Dodaj do ulubionych

Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych sie

20.12.20, 05:53
cofnac do sredniowiecza- to mnie przeraza w tym co sie teraz dzieje. malo kto jest zainteresowany wypowiedziami naukowcow, lekarzy, badaniami naukowymi, spotykam to w realu i w internecie. przeraza mnie to tak bardzo, ze jesli samo nie minie, to my tego nie zwalczymy. analogia jest to, ze w realu coraz wiecej (przewaznie tych bez wyksztalcenia) macha coraz wyzej rekami, w internecie natomist powiela coraz glupsze linki lub filmiki.
nie moge tego zrozumiec, ze teraz kiedy mamy taki dostep do wiedzy, to wiekszosc woli siegac do sredniowiecza, i to ci sie wychylaja, ach, ja wysiadam z tego swiata
dodam na koniec, ze marzeniem moim jest taki podzial swiata: foliarzy przeniesc np. na poludnie kuli ziemskiej, a reszte na poolnoc
albo jakos stworzyc im specjalne kraje, gdzie beda samowystarczalni dla siebie i nikt nie bedzie pieprzyl glupot
pisze to z doswiadczenia, bo nigdy z takimi osobami nie dyskutuje, ale czasami nie daje rady, chce aby oni znikneli w swoim swiecie
chyba powinnam zatytuowac "post rozpaczy", bo niestety tak to wyglada
Obserwuj wątek
    • dolcenera Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 06:23
      Dekadencja.

      Jak nie spojrzysz na historię ludzkości to epoki światła zawsze przeplatały się z epokami ciemności. Taka sinusoida. Kończy się właśnie piękna epoka światła - chyba nigdy ludzkość nie zaliczyła takiego okresu postępu medycznego, etycznego, pokojowego jak po zakończeniu II wojny, takie drugie oświecenie ... przyszedł czas na romantyzm antyszczepow.
    • mysiulek08 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 06:34
      ej, az tak zle zyczysz poludniowej polkuli?, chociaz Bolsonaro kawalek amazonii by im oddal...

      do postu rozpaczy przylaczam sie w calej rozciaglosci, na szczescie w bliskim otoczeniu tych "samodzielnie myslacych" nie mam, a czytac wypocin i ogladac jutuba nikt mi nie kaze, unikam jak moge
      pozostaje nadzieja, ze swiat pojdzie taka droga, ze foliarze zostana od pewnych rzeczy odcieci i bedzie mnie to bardzo cieszyc
    • smillla Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 07:54
      Myślę, że to wynika z tempa przemian i braku społecznego przepracowywania nowości. Na przestrzeni lat, o których piszesz, powstało tyle wynalazków, że życie ludzi kompletnie przestało przypominać życia dziesiątek wcześniejszych pokoleń. Poszło błyskawicznie i radykalnie. Mnóstwo nowych narzędzi, trendów, zmiana za zmianą. Nagromadzenie bodźców plus szybkość jako dominujące cechy funkcjonowania w aktualnym świecie.
      Człowiek ma internet, wyniki wiarygodnych badań, opinie ekspertów - tylko nie ma czasu i okazji, żeby poddać to wszystko refleksji, spokojnie przetrawić nowy trend, przedyskutować, poukładać sobie w głowie. Ma jak najszybciej wszystko łykać, klikać, lajkować - i kupować. I zasuwać na kolejne. Nie filozofować, tylko robić.
      Filozofowanie zostało znacząco utrudnione poprzez prawa krępujące swobodę komunikowania się. RODO, poprawność polityczna, wszelkie kary za słowne obrazy, urazy, sprawiły, że ludzie wycofali się z kultury omawiania spraw, bo tu punktem wyjścia jest swoboda mówienia, możliwość zaprezentowania swojego poglądu. Z takich dyskusji kiedyś często wynikało oświecenie tego, który na początku miał błędny pogląd, ale nie bał się powiedzieć prawdy o tym, co myśli, więc była podstawa do dyskusji. Dziś nie można swobodnie powiedzieć prawdy o tym, co się myśli, bo a nuż się zląduje w pierdlu na 48? Oficjalnie więc nic się nie mówi, nie weryfikuje się sprawy w dyskusji z innymi, tylko się hoduje w głowie swoje błędne być może mniemanie, utwierdzane przez sieciowy logarytm. I zamiast szczerze i od serca pogadać z sąsiadem, ze szwagierką, z nauczycielem, w realnych kontaktach z innymi jesteśmy niezwykle poprawni i poruszamy tematy bezpieczne, czyli rangi przepisu na szarlotkę. A wewnątrz poczucie niezrozumienia, frustracja i wrażenie, że świat oszalał, więc.. najlepiej wrócić do średniowiecza, bo tam przynajmniej wszystko było określone, trwałe, ksiądz czy pan powiedział - i tak miało być. To ludziom słabszym psychicznie daje poczucie bezpieczeństwa. Nie dają rady z przetrawianiem zmian, więc chcą rekonstruować przeszłość.
    • anorektycznazdzira Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 08:07
      Edukacja społeczeństwa nie nadąża za realnym postępem wiedzy i technologii.
      To coś jak zbyt szybko rosnące miasto, w którym nie zdążą rozprowadzić wody i kanalizacji. Niby powinno być lepiej niż było, bo jest gdzie mieszkać, ale zamiast tego syf i smród zwyciężają.

      Jak obserwuję postęp wiedzy medycznej w instytutach naukowych kontra jej stan w przeciętnym domu, to chce się wyć. Trzeba byłoby pilnie wprowadzać aktualną (!) biologię medyczną do szkół, ale nie wiem kto miałby ją wyłożyć. Nawet biolodzy i biotechnolodzy, którzy ukończyli studia ledwie 15-20 lat temu nie mają pojęcia o aktualnym stanie wiedzy, jeśli nie "siedzą" w naukowych obszarach. Nawet ci co siedzą nie są w stanie ogarnąć wszystkiego! O ekipie prawie-emerytów uczących w szkołach o budowie dżdżownicy i liściach klonu nawet nie wspominam.

      Społeczeństwo nie nadąża i odrzuca to, za czym nie nadąża.
    • milva24 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 10:07
      Każdy kto nie łyka wszystkich nowinek bez refleksji i na dodatek myśli inaczej niż Ty jest tępym foliarzem? Zazdroszczę dobrego samopoczucia.
      Ja mam wątpliwości, masę wątpliwości, czy współczesny świat zmierza w dobrą stronę. Dwudziesty wiek, jakiż nowoczesny i fantastyczny, przyniósł ludzkości tyle złych rzeczy, które nadal mają szansę ją wykończyć w przyszłości. Dwudziesty pierwszy mam wrażenie nie będzie pod tym względem lepszy (a może tylko zbierzemy owoce tego co spieprzyliśmy wcześniej). Niemal każdy super wynalazek ma swoją ciemną stronę i dopiero z odległej perspektywy można ocenić czy warto było brnać dalej w tym kierunku. Mimo to jednak wierzę w naukę, bo jeśli ona zawiedzie to dwudziestego drugiego wieku może i doczekamy ale na dwudziesty trzeci mamy marne szanse.
    • zona_glusia Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 10:22
      >dodam na koniec, ze marzeniem moim jest taki podzial swiata: foliarzy przeniesc np. na poludnie kuli ziemskiej, a reszte na poolnoc
      Wiem, że to z bezsilności (podzielam!) i rozpaczy takie myśli, ale przymusowe przemieszczenia ludności są zbrodnią przeciwko ludzkości. Samo pojęcie zbrodni przeciwko ludzkości jest dorobkiem tejże ludzkości i nie należy go wyrzucać do kosza, bo to też powrót do średniowiecza.
    • 12gram Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 10:28
      Naukowcy dawno stracili autorytet na rzecz influencerów.
      Nie każdy człowiek jest analitykiem by rozumieć, umieć i ogarniac bilologię molekularna czy inne zaawansowane nauki.
      Ludzie od wieków są podatni na techniki manipulacji - a te również są doskonalone, odkąd jest internet ułatwiony dostęp do sprawowania władzy mają media - a te są zależne np od polityków i biznesu.
      Było wiele historii, że ogłaszane badania naukowców były ściemami pod zamówienia polityczno-biznesowe.
      Pamiętam czasy gdy nikt nie chciał kupować masła od krowy - bo w telewizji trąbiono jak naukowcy wynaleźli dowody że masło ze wsi jest szkodliwe i powoduje choroby a najlepszy dla zdrowia jest sztuczny margarynopodobny glut... ile wykresów pokazywano jak błyskawicznie spada cholesterol jak sie wiejskie masło zamienia na "margarynę ramę" lub inny sztuczny syf. Biznes zarobił, konkurencja wykoszona, a naście lat później ludzie szukają produktów od rolnika i żywej krowy a nie z wielkich przemysłowych ferm..
      Więc ja się wcale nie dziwię, że ludzie nie wierzą w coś czego na sobie nie przetestowali sami - a też nie wszystkie skutki da się jednoznacznie stwierdzić i przypisa c przyczynowi.
      W kwestii szczepionek - cóż... wiadomo jakie dawniej były metody badawcze - testowało się na upośledzonych dzieciach, więźniach, czy na murzynkach w afryce i nikogo to nie bulwersowało bo o tym większośc nie wiedziała. Twórczy szczepionki ponoć się wypowiedzieli, że sami jej nie przyjęli, więc to też nie jest czynnik zachęcający. Filmów i realnych przypadków gdzie duży biznes i politycy robią sobie ze społeczności króliki doświadczalne jest masa ( np historia atolu mururoa). Od kiedy jest globalizacja i internet wielu spraw już nie da się ukryć a jeszcze więcej da się zmanipulować propagandą. Ludzie owszem chcą korzystać z ułatwień globalizacji ale równocześnie nie chcą żeby te globalne pomysły narzucały im styl życia w ich małych społecznościch. Do tego - w mniejszych społecznościach wcale się za "globalnym dobrobytem i nowoczesnością" tak nie tęskni. Wielu Ludzi by wolało całe życie przeżyć ze swoją rodziną i sąsiadami mieszkając w swojej małej mieścinie i mając pracę na miejscu i kupować lokalne produkty - niż mieć świat w wydaniu korporacyjnym - obowiązkowo "jeździć po świecie", pracę mieć w Anglii, jedzenie z Lidla, wirusa z Chin, urządzenia psujące się zaraz po okresie gwarancji, i tonę plastiku w domu za którego wywóz właśnie ceny poszły w górę. Więc przypuszczam że całość obecnych nastrojów to ogólna oddolna niezgoda na brak możliwości decydowania o sobie w starciu z globalno-korporacyjno-upolitycznionym systemem gdzie najważniejsza jest kasa.
      • runny.babbit Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 10:44
        Dobrze ujęte. Ludzie czują że są manipulowani z każdej strony i nie są w stanie stwierdzić kto im mówi prawdę, a kto kłamie. Autorytety upadły. Szukałabym źródeł "ciemnoty" właśnie w tym - obecne możliwości techniczne utrudniają zamiecenie pod dywan grzechów władzy i innych osób publicznych, kiedyś uznawanych za autorytety, więc nie ma komu zaufać a i sami nie jesteśmy w stanie przedzierać się przez fejkniusy.
        Co do szczepionek, to można się śmiać z foliarstwa, można też zastanowić czy ufać firmom które oszukiwały i korumpowaly, nawet płaciły kary i odszkodowania za to.
        • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 11:30
          runny.babbit napisał(a):


          > Co do szczepionek, to można się śmiać z foliarstwa, można też zastanowić czy uf
          > ać firmom które oszukiwały i korumpowaly, nawet płaciły kary i odszkodowania za
          > to.

          "Zastanawiać" to by się można było, gdyby Pfizer dostał zakaz działalności, tymczasem wyłgał się "ugodą". Co prawda kosztowną, ale to i tak za mało. Bez surowego karania oszustów, zwłaszcza w branży medycznej, spadek zaufania jest objawem zdrowego rozsadku, a nie "foliarstwa".
          • 12gram Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:20
            Niestety taka jest jak widać ogólna tendencja w wielu "zawodach" , że nie usuwa się zdecydowanie ze swojej grupy zawodowej oszustów/kłamców, tuszuje się. A w dłuższej perspektywie czasu zaczyna to śmierdzieć dla zwykłego obserwatora. Wiele "zawodów" tak straciło autorytet..
            Układy układy układziątka. Czy to KK czy świat naukowy.
            • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:33
              12gram napisała:

              > Niestety taka jest jak widać ogólna tendencja w wielu "zawodach" , że nie usuwa
              > się zdecydowanie ze swojej grupy zawodowej oszustów/kłamców, tuszuje się. A
              > w dłuższej perspektywie czasu zaczyna to śmierdzieć dla zwykłego obserwatora.
              > Wiele "zawodów" tak straciło autorytet..
              > Układy układy układziątka. Czy to KK czy świat naukowy.

              Oczywiście, zgadzam się i cieszę, że aż dwie osoby w tym watku ogarniają o co chodzi.
              Przykładem jak działa ten mechanizm braku zaufania są oczywiście banki i cały system finansowy.
                    • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 14:16
                      brenya78 napisała:

                      > "Bo korporacje często płacą naukowcom? "

                      Zapoznaj się z terminem "konfliktu interesów". Jeśli profesor najpierw bierze kasę od Pfizera, a potem robi za rządowego eksperta od szczepionek, których producentem jest min Pfizer, to brak zaufania do jego opinii nie jest żadnym foliarstwem ani wątpieniem w metodę naukową jako taką.
                      • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:11
                        "Jeśli profesor najpierw bierze kasę od Pfizera, a potem robi za rządowego eksperta od szczepionek, których producentem jest min Pfizer, to brak zaufania do jego opinii nie jest żadnym foliarstwem ani wątpieniem w metodę naukową jako taką."

                        Każdy naukowiec zobowiązany jest ujawniać conflict of interest.

                        To że ktoś najpierw pracuje dla Pfizera, a potem pracuje jako ekspert, oznacza tylko tyle, że jest... ekspertem. Reszta to niepoparte dowodem domysły.
                        • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:26
                          brenya78 napisała:


                          > Każdy naukowiec zobowiązany jest ujawniać conflict of interest.
                          >
                          > To że ktoś najpierw pracuje dla Pfizera, a potem pracuje jako ekspert, oznacza
                          > tylko tyle, że jest... ekspertem. Reszta to niepoparte dowodem domysły.

                          Ujawnianie konfliktu interesów jest obowiązkiem naukowca bo owszem, ludzie mają prawo nie ufać opiniom "na zlecenie". Natomiast ty i reszta oświeconych to prawo do braku zaufania nazywacie foliarstwem.
                          Oraz owszem, Simon ujawnił ten konflikt interesów, gdzieś tam na dnie internetów w jakiejś pracy naukowej, tyle że powinien to zrobić przed kamerami, skoro robi za rządowego eksperta od szczepionek.
                          • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 16:53
                            "ludzie mają prawo nie ufać opiniom "na zlecenie""

                            Czym innym są opinie na zlecenie, albo badania pod teze a czym innym normalna praca naukowo-badawcza. Po to wpisuje się wszelkie conflict of interest żebyś mogła odróżnić jedno od drugiego. Nie ma powodu aby nie ufać pracy badawczej i nauce wypracowanej od dekad, która jest podstawą szczepionek na Covid. Wi c, owszem, brak zaufania do szczepionek to foliarstwo.
                            • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 17:15
                              brenya78 napisała:

                              > Po to wpisuje się wszelkie conflict of interest żebyś mo
                              > gła odróżnić jedno od drugiego.

                              Żeby odróżnić, muszę wiedzieć. I to nie ja mam szukać jakiś źródeł i grzebać za stosowanymi informacjami, tylko to Simon na obowiazek, przynajmniej wynikający z etyki, mi powiedzieć w telewizorze, że brał kasę od Pfizera i ma to być informacja podana pod każdą jego oficjalną wypowiedzią o szczepionkach, przynajmniej tych od Pfizera. Oczywiście taka informacja nie oznacza z automatu, ze Simon dal sie skorumpować, niemniej daje prawo do uznania go za niewiarygodnego. I nie ma to nic wspólnego z żadnym foliarstwem.
                              • ulla_cebulla Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 18:58
                                Nie ma żadnego obowiązku ci się spowiadać w telewizji, wystarczy że te informacje są jawne i ogólnodostępne. I tak, oczywiście ludzie mają prawo do wątpliwości i weryfikowania informacji, nawet powinni to robić. Ale założenie że całym światem rządzi przekręt i spisek i podciąganie pod to wszystkixg faktów na bazie czerstwych memów i przemyśleń z dudy, nie ma nic wspólnego z rzetelnym zainteresowaniem. Moim zdaniem najwięcej mówi o samych tych ludziach i tym, czym się kierują w życiu. W każdym razie współczuję.
            • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:40
              "Niestety taka jest jak widać ogólna tendencja w wielu "zawodach" , że nie usuwa się zdecydowanie ze swojej grupy zawodowej oszustów/kłamców, tuszuje się."

              W nauce się nie tuszuje. W nauce niewiele można ukryć. Każde badanie, każde wyniki są publikowane do publicznej weryfikacji. I te weryfikacje się robi i publikuje ich wyniki. Nauka nie jest miejscem dla oszustów i kłamców, bo są szybciutko demaskowani. Np. przez to że ich doświadczenia są niemożliwe do powtórzenia.
            • a23a23 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:16
              12gram napisała:

              > Niestety taka jest jak widać ogólna tendencja w wielu "zawodach" , że nie usuwa
              > się zdecydowanie ze swojej grupy zawodowej oszustów/kłamców, tuszuje się. A
              > w dłuższej perspektywie czasu zaczyna to śmierdzieć dla zwykłego obserwatora.

              Akurat "lekarzom" i "naukowcom" to się dostaje za to, że właśnie usuwają ze swojej grupy oszustów i oszołomów. Wakefield, a z bliższego podwórka - Czerniak. Co tylko powoduje, że stają się wg pewnych środowisk męczennikami za prawdę.
      • bib24 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 11:17
        mnie bardzo daleko do foliarza, zięby na przykląd nie trawię.

        ale fakt jest, że w każdej dziedzinie, gdzie się porządnie zaglębiam prawie zawsze okazuje się, że popularna wiedza jest nieprawdziwa. Fakt, że to są moje przemyślenia z wielu lat i wiele z tych tematów przebilo się już do mainstream, ale dla mnie każda z tych rzeczy byla okryciem. Przyklady:
        - trądzik, kwasy i zorac zamiast antybiotyków i reklamowanych specyfików,
        - intermittent fasting albo 3 posilki dziennie kontra jedz co 3 godziny i śniadanie to najważniejszy posilek dnia
        - leczenie cukrzycy 2 insuliną zamiast jej obniżaniem
        - ostatnie, jeszcze trochę mnie szokujące to leki psychiatryczne i to, że w dlugim czasie praktycznie zawsze bardzo poważnie szkodzą, powodują przewleklość choroby, nic nie leczą a co więcej wywolują następne, takie jak bipolar czy ocd.I nie mowa tu tylko o benzo, ale też o ssri, powszechnie uważanych za bezpieczne. I że u większości pacjentów nic nie robienie po 3-5 latach dawalo wielokrotnie lepszy wynik niż branie leków. Również w schizofreni i innych chorobach powszechnie uważanych za nieuleczalne.

        Nie mogę się znać na wszystkim, więc jednak robię się coraz mniej ufna dla jakichkolwiek informacji, szczególnie powszechnie znanych. Fajnie by było mieć autorytety, których się jest pewnym i się wie, że ci ludzie nie klamią albo nawet nie mylą się po prostu.
        • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:43
          ".I nie mowa tu tylko o benzo, ale też o ssri, powszechnie uważanych za bezpieczne. I że u większości pacjentów nic nie robienie po 3-5 latach dawalo wielokrotnie lepszy wynik niż branie leków. Również w schizofreni i innych chorobach powszechnie uważanych za nieuleczalne."

          Ależ pierdolisz aż furczy.
          • bib24 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:57
            to samo bym powiedzialą pół roku temu. a teraz rozejrzyj się po znajmowych i powiedz, ile znasz osob, ktoe ssri brały co najmnie 3 lata i z nich zeszly. to jest możliwe, ale to bardzo trudne. te leki w dlugim czasie uzależniają i zmieniają biochemię mozgu. są ludzie, którzy do końca życia muszą je brać i nie dlatego, że mają chorobę przewlekłą ale dlatego, że leki zmienily epizodyczną chorobę w chorobę przewlekłą.
            • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 13:53
              "to samo bym powiedzialą pół roku temu. a teraz rozejrzyj się po znajmowych i powiedz, ile znasz osob"

              Nie rozglądam się po znajomych tylko czytam publikacje.

              "te leki w dlugim czasie uzależniają i zmieniają biochemię mozgu. "

              Nie pierdol szkodniku. Idź se strzel piwko, z pewnością nie zmieni ci biochemii mózgu.
              • bib24 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 14:04
                właśnie dlatego jest coraz więcej foliarzy. bo takie chamidla jak ty zamiast zamilkąć wyjeżdzają z chamstwem. nie wiesz kim, jestem, jkaą mam wiedzę i jake są jej żrodła. ale musisz wyjechać chamskim tekstem. to nie jest dyskucja merytoryczna.

                a sama spieddalaj jakby co.
            • waleria_s Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:25
              bib24 napisała:

              > to samo bym powiedzialą pół roku temu. a teraz rozejrzyj się po znajmowych i po
              > wiedz, ile znasz osob, ktoe ssri brały co najmnie 3 lata i z nich zeszly. to je
              > st możliwe, ale to bardzo trudne. te leki w dlugim czasie uzależniają i zmienia
              > ją biochemię mozgu. są ludzie, którzy do końca życia muszą je brać i nie dlateg
              > o, że mają chorobę przewlekłą ale dlatego, że leki zmienily epizodyczną chorobę
              > w chorobę przewlekłą.
              Piszesz szkodliwe bzdury. Wiesz, że u ludzi z depresją ta biochemia mózgu właśnie ma być zmieniona, żeby funkcjonowali lepiej? Plus pamiętaj, depresja to jest choroba śmiertelna, jak nie będzie leczona.
              Dowody anegdotyczne mnie nie przekonują, coś tam pisałaś o znajomych. Jak już jednak wolisz prościej i w tym, to zadaj sobie pytanie, czy lepiej mieć znajomego nawet do końca życia na lekach. Czy stracić go, bo XXX epizod depresji (bez leków) zakończy się samobójstwem?
              • bib24 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:28
                a wiesz o tym, że na ssri ryzyko samobójstwa rośnie wieloktrotnie?

                ja nigdzie nie pisaląm, że te leki nie dzialają. ale powinno się ich używać krótko a nie latami. jak pomogą wyjść z nich, oczywiście pod kontrolą lekarza. dlugoletnie stosowanie jest u wielu ludzi szkodliwe.
                  • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 16:08
                    ulla_cebulla napisał(a):

                    > Problem w tym, że ludzie z zerową wiedzą nie mają za grosz poczucia obciachu

                    Zgadzam się - ludzie z zerową wiedzą o tym jak działa świat i o tym, że stoi na przekrętach wypowiadają się tak, jakbyśmy żyli w jakiejś nibylandii.
                    Brenya zna się moze na probówkach, odczynnikach i tabelkach, ale pojęcia nie ma, że tacy jak ona często biorą w łapę za to, aby pokręcić menzurką w prawo, a nie w lewo.
                    • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 20:31
                      "Brenya zna się moze na probówkach, odczynnikach i tabelkach, ale pojęcia nie ma, że tacy jak ona często biorą w łapę za to, aby pokręcić menzurką w prawo, a nie w lewo."

                      No i co z tego, że ja pokręcę menzurka w prawo bo mi ktoś zapłacił żeby zafałszować wyniki, skoro zaraz dziesięć niezależnych labów zakręci ta menzurka w prawo i nie potwierdzi tych wyników. A kolejne dziesięć labów zaraz opublikuje że menzurka trzeba kręcić w lewo i tylko to ma sens, żeby wyszło prawidlowo.
                      Nie masz pojęcia jak działa nauka.
                • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 17:26
                  "a wiesz o tym, że na ssri ryzyko samobójstwa rośnie wieloktrotnie"

                  Wiem, jest to powszechnie znana wiedzą i nawet stoi jak byk w ulotkach. Istnieje również biochemiczny mechanizm który został zaproponowany jako możliwe wytłumaczenie tego fenomenu. Nie wiem czemu uważasz że to jakieś niewiadomo co.

                  "ale powinno się ich używać krótko a nie latami. "

                  A mówisz to jako ekspert neurobiolog, psychiatra, czy kto?
              • bib24 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 21.12.20, 11:22
                czy ja w ten sposob chcę coś udowodnić? naprawdę nie. wiem czym się różni dowód anegdotyczny od badań.

                i już nie będę o tym pisać, bo nie ma sensu. są na ten temat poważne książki, są badania, tylko po co mam pisać jak na mnie tu wsiądą i zadziobią. nikogo nie zamierzam przekonywać.
        • memphis90 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 21.12.20, 08:25
          - leczenie cukrzycy 2 insuliną zamiast jej obniżaniem
          Kompletnie nie rozumiesz o co w tym chodzi... Bynajmniej nie o "obniżenie insuliny". 🤔 Problemem jest insulinoopornosc, której NIE wyleczysz o tak z dnia na dzień. A do tego czasu tkanki potrzebują glukozy, którą wtłoczyć może tylko insulina. Spadek stezen insuliny jest SKUTKIEM leczenia (i to na etapie wczesnym, bo w późnym może dojść do realnego niedoboru insuliny, jak w cukrzycy I) , a nie sposobem leczenia....
      • canaille Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:38
        A co gorsza wydaje się, że wszelkie instytucje dające jakieś podstawy do krytycznego myślenia - np. edukacja czy kultura - są dorzynane, aby uniemożliwić ludziom podjęcie właściwych decyzji.

        Dodatkowo już wcześniej to, o czym smillla czyli nienadążanie ludzi za postępem było traktowane jako przewaga nadążających nad nienadążąjącymi - w końcu konkurencja na rynku pracy chociażby nie śpi. Trudno dziś zasypać tę przepaść ot, tak, przy tym poziomie zafałszowania przekazu. Dziś gdy słyszę "wirusolog" myślę "no, dobrze, ale z której strony barykady"?
    • olena.s Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 11:12
      Bo mamy demokrację. Czyli ludziom daje się informacje i daje się konieczność wyboru.
      Pomińmy foliarzy: tak uczciwie, ile ematek byłoby w stanie zagłosować za właściwymi decyzjami dotyczącymi obrania drogi do np. redukcji smogu? Albo budowy systemu podatkowego? Albo systemu edukacji? Wszystko to wymaga dość zaawansowanej wiedzy, której nie mają osoby niewykształcone szeroko w danym kierunku. A jednak musimy wybierać.
      Druga rzecz to moim zdaniem dotychczas nieistniejąca sytuacja, w ktorej doświaczenie starych przestaje być użyteczne na młodych, i w wielu ważnych kwestiach młodzi stają się przewodnikami.
      • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:06
        olena.s napisała:

        > Bo mamy demokrację. Czyli ludziom daje się informacje i daje się konieczność w
        > yboru.

        Co za bzdura. Ułudę demokracji to masz przy wyborach politycznych. Natomiast na rynku towarów i usług demokracją to możesz sobie tyłek podetrzeć. Masz skrajnie ograniczony wybór, bo realnie możesz sobie wybrać pralnię sieci X w galerii handlowej A, lub pralnię sieci X w galerii handlowej B, przy czym obie galerie mają tego samego właściciela. O jakim tu zatem wyborze mowa?

        Mamy system korporacjonistyczny i pomijając całkowicie kwestię czy to dobrze, czy to źle - w takim systemie podstawą jest zaufanie do organów kontrolujących wielkie firmy, które mają większość rynku towarów i usług. Kupuję bez obaw aspiryne w aptece nie dlatego, że przeczytałam 10 artykułów naukowych na temat aspiryny i jestem "wyedukowana", tylko dlatego, że mam zaufanie do organów kontrolujących wypuszczanie leków na rynek. I to zaufanie nie jest żadnym moim obowiazkiem, tylko prawem - to nie koncern farmaceutyczny ma prawo wymagać ode mnie zaufania, tylko ja mam prawo wymagać przejrzystości i wiarygodności od instytucji kontrolujących wypuszczanie leków na rynek. I jeśli cokolwiek wzbudza moje wątpliwości, to mam prawo wymagać od państwa ich rozwiania, a nie że państwo może się wykpić wsadzając mnie do worka z napisem "foliarz". Skoro PiSowi pasuje korporacjonizm, to powinien zdawać sobie sprawę, że taki system całkowicie zdejmuje z konsumenta odpowiedzialność za "wybory" dokonywane na rynku zdominowanym przez monopole oraz że to państwo za pomocą organów kontrolujących przejmuje tę odpowiedzialność. Jeśli okazuje się, że konsument ma obawy przed kupnem aspiryny, to nie znaczy, że konsument jest głupi i się nie zna, tylko że rząd coś spierniczył, skoro konsument stracił zaufanie do firmy produkującej aspirynę lub kontrolera, który tę aspirynę wypuścił na rynek.
        • milva24 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:42
          dramatika napisał(a):

          > olena.s napisała:
          >
          > > Bo mamy demokrację. Czyli ludziom daje się informacje i daje się koniecz
          > ność w
          > > yboru.
          >
          >
          > Mamy system korporacjonistyczny i pomijając całkowicie kwestię czy to dobrze, c
          > zy to źle - w takim systemie podstawą jest zaufanie do organów kontrolujących w
          > ielkie firmy, które mają większość rynku towarów i usług.
          Jeśli okazuje się, że konsument ma obawy przed kupnem aspiryny,
          > to nie znaczy, że konsument jest głupi i się nie zna, tylko że rząd coś spierni
          > czył, skoro konsument stracił zaufanie do firmy produkującej aspirynę lub kontr
          > olera, który tę aspirynę wypuścił na rynek.

          Nigdy nie sądziłam, że się z Tobą zgodzę a jednak to robię. Z tym co napisałaś wyżej zgadzam się w całej rozciągłości.
        • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:46
          "Jeśli okazuje się, że konsument ma obawy przed kupnem aspiryny, to nie znaczy, że konsument jest głupi i się nie zna, tylko że rząd coś spierniczył, skoro konsument stracił zaufanie do firmy produkującej aspirynę lub kontrolera, który tę aspirynę wypuścił na rynek."

          Albo się konsument naczytał publikacji pt. "znalezione w internecie" i ma mózg przeżarty teoriami spiskowymi, które nie mają związku ani z producentem, ani z instytucjami nadzoru. Ot, "utrata zaufania" to taki wytrych na niewiedzę.
          • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 13:04
            brenya78 napisała:


            > Albo się konsument naczytał publikacji pt. "znalezione w internecie" i ma mózg
            > przeżarty teoriami spiskowymi, które nie mają związku ani z producentem, ani z
            > instytucjami nadzoru. Ot, "utrata zaufania" to taki wytrych na niewiedzę.

            Ty to jesteś taki Rysio Petru przemysłu farmaceutycznego. Rysio jako specjalista zapewniał, że kredyty frankowe są OK, ty zapewniasz, że wszystko co wypuści big pharma też jest ok. I pewnie jak Rysiu, jak coś pójdzie nie tak, schowasz się do dziury.
                  • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:35
                    brenya78 napisała:

                    > "Wytłumacz frankowiczowi dlaczego może ufać jakiejś instytucji nadzoru"
                    >
                    > Pisze Ci, nie mieszaj nauki z bankowością!

                    Dlaczego? Myślisz, że umowy kredytowe to jest rodzaj szamanizmu, czy może mają umocowanie w nauce? Ogarniasz, że te umowy pisali prawnicy z tytułami, oceniali je prawnicy z tytułami i dopuszczane były na rynek w oparciu o opinie prawników z tytułami? Ogarniasz, że banki teraz normalnie kupują za kasę opinie o tych umowach od szanowanych profesorów prawa? To też jest środowisko jak najbardziej naukowe. Dlaczego przemysł farmaceutyczny miałby działać na jakichś innych zasadach niż "przemysł" finansowy? Znaczy, ze profesorowie prawa są średnio bardziej skłonni do korupcji niż profesorowie medycyny, czy jak?

                    Łętowska:
                    W obrocie prawnym i dyskursie prawniczym występują kamuflaże działań lobbystycznych także poza działalnością ustawodawczą, a więc tam, gdzie brak ustawowego obowiązku rejestracji. W konsekwencji trafiają się ekspertyzy, ba nawet monografie pozornie naukowe, glosy, książki czy komentarze do ustaw – będące produktem prawoznawstwa uprawianego nie całkiem bezinteresownie. Pytanie, czy istnienie takich „niebezinteresownych publikacji” lub konferencji jest dostatecznie jasno uświadamiane w środowiskach sędziowskich
              • ferra Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 16:35
                Jakie qrwa instytucje nadzoru? Nie mam pojęcia czym się zawodowo zajmujesz dziecino - ale jestes idealnym, ciemnym jak smoła najemnym wyrobnikiem leżącym krzyzem przed "autorytetem instytucji nadzoru". Beton.
                Rozczaruję cie w twej naiwnosci.

                Jesli wyniki badan w laboratorium (podlegajacym pod rzadowe instytucje) się nie zgadzają - to szzybciutko przychodzi wytyczne (słownie via tel) ze "mają się zgadzać i raport ma byc poprawny" i nikogo nei interesue, ze rzeczywistosc jest inna.

                W kwestii finansow i baknowosci: znajomy mi czlowiek robi 2 razy w roku za olbrzymie pieniadze totalny virtual na zamowienie zarzadow 5 najwiekszych bankow swiatowych "prognozy", ktore sa przedstawiane akcjonariuszom. Ma ładnie wygladac na walnym. Potem sie wszystko wyłga i rozmyje, albowiem prawa rynku sa jakie sa, geopolityka etc- ale dywidendy sensowne musza byc.

                Nie masz pojęcia o swiecie. Najmniejszego.
                • szeera Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 17:34
                  "Jakie qrwa instytucje nadzoru? Nie mam pojęcia czym się zawodowo zajmujesz dziecino - ale jestes idealnym, ciemnym jak smoła najemnym wyrobnikiem leżącym krzyzem przed "autorytetem instytucji nadzoru". Beton.
                  Rozczaruję cie w twej naiwnosci.

                  Jesli wyniki badan w laboratorium (podlegajacym pod rzadowe instytucje) się nie zgadzają - to szzybciutko przychodzi wytyczne (słownie via tel) ze "mają się zgadzać i raport ma byc poprawny" i nikogo nei interesue, ze rzeczywistosc jest inna."

                  O, to jest klasyk wszystkich teorii spiskowych - jest jakaś wiedza tajemna, ale jest ona skutecznie ukrywana przez rząd, a publikacje na ten temat są zafałszowane. A kto nie wierzy, ten jest naiwną osobą ufającą złym rządzącym. Ponieważ nikt nie lubi rządzących, takie rozumowanie pada na podatny grunt.

                  A teraz popatrzmy co by musiało się stać, aby taki spisek był możliwy, w stosunku np. do szczepionek czy globalnej pandemii. Po pierwsze, w krajach najbogatszych setki tysięcy osób musiałyby brać udział w takim spisku - pracownicy przeróżnych instytucji, osoby dostarczające dane, przetwarzające je, pracownicy służby zdrowia. Są to ludzie o przeróżnych poglądach politycznych których realnie nie ma żadnej możliwości upilnować. Sekret o takiej skali błyskawicznie przestałby być sekretem.

                  Jeszcze ciekawiej robi się, gdy dane zagadnienie dotyczy całego świata - np. jak wytłumaczyć, że zarówno Iran jak i Izrael tak samo szczepią swoich obywateli? Czy władze tych krajów też ze sobą spiskują? I jest to spisek niewykryty od kilkudziesięciu lat? USA i ZSRR też szczepiły swoich obywateli bardzo podobnie, nawet w najgorszym okresie zimnej wojny.

                  Z pandemią widać to jeszcze wyraźniej, bo nawet w krajach gdzie liderzy polityczni twierdzili i twierdzą, że wirus jest niegroźny (np. USA, Brazylia) mamy ogromne ilości danych pokazujących, że jest inaczej. Ukrycie skali pandemii było więc czymś całkowicie niemożliwym do osiągnięcia, mimo że obydwa kraje w jakimś stopniu próbowały.

                  Globalny spisek zakłada istnienie identycznych interesów bardzo dużych grup ludzi, którzy jeszcze do tego bardzo zgodnie współpracują przez lata w celu osiągnięcia swojego celu. A tak przecież człowiek nie działa. Ludzie mają sprzeczne interesy. Bogaci i wpływowi również. Zobacznie, jak niektóre bardzo bogate i wpływowe branże mocno ucierpiały na pandemii, podczas gdy inne mocno skorzystały.

                  Żeby taka spiskowa narracja miała sens, musiałby być nad tym ktoś jeszcze silniejszy i wszechwładny - bez jaszczurów rządzących światem nie da się zorganizować takiego przedsięwzięcia.

                  Podsumowując, świat jest mniej więcej taki jak się wydaje, co nie znaczy, że nie ma bardzo wielu problemów, tylko że nie są one wcale wiedzą tajemną.
                  • yennefer.00 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 18:17
                    Wiara, że wirus nie istnieje i cała pandemii to wymysl jest głupota i wiara w teorie spiskowe, ale przypuszczenie, że cała sytuacja może być podsycana i wykorzystywana do różnych ciemnych interesów już nie. Dodarltkowo, wirus istnieje, ludzie chorują, to prawda, ale kwestia jego wydostania się z laboratorium to już trochę niewiadoma.. Widzisz różnice? I podobnie jest z innymi sprawami
                • sol_13 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 23:49
                  ferra napisała:

                  > W kwestii finansow i baknowosci: znajomy mi czlowiek robi 2 razy w roku za olbr
                  > zymie pieniadze totalny virtual na zamowienie zarzadow 5 najwiekszych bankow sw
                  > iatowych "prognozy", ktore sa przedstawiane akcjonariuszom. Ma ładnie wygladac
                  > na walnym. Potem sie wszystko wyłga i rozmyje, albowiem prawa rynku sa jakie sa
                  > , geopolityka etc- ale dywidendy sensowne musza byc.
                  >
                  > Nie masz pojęcia o swiecie. Najmniejszego.
                  >

                  To pojechalas, wszystko jak w Pakcie co najmniej...Nic nie wiesz...🤣🤣
        • olena.s Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 13:12
          Miałam na myśli właśnie decyzje polityczne (pralki możesz nie kupować, jakieś decyzje za pośrednictwem prawodawców państwo podjąć MUSI), a prawodawców wybieramy my. Mogę mieć poglądy jakoś sensownie podbudowane na parę kwestii, ale wybierając posłów decydujemy i o polityce zagranicznej i o smogu, i o rolnictwie, i o podatkach, i o przedszkolach, i o trybie edukcaji, i o dopuszczeniach na rynek i o sojuszach. I decydujemy nie na pięć minut, tylko na dekady.
          • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 13:38
            olena.s napisała:

            > Miałam na myśli właśnie decyzje polityczne (pralki możesz nie kupować, jakieś d
            > ecyzje za pośrednictwem prawodawców państwo podjąć MUSI), a prawodawców wybiera
            > my my.

            Dlatego pisałam i ułudzie demokracji. Bo na polskim poletku też nie ma żadnego wyboru, przynajmniej jeśli chodzi o ustrój - zarówno szeroko rozumiany PiS jak i szeroko rozumiana PO nie ma nic przeciwko korporacjonizmowi. A korporacjonizm to realny brak wyboru na rynku towarów i usług i całkowite uzaleznienie konsumenta od wyborów dokonywanych przez regulatora państwowego. A więc nie, wyboru nie ma żadnego.

            I nie, ja nie twierdzę że korporacjonizm jest co do zasady zły - monopole poddane surowej kontroli państwa mogą działać, przykładem są kraje skandynawskie. A w Islandii banksterzy siedzą normalnie w więzieniach.
            • olena.s Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 13:49
              Jak zwykle, niczym koń w klapkach ciągniesz wóz w swoje chore marksizmy i banki. To się nazywa monomania. Ja piszę o podstawowym problemie: musimy podejmować ogromną liczbę decyzji, do czego nie jesteśmy przygotowani intelektualnie, a raczej przy tej ich liczbie i złożoności żadna jednostka nie może być do tego przygotowana merytorycznie. I tak widzę przyczynę średniowiecznienia, bez wzgledu na to, czy podejmujemy te decyzje w Islandii, USA, na Bora Bora, w Szwajcarii czy Szwecji.
              • runny.babbit Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 14:00
                Gorzej jest jednak w tych krajach gdzie jest nikłe zaufania do instytucji rządowych lub/i źle one działający. Po to masz instytucje kontroli i nadzoru żeby nie trzeba było wszystkiego analizować osobiście. W momencie gdy nie można im ufać, zaczyna się tzw. foliarstwo. Czyli podsumowując, to upadek instytucji państwa oraz brak wartości moralnych trzeba winić za "średniowiecze"
                • dramatika Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 14:29
                  runny.babbit napisał(a):

                  > Czyli podsumowując, to upadek instytucji państ
                  > wa oraz brak wartości moralnych trzeba winić za "średniowiecze"

                  Oczywiście.
                  Jeśli ktoś wyzywa ludzi od foliarzy, bo ci się chcą zaszczepić dopiero po jakimś czasie, a nie od razu, to tym samym uczestniczy w ściąganiu odpowiedzilaności z rządu i instytucji państwa za spadek braku zaufania. Bo owszem, to rząd i instytucje państwa są w 100% odpowiedzialne za to, aby obywatel miał komfort zaufania.

                  • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:17
                    "samym uczestniczy w ściąganiu odpowiedzilaności z rządu i instytucji państwa za spadek braku zaufania. Bo owszem, to rząd i instytucje państwa są w 100% odpowiedzialne za to, aby obywatel miał komfort zaufania."

                    Kurwa, te instytucje nawet na żywo transmitowały obrady akceptacji szczepionek, żeby taki pojeb jak ty nie miał się do czego przyczepić. A ty kurwa nadal swoje!
            • 12gram Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 13:51
              tak z boku patrząc to PO próbowała "usadzić się wygodnie w dobrze zarabiającej korporacji" nie zwracając uwagi na to, że większośc narodu tam nie przyjmą i że ten naród traci możliwości przeżycia w kraju, zaś Pis wymyślił wciągnięcie zasiłkowymi prezentami całego narodu do korporacji (pzpr?) ale zdecydowanej większości w roli zastraszonych trybików systemu nie mających żadnych praw indywidualnych oprócz bycia poddanym nowej pisokatooligarchii.
              Nasz premier jest bankierem. Nie zapominajmy o tym.

    • brenya78 Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 11:56
      Łączę się w bólu. Ostatnie parę miesięcy to u mnie opad rąk i nóg. Nie mogę uwierzyć że ludzie są aż tak głupi. Zawsze mi się wydawało że człowiek jakaś tam wiedzę że szkoky wynosi, ale teraz widzę jak mało ludzie rozumieją co to jest w ogóle nauka, metoda naukowa, nauka i zez dowody i to jest zalamka. Przypomina to jako żywo strach przed pierwszym samochodem, czy zaćmieniem słońca, albo urokami rzucanymi przez czarownice bo krowa zdechła. Śmiejemy się z ludzi pierwotnych, z jakichś buszmenów z Amazonii, a u nas to samo!

      Uważam że w szkole powinna nastąpić jakaś rewolucja w nauczaniu - matematyka, fizyka, chemia, biologia, filozofia jako podstawa edukacji - ale konkretna, życiowa, medyczna, informatyczna, nie jakieś pierdy o stawonogach czy cyklu rozwojowym rozwielitki. I nacisk na umiejętność wyszukiwania i OCENY źródeł - nauka krytycznego czytania źródeł, dociekania do prawdy, zwięzłego formułowania myśli, umiejętność przeprowadzenia rozumowania, dowodu (filozofia, logika). Wiem, marzenie ściętej głowy...
      • waleria_s Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 15:31
        Druga część wypowiedzi- to jest także moje zdanie. Ocena źródeł musi być wprowadzona do szkolnego systemu, inaczej dzieciakom mózgi zlasują się od ekraników i setek nieprawdziwych informacji, fake newsów. U nas to wygląda tak, że krytyczna ocena materiałów, ich analiza, wnioskowanie pojawia się dopiero na studiach i to gdzieś bliżej etapu 'piszę licencjat/magisterkę'.
      • konsta-is-me Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 20:08
        Ale jak sobie to wyobrażasz, skoro wszelka wiedza będzie za 2-3lata nieaktualna??
        Sama sobie zaprzeczasz.
        I skoro dla ciebie podstawy wszystkich nauk to "pierdy" to skąd według ciebie wzięła się dzisiejsza wiedzą??
        I co to znaczy "nacisk na wyszukiwanie"-a po co, skoro wyszukać sobie każdy umie ale mu się nie chce, bo to "pierdy"??
        Oceny - czyli czego konkretnie, skoro taka umiejętność w gruncie rzeczy opiera się na posiadanych informacjach, a takowe to "pierdy "?
      • taki-sobie-nick Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 22:57

        > Uważam że w szkole powinna nastąpić jakaś rewolucja w nauczaniu - matematyka, f
        > izyka, chemia, biologia, filozofia

        Przed wojną bywały szkoły prowadzenia gospodarstwa, rzecz jasna dla panien. Konkretna, życiowa wiedza. Żadnych rozwielitek. tongue_out


        jako podstawa edukacji - ale konkretna, życi
        > owa, medyczna, informatycznaętność wyszukiwania i OCENY źródeł

        To nie jest takie proste. Właśnie się dowiedziałam, że jakiś profesor coś twierdzi. Jak go zweryfikować? - no cóż, znalazłam niekończące się CV w języku niemieckim, mogę przeczytać i zdecydować, czy WYDAJE mi się wiarygodny. A gdyby był Norwegiem? Ich języka nie znam.
          • taki-sobie-nick Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 21.12.20, 23:42
            1. Bardzo jesteś mądra. A teraz jak znaleźć te publikacje, które są w całości w języku niemieckim, a nie rozumiałabym ich, bo są fachowe, nawet po polsku?

            2. Doświadczenie zawodowe - jak dobrze pójdzie, biolodzy i chemicy mają takie OPISY działań zawodowych, że samego opisu nie rozumiesz.

            Uczestnictwie w konferencjach - patrz pkt. 2

            W tym tempie uczniowie weryfikowaliby jednego newsa przez miesiące.

      • lellapolella Re: Mamy 21 wiek i coraz wiecej ludzi chcacych si 20.12.20, 12:57
        Mam nadzieję, że nie masz racji. Mnie na przykład nie chce się kopać z koniem i przypuszczam, że nie jestem w tym odosobniona; zresztą, sama napisałaś o zniechęceniu i odmowie uczestnictwa w forum. I mamy, także dzięki samym sobie, zalew foliarstwa, które nie ma podobnych rozterek lecz rozsiewa swe mądrości z gorliwością neofity. Nie wierzę w nadreprezentację, wierzę w jej tupet i nasze ustępstwa.
        Daleka jestem od obietnicy poprawy, bo naprawdę sądzę, że nie warto dyskutować z kimś, kto nie słucha/ nie uzasadnia swoich racji/ nie wyciąga wniosków lecz rzuca "doucz się" i odsyła człowieka do bzdur na YT. Nie gubmy jednak skali i nie dajmy się przekonać, że jesteśmy w mniejszości, bo to kompletnie degraduje komfort życia, któremu ostatnio i tak daleko do doskonałości.