Dodaj do ulubionych

Dzisiejsza liczba zakażeń

30.11.20, 10:45
5733

big_grin big_grin big_grin

Bardzo wiarygodne dane.
Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 11:18
      akurat zmarła mi bliska osoba w miejscu gdzie zgonów jest b mało - w rejestrze krajowym jak i sanepidowskim była faktycznie podana tylko jedna osoba na ten dzień, lekarz który potwierdzał zgon również mówił że to jedyny zgon jaki mieli w tym dniu. koleżanka jest pielegniarką w szpitalu covidowym, parę razy sprawdzała dane i nie były fałszywe - ile pamietała zgonów tyle było podawane.

      o ile liczbą zakażen można manipulowac, tak w zgony nie uwierzę.
      zgony sa odnotowywane w tylu insytucjach, GUS, urzedach miast parafiach i innych miejscach, że nie ma opcji by tymi danymi żonglować. do każdego peselu musi być przypisana data zgonu, to nie jest coś co można sobie utajnić i zrobić inną liczbę. szczegółowe raporty sa potem ogólnodostepne, urząd statystyczny podaje daje z każdego pcimia dolnego z dokladnymi wyliczeniami i to prędzej czy później wyjdzie.

      poza tym, tu 90% ematek nie rozumiało, ze jest 600 zgonów bo to jest 10-12 dni po największym szczycie zakażeń. i się dziwiły że mniej zakażeń a więcej zgonow.
      tak czy owak, jutro bedzie wiecej.
      w niedziele i sobotę nikogo nie odłączają od respiratora, nie wykonuje się tylu TK - w tygodniu te dane wzrosną, niestety. Poza tym, w czechach i innych krajach też spada ta liczba. to co się, umówili?
      poza tym jaki w tym cel? z punktu widzenia rządu lepiej by było manewrować liczbami w górę - szczególnie zakażeń, bo to w jakikolwiek sposób usprawiedliwai to co wyprawiają z gospodarką. jak im spadnie liczba zakażeń do kilku tysięcy to będą mieć na głowie bunt połowy polski, która traci pieniądze w zamrożonym (niepotrzebnie) kraju.
      • lot_w_kosmos Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 11:26
        NO liczba spada ewidentnie - jeśli zrobiliby 3 razy więcej testów -czyli 70.000, to wyszłoby im 16.000 zakażonych.
        To jest połowa tego, co wychodziło jeszcze 2-3 tygodnie temu przy ilości testów właśnie na poziomie 69-70 tysięcy.

        Tyle że nie robią testów obecnie i to sprawia, ze ludzie myślą, że sa robieni w bambuko.
        Chociaż może faktycznie tych testów już tyle nie trzeba - może jest mniej ciężkich przypadków, zabiegów planowanych w szpitalach nie ma więc i badać nie potrzeba, a i ludzie nie chcą się na pewno badać przy lekkim przebiegu. Plus plany manipulacyjne rządu - to się wszystko nakłąda.

        Moze szkoły otworzą po feriach?
        Kupować dzieciom ciuchy na wyprzedażach ? smile
          • runny.babbit Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 12:06
            Pandemia jest taka wygodna jako narzędzie politycznej kontroli. Będziecie grzeczni, to cofniemy restrykcje. Kij z tym że taka nieprzewidywalność powoduje, że tłumy wbijają we wszystkie miejsce które dopiero co zostały otwarte, bo nie wiadomo kiedy znowu je zamkną. Teraz mamy prezent na święta, ale już pieprzą o tym że kolejna fala w lutym. Przestaje się dziwić wszystkim którzy wierzą w plandemie, bo nasz rząd jest żywcem wyjęty z kart tej książki.
            • zuzanna_a Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 12:25
              co ty bredzisz? "bądzcie grzeczni? "
              co ci po takiej politycznej kontroli.
              takie same brednie jak mówienie że nie posyła się dzieci do szkoły bo głupim narodem się łatwiej rządzi. bo faktycznie nieobecność pół roku na lekcjach stacjonarnych obniży dzieciom IQ o połowę, uczycni z nich idiotów i sprawi ze kolejne 10 będą posłużnym głupim ludem.
              to już zakrawa na paranoje.

              rzadowi żadne restrykcje nie są potrzebne. między innymi dlatego wycofali się z lockdownu.
              ludzie sa tak wk.... wieni brakiem pracy i stablizacji że jeszcze jedna restrykcja to wywiozą rząd na taczkach. Morawiecki jak mówi o obostrzeniach to się cały trzesie ze strachu i mówi to z miną zbitego psa. Poza tym rząd ma pieniądze z podatków i zadłuzenie oraz brak wpływów ich pograzają. im, jak i każdemu krajowi na świecie pandemia jest nie na rękę.
              Nie mają wpływu na ilośc zarażeń, bo nie przykują obywateli do kaloryferow a rachunek za zgony dostanie rząd każdego kraju. I w kartach hisotrii zgony i choroby zostaną przypisane im. Nie mam więc o jakiej kontroli mówisz. Politycy sami się poddają do dymisji, uciekaja z tonącego okrętu bo rząd jest postrzegany źle - ludzie tracą pracę, biznesy upadają, szpitale lezą - a ty piszesz coś o jakiejś kontroli i że im to na ręke? bzdury.

                  • runny.babbit Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 15:47
                    Dzieci nie puścili, bo najłatwiej jest im wszystko zamknąć, bez zastanowienia co można by zrobić żeby nadal działały. Nawet w Czechach szkoły działają. Zauważ że u nas kryterium zamknięcia nie jest epidemiologiczne, tylko polityczne, przykłady chociażby kościoły i wyciągi.
              • runny.babbit Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 12:45
                Jakbyś nie zauważyła od miesiąca mamy w Polsce falę protestów antyrządowych, nie muszę nic wymyślać- to politycy sami twierdzili że liczba zachorowań rośnie bo kobiety na ulicach zarażają. I to nie ja mówiłam że przez protesty oddalamy powrót do szkół....
                Owszem, pandemia niszczy całe kraje, ale w tej mętnej wodzie nasi rządzący się znakomicie czują. A po pandemii będą musieli posprzątać ten burdel (już to widzę z tymi geniuszami!)albo będą musieli odejść, a wtedy trybunał stanu czeka.... Nadal uważasz że będą tacy chętni żeby to kończyć?
                • zuzanna_a Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 15:16
                  sama sobie przeczysz.
                  jeśli pandemia im w to graj - to by dopisali zero na końcu i zrobili z nas drugą Lombardię
                  a jakoś nie wpisuja.
                  co wiecej - prxebieg pandemii odpowiada obecnym trendom na świecie. oczywiście pomijając wypadki jak Tajwan gdzie genialnie wyłapali chorych i zapomnieli o sprawie czy chinach, gdzie procedury są znane od dawna bo to nie pierszy raz a maskę chińczycy nosza jak sa przeziębieni.
                  Nie można też patrzeć na skrajności - nieodpowiedzialnych anglików którzy w dzien zamknięci pubów chlali i lecieli na zabój żeby jeszcze zdążyć na piwo przed zamknięciem czy otyłych amerykanów, żyjących w wielopokoleniowych domach gdzie zarazić się do moment. Jestesny w średniej i ilości odpowiadają średnim. spadki sa w czechach, na słowacji, w niemczech. rozumiem, ze nawet jak bedzie zero przypadków - nikt nie uwierzy pisowcom że to koniec ale kiedyś się skończy.
                  poza tym - sorry ale tak zwyczajnie po ludzku - pomijaąc chore poglądy tam też są ludzie mający rodziny, rodziców. ich dzieci też nie chodzą do szkół, ich rodzice też mają 80 lat i choroby wspóistniejące. rzesza pisowców to ludzie po 60 rż wymagających normalnego doatepu do sluzby zdrowia. nikomu tak zwyczajnie jako czlowiekowi pandemia nie jest na rękę. nawet jeśli politycznie coś by ugrywał. natomiast moim zdaniem politycznie NIKOMU nie jest na rękę epidemia jeśli jego kraj z nią przegrywa/ a przegrywa poza paroma krajami każdy kraj.
                  • runny.babbit Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 15:44
                    Kraj przegrywa, a rząd się sam wyżywi. O ich rodziny to się nie martw, na nich szpitale czekają. A tacy Szumowscy to są ustawieni do końca życia. Tych "misiów" do kręcenia lodów jest znacznie więcej.
                    Zresztą ja naprawdę bym chciała żebyś miała rację i żebyśmy wrócili do normalności. Nie mam jednak aż takiej nadziei na to, bo rządzą nami debile i złodzieje.
        • zuzanna_a Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 12:36
          przecież to lekarze kierują na testy.
          nie kierują to znaczy, ze pacjenci się nie zgłaszają albo objawy które zgłaszają sa niewystarczające. a pewnie 80% z nich unika lekarzy i woli odchorować w domu niż bujać się z 2 tygodniową kwarantanną dla siebie, rodziny i tych z którymi sie widzieli.

          przypomnę, że nawet jakby połowa lekarzy w PL to byli kryptopisowcy - którzy wzięli sobie za cel udawac że pandemia jest w odwrocie - i mieli w nosie pacjentów i ich życie oraz odpowiedzialność zawodową za ludzi którymi się opiekują - co już jest teorią spiskową jakiej nikt przy zdrowych zmysłach by nie wymyslił - to ta druga połowa politycznie opozycyjna wysyłałaby wszystkich jak leci.
          serio komuś się wydaje, ze są jakieś odgórne decyzje - że dzwoni prezes izby lekarskiej albo rozsyła smsa do wszystkich lekarzy i pisze do kikudziesięciu tysięcy lekarzy - "hej, ściśle tajne, jest przykaz, wiesz, fajnie ze trzy tygodnie tamu testowaliśmy jak szaleni, ale teraz planujemy odwót epidemii, więc wiesz, nie wysyłaj na testy i nikomu o tym nie mów!"
          I karnie, ci wszyscy lekarze, w tajnej szajce, informowani tajnymi drogami komunikacji o których nikt nie wie - jak jeden mąż przestają wysyłać na testy. i dlatego jest tak mało. na pewno nie dlatego, ze po prostu mniej ludzi sie po nie zgłasza.
          na pewno tak jest.
          bankowo.
          w czarnej strefie jakiś pisowski nołnejm z ministerstwa steruje odgórnie wszystkimi lekarzami w PL, którzy od tygodnia zaczęli olewac swoich pacjentów. przypadkowo w innych ościennych państwach też tak jest. wszyscy się zgadali.
          • madami Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 13:16
            Moje rodzinno zawodowe rozeznanie w środowisku lekarskim podpowiada, że zwolenników PIS jest tam jak na lekarstwo wink zdecydowana większośc to zagorzali ANTYpiowcy wink Może w innych miastach czy regionach jest inaczej, nie wiem.

            I co więcej jak w październiku dodzwonienie się do POZ graniczyło z cudem tak w czwartek udało mi się to za pierwszym podejściem, teleporada skutkująca dwoma skierowaniami jeszcze w tym samym dniu.
            Co również świadczy o mniejszej liczbie zachorowań.
      • bib24 Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 11:27
        tylko, że zgony odpowiadają liczbie zakażeń sprzed 3 tygodni. ewidentnie są nieprawdziwe. a fałszować można bez problemu, wystarczy wpisać inną przyczynę zgonu albo pomylić się w sumowaniu.
      • slonko1335 Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 11:51
        akurat liczba zgonów też się często nie zgadzała jak jeszcze je podawali, owszem prędzej czy później zgony wyjdą chociażby dlatego że akt zgonu musi być wystawiony ale można je tez wykazać w dowolnym momencie...niejednokrotnie było o tym, że zmarła jakaś osoba i nie było jej w raportach jak je podawali przez kilka dni od śmierci.
        • czyscicka Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 17:33
          >akurat liczba zgonów też się często nie zgadzała jak jeszcze je podawali

          Liczba i przyczyna zgonów w Polsce nigdy się nie była opisywana jak należy. Do tego stopnia, że WHO nie uwzględniała nas w statystykach za tzw. kody śmieciowe czyli kody odpowiadające niedokładnym i nieprecyzyjnym opisom stanów i chorób, które uniemożliwiają precyzyjne określenie wyjściowej przyczyny zgonu. Wystarczy sobie poczytać raporty WHO od późnych lat 90 tych.
      • sarah_black38 Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 16:12
        zuzanna_a napisała:


        > o ile liczbą zakażen można manipulowac, tak w zgony nie uwierzę.
        > zgony sa odnotowywane w tylu insytucjach, GUS, urzedach miast parafiach i innyc
        > h miejscach, że nie ma opcji by tymi danymi żonglować. do każdego peselu musi b
        > yć przypisana data zgonu, to nie jest coś co można sobie utajnić i zrobić inną
        > liczbę. szczegółowe raporty sa potem ogólnodostepne, urząd statystyczny podaje
        > daje z każdego pcimia dolnego z dokladnymi wyliczeniami i to prędzej czy późnie
        > j wyjdzie.

        Nie wiem jak to jest z tymi zgonami na covid, ale moja bliska koleżanka mówiła o przypadku, kiedy ojciec ( człowiek pod 70-tkę) został przyjęty do szpitala na planową operację, miał robiony test i był negatywny. Ten pan zatrzymał się na stole operacyjnym ... co wpisano w akt zgonu ... covid oczywiście. Kiedy on tego wirusa złapał? Zaraz po przyjęciu do szpitala miał operację, teraz pacjent nie leży tygodniami w szpitalu, zazwyczaj zabieg jest następpnego dnia po przyjęciu. Rodzina nawet pochować tego człowieka nie mogła normalnie, bo w warku plastikowym trumnę przywieziono na cmentarz. Więc ja juz nie wiem, jak to jest z tymi danymi śmiertelmi. Kto i w jakim celu żongluje danymi niekoniecznie zgonów, bo tego się nie da, ale w akt zgonu to juz można sobie wpisać opowieśći z mchu i paproci tongue_out? Czyżby szpital miał płacone za covidowy zgon? Wierzyć mi się nie chce.
    • jehanette Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 13:08
      Mnie się "podoba" nagłowek z wyborczej: zakażeń mniej, ale zgonów tyle samo co wczoraj, czy jakoś tak. Tak jakby ci zakażeni padali od razu, po wykonaniu wyniku testu xD zgony odpowiadają zakażeniom sprzed 2-3 tygodni, a nie dzisiejszym...
    • jak_matrioszka Re: Dzisiejsza liczba zakażeń 30.11.20, 15:14
      Jak robili tylko tym z wszystkimi objawami, to stosunek ilosci testow pozytywnych do wszystkich wykonanych byl wysoki. Moze teraz robia zdrowym ochotnikom, takim przypadkowym jak obsada Motel Polska, i ilosc wykrytych ograniczyla sie do przypadkowych bezobjawowych?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka