Dodaj do ulubionych

Nie lubię słowa senior,

27.11.20, 17:16
w obecnym zastosowaniu.
Bynajmniej nie dlatego, że niedługo wejdę kalendarzowo w tę definicję. A może właśnie dlatego?
Senior ma dla mnie wymiar eufemizmu wobec niepełnosprawnego staruszka w początkach demencji. Wymagającego delikatnego nadzoru i uprzejmie życzliwej wskazówki na pieluchy.
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Suwerena też nienawidzę. 27.11.20, 17:26
      Poraz drugi niejako. Pierwotnie fqrwietrzył mnie suweren w okresie legitymizacji pisowskiej większości. Potem posiadałem okres przywyknięcia do suwerena jako tłuka będącego oparciem obecnej władzy. Teraz sinusoida wybiła ponownie do gardła.
      • anorektycznazdzira Re: Suwerena też nienawidzę. 27.11.20, 18:58
        zastanawia mnie dlaczego suweren praktycznie im zniknął z użycia
        czyżby mili badania, że osiągał już m/w ten etap, co "elektorat" na Białorusi? Któras dziewczyna tu pisała, że szło w stronę: wciągnij koszulę, bo wyglądasz jak elektorat
        big_grin
    • puella_174 Re: Nie lubię słowa senior, 27.11.20, 19:11
      O matko, miałam też wątek zakładać. Nie znoszę tego określenia. Zdecydowanie wolę starszy pan, starsza pani, starsi ludzie.
      Senior to właśnie eufemizm na zdziecinialego staruszka z demencja, po 80 i w pieluchach. A już "chronmy naszych kochanych seniorów" wyprowadza mnie z równowagi. Kojarzy mi się z banda przedszkolaków wypuszczonych samopas na ruchliwa jezdnie, które biegają i pokazują wychowawcy język.
    • cegehana Re: Nie lubię słowa senior, 27.11.20, 19:25
      Senior to po łacinie starszy (i po angielsku, stąd się chyba przyjęło) - oznacza tylko i aż tyle. Cała reszta (pieluchy, demencje) to tylko Twoje skojarzenia. A starość wcale nie musi mieć tylko negatywnych skojarzeń.
    • bistian Re: Nie lubię słowa senior, 27.11.20, 19:33
      Mnie się senior kojarzy z kimś najstarszym w rodzinie, więc potencjalnie co najmniej w wieku dziadka czy babci.
      Bardzo się zdziwiłem, że ktoś mnie ze względu na wiek, już dopisał do seniorów. W pracy tak łatwo nie mam, raczej muszę pomagać młodszym i zmęczonym życiem i obowiązkowo skakać jak kozica po 3 m drabinie wink
    • krwawy.lolo Dawno temu 27.11.20, 19:50
      funkcjonowały trzy określenia, ludzie młodzi, ludzie w średnim wieku, ludzie starsi. No i staruszkowie. Komu to przeszkadzało? Wystarczy przecież przesunąć umowną granicę wieku. W końcu dzisiejsza czterdziestka (czy czterdziestolatek) to młoda, w miarę jędrna i gładkoskóra dupa. Naprawdę odpowiedniczka zadbanej trzydziestki z lat pięćdziesiątych, czy nawet sześćdziesiątych. Faceci też wyglądają młodziej.
      • molik28 Re: Dawno temu 27.11.20, 20:22
        A ja dostaję drgawek jak słyszę w ustach rządzących: nasi seniorzy, nasze panie, nasze matki. Panią to sama sobie jestem. Wrrr. Protekcjonalne i takie poniżające.
        • krwawy.lolo Re: Dawno temu 27.11.20, 20:30
          Naszość jest rzeczywiście wyjątkową bezczelnością, bo będąca u władzy hołota dokonuje iluzji rzekomej reprezentacji wyimaginowanej większości.
    • yuka12 Re: Nie lubię słowa senior, 28.11.20, 14:28
      Mnie nazwa "seniorka" nie przeszkadza 😁. W naszej małej rodzinie jestem najstarsza i wiem, że wystarczy udar żebym była zdemenciałą i zdziecinniałą osobą. Nie ma się o co obrażać, młodą kobietą od dawna nie jestem. Choć fakt do 60. trochę mi jeszcze brakuje 🤣.
    • palacinka2020 Re: Nie lubię słowa senior, 28.11.20, 15:10
      Mnie to okreslenie wydaje sie neutralne, bardziej niz "osoby starsze".

      Denerwuja mnie - "knajpy"- "knajpy plajtuja", "ukochana plakta", "wspomagajcie knajpy". Knajpa oznacza "podrzedna restauracje", ktora serwuje byle jakie jedzenie, taki przybytek przy autostradzie albo budka gdzie sie idzie by cokolwiek zjesc aby zapelnic zoladek gdy nie ma sie mozliwosci ugotowac z domu. Gdy widze "zbankrutowala kolejna knajpa" to zaraz sobie mysle- a niech bankrutuje. Zadna strata.
      • krwawy.lolo Re: Nie lubię słowa senior, 28.11.20, 15:16
        Cóż, nie wiem skąd pochodzisz i ile masz lat, ale knajpa jest uniwersalnym określeniem mieszczącym i restauracje i bary i zwykłe mordownie. Od zawsze. No, chyba na hamburgerownie i kebabownie nikt nie mówi knajpa.
    • szorstkawelna Re: Nie lubię słowa senior, 28.11.20, 19:48
      Też tego słowa nie lubię. Kojarzy mi się z czymś obleśnym i wygładzonym. Starzy pan /pani są ok.
      Z innych słów nie trawię "serducha". Użycie tego słowa automatycznie sprawia, że nie mam ochoty wspierać tych apelujących do "serduch".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka