Dodaj do ulubionych

Cera młodszego nastolatka-chłopca

03.12.20, 07:25
Chłopca - 11-12 lat.
Pojawiły się pierwsze osnaki dojrzewania, skóra na twarzy nie jest już dziecięca. Zdarzają się zaskórniki, grudki.
Jak dbać o taką cerę?

Pytanie mnie o tyle interesuje, że wkrótce, prawdopodobnie , stanę przed podobnym problemem*. Na razie szukam porady dla chłopca z rodziny.

Liczę, że jako my rodzice, nie mieliśmy problemu z typowym trądzikiem, syna też to ominie. A jeżeli by się pojawił, to jakie środki stosować? Czy da się coś stosować zapobiegawczo?
Obserwuj wątek
    • kika155 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 07:39
      U mojego syna w wieku 11 lat zaczęły pojawiać się drobne niedoskonałości. Aktualnie ma 14 lat i jest tego więcej. Po konsultacji z zaufaną kosmetyczką w regularnym użyciu jest żel do mycia twarzy/tonik, obecnie Mixa przeciw niedoskonałościom. 2-3x w tygodniu na noc Izotziaja, to na receptę, bardzo ładnie wygładza. Codziennie krem La Roche-Posay Effeclar Duo+.
        • kotejka Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 08:28
          No to nie wiem, z moich obserwacji wynika, że ciężkie tradziki mają piwniaczaki jedzace śmieci niestety
          ja mam już drugiego nastolatka
          Cery jak złoto
          Stosują delikatne środki dla alergików
          Przetluszczaniu zapobiega natluszczanie i nawilżanie właśnie, zatykaniu porów regularne oczyszczanie
          Ale. bez drapania - drobinkowe pilingi to ściema
          Jeśli już to jakieś. kwasowe
          Młodej buzi dobrze robią czarne pilateny - takie maski żelowe
          • wysokienapiec Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 17:17
            kotejka napisała:

            > No to nie wiem, z moich obserwacji wynika, że ciężkie tradziki mają piwniaczaki
            > jedzace śmieci niestety
            > ja mam już drugiego nastolatka
            > Cery jak złoto

            O matko... Nawet nie wiesz jak krzywdzące jest to co piszesz. Nic w tym w sumie dziwnego, bo sama potwierdzasz, że problemu nie miałaśsmile
            Tylko obserwujeszsmile Ja z trądzikiem i brzydką skórą "wojuję" od 18 lat, milion kuracji, leków, badań. Wierz mi proszę, że zdrowe odżywianie i sport pozytywnie wpływa na skórę, ale panaceum to to nie jest. Także swoje mądrości, lepiej zachowaj dla siebiewink

            ja "jedzącego śmieci piwniczaka" wpisuje na swoją listę bzdurę. zaraz pod hasłem "taka pani uroda". Pozdrawiam!
            • redwineiswhatilike Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 19:02
              Dokładnie. Super zdrowa dieta, owoce i warzywa, zero alkoholu, zero mleka. Sport, ruch. Nie pomaga żadna maść, nic. Kilku dermatologów poddaje się. Oczywiście chwilowo na parę miesięcy działa antybiotyk czy izotek, do tego stale dobre kosmetyki do tego typu cery, ogromna dbałość o cerę ale generalnie walka od 7 czy 8 lat. Dieta zdrowa była zawsze, przed trądzikiem i w trakcie. U części ludzi trądzik to ciężka choroba.
          • la_mujer75 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 04.12.20, 19:04
            Mój brat miał 15 lat, chudy, długie włosy i straszny trądzik. Sam wybrał się do dermatolog (czasy, kiedy nie trzeba było iść z podrośniętym dzieckiem do lekarza), bo wszelkie dostepne środki nie przynosiły żadnej poprawy.
            Lekarka, jak go zobaczyła, to powiedziała: "Jak sie pije, ćpa i pali papierosy, to nic dziwnego, że ma się taką cerę".
            Brat był oburzony.
            On miał po prostu takiego pecha, że akurat takie dostał skłonności.
            Czego on nie stosował! I na nic! Teraz ma 42 lata i nadal ma czasami problemy z trądzikiem.
            Jego córa- od 12 roku wegetarianka, od 13 weganka, mająca hopla na punkcie zdrowego życia, ekologii, itd, miała jeszcze gorszą cerę, bo jej mama (bratowa) też miała problemy w młodości.
            Brat jest lekarzem, więc sam ma spora wiedzę, a i tak wysyłał ją do najlepszych dermatologów.
            Jakieś potworne pieniądze płacili za maści, itd. Niewiele to pomagało. Na szczęście żadnych śladów nie zostało. Teraz jest dużo lepiej. Ma 18 lat.
    • reinadelafiesta Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 08:39
      W aptekach jest dużo środków antybakteryjnych: pianek do mycia, toników do przecierania twarzy, działających bardzo dobrze, a nieporównanie mniej inwazyjnie na skórę niż środek z moich czasów, czyli Acnosan. Byłoby dobrze, gdyby syn je regularnie stosował. W razie zaostrzenia się objawów, nie czekaj, idź z nim do dobrego lekarza, może przepisze antybiotyk (u mnie świetne efekty przyniósł Dalacin T), zaordynuje jakieś środki złuszczające, albo coś z retinolem?
      P.S. Przeczytałam "cena" zamiast "cera" i aż mnie zatkało.
      • novembre Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 09:28
        Z drogeryjnymi trzeba uważać, jak mają wysoko alkohol, będą przesuszać skórę, a to jest niewskazane (będzie produkować więcej łoju, znowu zapychać i tak w koło).
        Mój młody w wieku 13-16 chadzał do kosmetyczki na oczyszczanie, do tego dawała mu jakieś kremy łagodne.
        Uwaga dowcip roku, niestety prawdziwy: dała mu jakieś mazidło do mycia twarzy dwa razy w tygodniu i on myślał, że ma myć twarz tylko dwa razy w tygodniu... Więc czasem należy zacząć od podstaw big_grin. Teraz kupiłam mu pyłek nacomi do cery trądzikowej i sobie chwali.
    • ga-ti Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 10:38
      Zapobiegawczo to dieta smile
      Mój dodatkowo alergik, pierwsze próby stosowania czegoś z drogerii (żel myjący ziaja, więc myślałam, że w miarę ok) skończyły się czerwoną i piekącą skórą. Więc wybraliśmy się do dermatologa. Młody był pod opieką kilka lat. Dostawał różne maści na receptę. Kremy nawilżające (bo maści wysuszały), kremy 'przeciwsłoneczne', żele myjące zwykle polecane dla alergików, dla bardzo wrażliwej skóry.
      Do mycia sprawdziło się mydło siarkowe.
      Myślę, że z chłopakiem łatwiej, bo nie kombinuje z kosmetykami upiększającymi, ale musi chcieć dbać o twarz, mój na szczęście chciał używac mazideł różnych.
    • kermicia Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 20:05
      A co, jak wczesny nastolatek z pierwszymi pryszczami za nic nie chce dbać o cerę? To AS, uparty w różnych sprawach, ma gdzieś jak wygląda, nie przeszkadza mu, opinia otoczenia go nie interesuje, dziewczyny nie istnieją. Twarzy nie chce nawet myć, a co dopiero czymś smarować. Jak smaruję na siłę, wije się i pyskuje. Zwariuję z nim, a to tylko pryszcze :\
      • mikams75 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 20:12
        poczekac az ktos go nazwie pryszczatym, moze przybiegnie sie wyplakac ale wowczas jest ryzyko, ze nalozy sobie wszystko na raz na twarz oczekujac efektow w jeden wieczor wink

        a tak na serio - olac. Moze dematolog cos przetlumaczy, a jak ma cere w stanie oplakanym, to mozesz wygooglowac jak po latach wygladaja zaniedbania. Ja mam dziewczynke, ja wczesnie dopadlo, tez nie dojrzala do dbalosci. Lekarz powiedzial, ze mozna stosowac to czy tamto, na chwile pomoze, ale i tak trzeba bedzie przeczekac. Corka po jakims czasie dojrzala do dbania.
        • redwineiswhatilike Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 22:02
          mikams75 napisała:

          > Lekarz powiedzial
          > , ze mozna stosowac to czy tamto, na chwile pomoze, ale i tak trzeba bedzie prz
          > eczekac.

          Czasem trzeba czekać do 40. Nie przesadzam, wiem, że to rzadkość, niektórym mija w wieku 20 lat, niektórym w wieku 35. Niektóre osoby mają straszne blizny. Oczywiście, że to może być lekki trądzik, który za rok przejdzie ale tego nie wiadomo.
          • mikams75 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 22:19
            ale dziecko w pewnym momencie dojrzewa do tego, ze o cere trzeba zadbac, ze trzeba cos tam regularnie stosowac. Wiekszosci mijaja problemy skorne jak sie hormony uspokoja i wiekszosci tez w pewnym momencie mija niechec do kosmetykow.

            Wiadomo, ze lepiej, ale uwierz - mlodsze nastolatki nie sa gotowe, to sa jeszcze dzieciaki, buntuja sie i kermicia o takiej sytuacji pisze.
            • fibi00 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 22:32
              mikams75 napisała:

              > ale dziecko w pewnym momencie dojrzewa do tego, ze o cere trzeba zadbac, ze trz
              > eba cos tam regularnie stosowac.


              Mój ma 13 lat. Gdyby nie ja to olałby całkowicie pielęgnację twarzy. Pewnie zacząłby dbać jak byłoby już za późno i trądzik pozostawiłby blizny.

              Wiekszosci mijaja problemy skorne jak sie horm
              > ony uspokoja i wiekszosci tez w pewnym momencie mija niechec do kosmetykow.
              >

      • fibi00 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 20:48
        kermicia napisała:

        > A co, jak wczesny nastolatek z pierwszymi pryszczami za nic nie chce dbać o cer
        > ę? To AS, uparty w różnych sprawach, ma gdzieś jak wygląda, nie przeszkadza mu,
        > opinia otoczenia go nie interesuje, dziewczyny nie istnieją. Twarzy nie chce n
        > awet myć, a co dopiero czymś smarować. Jak smaruję na siłę, wije się i pyskuje.
        > Zwariuję z nim, a to tylko pryszcze :\


        Oj mam to samo z 13latkiem! Z tym że u niego już się trochę poważniejsze problemy pojawiły. Moja bratowa zapisała go do kosmetyczki na oczyszczanie twarzy. O dziwo jej się nie sprzeciwił ☺️. Czasem go dorwie i robi mu peelingi i maseczki a on nie protestuje. A mnie to się nawet dotknąć nie chciał dać! Ale po wizycie u kosmetyki już tak ze mną nie walczy bo kosmetyczka też mu do głowy natłukła że musi dbać bo potem blizny mu zostaną. Oczywiście ja też mu to mówiłam ale nie robiło to na nim wrażenia. Więc teraz łaskawie myje twarz specjalnym żelem, przemywa srebrem a na noc dodatkowo nakładam mu krem z kwasem migdałowym. Jakbym go nie pilnowała to nic by ze sobą nie robił.
          • fibi00 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 04.12.20, 16:16
            kermicia napisała:

            > Napiszesz mi, jaki to żel, srebro i krem?


            Oczyszczający żel do mycia twarzy (mamy akurat z Bielendy),niejonowe nano srebro koloidalne (nie pamiętam jakiej firmy,niebieska etykieta, kosztuje ok 40zł) i normalizujący krem z Bielendy z jarmużem detox -to rano. Wieczorem myje twarz żelem, przecieramy tonikiem Pharmaceris i potem nakladamy krem z 10% kwasem migdałowym też z Pharmaceris. Raz w tygodniu ma zalecony peeling i maseczkę z zielonej glinki lub węglową.
      • enigma81 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 04.12.20, 17:49
        Mój AS też nie bardzo lubi dbać o higienę ale z cerą nie ma takich problemów - i oby tak zostało. Jakieś tam zaskórniki czasem się pojawią czy podskórna grudka, której nie ruszamy. Pomaga metoda zdartej płyty i stanie nad nim, żeby: umył zęby, umył twarz żelem (na razie nie chce nic dla siebie, podbiera siostrze), przetarł tonikiem (fuj) i użył antyperspirantu. Wcześniej przy braniu prysznica asystował mu mąż bo nie mył się dokładnie, tylko lał litry wody.
        Teraz ma 13 lat i w miarę temat ogarnia ale niechętnie i bez przekonania - bo "kogo to obchodzi jaką mam skórę?!"
    • mikams75 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 20:06
      dokladne oszyszczanie, zeby pory na biezaco odtykac - Ziaja ma fajne produkty np. zel do mycia ogorkowy, delikatne peelingi (ale to tylko jak nie ma wypyskow). Sa tez apteczne avene lub lrp, te sa mocniejsze i bardziej wysuszaja, trzeba umiec uzywac po kropelce, na poczatek moga byc za mocne. Skinoren tez jest dobry.
    • hexella Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 03.12.20, 22:48
      Moim chłopakom dobrze robi na cerę codzienne przemywanie twarzy tonikiem z kwasem glikolowym, potem krem nawilżający LRP albo cetaphil. Raz w tygodniu pilling drobnoziarnisty albo maseczka eksfoliacyjna, taka odrywana jak folia.
      Niestety nie jestem w stanie wyeliminować gównianego żarcia typu chrupki, a podejrzewam, że połowa atrakcji na skórze jest z tego powodu.
    • katie3001 Re: Cera młodszego nastolatka-chłopca 04.12.20, 05:19
      Ja mam 42 lata i na zaskorniki stosuje olejek pichtowy. Do kupienia w aptece. Robie sobie tonik z naftą kosmetyczną. 40 ml nafty i 10 ml olejku. I przez 2 tygodnie smaruje noc. Spwcyficznie pachnie, jodłą. Ale za to jak działa.... na pewno na problemy z dojrzewaniem nie dalabym dziecku antybiotylu doustnie. Po co rozwalac flore jelitową i odpornośc bez wyraznej potrzeby. Mozna kupic bez recepty masc Tribiotic i sporadycznie zastosowac

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka