Dodaj do ulubionych

Covid- byle dotrwać do marca?

02.12.20, 19:13
W lutym Polacy będą masowo szczepieni, czy uważacie że jeżeli dotrwamy do marca to będzie już koniec epidemii? Jest nadzieja na normalne wakacje za granicą, tylko prawdopodobnie trzeba będzie się zaszczepić żeby móc wsiąć do samolotu.
Obserwuj wątek
          • fibi00 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 06:47
            71tosia napisała:

            > Na razie przechorowalo milion


            Oficjalnie milion. Nieoficjalnie będzie ze 3mln. Testy wychodzą jak chcą. My chorowaliśmy w maju kiedy jeszcze testowano domowników. Byłam chora ja, mąż i starszy syn- dodatni wynik wyszedł tylko mojemu mężowi. Znam sporo osób które miały covida latem ( objawy grypy z utratą węchu i smaku) i nie zgłosiły się do sanepidu. Teraz nie testuje się domowników więc np na 5 domowników gdzie 4 jest chorych przetestowany będzie jeden. Więc jaki milion?
                • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 16:40
                  snajper55 napisał:

                  > Jak ograniczają liczbę testów? Kto ogranicza?


                  Lekarze nie każdemu chcą dać skierowanie na test. A i ludzie też nie chcą robić testów, bo wiąże się to przy pozytywnym wyniku z kwarantanną dla wszystkich domowników, a dla chorego z izolacją. Żeby było śmiesznej to kwarantanna dla domownika, który nie ma objawów i nie dostał skierowania na test trwa dłużej niż izolacja dla chorego.
                  • snajper55 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 16:55
                    asia-loi napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Jak ograniczają liczbę testów? Kto ogranicza?

                    >
                    > Lekarze nie każdemu chcą dać skierowanie na test. A i ludzie też nie chcą robić
                    > testów, bo wiąże się to przy pozytywnym wyniku z kwarantanną dla wszystkich do
                    > mowników, a dla chorego z izolacją. Żeby było śmiesznej to kwarantanna dla domo
                    > wnika, który nie ma objawów i nie dostał skierowania na test trwa dłużej niż iz
                    > olacja dla chorego.

                    Ale nikt odgórnie tych testów nie ogranicza. Lekarze dają skierowania cały czas tak samo chętnie/niechętnie a ludzie cały czas podobnie nie chcą się testować. Więc jeśli spada liczba testów, to znaczy, że spada liczba ludzi z objawami. Bo żaden inny czynnik się nie zmienia.

                    S.
                    • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 17:06
                      snajper55 napisał:

                      > Więc jeśli s
                      pada liczba testów, to znaczy, że spada liczba ludzi z objawami. Bo żaden inny czynnik się nie zmienia.

                      Nie. Bo kiedyś skierowanie na test, nie oznaczało automatycznej kwarantanny. A od listopada oznacza.
                      Poza tym dużo ludzi woli przechorować w domu, jeżeli im nie jest potrzebne L4 lub wiedzą, że L4 będzie źle odebrane w pracy. Biorą urlopy, pracują zdalnie i nie idą na test. Niektórzy muszą stać długo w kolejce żeby zrobić test. A jest już zimno i ludzie chorzy nie mają siły stać długo w kolejce.
                      • snajper55 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 04.12.20, 15:28
                        asia-loi napisała:

                        > Nie. Bo kiedyś skierowanie na test, nie oznaczało automatycznej kwarantanny. A
                        > od listopada oznacza.

                        Ale listopadowych spadków trudno tym tłumaczyć.

                        > Poza tym dużo ludzi woli przechorować w domu, jeżeli im nie jest potrzebne L4 l
                        > ub wiedzą, że L4 będzie źle odebrane w pracy. Biorą urlopy, pracują zdalnie i n
                        > ie idą na test. Niektórzy muszą stać długo w kolejce żeby zrobić test. A jest j
                        > uż zimno i ludzie chorzy nie mają siły stać długo w kolejce.

                        No tak, ale tak jest chyba cały czas?

                        S.
              • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 17:54
                71tosia napisała:

                > nawet jak 3 mln to nadal tylko kilka procent, do polowy społeczeństwa czyli 19
                > mln chyba jednak daleko?



                Obstawiam, że większość Polaków do wiosny przechoruje. Tylko dużo nie będzie tego wiedziało, bo nie zrobi testów.
                  • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:08
                    71tosia napisała:

                    > taaaa bedziemy wybranym narodem w ktorym rozwoj epidemii przebiegac bedzie inac
                    > zej niz na Slowacji? Tam zachorowalo ok 1% populacji ( przebadano kilka tygodn
                    > i temu w ciagu kilku dni 3/4 spoleczenstwa)


                    Słowacy robili testy tańsze czyli antygenowe, które nie są za bardzo wiarygodne (są mniej dokładne).
                    Testy antygenowe dają chyba pozytywny wynik tylko wtedy kiedy ma się objawy, więc u bezobjawowych wyszedł wynik negatywny.
                    Covida mamy w Europie oficjalnie od luty/marzec 2020, a Słowacy testy robili chyba dopiero w październiku. Więc ileś osób przechorowało covida wcześniej i nie wiedzą ile.
                    • 71tosia Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:17
                      testy antygenowe sa mniej czule ale jednak nadal nie daja bledu ktory fałszuje wynik miedzy 1 mln a kilkanascie mlionow. Slowacja zrobili te testy w szczycie 'hospitalizacji', nie ma powodu by podejrzewac ze wczesniej (czy pozniej) chorowalo znacznie wiecej osob .
                • snajper55 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 04.12.20, 15:33
                  asia-loi napisała:

                  > 71tosia napisała:
                  >
                  > > nawet jak 3 mln to nadal tylko kilka procent, do polowy społeczeństwa czy
                  > li 19
                  > > mln chyba jednak daleko?

                  >
                  >
                  > Obstawiam, że większość Polaków do wiosny przechoruje. Tylko dużo nie będzie te
                  > go wiedziało, bo nie zrobi testów.

                  Nikt tego nie sprawdzi. Zresztą jakie znaczenie będzie miało to, że ktoś chorował rok temu?

                  S.
            • 71tosia Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 17:56
              sa dane przesiewowe z innych krajow np ze Stanow czy ze Slowacji, wskazuja ze tych ktorzy przechorowali jest maksymalnie kilka procent w populacji. W Polsce jest podbnie, ani liczba hospitalizacji (ok 5% chorych) ani zgonow nie wskazuje na ze przechorowalo kilkanascie milionow Polakow.
              ps 1 mln to i tak katastrofalnie duzo dla polskiego systemu opieki zdrowotnej.
          • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 17:59
            olena.s napisała:

            > O? Poproszę o link do pracy która tego dowodzi.


            Tu jest napisane jak prof. Horban wyliczył te 16 milionów Polaków, którzy przechorują

            www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--horban--szybciej-przechorujemy-covid-19--niz-uchroni-nas-szczepionka,artykul,52708406.html
            • 71tosia Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:11
              prof Horban zaklada ze zachorowan bedzie 125 tys dziennie przez 4 miesiace? No coz nawet dobrym naukowcom tez udaje sie powiedziec cos glupiego czasami.
              Ilosc zachorowan mozna oszacowac na podstawie hospitalizacji, i tu widac ze epidemia troche jednak hamuje w Polsce, zadzialaly podobnie jak w innych krajach ograniczenia. Mam nadzieje ze jednak sie czegos nauczylismy i bedziemy np szkoly otwierac nieco ostrozniej niz we wrzesniu, jezeli nie to jest pewna sznasa ze przewidywania Horbana sie sprawdza.
              • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:21
                71tosia napisała:

                > prof Horban zaklada ze zachorowan bedzie 125 tys dziennie przez 4 miesiace? No coz nawet dobrym naukowcom tez udaje sie powiedziec cos glupiego czasami.

                Uważasz, że te zakażenia które mamy od czasu jak ten 19 latek wykrył, że rząd "zgubił" 22 tys zakażeń są teraz prawdziwe?
                Mieliśmy już po 27 tys zakażeń dziennie, a teraz rząd zrobi wszystko, aby nie było około 30 tys dziennie, bo to oznacza narodową kwarantannę. A takiej narodowej kwarantanny nie może być, ponieważ kasa państwa jest pusta i ta pusta kasa to jest prawdziwa przyczyna spadku zakażeń w Polsce. Dzisiaj znowu umarło ponad 600 osób.
                • 71tosia Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:35
                  Pik 'smierci ' jest o ok 10 dni opóźniony wzg piku zachorowan ( jestemy w szczycie zgonow prawdopodobnie), liczbe zachorowan co juz pisalam, mozna z grubsza oszacowac na podstawie ilosci hospitalizacji (liczba nowych hospitalizacji powoli ale jednak maleje).
                  O tym ze testow robimy za malo (nie tylko w Polsce) wiadomo od kilku tygodni, wynika to glownie z tego ze przestano testowac 'bezobjawowych' , bez watpienia tracimy w ten sposób możliwości lepszego poznania sytuacji.
                  ps to nie ty kilka tygodni temu przekonywalas na tym forum ze epidemia to 'blad statystyczny'? Tak troche od sciany do sciany w tych opiniach?
                  • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:43
                    71tosia napisała:

                    > Pik 'smierci ' jest o ok 10 dni opóźniony wzg piku zachorowan ( jestemy w szczycie zgonow prawdopodobnie),


                    Te zgony, to efekt tych dużych zachorowań gdzie było ponad 25 tys. dziennie. 2-3 tygodnie się choruje i zgon.

                    liczbe zachorowan co juz pisalam, mozna z grubsza oszacowac na podstawie ilosci hospitalizacji (liczba nowych hospitalizacji powoli ale jednak maleje).

                    Pożyjemy zobaczymy. Obyś miała rację.


                    > O tym ze testow robimy za malo (nie tylko w Polsce) wiadomo od kilku tygodni,

                    Polska zawsze (od początku epidemii) robiła mało testów, a teraz robi jeszcze mniej, stąd i zakażeń mniej, tylko liczba zgonów rośnie.

                    > ps to nie ty kilka tygodni temu przekonywalas na tym forum ze epidemia to 'blad statystyczny'? Tak troche od sciany do sciany w tych opiniach?

                    A możesz przypomnieć, bo nie pamiętam.
    • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 19:57
      Nie wierzę w to. Będzie 4 fala na jesieni, latem kolejne ograniczenia, w wyjazdach też.
      Nie zdażymy się powszechnie zaszczepić przed latem w Polsce, i w Europie. Zreszta, Polacy nie chca się szczepić przecież. No to będziemy kiblować z lockdownem nr 3, albo i 4 (wliczajac ten spodziewanypo Nowym Roku), na jesieni. Na własne życzenie, bo przecież "lepiej wiemy", że szczepionka nam na pewno zaszkodzi.
      No to nie zaszkodzi, bo zaszczepi się garstka przytomnych ludzi i nadal będziemy chorować masowo. No co zrobisz.
      • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 22:29
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Szczepionka będzie dobrowolna - ponoć, a po ematkowych wątaskach można spodziew
        > ać się wyszczepialności 20% max i to przy dużym optymiźmie.
        > Także o wakacjach zapomnijcie.

        Lekarze i ludzie starsi się w większości zapewne zaszczepia, a to ważne. Pierwsi - bo musza i się nie boja, drudzy - bo nie maja wyjścia. W ten sposób poprawi się bezpieczeństwo lekarzy i zmniejszy śmiertelność w grupie 75+, czyli dwie wielkie korzyści od razu będziemy mieć.
        Polskie antyszczepy sa w wieku emamy zwykle (30-50 lat, obstawiam), ci może zauważa, że działa i pójda po rozum do głowy? Choć ciężko na to liczyć, antyszczep to jednak osobny gatunek trochę wink I z myśleniem na bakier.
      • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:03
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Szczepionka będzie dobrowolna - ponoć, a po ematkowych wątaskach można spodziewać się wyszczepialności 20% max i to przy dużym optymiźmie.


        U nas może wcale nie być tak źle. Ponieważ teraz jest bardzo źle, to dużo ludzi przechoruje. Zakaźnicy mówią, że wystarczy aby 60-70% miało odporność to będzie ok. Wcale nie trzeba szczepić 100% ludzi.
        U nas 40-50% przechoruje, 20% się zaszczepi i będzie git.
          • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:21
            panna.nasturcja napisał(a):

            > Do tej pory przechorował milion, policz sobie kiedy to będzie 70%.
            ależ nie. Milion to był oficjalnie zarejestrowany, a ponoć ok. 9 x więcej się zaraziło, tylko nie przeszło przez system (dziś w radiu słyszałam taki komentarz eksperta, brzmiał wiarygodnie). Czyli już jest ponad 1/4 "po".
            Spoko, damy radę się zarazić w 70% wkrótce, zwłaszcza, jak się twardo nie będziemy szczepić wink
          • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:24
            panna.nasturcja napisał(a):

            > Do tej pory przechorował milion, policz sobie kiedy to będzie 70%.

            Oficjalnie milion. Wszyscy wiemy, że oficjalne dane są mocno zaniżone.
            Prof. Horban, który jest teraz doradcą rządu w sprawie covidu wyliczył to tak:
            jak było 25 tys dziennie (oficjalnie), że należy to pomnożyć razy 5 (inni fachowcy mówią że nawet więcej razy, zależy od lekarza) więc dziennie jest 125 tys, a nie 25000. 125 tys razy 30/31 dni (miesiąc) to jest ok 4 miliony miesięcznie, razy 4 miesiące i mamy 16 milionów.
              • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:32
                panna.nasturcja napisał(a):

                > Żadne badania przesiewowe na świecie nie potwierdziły takich licz, dlaczego w Polsce miałoby być inaczej?


                W Polsce robi się mało testów, a teraz sporo ludzi nie chce testów. Wolą przechorować w domu i nie być na kwarantannie/izolacji. Polscy fachowcy od epidemii od początku mówią, że u nas liczbę zakażeń należy mnożyć razy 5 lub więcej (zależy od lekarza). Oficjalne dane nie są wiarygodne.
                  • bananananas Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 08:59
                    panna.nasturcja napisał(a):

                    > Nie odpowiedziałaś na pytanie.
                    Wszystkie takie badania uchwycały moment, żadne państwo nie przeprowadzało ich regularnie. Przeciwciała zanikają, , testy antygenowe ( te są przeprowadzane zwykle, bo szybsze i tańsze) są oceniane jako mało czułe - potrwiedzają zakażenie w zasadzie tylko jeśli osoba badana i tak ma objawy.

                    Nikt na 100% nie wie, ile osób w danej populacji przechorowało, ale wszyscy fachowcy wiedzą na 100%, że nie jest liczba potwierdzonych przypadków, ani tym bardziej wynik jednego badania przesiewowego.
              • snajper55 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 02:13
                panna.nasturcja napisał(a):

                > Żadne badania przesiewowe na świecie nie potwierdziły takich licz, dlaczego w P
                > olsce miałoby być inaczej?

                Na Słowacji znaleziono 1% chorujących plus koło 1% po koronie - to daje około 2%. Dlaczego w Polsce ma być dużo więcej?

                S.
                  • snajper55 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 16:52
                    asia-loi napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > >
                    > > Na Słowacji znaleziono 1% chorujących plus koło 1% po koronie - to daje o
                    > koło 2%. Dlaczego w Polsce ma być dużo więcej?

                    >
                    > Snajper, a Ty wierzysz w dane rządowe?

                    Pytasz o rząd Słowacji czy rząd Polski? big_grin Wierzę że tylu chorych (czyli zarażonych) na Słowacji znaleziono. U nas statystyki wyglądają podobnie jak u nich wyniki rzeczywistych badań, co jest argumentem za prawdziwością naszych statystyk. Co prawda Słowakom część zarażonych się wymknęła. Wymknęli im się ci, którzy chorowali bezobjawowo i do dnia badania wyzdrowieli (pozbyli się wirusa z organizmu).

                    Ale nie wierzę, że jakaś duża część Polaków ma już za sobą zarażenie wirusem. Ale czy wiara cokolwiek znaczy? smile

                    S.
                    • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 17:09
                      snajper55 napisał:

                      > Pytasz o rząd Słowacji czy rząd Polski?


                      Dane naszego rządu. Nikt z wypowiadających się polskich lekarzy w mediach, nie wierzy w dane polskiego rządu. Wszyscy zgodnie twierdzą, że to co polski rząd podaje, jest mocno zaniżone.
                      • snajper55 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 04.12.20, 15:31
                        asia-loi napisała:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > Pytasz o rząd Słowacji czy rząd Polski?

                        >
                        > Dane naszego rządu. Nikt z wypowiadających się polskich lekarzy w mediach, nie
                        > wierzy w dane polskiego rządu. Wszyscy zgodnie twierdzą, że to co polski rząd p
                        > odaje, jest mocno zaniżone.

                        Wiele na to wskazuje. Zresztą wszystkie statystyki są niepewne dlatego tak ciekawy był efekt akcji na Słowacji. Wynik 1% bardzo w moich oczach uwiarygodnił oficjalne statystyki. Także nasze.

                        Na forum jedni twierdzą, że rząd zaniża, inni - że szpitale i lekarze zawyżają. Może przyjąć, że te działania się znoszą? smile

                        S.
              • ela.dzi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 11:23
                panna.nasturcja napisał(a):

                > Żadne badania przesiewowe na świecie nie potwierdziły takich licz, dlaczego w P
                > olsce miałoby być inaczej?

                'Od wiosny w prowincji Bergamo pewien poziom odporności nabył większy odsetek mieszkańców niż w reszcie Lombardii czy całych Włoszech. U około 57 proc. z 10 tys. ludzi zbadanych w czerwcu stwierdzono obecność przeciwciał.'

                'Według szacunków Istituto di Ricerche Farmacologiche Mario Negri z Bergamo w całej prowincji na działanie wirusa wystawionych było około 420 tys. osób – według badań 96 proc. tych zakażeń pozostało niewykrytych.'

                'Na przykład od 2 do 23 października liczba przypadków COVID-19 wzrosła w Bergamo jedynie o 7 proc., podczas gdy w pozostałej części Lombardii aż o 65 proc. W ciągu ostatniego tygodnia w prowincji Bergamo odnotowano średnio 20,4 nowych przypadków dziennie na 100 tys. osób, w porównaniu z 81,4 w prowincji Mediolan.'

                www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-wloskie-bergamo-maja-nadzieje-na-naturalna-szczepionke/3kf54w6,79cfc278
              • madami Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 13:41
                Badania przesiewowe robi się zdrowym ludziom, albo przynajmniej bez objawów.

                W Polsce testuje się tylko osoby objawowe, z konkretnymi objawami, drugą kwestią jest rosnąca liczba osób objawowych i nietestowanych ( z własnego wyboru)

                Jedno jest pewne - zakażonych jest X razy więcej niż oficjalnych danych.
        • nangaparbat3 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 22:30
          A ja myślę, że będą. Widzę po prostu, jak ludzie, którzy lekceważyli chorobę, czasem sami chorują, czasem widzą chorujących bliski, przyjaciół, znajomych - i miny im rzedną.
          Mnie też zresztą dzisiaj zrzedla, jak się dowiedziałam, że z 5 osób, które u mnie przechorowały w domu, jeszcze w październiku, jedna ma wciąż napady suchego kaszlu , a od czasu do czasu nie moze ustać i musi nagle, ni stąd ni zowąd, siadać (to jest osoba w dobrej formie przed 50, szczupła, uprawiająca sport), druga, starsza już około 70, ma tak niską saturację, że nie może mówić. Podkreślam, że obie przechorowały covid w domu, żadne respiratory ani nawet tlen nie były konieczne.
          To jest wredne choróbsko i coraz więcej ludzi sobie to uświadamia.
          • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:06
            nangaparbat3 napisała:

            > To jest wredne choróbsko i coraz więcej ludzi sobie to uświadamia.


            Dokładnie, choć niektórzy dalej podobno nie wierzą w covida, a dzisiaj są pod respiratorem, jak poseł J. Sanocki
            www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-12-02/byly-posel-janusz-sanocki-walczy-o-zycie-ma-koronawirusa/?ref=kafle
            • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:09
              asia-loi napisała:

              >
              > Dokładnie, choć niektórzy dalej podobno nie wierzą w covida, a dzisiaj są pod respiratorem, jak poseł J. Sanocki


              Sanocki jeszcze w listopadzie pisał tak:

              "Były polityk i publicysta znany jest m.in. ze sceptycznej oceny działań związanych z epidemią. Jeszcze 9 listopada na swoim profilu udostępniał filmik podpisany "Czym jest COVID-19? Jest to medialna manipulacja społeczeństwem i doprowadzenie do strachu i paraliżu wszystkich na całym świecie".
          • sol_13 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:31
            nangaparbat3 napisała:

            > A ja myślę, że będą. Widzę po prostu, jak ludzie, którzy lekceważyli chorobę, c
            > zasem sami chorują, czasem widzą chorujących bliski, przyjaciół, znajomych - i
            > miny im rzedną.

            No cóż, to ja mam zupełnie na odwrót. Albo mam takich zdrowych znajomych, bo wszyscy (ok 30 osob w tym 3 60+) przeszli to jak grypę, i to krotkotrwałą, ponizej tygodnia. Jedna osoba raptem dłużej chorowała, z antybiotykami, ale tez bez szpitala się obyło.
            Nikt nie ma zadnych powikłań.

            Mam jednak nadzieję, że te szczepionki będą naprawdę-a nie tak jak te obiecane na grypę- tak aby wszyscy, ktorzy się boją korony mogli się zaszczepić, co spowoduje koniec tej histerii i powrót do normalnego życia.
            • snajper55 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 02:15
              sol_13 napisała:

              > Mam jednak nadzieję, że te szczepionki będą naprawdę-a nie tak jak te obiecane
              > na grypę- tak aby wszyscy, ktorzy się boją korony mogli się zaszczepić, co spo
              > woduje koniec tej histerii i powrót do normalnego życia.

              Powrót na jak długo? Jak długą odporność daje szczepionka? Taką jak korona? 3 - 4 miesiące?

              S.
              • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 16:59
                madami napisała:

                > Nie tylko ty, ja nie znam nikogo kto by poważnie chorował albo miał powazne powikłania.


                Ja i 7 osób z mojej rodziny mieliśmy covida. Zaraziliśmy się na jednym spotkaniu. Wszyscy przechorowaliśmy w domu. Mnie covid dość mocno przeczołgał. Czy nie będę miała powikłań to się dopiero okaże.
                Plus w szpitalu po porodzie zarazili z mojej rodziny noworodka i jego mamę. W ogóle na tej porodówce wszystkie dzieci + matki zostały zarażone covidem (które się w tyn czasie urodziły). O tej sytuacji nie mówi się mediach. Po tych zakażeniach porodówkę zamknięto. Czy już otworzyli to nie wiem.
                Na covida umarł ksiądz w mojej parafii. Miał 55 lat chorował coś ze 2-3 tygodnie i nie wierzył w covida. Maski nie nosi, ale miał cukrzycę.
                Dzisiaj jest pogrzeb kolegi mojej siostry. Zmarł przez covid, też miał 55 lat i miał dializy. Te dializy miał już 1,5 roku, ale jak go dopadł covid to nie dał rady.
    • olena.s Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:22
      Nie. Na pewno nie w Polsce ad 2021.
      Ludzie u nas sa wyjątkowo antyszczpionkowi, rząd mamy słaby, służba zdrowia pada, i bardzo wątpię, żeby byli w stanie do kupy zorganizować szybko masowe szczepienia - dwiema dawkami! dla takich milionów ludzi.
      • asia-loi Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:27
        olena.s napisała:


        > Ludzie u nas sa wyjątkowo antyszczpionkowi, rząd mamy słaby, służba zdrowia pada, i bardzo wątpię, żeby byli w stanie do kupy zorganizować szybko masowe szczepienia - dwiema dawkami! dla takich milionów ludz
        i.

        W Polsce bardzo dużo przechoruje i niestety umrze, a dużo mniej się zaszczepi i wtedy może być w miarę dobrze.
      • madami Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 13:49
        Nieprawda. Polacy są umiarkowani jeżeli chodzi o zaufanie do szczepionek, do kalendarza szczepień zdecydowanie są przekonaniu. Nazywanie naszego społeczeństwa antyszczepionkowym jest absurdem i przekłamaniem i tworzy nieprawdziwy obraz. Jest sporo watpliwosci odnośnie szczepienia na grypę i HPV ale może potrzeba trochę czasu i spokojnego dialogu zamiast histerycznego obrzucania inwektywami ludzi, którzy tylko mają wątpliwości.
        Prawdziwi antyszepionkowcy to promil, zupełnie nieznacząca liczba, która w wyniku działań mediów i proszczepionkowców może niestety wzrosnąć. Stygmatyzacja jakiejś grupy nigdy nie wpłynie na ewentualną zmianę poglądów.
        • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 14:17
          madami napisała:

          > Nieprawda. Polacy są umiarkowani jeżeli chodzi o zaufanie do szczepionek
          Jesteśmy nr 1 w Europie jeśli chodzi o negowanie i i niechęć wobec szczepionki na covida - wczoraj widziałam wyniki badania, niesety teraz nie mogę znaleźć, bo bym zalinkowała. Więc nie nazwałabym nas umiarkowanymi, opinia "skrajne, nie dające się przekonać antyszczepy" jest znacznie bardziej trafna. Niestety.
          • madami Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 14:31
            Czym innym jest niechęć do szczepionki na covid a czym innym postawa wroga wobec każdej szczepionki W Polsce wiąże się z to brakiem zaufania i do rządzących i do lekarzy, obie te postawy z roku na rok są silniejsze. W

            • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 14:37
              madami napisała:

              > Czym innym jest niechęć do szczepionki na covid a czym innym postawa wro
              > ga wobec każdej szczepionki W Polsce wiąże się z to brakiem zaufania i d
              > o rządzących i do lekarzy, obie te postawy z roku na rok są silniejsze. W
              >
              Ta szczepionka jest akurat wyjątkowo ważna dla wszystkich - masowy brak szczepień covidowych sprawi, że epidemia będzie się wlec w Polsce dłużej niż gdziekolwiek. Więc jeśli ktoś ją neguje, jest antyszczepem do kwadratu i tyle. Nie ma usprawiedliwienia dla egoizmu antyszczepów, ich wiary w spiski, zabobony, ziębizm itd.
              • madami Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 14:55
                hehe wyszło szydło z wora
                czyli nici z merytorycznej dyskusji wink
                hejtujemy bo tak jest przecież fajnie ( nie zapomnij - tak z godiznkę dziennie przynajmniej - ponapawać się własną mądrością i nie-bycie-tym okropnym antyszepionkowce)

                Najciekawsze jest a przypisywanie osobie z wątpliwościami miana antyszczepa i ziębofila big_grinbig_grinbig_grin
          • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:41
            taki-sobie-nick napisała:

            > Pewnie, najlepiej obywateli za mordę.
            Jakby były obowiazkowe, to ciut więcej ludzi by się zaszczepiło, proste. Większość antyszczepów i tak się nie ugnie, bo nie, więc pewnie nieznacznie więcej, ale zawsze coś - tzn. szybciej to całe piekło by się skończyło. No ale nie będa, maja być dobrowolne i darmowe. Żeby stały się popularne powinny być zapewne drogie i trudno dostępne, to by się ludziska rzucili polować, bo my Polacy już tak mamy, zawsze na przekór smile
              • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:53
                taki-sobie-nick napisała:


                > Jak my zmuszamy, to dobrze, jak nas zmuszają, to źle?
                NIE zmuszaja, wyluzuj. Szkoda, bo wyjatkowo powinni.
                To jest kwestia dobra ogółu kosztem pseudowolności jednostki. Powinni co najmniej przestawić plan szybkiego, masowego, obowiazkowego szczepienia i otwarcia gospodarki i pokazać alternatywę - mało szczepień, bo dobrowolne, wieczny lockdown, więcej śmierci, nieczynna ochrona zdrowia. Może by dotarło, że warto się zaszczepić?
                No ale oni słabo z planowaniem, niestety i nie sa w stanie przewidzieć, jakie skutki będzie miała ta dobrowolność szczepienia. Fatalne, bo my przecież się radośnie nie zaszczepimy, skoro nie musimy.
                • taki-sobie-nick Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 00:01
                  To było gdybanie*, wyluzuj.

                  *zwane także myśleniem abstrakcyjnym

                  Czyli:

                  Joanna chciałaby zmusić do czegoś:

                  Dobro ogółu przeciw pseudowolności jednostki!

                  Joannę chcieliby zmusić do czegoś:

                  ......[no właśnie, co Joanna?]

                  I rozumiem, że szczepionka jest absolutnie bezpieczna, nie daje efektów ubocznych, a że jest oparta na mRNA, jak żadna wcześniej... no właśnie, co to znaczy?


                  Bo ostatnio o mRNA miałam jakieś 27 lat temu, i w dodatku bez motywu szczepionek.
                  • joanna05 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 00:07
                    taki-sobie-nick napisała:


                    >
                    > ......[no właśnie, co Joanna?] -Nic nie rozumiem, o co Ci chodzi, za dużo abstrakcyjnego myślenia wymagasz wink
                    Nikogo nie zmuszam i mnie nikt nie zmusza. Ja chcę się zaszczepić i uważam, że wszyscy zdrowi powinni, bo wtedy szybko zadziała. Tyle.
                    >
                    > I rozumiem, że szczepionka jest absolutnie bezpieczna, nie daje efektów uboczny
                    > ch, a że jest oparta na mRNA, jak żadna wcześniej... no właśnie, co to znaczy?
                    Nie wiem, czy jest. Przekonamy się już niebawem. Dla ogólnego dobra, jakim jest jak najszybsze zakończenie epidemii na świecie uważam, że warto zaryzykować powszechne szczepienia, nawet, jeśli sa efekty uboczne.Śmierć kolejnych milionów ludzi, megakryzys gospodarczy kontra nieliczne przypadki powikłań? Wybór jest prosty.
                    >
                    >
                    > Bo ostatnio o mRNA miałam jakieś 27 lat temu, i w dodatku bez motywu szczepione
                    > k.
                    • taki-sobie-nick Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 00:31
                      A jakie efekty uboczne bierzesz pod uwagę?

                      Bo wiesz - niektóre leki mają takie efekty uboczne (i to nie wizje antyszczepów, wystarczy poczytać ulotki), że lepiej nie brać.

                      Toteż chyba byłoby niedobrze, gdyby te leki były przymusowe?

                      Sama piszesz, że za dużo abstrakcyjnego myślenia, no to tym razem piszę w trybie oznajmującym, jak do małego dziecka.
                    • taki-sobie-nick Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 00:34
                      Nic nie rozumiem, o co Ci chodzi, za dużo abstrakcyjnego myślenia wymagasz

                      Ty serio?

                      No to od początku, jak do dziecka. Potrafisz sobie wyobrazić, że jakiejś sytuacji nie ma, ale BYŁABY?

                      Na przykład: Nie jestem milionerką, ale GDYBYM BYŁA...

                      To mniej więcej coś takiego. Kumasz?

            • sko.wrona Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:55
              Nie mogą być obowiązkowe, bo to byłoby logistycznie nie do ogarnięcia przez nasz cudowny rząd. Zaczynając od tego, że trzeba by odpowiednią ilość szczepionki zamówić (a będzie zapewne jak ze szczepionką na grypę), potrzebna byłaby jakaś rzetelna akcja informacyjna (no, a przecież ogłaszamy sukces, wirus w odwrocie, a ludzie umierają nie przez covida tylko dlatego, że przychodnie zamknęli). Do tego nie zapominajmy, że te szczepionki trzeba przechowywać w niskiej temperaturze i w takiej również przewodzić. A do pełnej skuteczności potrzebne są dwie dawki. Kto będzie tego pilnował? Sanepid?

              W Polsce w marcu będziemy nadal w czarnej d...
      • chlodne_dlonie Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:35
        taki-sobie-nick napisała:

        > Już teraz nam rząd oznajmia, że MASECZEK (co za zdrobnienie, kurde) nie zdejmi
        > emy.

        Ale że gdzie nie zdejmiemy - tak już nigdzie i nigdy, serio..? Rzuć linkiem, bo muszę przemyśleć czy warto nabyć w końcu coś 'twarzowego' tongue_out


        >
        > A propos, szczepienia będą obowiązkowe?

        też mnie to interesuje..
      • sol_13 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 02.12.20, 23:38
        taki-sobie-nick napisała:

        > A propos, szczepienia będą obowiązkowe?

        Taa jasne, ciekawe jakby to mieli wyegzekwować. Skoro nie są w stanie wyegzekwować obowiazkowych szczepień dziecięcych na rodzicach. Nawet nie wprowadzili odgornego przepisu przy rekrutacjach do zlobkow/pkoli, tylko organy prowadzące same sobie ustalają czy odliczaja punkty za brak szczepien.
      • jehanette Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 15:33
        Jeny, dziś wyczytałam w wywiadzie z któryms z tych celebrytów-epidemiologów (w sensie że prawdziwy lekarz, tyle że dużo się wypowiada) że "powinnismy się przyzwyczaić do noszenia m****k zwłaszcza zimą, bo to by ograniczyło infekcje kropelkowe". No urwa, tak, odetnijmy się do wszystkich patogenów, to jak raz szmata ci spadnie to padniesz natychmiast na katar. Niektórym się chyba podoba wizja żeby ludzi zastraszyć i kazać żyć pod nieustanną presją
    • mdro Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 01:22
      Problem w tym, że w Polsce będą zapewne szczepić szczepionką Pfizera i BioNtech, która ma bardzo restrykcyjne warunki przechowywania (w -70 stopniach). Niestety, ale mam duże wątpliwości, czy administracja PiS jest w stanie opanować jej dystrybucję. W Polsce niestety rządzą niedouczeni, niekompetentni aparatczycy.
    • 3lato Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:03
      Zarezerwowałam Wielkanoc w hotelu. Mam do wykorzystania voucher w biurze podróży na zagraniczną wycieczkę. Mam nadzieję , że wszystko dojdzie do skutku bo inaczej nie chcę myśleć co będzie. Ogólnie mam dość.
      • rolka21 Re: Covid- byle dotrwać do marca? 03.12.20, 18:28
        Dziwnym zbiegiem okoliczności, ani słowem nie było o dbaniu o odporność, tylko od razu szczepionki. Myślicie, że to przypadek? Zobaczymy, jak wycofają gotówkę, wprowadza paszport, zakaża wejścia w pewne miejsca. Na razie perfidnie niszczą gospodarke, zobaczyny co dalej się sprawdzi. Nie bez powodu uciszaja lekarzy mowiacych prawdę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka