Dodaj do ulubionych

Siedzę sama, mąż w drugim pokoju i pustka.

20.12.20, 21:34
Siedzę w kompletnej ciszy, sama w pokoju, trochę popisałam na fb z kolegą.. piję wino i jestem samotna. Dzieci gdzieś wyszły, mąż w drugim pokoju gra w jakieś gry. Obcość i milczenie. Chciałabym pójść się do niego przytulić, ale on się całymi dniami nie odzywa. Chodzi do pracy, potem bieganie, sport, kochanka i tak czas mija. Ta kochanka mi siedzi w głowie ciągle. Podsłuchałam jak mąż przez tel zwierzał się bratu, że Monika jest cudowna, pełna ciepła i uśmiechnięta. I że jest mu smutno, że to się wszystko u nas rozwaliło i że to moja wina.
Jak mu smutno to czemu nie chce tego naprawić?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka