Dodaj do ulubionych

Tusk - największy syn narodu polskiego po 1989 rok

02.12.20, 13:47
Donald Tusk wyrzucił z rządu swoje złote dziecko gościa, z którym miał naprawdę bliskie relacje, bo ten dostał jakiś zegarek i generalnie nikt już nie pamięta szczegółów sprawy, bo była taką pierdołą, ale PiS-owska machina propagandowa przykleiła ją do Sławomira Nowaka, czy w ogóle do PO.

Z drugiej strony mamy Jana Pawła 2, który przez lata ignorował sygnały i udawał, że niby on nic nie wiedział, o jakieś tam pedofilii w kościółku, a za wszelkie awanse i tak odpowiedzialny był Dziwisz. O aferach PiS nie wspominam, bo chodzi o porównanie dwóch kandydatów na największego Polaka we współczesnej historii Polski.

A potem prawica się oburza, kiedy ktoś na Twitterze nazwie Donalda Tuska jednym z największych Polaków w historii tego narodu.
W związku z tym pytam, jeżeli Donald Tusk nie był największym polakiem w naszej wspólnej historii, to kto nim był? Kto zaszedł wyżej? Kto miał większy wpływ na rzeczywistość?

Sama mam wiele krytycznych uwag pod kątem zachowawczości PDT za czasów jego rządów. Do dzisiaj irytuje mnie kultywowaniem nadmiernego konserwatyzmu, jako metody politycznej. Ale cholera jasna. Przynajmniej we współczesnej historii ten naród nie miał lepszego syna.
Polityków należy krytykować i rozliczać. Należy również krytykować PDT za wszystkie jego błędy, bo nikt nie jest kryształowy. Ale jeżeli na to zasługują, to warto ich docenić. Tylko tyle i aż tyle.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka