dużo do powiedzenia tylko nie miał cojones i charakteru.
                      Patrz przypadek stryja i ojca Elżbiety oraz samej Elżbiety.

                      Diana mogła wyjść za stabilnego, niezbyt bystrego arystokrate czy ziemianina, który wielbicielby ziemię po której ona stapa. Kogoś takiego właśnie potrzebowała - mezoojca
                      • koraleznasturcji Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 12:26
                        sofia_87 napisał(a):

                        > Kolejna bzdura, pan miał dużo do powiedzenia tylko nie miał cojones i charakter
                        > u.

                        Wiesz co, nas "dobro Korony" może śmieszyć, bo mamy zdrowy dystans. Karol od niemowlęcia miał profesjonalnie łamaną osobowość pod kątem uznania monarchii za dobro najwyższe, a obowiązków wobec niej za święte. Z zachowaniem proporcji, można mu przypisywać mniej więcej tyle nieograniczonej woli sprawczej, ile widać u dziecka urodzonego w odizolowanej od świata sekcie i niepodejmującego w dorosłym życiu decyzji o ucieczce.

                        Oczywiście, prawdą jest, że w zamian za ograniczenie wolności, Karol uzyskał wiele przywilejów i że na pewno są ludzie, którzy byliby taka wymianą zainteresowani. No ale jednak inaczej ocenia się człowieka, który sam wszedł w bagno niż tego, który został w nie wrzucony.

                        > Patrz przypadek stryja i ojca Elżbiety oraz samej Elżbiety.

                        Tylko że miłość nie była jedynym, a może nawet nie była najważniejszym, powodem abdykacji Edwarda. Gdyby Wallis Simpson miała taką kartę, jaką ma Camilla, Edward mógłby zdecydować się na taki układ, jaki wybrał Karol. W jego wypadku to po prostu nie wchodziło w grę. Ba, nawet definitywne rozstanie z kontrowersyjną ukochaną pewnie by mu nie wybroniło korony. A jeżeli nawet, to bardzo prawdopodobne, że w końcu przeszłość króla utopiłaby monarchię i Edward i tak abdykowałby, tyle że jako ostatni król i w większej niesławie.
                    • 3-mamuska Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:20
                      hanusinamama napisała:

                      > BO ten Pan po 30 miał do powiedzenia mniej niz moja 8 latka. Dla mnie oboje byl
                      > i ofiarami. Przy czym Diana jakby miała wiecej rozumu to by znalazła swoje miej
                      > sce w tym małżeństwie. tam mało kto sie pobierał z miłości, zazwyczaj po dorobi
                      > eniu sie 2 dzieci mieli kogoś na boku. Tez mogła tak żyć gdyby jej romanse nie
                      > były az tak widoczne. W dodatku była na tyle mało inteligentna ze zwyczajnie źl
                      > e wybierała sobie kochanków. Watpie aby dobrze ulokowałą uczucia gdyby nie wysz
                      > ła za Karola.
                      >

                      🤣🤣🤣🤣aha czyli obżydliwe jest być z facetem który zdradza przeciętną Kowalską.
                      Ale już w rodzinie królewskiej ona miała znaleść swoje miejsce i czerpać korzyści niezależnie czy jej mąż kochał inna i ja zdradzał.

                      Ona nie mogą mieć romansów ,bo kobiecie nie wolno. Facetowi wolno i był kryty.
                      Taka „drobna” różnica.
                      Myślisz ze Elżunia by pozwoliła ,żeby Diana się puszczała? Serio.
                      • hanusinamama Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:24
                        Ale tam tak wyglądają te małżeństwa...co ja ci poradzę? Jakby moja córka miała wyjsc za przyszłego króla czy nawet któregoś z jego braci bym sie pochlastała...oni są wszyscy wypaczeni moim zdaniem
                        Wolno było. Kazda z nich miała. Tam to jest "normalne", tylko najpierw trzeba odpowiednią ilośc dzieci urodzić. Jedynie Elka nie mogła.
                        Przeciez pozwoliła...długo było wiadomo ze Diana ma kochanków. Dopiero po kolejnym zdecydowano na separacje.
                        • 3-mamuska Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:32
                          hanusinamama napisała:

                          > Ale tam tak wyglądają te małżeństwa...co ja ci poradzę? Jakby moja córka miała
                          > wyjsc za przyszłego króla czy nawet któregoś z jego braci bym sie pochlastała..
                          > .oni są wszyscy wypaczeni moim zdaniem
                          > Wolno było. Kazda z nich miała. Tam to jest "normalne", tylko najpierw trzeba o
                          > dpowiednią ilośc dzieci urodzić. Jedynie Elka nie mogła.
                          > Przeciez pozwoliła...długo było wiadomo ze Diana ma kochanków. Dopiero po kolej
                          > nym zdecydowano na separacje.
                          >


                          Elżbieta tez miała.
                          Ale miał tez koronę i władze.
                          Diana nie chciała kochanków nie chciała ich kryć. Chciała im utrzeć nosa. Przestała być potulna. Szukała miłości nie dobrego bzykacza.
                          Przecież wyszło ze była podsłuchiwana. Chciałbyś mieć kochanka? W takich warunkach?
              • sofia_87 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 10:52
                Elżbieta jakoś potrafiła ponad 30 lat wcześniej przeforsowac swoje zdanie.
                Karol miał inne opcje, mógł zagrozić rezygnacja, mógł poślubić inna arystokratke, która w zamian za wysokie kieszonkowe i pozycję świadomie weszlaby w układ trojstronny.
                Karol miał inne opcje i wiek żeby zdawać sobie z tego sprawę. Diana nie
              • 3-mamuska Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:15
                arista80 napisała:

                > Sofia, tutaj nie mówimy o przeciętnym Kowalskim tylko o rodzinie królewskiej, w
                > której wszelkie kwestie typu zamążpójście były ściśle (przynajmniej w tamtych
                > czasach) regulowany ich protokołami. I tak, Diana jawiła się jako idealna kanyd
                > atka na jego żonę. Oboje zostali zmuszeni do tego cyrku i oboje cierpieli.



                Przestań jakoś późnej ożenił się z rozwódka. Wiec o czym my mówimy.
                Karol jest nauczony ze jemu jako facetowi wiele się wybacza dla dobra korony.
                Robił co chciał wziął żonę bo taka tradycje bez refrakcji nad tym co będzie dalej. Ślub ciąża następca a ja i tak będę żył po swojemu.

                Dlatego wielu Brytyjczyków nie chce go na tronie. Wola Williama.
                • turzyca Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 15:11
                  >Przestań jakoś późnej ożenił się z rozwódka. Wiec o czym my mówimy.

                  30 lat później, a to szmat czasu.

                  Plus dość paskudnie i równie pragmatycznie - małżeństwo w momencie zawarcia nie miało szans na potomka, a do tego następca tronu z "porządnego" małżeństwa już jest.
                  • 3-mamuska Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 15:44
                    turzyca napisała:

                    > >Przestań jakoś późnej ożenił się z rozwódka. Wiec o czym my mówimy.
                    >
                    > 30 lat później, a to szmat czasu.
                    >
                    > Plus dość paskudnie i równie pragmatycznie - małżeństwo w momencie zawarcia nie
                    > miało szans na potomka, a do tego następca tronu z "porządnego" małżeństwa już
                    > jest.
                    >
                    >

                    Ale Kamila sama sobie strzeliła w stopę idą z nim do łóżka i wdając się w romans zamiast zaciągnąć do ołtarza. Tyle ze pewnie wtedy jeszcze był za młody. Potem ona wyszła za mąż bo ileż można czekać.
          • 3-mamuska Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:13
            hanusinamama napisała:

            > Nie wykorzystał, został zmuszony do ślubu. Ożenił się z tępą, nieinteligentną i
            > bez zainteresowań dziewczyną. Jedno i drugie było w tym związku nieszczęsliwe.
            > Natomiast z niej zrobiono ofiarę.
            >

            Bo on się nawet nie wysilił żeby uszczęśliwiać siebie i ja. Był zakochany w Kamili a Diana miała być kłącza rozpłodowa. Na co on przystał.
            Tatuś jego był nie lepszy. Tyle ze były inne czasy i najbardziej liczyła się korona. Dlatego Elżbieta nie histeryzowała, i była tez w lepszej sytuacji bo była królowa. Nikt by jej dzieci nie odebrał .

            Diana została oddana jak klacz babcie się dogadały, ona się zakochała a cóż Karol miał ja gdzieś.
            Nawet po rozwodzie odebrał jej dzieci. Bo one musimy się wychować po królewsku. Ona była bardzo młoda on dorosły facet. Dostał nowa zabaweczkę.
            • hanusinamama Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:17
              Tam tak wszyscy robili....on wyrósł w systemie, w którym ślub sie bierze z osobą odpowiendią a nie ta którą sie kocha. Dla nas to kosmos...a tam norma. Prawie kazdy z tych związków w rodzinie królewskiej konczył sie na spłodzeniu 2-3 dzieci...potem kazdy małzonek miał kogoś na boku. Przeciez mąz Camili tez wiedział, ze mu przyprawia rogi z przyszłym królem, sam nie był lepszy.
              Diana jakby miała wiecej oleju w głowie znalazłaby dla siebie miejsce w tej chorej rodzinie.
              My na to patrzymy przez pryzmat tego jak same wychodziłyśmy za mąż...u nich to jest układ.
              • 3-mamuska Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:27
                Bzdura. Elżbieta pokochała Filipa i za niego wyszła.
                I pokaż mi jeszcze jedna pare która wzięła ślub nie z miłości?

                On się zgodził na to bo nie obchodziła go ona, był zakochany w mężatce wiec było mu wszystko jedno ,ale mógł wybrać kogoś innego. Albo dać swojemu małżeństwu szanse. On nawet w miesiącu miodowym miał kontakt z Kamila.
                Jakoś po śmierci Diany wziął ślub z rozwódka z miłości. I jakoś Elżbieta zawału nie dostała. Wiec weź nie fantazjuj.
                Takie śluby bez miłości się zawierało dawno dawano temu.

                On mógł bo matka mu wszystko wybaczała.
              • ritual2019 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:31
                hanusinamama napisała:

                >
                > Diana jakby miała wiecej oleju w głowie znalazłaby dla siebie miejsce w tej cho
                > rej rodzinie.

                Ona byla bardzo mloda i nie byla cyniczna, do tego byla zakochana. Kiedy dotarlo do niej ze nic z tego malzenstwa nie bedzie, bylq juz troche starsza, i miala juz pozycje w mediach, wsrod ludu bardzo korzystna dla siebie i wolala sie rozwiesc niz tkwic w chorym ukladzie. To wlasnie byla madras decyzja.
                >
              • 3-mamuska Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 11:38
                hanusinamama napisała:

                > Akurat uwazam ze kólowa miała gorszą sytuacje niz Diana. Nie mogła miec nikogo
                > na boku. Patrzyli na wszyscko co mowi, robi. Diana miała wiecej luzy, mniej obo
                > wiązków. Elke mąz zdradzał tak samo...a ona sama nie mogła poszukać sobie poci
                > eszenia.
                >
                Bzdura na królowa nikt by nie doniósł. Ona sama miała tez inny charakter. Liczyła się korona.
                Elka miała romans z koniuszym jeździł z nim na przejażdżki ,potem do awansowano.
                Zmarł na raka.

                To co zrobili Dianie było obżydliwe średniowiecze dawno się skończyło.
                Karol chciał zostać królem dlatego się zgodził na to co matka wybrała bo mało co go obchodziła Diana.
                Ważny był on egoista.
                • morekac Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 12:23
                  Elka swojej siostrze zabroniła wyjść za rozwodnika.
                  A co do kochanków na boku - to nawet świętojebliwa Wikcia miała takowych, wprawdzie już po śmierci męża (oni akurat byli zgodnym i kochającym się małżeństwem - w sumie rzadkość w rodzinach panujacych )- aż córki ocenzurowały dzienniki.😉
    • z_pokladu_idy Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 09:11
      Zdaje się, że ta histeria po ostatnim sezonie się jeszcze wzmogła. Na twitterowym koncie Camilli wyłączyli możliwość komentowania, tyle ostatnio hejtu się na nią wylało.
      Diana wydawała się czystą leliją na tle swojego męża i jego kochanicy, której brat miał romans z siostrą Karola. Taka dynastia, tylko z brytyjskim akcentem, więc nie dziwi mnie, że akurat ją wybrali na ulubienicę.
      • asia_i_p Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 09:59
        Tak dla porządku - Camilla w porównaniu z Dianą miała raczej ubogie życie erotyczne. Więc ja rozumiem, że romanse Diany można potraktować jako reaktywne w stosunku do bardziej fundamentalnej zdrady Karola - czyli małżeństwa bez miłości - ale opozycja czystej lilii vs. kochanicy to triumf legendy nad rzeczywistością.
        • reinadelafiesta Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 14:24
          Cały czas piszesz, jaka to ona głupia, gęś była. Owszem, miała problemy w szkole, to fakt, ale Einstein też. Żaden dowód na głupotę. Więc bez przesady, jakoś nie przeszkadzało jej to później pełnić obowiązków książęcych, udzielać się charytatywnie, nie przypominam sobie żeby przynosiła wstyd Koronie podczas podróży służbowych itd. A o tym jaka ona głupia była i bez zainteresowań to głównie Karol opowiadał, a on niekoniecznie był obiektywny. Tylko, że jak ona gęś, to on baran. Tytan intelektu, który nie przewidział, że nie da się w życiu mieć wszystkiego.
          • asia_i_p Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 14:36
            Najniższą oceną Einsteina na świadectwie maturalnym jest pojedynczy dostateczny, potem dwie czwórki, reszta to piątki i szóstki - jego kłopoty szkolne to legenda. Diana dwukrotnie oblała O-levels, czyli mniej więcej odpowiednik naszego egzaminu gimnazjalisty, a do matury w ogóle nie podeszła, więc to w ogóle nie ta sama skala problemów.
              • chatgris01 Re: Dlaczego ludzie tak uwielbialk ksiezna Diane? 27.11.20, 15:24
                Ale ona przecież jej w końcu i tak nie skończyła:

                Początkowo Diana uczęszczała do szkoły dziennej w Sielfield, która stanowiła wstęp do edukacji właściwej. Tę Diana rozpoczęła w Riddlesworth Hall Preparatory School w hrabstwie Norfolk. Okazało się wówczas, że, w przeciwieństwie do doskonale uczących się sióstr, ma problemy z opanowaniem wiedzy przedmiotowej. Nie najlepsze oceny nie powodowały jednak niepokoju rodziców, gdyż w przypadku Diany perspektywa dołączenia do brytyjskiego grona arystokratów stawiała przed nią za główny cel dobre zamążpójście, nie staranne wykształcenie.

                Ukończywszy szkołę podstawową Diana przystąpiła do prywatnej szkoły dla dziewcząt, West Heath School w Sevenoaks w hrabstwie Kent. Tam, na zakończenie roku szkolnego 1976/1977 zdobyła prestiżową nagrodę „Miss Clark Lawrance”, przyznawaną osobom zasłużonym w pracy na rzecz szkoły. Jednak egzaminy na poziomie O (odpowiednik polskich egzaminów gimnazjalnych) okazały się dla Diany kompromitujące. Spośród sześciu wybranych przez siebie przedmiotów nie zdała pięciu, co po raz kolejny udowodniło jej trudność do przyswojenia wiedzy. Niezdolna do kontynuowania nauki, wskutek niezaliczenia odpowiedniej liczby testów (wymagano zaliczenia co najmniej 3 egzaminów), Diana opuściła West Heath School i rozpoczęła naukę w Institut Alpin Videmanette koło Gstaad w Szwajcarii. Szkoły jednak nie ukończyła, gdyż po trzech miesiącach pobytu w placówce ojciec zezwolił na powrót do Wielkiej Brytanii.

                Po zakończeniu edukacji w Szwajcarii Diana powróciła do rodowej posiadłości. Nie potrafiła jednak odnaleźć się w miejscu, gdzie od 1976 roku zarządzała druga żona jej ojca, Raine Spencer, hrabina Spencer, więc poprosiła go o zgodę na zamieszkanie w Londynie z matką i jej drugim mężem. Hrabia, ze względu na małoletność córki i opinię otoczenia, nie zgodził się, w zamian jednak zaproponował Dianie w celach szkoleniowych posadę opiekunki w posiadłości przyjaciół w hrabstwie Hampshire. Lady Diana pracowała dla rodziny Whitakerów przez trzy miesiące, by następnie przeprowadzić się do apartamentu matki.

                Lady Diana przebywała w odwiedzinach w Althorp pod koniec 1978 roku, gdy jej ojciec, John Spencer doznał rozległego udaru mózgu. Hrabia został przewieziony do kliniki, gdzie spędził kilka miesięcy. Zarówno Diana, jak i jej pozostałe rodzeństwo oddanie zajmowały się sparaliżowanym ojcem.

                W 1979 roku Diana odziedziczyła majątek po zmarłej w Stanach Zjednoczonych prababce ze strony matki i kupiła luksusowy apartament w Coleherne Court w okolicy Earl’s Court. Tam sprowadziła trzy przyjaciółki: Carolyn Pride (koleżankę z West Heath School), Virginię Pitman i Annę Bolton. Przez kolejne dwa lata Diana wspólnie z przyjaciółkami spędzała czas na spotkaniach towarzyskich, zakupach, gotowaniu i podróżach po Londynie. Otrzymała również pierwsze oferty pracy. Najpierw opiekowała się Amerykaninem, kilkuletnim Patrickiem Robinsonem, którego rodzice przebywali w Londynie, by następnie prowadzić zajęcia dla dzieci w przedszkolu Young England Kindergarten w dzielnicy Pimlico.

                pl.wikipedia.org/wiki/Diana_(ksi%C4%99%C5%BCna_Walii)