Dodaj do ulubionych

Zupa wigilijna, och zupa...

23.12.20, 20:07
Wy tu o sprzątaniu, prezentach, teściowych i matkach co gotują lub nie, a jest ważniejszy temat-jaka zupa?

Zainspirowana poniższym postem satyrycznego Aszdzienika podaję:
Wielkopolska Barszcz z uszkami (cienkie ciasto, grzyby leśne) ewentualnie Zupa grzybowa na grzybach leśnych.

aszdziennik.pl/131747,7-zup-wigilijnych-z-calej-polski-od-najgorszej-do-najlepszej?fbclid=IwAR1wTcJRnSLahoPQh3UVpWXLi_plnHIq6tYDBGtSQqDO3cEbKwGKBSkwQaI
Niestety 'niedobra' tesciowa z dziada pradziada a raczej z baby prababy serwuje coś na kształt mącznego rosołu z odpadów po karpiowych z makaronem. Pal licho, jak sama mogę sobie nalac nabierke, częściej mam juz nalane. Jako żem gość skromny i wdzięczny, jem tą miksturę szybko, pokornie i bez marudzenia starając się myśleć o czymś przyjemnym i oddychać przez usta. Nie śmiem zaproponować innej zupy, przynieść własnego wynalazku nigdy nie chyba nie ośmielę.

A od czego u Was zaczyna się Wigilia?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka