Dodaj do ulubionych

Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus

17.12.20, 07:50
Jak to jest z podawaniem liczby zgonow? W weekend jest ich znacznie mniej, pewnie dlatego, że USC są pozamykane i nie ma jak ich zgłosić. No, ale wtedy w poniedziałek powinno ich być najwięcej, a tak nie jest.
Poza tym wiadomo, że śmierć następuje z 2-3 tyg poślizgiem, najwyższy szczyt zachorowań był ponad miesiąc temu, wtedy też była największą ilość testow. Teraz od tygodni robimy mało testow, a śmierci jest bardzo dużo.
Kto mi potrafi to wytłumaczyć?
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus 17.12.20, 07:55
      w poniedziałek nie może być niczego najwięcej, bo ministerstwo o 10 rano nie ma szans wiedzieć, ile zgonów czy czegokolwiek zostanie zraportowane w poniedziałek. Te informacje nie przenikają samodzielnie w czasie nieskończenie małym, tylko są zbierane cały dzień a następnie żmudnie raportowane do centralnej bazy. Potem jest przygotowywane ogłoszenie i robiona publikacja, również NIE w czasie nieskończenie małym.
      To, co spadło z weekendu masz najwcześniej we wtorek, a pewnie i w środę.
    • passiflora78 Re: Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus 17.12.20, 08:02
      Od tygodni robimy mało testów, jednak zachorowań mamy niewiele mniej (o ile w ogóle mniej) niż w szczycie zachorowań ponad miesiąc temu. Dlatego ilość zgonów jest wysoka, bo ta jest zależna od faktycznej liczby zachorowań a nie liczby potwierdzonej testami i zakłamanej.
    • kosmos_pierzasty Re: Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus 17.12.20, 08:04
      Weekendy:
      Urzędy zamknięte, ale jeszcze po weekendzie, zanim ruszą pełną parą to też trwa. Imo taki sposób raportowania jest bez sensu. Jednak w pandemii należałoby to przeorganizować, żeby dane były bardziej przejrzyste, ale kogo to obchodzi, z pewnością nie rząd PiS.

      Długo utrzymująca się wysoka liczba zgonów świadczy imo o tym, że obiektywnie epidemia nie słabnie, natomiast testowana jest mniej więcej stała liczba ludzi - i to są zgodny w ramach tych przetestowanych osób, bo chyba nie masz złudzeń, że wszystkie covidowe.
      Zachorowań i testów było najwięcej ok. 07.11, wysoka liczba zgonów zaczęła się po 18.11, ale wtedy już liczba testów spadała. Od 18.11 liczba testów nie spadła już drastycznie. Dla mnie wychodzi z tego, że jak zachorowań przybyło, a potem zgonów, tak sytuacja się utrzymuje, albo nawet delikatnie pogarsza, skoro liczba testów po troszku maleje, a zgonów nie. Jak zgonów będzie mniej, to będzie oznaczało, że przed trzema tygodniami było mniej zachorowań.
      Znaczy tak wymyśliłam, bo też zauważyłam, że oficjalnie to się nijak kupy nie trzyma.
    • bei Re: Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus 17.12.20, 08:05
      Przedwczoraj zmarł 25 latek, którego zarażono w szpitalu siedem tygodni wcześniej. Wg statystyk zgonów z zeszłego roku umiera dwukrotnie więcej ludzi, czyli zmarłych na COVID jest dużo więcej, niż w oficjalnych statystykach. Robimy mało testow, to i mamy mało wykrytych chorych.
      • tyggrysio Re: Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus 17.12.20, 10:55
        I dobrze wiedziec, ze to nie tylko w Polsce tak jest, ale w innych krajach rowniez. Informacje o zgonie potrafia isc do krajowych statystyk z dwutygodniowym opoznieniem.
        Interesujace jest, dlaczego tak sie dzieje. Przeciez sam zgon stwierdza sie krotko po smierci, co sie dzieje z ta informacja, ze nie ma jej w systemie w ciagu kilku godzin?
      • wapaha Re: Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus 17.12.20, 11:00
        triss_merigold6 napisała:

        > Choroby współistniejące, czytaj: umierają ludzie, którym odcięto dostęp do służ
        > by zdrowia, bo zdiagnozowanie covid było ważniejsze od udaru, zawału czy sepsy.
        > W niedzielę lekarze często nie wypisują aktów zgonu.
        > Dane są zbierane z opóźnieniem i zupełnie losowo.


        Kłamiesz
        1. Lekarz nie wypisuje aktu zgonu tylko uSC
        2. Lekarz wypisuje kartę zgonu
        3. Data śmierci pacjenta nie jest równoznaczna z danymi wklepania jej w system i podania do publicznej wiadomości. Czasem rozjazd trwa nawet kilka dni
        4. Zgonów w wyniku pandemii jest wiecej niż to co się podaje. USC są zapchane a urzędnicy nie wyrabiają z wystawianiem aktów zgonów
        5. Kiedy odcięto dostęp do służby zdrowia ? Szczyt epidemii i brak miejsc na innych oddziałach , kolejki w karetkach itd był miesiąc temu. Myślisz że teraz w skumulowany sposób umierają wszyscy którzy mogli miec problem z operacją/leczeniem na jesieni ? Przecież to bzudra. Rozumiem , że jest ci łatwiej wierzyć w te brednie i sobie racjonalizować ale twój osobisty bunt i twoje osobiste ptsd nie sprawi, ze sytuacja OGÓLNA ( obejmuje twój ptasi móżdzek w ogóle skalę problemu czy tylko czubek swojego dulskiego noska ?)
    • panpaniscus Re: Wytłumaczcie proszę - śmierć, wirus 17.12.20, 10:55
      "Poślizg" (czyli odstęp pierwsze objawy- śmierć) zależy od tego, kiedy rutynowo się przyjmuje pacjenta do szpitala i jak się go leczy. W UK to jest raczej ok 4 tyg, nie 2-3 na przykład.
      Sama sobie odpowiedziałaś - szczyt zachorowań ponad miesiąc temu (BTW trudno wyznaczyć szczyt bez normalizacji na liczbę przeprowadzanych testów), to teraz zgony.
      Plus opóźnienia w raportowaniu - nie wiem jak jest w PL, w UK w zależności od miejsca, gdzie gon jest zgłoszony może być i do 2 tyg. W weekend dane nie przychodzą z wielu miejsc, stąd "dołki" w zgonach w weekend i wzrost na początku tygodnia. Dlatego lepiej patrzeć na "rolling average" kilkudniowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka