Dodaj do ulubionych

Faceci 45+: między dziadersami a feministami

12.12.20, 21:38
Taki artykuł dziś na Wysokich Obcasach. Z dedykacją dla forumowych dziadersów smile

"Kobiety nie zdają sobie sprawy, jak wiele stereotypów krąży w męskich głowach. Opowieści o przebiegłości, złośliwości i cynizmie kobiet, a jednocześnie o ich płytkości, głupocie i uciążliwości, a przede wszystkim o zgubnych kobiecych manipulacjach mających usidlić mężczyznę, w naszym pokoleniu były na porządku dziennym. Cud, że powstawały jeszcze jakieś udane związki. Zawsze chciałem być z jakąś kobietą, którą pokocham aż do końca swoich dni, ale męska kultura ciągle alarmowała mnie, że to niebezpieczne lub zwyczajnie niemożliwe."

"Żyliśmy bez refleksji w feudalnym układzie: mężczyzna ma zapewnić utrzymanie, a kobieta ogarnia dom, dając w zamian seks i obiady."

"Chciałbym, żeby faceci poczuli tę frustrację zajmowania się rzeczami, za które ci nikt nie dziękuje i nie płaci. Wtedy zrozumieją, że musimy kompletnie zmienić stosunek do pracy opiekuńczej. Żyjemy w kraju, który przerzuca na obywateli – głównie na kobiety – taką masę rzeczy, że prędzej czy później poziom frustracji wzrasta na tyle, że te związki się rozpadają."

www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/7,174350,26596860,marcin-ilski-przebiegle-zlosliwe-plytkie-glupie-w-meskich.html
Podobno 45+ to już stracone pokolenie dziadersów, ale młodsi jeszcze mają szansę.
Obserwuj wątek