Dodaj do ulubionych

6 grudnia niedzielą handlową

04.12.20, 10:26
Prezydent właśnie podpisał. Od początku byłam za handlem w niedzielę, ale i tak mi ręce opadły. Przecież to pojutrze. Czyli dzisiaj się pracownicy dowiedzą, że za dwa dni mają przyjść do pracy, a duże sklepy spożywcze mają w ciągu 48 godzin zorganizować zaopatrzenie.

Jakby nie można było tego wcześniej zatwierdzić.
Obserwuj wątek
    • niemaznaczenia Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 10:31
      Chyba plany i informacje o niedzieli handlowej 6 grudnia były już wcześniej znane, więc pracownicy sklepów raczej mieli grafiki pod to skrojone. To było tylko "przyklepanie" ustawy. Coś tam Solidarność krzyczała o zdradzie, ale chyba nikt ich nie posłuchał.
        • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 11:22
          triss_merigold6 napisała:
          > Identycznie. Wszystkie powinny być handlowe. Zakaz handlu w niedziele to wymysł
          > związkowych dziadów, którym roi się PRL.


          Urzędniczy pierdzistołek narzeka na "klimat" rodem z PRL... Ty nigdy nie przestaniesz zadziwiać big_grin
            • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 12:15
              triss_merigold6 napisała:
              > Ja nie ma problemu ze swoją pracą. Narzekam na fanaberie pracowe innych, a konk
              > retnie działaczy związkowych.

              Oczywiście, że TY nie masz big_grin Ale jakby ci kazali wolnorynkowo w weekendy przychodzić do roboty zamiast PRL-owsko od poniedziałku do piątku to...?
              • dyzurny_troll_forum Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 12:19
                araceli napisała:

                > Oczywiście, że TY nie masz big_grin Ale jakby ci kazali wolnorynkowo w weekendy przyc
                > hodzić do roboty zamiast PRL-owsko od poniedziałku do piątku to...?

                Wolnorynkowo w weekendy zapie**ala dziesiątki tysięcy ludzi. Dlaczego cały czas się brandzlujemy tylko kasjerką!? A co kierowca autobusu gorszy?! Wszak żołądki jednakowe...
              • aerra Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 14:51
                To albo by się z tym pogodziła, albo zmieniła pracę.
                Serio masa ludzi pracuje w weekendy i jakoś nikt się nad nimi nie roztkliwia, co macie akurat z tym handlem? Tym bardziej że cała masa ludzi woli (nie wspominając o tych, którzy w ten sposób dorobiają i MOGĄ jedynie w weekendy) pracować w niedzielę. Podnieść stawki za niedzielę, dodać że maks 2 niedziele w miesiącu, jeśli to pracownik całoetatowy, do tego jeden pełen weekend wolny i będzie sensowniej. A jak komuś nie pasuje całkiem, żeby pracować w niedziele, to albo zatrudnia się w branży gdzie niedziele nie są pracujące, albo się dogaduje indywidualnie z pracodawcą.
        • laura.palmer Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 10:49
          Pod warunkiem, że "paniusie z biur" dostaną za to dzień wolny w tygodniu, a do zastąpienia ich wyślemy pracowników handlu. Nie zdziw się potem, jak dostaniesz np. źle wyliczone wynagrodzenie na konto albo błędnie wystawiony dokument z urzędu. Wszak "paniusie", które się tym zajmują zostały wysłane do pracy w sklepach.
        • runny.babbit Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 11:00
          Uważam że paniusie z biur powinny kiedyś zacząć robić to, co każdy myśli że robią, czyli pić kawę, plotkować i układać pasjansa. Tymczasem osoba pracująca w sklepie poczeka sobie na decyzję o przyznaniu 500plus, nowy dowód, paszport, zwrot podatku i takie tam inne niepotrzebne bzdety.
          • viewiorka Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 11:32
            Ale te, jakże ważne czynności zabierają wam czas codziennie od rana do zamknięcia sklepów, że nie macie kiedy zakupów zrobić. Przez lata pracowałam 8-28od poniedziałku do piątku, w sobotę trochę krócej. I zawsze zakupy zdążyłam zrobić przed niedzielą. Szanujmy się nawzajem, a wszystkim będzie lepiej
                          • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 15:38
                            laura.palmer napisała:
                            > A kto przyjdzie mnie zastąpić w poniedziałek, jak ja będę miała wolne, bo w nie
                            > dzielę pracowałam w sklepie?

                            A kto pisał, że masz pracować w sklepie? Swoja poniedziałkową pracę wykonaj w niedzielę będziesz miała poniedziałek na zakupy.
                                • laura.palmer Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 15:54
                                  To idź i zmuś firmy kontrahentów, żeby się otworzyły w niedziele. big_grin Tak długo, jak oni nie pracują, my też pracować nie będziemy, bo szef nie będzie opłacał dodatkowych wynagrodzeń pracowników niedzielnych (którzy są doskonale zbędni, bo i tak nie ma kogo obsługiwać), przy jednoczesnym utrzymaniu pełnej obsady od poniedziałku do piątku.
                                • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:24
                                  araceli napisała:

                                  > To jech będzie czynna, firmy kontrahentów też. Widzisz jakiś problem?

                                  Ja tak i już Tobie albo innemu piewcy tego systemu to tłumaczyłam.
                                  Możemy zmienić tydzień pracy na niedzielę-czwartek. Tylko, żeby to działało muszą tak zmienić wszyscy. Bo to system naczyń połączonych i urząd jeden bez danych z drugiego nie będzie funkcjonował, a pracownia architektoniczna bez konstrukcyjnej też nie. Więc możemy zrobić niedzielę-czwartek, tylko niczym (poza nazwą) nie będzie się to różniło od poniedziałek-piątek. I dlatego funcjonują dni robocze, żeby w dosyć zaawansowanym cywilizacyjnie systemie w jakim jesteśmy, można było całość ogarnąć.
                                  Do tego masz miejsca które sa otwarte 24/7, gdzie pracuje odpowiednio duża liczba osób, żeby te zmiany obsadzić, ale i tam prac nazwijmy to "administracyjnych", wymagający kontaktu z innymi podmiotami nie robi się kiedy indziej, niż w dni robocze. Takie to trudne,
                                  • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:29
                                    a23a23 napisała:
                                    > Możemy zmienić tydzień pracy na niedzielę-czwartek. Tylko, żeby to działało mus
                                    > zą tak zmienić wszyscy.

                                    Ależ dlaczego? Wszystkie firmy 7 dni w tygodniu jak handel - pracownicy z ruchomym grafikiem. A nie jak ktoś zauważył - równi i równiejsi.
                                    • laura.palmer Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:35
                                      Szkoły też otworzysz 7 dni w tygodniu z ruchomym grafikiem? I oczywiście zapłacisz w podatkach za zwiększenie obsady wszystkich państwowych instytucji, bo 2 dodatkowe dni pracy = więcej pracowników do zatrudnienia, i to sporo więcej.
                                      • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:39
                                        laura.palmer napisała:
                                        > Szkoły też otworzysz 7 dni w tygodniu z ruchomym grafikiem? I oczywiście zapłac
                                        > isz w podatkach za zwiększenie obsady wszystkich państwowych instytucji, bo 2 d
                                        > odatkowe dni pracy = więcej pracowników do zatrudnienia, i to sporo więcej.

                                        Nie - dodatkowe dni to nie koniecznie zwiększenie obsady, po prostu na raz może być ich mniej. Urząd może być też w jakiś dzień w tygodniu nieczynny.

                                        To jak - wszyscy albo nikt?
                                        • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:42
                                          araceli napisała:


                                          > Nie - dodatkowe dni to nie koniecznie zwiększenie obsady, po prostu na raz może
                                          > być ich mniej. Urząd może być też w jakiś dzień w tygodniu nieczynny.

                                          Dodatkowe dni to zawsze zwiększona obsada, jeżeli chcesz, żeby to wszystko działało.
                                          Zarówno przy bezpośredniej obsłudze klienta/petenta, jak i z tyłu. Plus chaos organizacyjny i możliwa spychologia, bo do każdego zadania musisz mieć cały zespół ludzi.
                                          • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:44
                                            a23a23 napisała:
                                            > Dodatkowe dni to zawsze zwiększona obsada, jeżeli chcesz, żeby to wszystko dzia
                                            > łało.

                                            Powtórzę bo znów nie doczytałaś - urząd może być czynny w niedzielę i nieczynny we środę. 0 dodatkowych dni. Proste?
                                            • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:50
                                              araceli napisała:

                                              > Powtórzę bo znów nie doczytałaś - urząd może być czynny w niedzielę i nieczynny
                                              > we środę. 0 dodatkowych dni. Proste?

                                              Tak, pod warunkiem, że wszystkie firmy, które z usług tego urzędzu korzystają przechodzą na system "czynny w niedzielę, nieczynny w środę". A potem wszystkie firmy, które korzystają z oferty tych firm. Więc efekt jest taki, że mamy znowu 5-dniowy tydzień pracy, tylko te dni są inne. O czym pisałam wyżej. Proste, ale mało praktyczne.
                                              • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:02
                                                a23a23 napisała:
                                                > Tak, pod warunkiem, że wszystkie firmy, które z usług tego urzędzu korzystają p
                                                > rzechodzą na system "czynny w niedzielę, nieczynny w środę".

                                                A dlaczego wszystkie? Inne dni też istnieją - nie musisz mieć dostępu w każdy swój dzień roboczy do wszystkiego. Jak nie dziś to jutro.

                                                Masz okropnie sztywne myślenie.
                                                • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:08
                                                  araceli napisała:


                                                  > A dlaczego wszystkie? Inne dni też istnieją - nie musisz mieć dostępu w każdy s
                                                  > wój dzień roboczy do wszystkiego. Jak nie dziś to jutro.

                                                  Musisz. Jeżeli chcesz, żeby firmy sprawnie działały, to musisz.
                                                  Bo inaczej nie zrobisz zadania x, w projekcie y, a przez to nie możesz zacząć projektu a, a co gorsze nie możesz przekazać projektu y do realizacji przez następną osobę, więc ona nie ma co robić.
                                                  Początki przymusowej pracy zdalnej to własnie pokazały. Teraz już są systemy, jakoś to działa, a i obieg dokumentów został zautomatyzowany.

                                                  > Masz okropnie sztywne myślenie.

                                                  Dziękuję. Ale to nie sztywne myślenie, a po prostu realizm.
                                                  • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:23
                                                    a23a23 napisała:
                                                    > Musisz.

                                                    Nie musisz. Jest to wygodne ale musieć - nie musisz.

                                                    > Dziękuję. Ale to nie sztywne myślenie, a po prostu realizm.

                                                    Realizm w znaczeniu "teraz są takie realia i nie potrafię sobie wyobrazić innych".
                                                  • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:35
                                                    araceli napisała:


                                                    > Nie musisz. Jest to wygodne ale musieć - nie musisz.

                                                    Nie wygodne, ale konieczne, żeby firma mogła funkcjonować.


                                                    > Realizm w znaczeniu "teraz są takie realia i nie potrafię sobie wyobrazić innyc
                                                    > h".

                                                    Realizm w znaczeniu "wiem, jak się pracuje w zespołach robiących coś więcej, niż kawa w McDonaldzie".
                                                    Ty jak widać nie. Więc na tym pozwolisz, że zakończę, bo to nie ma sensu.

                                                    Bo wbrew temu co myślisz, gro "prac" nie polega na ciągłym powtarzaniu tych samych czynności według jednego konkretnego scenariusza i nie ma znaczenia czy zrobi to Basia czy Kasia.
                                                  • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:54
                                                    araceli napisała:

                                                    > No i wyszła pogarda z paniusi big_grin

                                                    Tak, wyszła pogarda z paniusi bo odróżnia prace, gdzie "robi się to samo" i nie ma znaczenia, kto to zrobi, od takich, gdzie każdy ma swoje obowiązki i z nich jest rozliczany. A "robi się to samo" to może być na przykład pilotowanie samolotu pasazerskiego, jeśli Ci tak kawa w maku tak bardzo w gardle staje.
                                              • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:56
                                                laura.palmer napisała:
                                                > Wyżej pisałeś, że "wszystkie firmy 7 dni w tygodniu jak handel - pracownicy z r
                                                > uchomym grafikiem", a tu nagle urząd ma być nieczynny w środę, a o szkołach się
                                                > w ogóle nie zająknąłeś.

                                                Bo rozwiązania mogą być różne - 7 dni z mniejszą obsadą albo dni wolne inne niż niedziela. Szkoły też tak mogą.

                                                Świta coś już w mózgu, że to nie byłoby takie fajne czy jeszcze nie?
                                    • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:40
                                      araceli napisała:

                                      > Ależ dlaczego? Wszystkie firmy 7 dni w tygodniu jak handel - pracownicy z rucho
                                      > mym grafikiem. A nie jak ktoś zauważył - równi i równiejsi.

                                      A zapłacisz za to?
                                      Innymi słowy, kto ma zapłacić za to, żeby pracownicy zupełnie zbędni w danej chwili byli w pracy? Zapłacisz za większe obłożenie urzędów, żeby mogły być otwarte 24/7?
                                      Do każdego zadania, które nie jest "pracą na taśmie" czymkolwiek by ona nie była, będziesz musiał zatrudnić co najmniej cztery osoby (bo tyle wychodzi z grafiku 24/7), bo inaczej nic nie będzie można na bieżąco uchwalić.
                                      I nie, to nie są równi i równiejsi - taka specyfika pracy i tyle.
                                      Z resztą, czego Cię nie oburza, że pielęgniarka na dyżurze musi być w niedzielę, a kasjerka już nie?
                                      Czym różni się sprzedawca na stacji benzynowej albo na przykład w zoo od tego w supermarkecie?
                                        • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:53
                                          araceli napisała:

                                          > a23a23 napisała:
                                          > > A zapłacisz za to?
                                          >
                                          > Kasjerce można - innym też można.


                                          System siedem dni w tygodniu, nawet na ośmiogodzinnych zmianach powoduje, że ludzi trzeba zatrudnić mniej więcej 1.5 podstawowej obsady, bo musisz zbudlować obowiązki.
                                          Nie mówiąc już o urzedach, za które przy siedmiodniowym dniu pracy zapłacilibyśmy wszyscy.

                                          A moje pytanie nie brzmiało, czy zapłacisz architektowi za to, że przyjdzie do pracy w niedzielę, tylko czy zapłacisz jako klient wyższą cenę usługi, żeby właściciel miał za co wypłacić pensje. Bo kasjerka w niedzielę czy kelnerka przyniesie wyższy zysk, więc i na wypłaty będzie - architekt w niedzielę już zysku nie zapewni.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:01
                                            a23a23 napisała:
                                            > System siedem dni w tygodniu, nawet na ośmiogodzinnych zmianach powoduje, że lu
                                            > dzi trzeba zatrudnić mniej więcej 1.5 podstawowej obsady, bo musisz zbudlować o
                                            > bowiązki.

                                            Nie musisz - może być niższa obsada.

                                            > architekt w niedzielę już zysku nie zapewni.

                                            A dlaczego nie? Dlaczego do architekta nie iść w niedzielę?
                                            • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:12
                                              araceli napisała:


                                              > Nie musisz - może być niższa obsada.

                                              Jeśli mmogłaby być niższa obsada, to już by była, bo nikt nie będzie utrzymywał niepotrzebnych etatów.
                                              Więc albo chcesz zachować ciągłość pracy w trakcie 7-dniowego dnia pracy i zwiększasz zatrudnienie, albo utrzymujesz na stałym poziomie, ale redukujesz im liczbę zadań.

                                              > A dlaczego nie? Dlaczego do architekta nie iść w niedzielę?
                                              Możesz iść do architekta w niedzielę, ale zatrudnienie dodatkowego architekta, żeby firma pracowała siedem dni w tygodniu nie zapewni takiego zysku, żeby się to opłacało. Gdyby tak było, to już funkcjonowalyby takie firmy (zakazu nie ma), a jednak nie istnieją.

                                              Poza tym, jeśli wszyscy, to wszyscy. Jak wyobrażasz sobie działalność jednoosobowych działalności gospodarczych w ramach siedmiodniowego tygdonia pracy?
                                              • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:21
                                                a23a23 napisała:
                                                > Jeśli mmogłaby być niższa obsada, to już by była, bo nikt nie będzie utrzymywał
                                                > niepotrzebnych etatów.

                                                Borze szumiący - nie niepotrzebnych tylko wykonujących swoją pracę w innych dniach.



                                                > Możesz iść do architekta w niedzielę, ale zatrudnienie dodatkowego architekta,

                                                Po co dodatkowego? Będzie pracował w niedzielę a nie w środę. Nadal nie ogarniasz, że to tylko przesunięcie dnia pracy?
                                                • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 18:32
                                                  araceli napisała:

                                                  > > Możesz iść do architekta w niedzielę, ale zatrudnienie dodatkowego archit
                                                  > ekta,
                                                  >
                                                  > Po co dodatkowego? Będzie pracował w niedzielę a nie w środę. Nadal nie ogarnia
                                                  > sz, że to tylko przesunięcie dnia pracy?

                                                  Mówisz o dwóch różnych alternatywnych systemach i mieszasz je dokumentnie. Więc

                                                  1. System, w którym środa jest wolna.
                                                  Ok, w porządku. Ma to szanse działać, pod warunkiem, że WSZYSCY będą pracować w systemie "środa wolna". Wtedy to tylko przesunięcie dnia pracy. I ok, ale to na dobrą sprawę niczym nie różni się od systemu "niedziela wolna", a w końcu i tak pojawią się postulaty, aby kasjerki też miały w środę wolne. Więc zmiana tylko dla samej zmiany.

                                                  2. Siedmiodniowy tydzień pracy.
                                                  Aby utrzymać aktualny system pracy, muisz zatrudnić więcej ludzi. Bo jeżeli chcesz zachować ciągłość pracy, to musisz w każdym dniu (poza jakimiś zupełnie wyjątkowymi sytuacjami typu nagła choroba) móc skontaktować się z osobą, która konkretne zadania wykonuje. Inaczej wszystko dostaje mocnego spowolnienia, co już pokazałam wyżej.
                                                  Duży problem jest juz w okresie urlopowym, a ty proponujesz taki "urlopowo-zdalny" system na zawsze. Nie do zrealizowania, jeśli nie zwiększysz zatrudnienia. A zwiększenie zatrudnienia jest możliwe tylko tam, gdzie zostanie to zrekompensowane przez większy zysk. Już pomiając taki drobny fakt, że w ten spsób likwidujesz każde samodzielne stanowisko, bo każde zadanie musi być powierzone co najmniej dwóm osobom, co tylko będzie generowało chaos i spychologię. To, że ludzkość umówiła się na "wspólny tydzień pracy" po prostu z pragmatyzmu wynika.

                                                  Poza tym, co w siedmiodniowym systemie pracy z jednoosobowymi działalnościami? No bo jesli wszyscy, to wszyscy.


                                        • laura.palmer Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:54
                                          W niedziele w sklepach są tłumy klientów, co widać po obłożeniu parkingów. Tłumy klientów = większa sprzedaż i więcej pieniędzy na wynagrodzenia. Otwieranie firm i instytucji, do których pies z kulawą nogą w niedziele nie zajrzy, to co najwyżej generowanie strat.
                                          • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:57
                                            laura.palmer napisała:
                                            > W niedziele w sklepach są tłumy klientów, co widać po obłożeniu parkingów.

                                            Bo ludzie pracują w inne dni. Jak będą mieli wolne w tygodniu to będą mogli spokojnie robić zakupy kiedy indziej.


                                            I niby dlaczego pies z kulawą nogą nie ma zarejestrować samochodu czy wyrobić dowodu w niedzielę?
                            • iwles Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 15:43
                              araceli napisała:

                              > laura.palmer napisała:
                              > > A kto przyjdzie mnie zastąpić w poniedziałek, jak ja będę miała wolne, bo
                              > w nie
                              > > dzielę pracowałam w sklepie?
                              >
                              > A kto pisał, że masz pracować w sklepie?



                              a tutaj viewiorka pisała:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,567,170900048,170900048,6_grudnia_niedziela_handlowa.html?p=170900198

                              --
                              Paweł

                              Moje dziecko powiedziałosmile
                • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 12:11
                  viewiorka napisała:

                  > Też mam dzieci. Troje. I zakupy ogarniam w tygodniu.

                  Brawo Ty. Mozesz przyznac sobie order z ziemniaka za wybitna organizacje zycia.
                  A potem pochyl sie moze w swej zajebi....ci nad losem tych wszystkich biednych zorganizowanych-nie-tak-wspaniale, a jednoczesnie czesto duzo ciezej pracujacych ludzi. Jak ktos konczy np. o 20 (jak ja przez wiele lat, a w soboty i niedziele tez, ale krocej robilam dodatkowe studia) to niedziele niehandlowe sa wyjatkowa upierdliwoscia.
                  • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 12:19
                    a23a23 napisała:
                    > Brawo Ty. Mozesz przyznac sobie order z ziemniaka za wybitna organizacje zycia.
                    > A potem pochyl sie moze w swej zajebi....ci nad losem tych wszystkich biednych
                    > zorganizowanych-nie-tak-wspaniale, a jednoczesnie czesto duzo ciezej pracujacyc
                    > h ludzi. Jak ktos konczy np. o 20 (jak ja przez wiele lat, a w soboty i niedzie
                    > le tez, ale krocej robilam dodatkowe studia) to niedziele niehandlowe sa wyjatk
                    > owa upierdliwoscia.


                    Tak samo jak upierdliwością jest praca w niedzielę, kiedy nie możesz odstawić dziecka do przedszkola. Ale to już wszystkie pańcie mają w d..e.
                    • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 12:35
                      araceli napisała:


                      > Tak samo jak upierdliwością jest praca w niedzielę, kiedy nie możesz odstawić d
                      > ziecka do przedszkola. Ale to już wszystkie pańcie mają w d..e.

                      Pańcia w niedzielę pracuje. Już od dłuższego czasu i nie planuje zmiany.
                      I nikogo nie interesuje, czy się to jej podoba czy nie i nikt się nie pochyla nad jej biednym losem.
                      Więc czy pańcia ma prawo wyrazić swoje niezadowolenie z upierdliwości niehandlowych niedzieli?
                        • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 13:01
                          araceli napisała:

                          > Super - w takim razie nie masz problemu z brakiem zakupów w niedzielę. W czym z
                          > atem problem?

                          Z upierdliwością niehandlowych niedzieli. Bo w drodze do pracy nie mogę zrobić zakupów, bo nie mam gdzie kupić czegoś na lunch, bo jak wracam skądś i mam pustą lodówkę to nie mam gdzie zrobić zakupów.

                          A przede wszystkim z hipokryzją. Tak bardzo trzęsiecie się nad pracownikami handlu, a nie przyjmujecie do wiadomości, że to rzeczywistość baardzo wielu ludzi.
                          • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 14:07
                            a23a23 napisała:
                            > A przede wszystkim z hipokryzją. Tak bardzo trzęsiecie się nad pracownikami han
                            > dlu, a nie przyjmujecie do wiadomości, że to rzeczywistość baardzo wielu ludzi.


                            Nie tylko handlu - bardzo wielu ludzi nie pracuje w niedziele. Ba! Zgodnie z kodeksem pracy niedziela jest dniem wolnym - taka zasada - praca w niedziele od zawsze miała być wyjątkiem.
                              • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 15:40
                                iwles napisała:
                                > jakoś sporo tych wyjątków, nie tylko służby ratujące życie.
                                > Są równi i równiejsi ?

                                Owszem sporo a najbardziej oburzone ograniczaniem wyjątków są pańcie wunskie specjalistki co w życiu nie zgodzą się na pracę w weekendy.
                                • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:19
                                  araceli napisała:


                                  > Owszem sporo a najbardziej oburzone ograniczaniem wyjątków są pańcie wunskie sp
                                  > ecjalistki co w życiu nie zgodzą się na pracę w weekendy.

                                  Nie, moja droga. Najbardziej nie pasuje to ludziom, którym niepotrzebnie utrudnia się życia, a którzy właśnie pracują w weekendy. A ich każdy ma w d..., tylko się nad biednymi kasjerkami roztkliwiają.
                                  (Jeszcze przed czasami przedkowidowymi moi studenci się żalili, że przez ten głupi przepis oni pracę w galeriach stracili, bo dorabiali np. sprzedając na wyspach. I bardziej im to odpowiadalo (np dla chłopaków wyspy z telefonami były całkiem spoko opcją, wg nich oczywiście) niż praca w knajpach. Ale oczywiście solidarnoś wiedziała lepiej od nich).
                                  • araceli Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:31
                                    a23a23 napisała:
                                    > araceli napisała:
                                    > > Owszem sporo a najbardziej oburzone ograniczaniem wyjątków są pańcie wuns
                                    > kie sp
                                    > > ecjalistki co w życiu nie zgodzą się na pracę w weekendy.
                                    >
                                    > Nie, moja droga. Najbardziej nie pasuje


                                    A czy ja pisałam o "nie pasowaniu"? Język polski cię przerasta?
                                    • a23a23 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:36
                                      araceli napisała:


                                      > A czy ja pisałam o "nie pasowaniu"? Język polski cię przerasta?

                                      No bardzo przepraszam, że nie dosłownie przytoczyłam Twoją wypowiedź, a na parafrazę sobie pozwoliłam.
                                      Moja wina, moja bardzo wielka wina.
                                  • sumire Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 17:47
                                    a23a23 napisała:

                                    > Nie, moja droga. Najbardziej nie pasuje to ludziom, którym niepotrzebnie utrudn
                                    > ia się życia, a którzy właśnie pracują w weekendy. A ich każdy ma w d..., tylko
                                    > się nad biednymi kasjerkami roztkliwiają.

                                    A bo to takie roztkliwianie dla uspokojenia sumienia. Jednocześnie z niedzielnej pracy innych ludzi, niebędących uciśnionymi sprzedawczyniami płaczącymi za rodziną, chętnie się korzysta.
            • runny.babbit Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 11:55
              Co to ma wspólnego z szacunkiem, do kina w weekend też nigdy nie chodziłaś bo ktoś musiał być wtedy w pracy? Nie zachowujmy się jakby tylko zatrudnieni w sklepach pracowali w weekend. Ba, wielu chwali sobie pracę w sobotę i niedzielę, bo ma wtedy wolne w środku tygodnia.
              • viewiorka Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 12:01
                Ale wolno mi mieć własne zdanie? Moje jest takie jak napisałam.
                W kinie pracują głównie studenci i osoby młode. W handlu już niekoniecznie. I żadna ze znanych mi osób pracujących w handlu nie cieszy się z handlowych niedziel. A uwierz mi, większość to osoby po studiach. Nie każdy mieszka w Warszawie czy innym dużym mieście, gdzie pracy pełno do wyboru. I nie każdy jest "wąska specjalistką"
    • cku Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 10:37
      Z tymi pracownikami to bym bardzo nie narzekała, od dawna był ten projekt, więc pewnie alternatywne grafiki były ustawione jakby co.
      Inna sprawa, ze to wszystko jest tak na łapu capu robione, ze masakra.
    • lauren6 Re: 6 grudnia niedzielą handlową 04.12.20, 11:01
      Prezenty Mikołajkowe mam już od dawna kupione. Same Mikołajki planuje spędzić z dziećmi, bynajmniej nie chodząc po sklepach. Sądzę, że takich osób jest więcej.

      Co im to da poza wkurzeniem związkowców to ja nie wiem.